Coś, co można łatwo i szybko przygotować na zagrychę.
Awatar użytkownika

Autor tematu
defacto
300
Posty: 314
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: Śląsk
Załączniki
śledź w oleju

Postautor: defacto » niedziela, 25 wrz 2016, 07:12

Witam.
Prostszego dania na zagryskę chyba nie znam ,no może chlebek z domowym smalczykiem ,który apropo - defacto polecam.Zatem kupujemy płaty śledziowe ,które ze względu na dużą zawartość soli musimy nieco wymoczyć w wodzie . Przeważnie stosuję 45minutową kąpiel (wcześniej próbuję jak mocno są dosolone) w wodzie z dwukrotną jej zmianą.Śledź ma być gruby ,twardy i jasny.Kroimy płaty wg. uznania 4-5 kawałków ,przekładamy na przemian w szklanym naczyniu ze świeżo skrojoną w kostkę cebulą.Polewamy wszystko niezbyt dużą ilością oleju z pierwszego tłoczenia .Ma się to "przegryźć" w lodówce kilka-kilkanaście godzin i potem drogie koleżanki i koledzy... pychota
Do domowego wyrobu -piękna sprawa.Pozdrawiam

Mod.
Spację robimy po a nie przed znakami przestankowymi.
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Gitis
20
Posty: 22
Rejestracja: środa, 13 lut 2013, 22:25
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: Gitis » poniedziałek, 31 paź 2016, 03:29

Jako że uwielbiam śledzia w oleju na zakąskę, to podam swój przepis. Jest to nieco wzbogacona wersja, na którą czasami mam ochotę. Polecam wypróbować, bo naprawdę warto.
Zatem kupujemy płaty śledziowe w oleju (a la Matjas, powiedzmy 4-5 płatów, lub tyle ile ich tam jest w paczce). Moczymy je w wodzie. Nie potrafię powiedzieć jak długo, bo robię na oko (30min. - godzinę). Ja dodatkowo przemywam śledzie pod kranem tak by palcami delikatnie zetrzeć ten ciemnawy kolor, który pozostał po zdjętej skórze. Mam takie wrażenie, że śledzie wtedy są lepsze, delikatniejsze, mniej czuć je rybą, nie są gorzkie. Następnie kroję rybę na kawałki. Nie za małe, nie za duże, takie by można było po przekrojeniu na pół od razu wsadzić do dzioba. Jak już pokroiłem śledzika, to dodaję pokrojone wcześniej w jednakową kostkę: białą cebulę (dużo cebuli, nie żałować, kilka sztuk najlepiej), szczypior (daję pęczek szczypioru wraz z małymi cebulkami), ze dwa - trzy ogórki kiszone i parę rzodkiewek (3-4). Opcjonalnie można dodać kilka sztuk przekrojonych na pół zielonych oliwek. Wszystko wrzucam do dużej miski i mieszam dodając oleju rzepakowego. Oleju nie żałuję. Rybka lubi pływać. Dodaję przyprawy: ze trzy kulki ziela angielskiego, kilka kulek pieprzu (można też popieprzyć zmielonym pieprzem), koniecznie doprawić trzeba wyciśniętym sokiem z cytryny (łyżka soku), majeranek. Wszystko łączymy i do słoika. Wiadomo, że najlepsze do wódki i chleba z masłem. Jak już pisałem, wszystko robię na oko, więc być może tekst będę moderował, bo jutro właśnie zamierzam zrobić śledzika.

Online
Awatar użytkownika

zzibii
200
Posty: 201
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 11:48
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: zzibii » poniedziałek, 31 paź 2016, 07:12

Moja żona dodaje dodatkowo suszonej żurawiny (na oko). Do wódeczki (swojaczek) smakuje wybornie.


W_TG
450
Posty: 485
Rejestracja: piątek, 27 gru 2013, 23:54
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: W_TG » poniedziałek, 31 paź 2016, 07:40

A ja do śledzi polecam tłuczoną, ewentualnie grubo zmieloną, kolendrę.
Szczególnie w prostym przepisie- śledż, olej, cebulka, kolendra, ocet winny.
Alkohol nikomu nie rozwiązał problemów.
Ale wielu pomógł o nich zapomnieć.


Szlumf
1300
Posty: 1314
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: Szlumf » poniedziałek, 31 paź 2016, 08:12

A ja robię zwykle dwie lub trzy wersje z jednego moczenia. Baza śledziowa jak w pierwszym poście wzbogacona o łyżeczkę musztardy. W wersji 1-szej, "klasycznej" dodatek ziela i liścia laurowego. Wersja 2-ga to wersja 1-sza wzbogacona o drobno pokrojone papryczki chili lub dobrą łyżkę lub dwie oleju z moczonymi w nim chili. Słój tego specyfiku prawie zawsze mam w lodówce.
Mam też słoiczek zmielonych przypraw (ziele, listek, goździki, kolendra, gorczyca, suszone zioła z ogrodu) i z ich dodatkiem powstaje wersja "korzenna".

Awatar użytkownika

JanOkowita
1600
Posty: 1625
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: JanOkowita » poniedziałek, 31 paź 2016, 10:19

To ja dołożę śledzia w curry.
Filety śledziowe dokładnie myjemy, kroimy na średniej wielkości kawałki, obtaczamy w przyprawie curry. Cebulę cukrową kroimy w kostkę. Wkładamy wszystko do słoika i zalewamy olejem dobrej jakości. Wstawiamy do lodówki na 1 dobę i jest smakowicie :lol:
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

Pan Tadeusz
5
Posty: 5
Rejestracja: środa, 16 lis 2016, 17:34
Krótko o sobie: Pana Tadeusza nic nie rusza :)
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: Pan Tadeusz » środa, 16 lis 2016, 17:56

U mnie jedną z ulubionych przekąsek świątecznych jest śledź w musztardzie: filety śledzi lub matjasy moczę w zimnej wodzie przez 1 godzinę. Jeśli po tym czasie są nadal zbyt słone, wymieniam wodę na świeżą i moczę przez kolejną godzinę. Potem kroję na niewielkie, w miare równe kawałki i układam na dużym, głębokim talerzu. Cebulę kroję w drobną kostkę, przelewam wrzątkiem żeby nieco straciła ostrość. Łączę: 150 ml kwaśnej śmietany, 3 łyżki majonezu, 2 łyżki musztardy francuskiej, 2-3 łyżki musztardy ostrej, 1 łyżeczkę przyprawy curry. Takim sosem zalewam śledzie i wstawiam do lodówki żeby się przegryzły. Proporcje sosu wystarczą na ok. 0,5 kg śledzi.


dominik.after
2
Posty: 2
Rejestracja: środa, 18 lip 2018, 07:34
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: dominik.after » środa, 18 lip 2018, 08:17

Polecam śledzia w oleju! :D

Awatar użytkownika

kmarian
650
Posty: 655
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: kmarian » środa, 18 lip 2018, 10:06

Dobrze, że przypomniałeś temat o śledziach. Ja akurat lubię w śmietanie, ale i podane przepisy dadzą śledzia bardzo pysznego.


wako
1
Posty: 1
Rejestracja: niedziela, 5 sty 2014, 21:52
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: wako » czwartek, 16 sie 2018, 15:44

Witam, ale nawiązując do tematu, to wszyscy podają przepis na płaty śledziowe, ew. filety,matiasy itp.,
ale nie widzę tutaj przepisu na śledzia, czyli rybę z beczki, tuszkę solonego śledzia ?


Szlumf
1300
Posty: 1314
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: Szlumf » czwartek, 16 sie 2018, 20:21

Śledź po krymsku.
Za czasów ZSRR teściowa zdobyła wczasy na Krymie. Kilka razy na śniadanie podano wczasowiczom śledzia. Kelnerka z wiaderkiem śledzi podchodziła do stolika i łapą wyciągała śledzia z wiaderka. Lekko go otrząsała z zalewy i kładła na talerz wczasowicza życząc smacznego. Za pierwszym razem teściowa myślała, że to jakiś specjalny śledź i go spróbowała. Okazał się zwykłym, solonym śledziem.

Online
Awatar użytkownika

psotamt
300
Posty: 343
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: psotamt » czwartek, 16 sie 2018, 20:28

Szlumf pisze:Śledź po krymsku.

Piszesz jakbyś w wojsku nie był w latach właściwych ;) Jakżeś już pałuczył owego śledzia to trza było parę razy łbem i ogonem o nogę od stołu łupnąć, coby potem wodą się nie zalać. A jak żołnierz głodny, to wszystko zeżre. W latach 1981-83 zaszczytną służbę pełniwszy, nie takie rzeczy się żarło. Paczek nie było, bo się nie narzekało, to i śledź z solą był niekiepski :mrgreen:
Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami.
Georg Orwell

Awatar użytkownika

Doody
1300
Posty: 1346
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: Doody » piątek, 17 sie 2018, 07:46

Tak szczerze mówiąc nic nie zastąpi takiego śledzia z beczki, wymoczonego obranego i dopiero zalanego olejem z cebulka i musztardą.....mmmm. Takie płaty to tylko erzac...
Pozdrawiam
Darek


adamus1
50
Posty: 52
Rejestracja: piątek, 29 gru 2017, 10:38
Krótko o sobie: Pędze i wędze
Ulubiony Alkohol: Przepalanka
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: adamus1 » niedziela, 26 sie 2018, 14:39

Śledź w musztardzie bije wszystko. Moja ulubiona przystawka


M@riusz
5
Posty: 7
Rejestracja: czwartek, 23 sie 2018, 14:12
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: M@riusz » poniedziałek, 27 sie 2018, 00:20

Gitis
Napisałeś ..cyt...Zatem kupujemy płaty śledziowe w oleju (a la Matjas, powiedzmy 4-5 płatów, lub tyle ile ich tam jest w paczce). Moczymy je w wodzie.
koniec cyt...

Rozwiń proszę temat :)

Zdrówko Twoje

Online
Awatar użytkownika

psotamt
300
Posty: 343
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: śledź w oleju

Postautor: psotamt » środa, 12 wrz 2018, 17:52

Odświeżę temat, bo może ktoś opisze swoje wrażenia po zjedzeniu śledzia "po szwedzku"?
Dziewczę z tego filmu podjęło to wyzwanie :hahaha:
Ostrzegam, nie oglądać przy jedzeniu!!! :mrgreen:

Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami.
Georg Orwell


Wróć do „Zakąski Domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość