Tu możecie pisać posty, które mają wymiar bardziej filozoficzny niż teoretyczny na temat alkoholu wytwarzanego w domu...
Awatar użytkownika

Autor tematu
.Gacek
50
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Działkowiec, pasjonat motoryzacji, silniki V6 i V8 pożerające ogromne ilości etyliny to muzyka dla moich uszu... A co do muzyki to pełna różnorodność od Pink Floyd, Led Zeppelin, Deep Purple po manieczki Westbama, Tomcrafta i dobry house. Uwielbiam zasypać licząc co ile sekund pyka woda w rurce fermentacyjnej...
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Landsberg
Załączniki
Kolumna tylko OVM...

Postautor: .Gacek » niedziela, 2 wrz 2018, 20:09

Witam serdecznie.
Jako, że tutaj można przedstawić bardziej filozoficzne spostrzeżenia postanowiłem, że napiszę o swoim śnie :odlot:
Zaczynając od początku... mam wiele autorytetów na forum, Oni wiedzą że to oni.
Po cichu liczę, że wypowiedzią się w tej materii.
Kolumna CU 54x1,5 wysoka na 2 metry. Skraplacz 40 cm, w środku podwójna spirala z rurki od klimy fi 6. Tuż pod skraplaczem pierścień centrujący. W połowie kolumny na wysokości 1,2 metra następny pierścień centrujący. Wypełnienie od plipka czy też szymonli (nie wiem jak pisać, ale wypełnienie pierwsza klasa).
A teraz do brzegu, gdyby dać tylko odejście na OVM w wysokości około 1,6 metra ?
Do kega 50l jedna grzałka 2 kW. Obok beczka 200 litrów z chlorem w obiegu zamkniętym.
Tak bez LM. . .
Przyśniło mi się, że o 8 rano załącza się grzałka, o 10 zaczyna rosnąć temperatura i włącza się pompka od chłodnicy, o 16 przyjeżdżam do garażu z roboty i mam ustabilizowaną maszynę gdzie wszystkie przedgony siedzą wysoko w górze kolumny a ja delikatnie odbieram pierwszorzędne serducho otwierając zawór OVM-a.
Termometry to chyba musiałbym mieć ze trzy: pierwszy na 10 półce w okolicach 35 cm, trzeci gdzieś 10-15 cm pod OVM a drugi równo po środku. Po nich bym widział kiedy poleci pogon .
Świadomie nie dawał bym wyżej OVM-a gdyż nie miałbym czym spuścić frakcji najlżejszych i tam by się one skupiły. ..

Hmm... dajcie znać co myślicie
Pozdrawiam Gacek.

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

kmarian
650
Posty: 654
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Kolumna tylko OVM...

Postautor: kmarian » poniedziałek, 3 wrz 2018, 06:42

Moja babcia "nieborzyczka", świeć Panie nad jej duszą, mawiała - sen mara Bóg wiara. Mądra to była kobieta, miła jeszcze jedno powiedzenie na takie okazje - pańskie oko konia tuczy.
Średnica rury, jej długość i materiał z którego masz zamiar robić kolumnę jest OK. Problematyczne jest rezygnowanie z odbioru LM jak i wybór OVM. Brak LM to brak możliwości pozbycia się niechcianych przedgonów z kolumny (można by wyssać metodą CM z nad skraplacza, nie jest to jednak ułatwienie sobie życia). Wybór OVM zamiast OLM jest moim zdaniem słabszym wyborem.

Pozostawienie maszynerii pracującej automatycznie bez nadzoru nie jest dobrym pomysłem. Jako spełnienie marzeń sennych jednak możliwe, pod warunkiem rozbudowania zabezpieczeń z czujnikami gazów wysokokalorycznych, temperatury itp (drugie powiedzenie mojej babci).

Termometrów proponuję 6 albo 7, będzie lepsza kontrola nad przebiegającym procesem, zwłaszcza, że marzy Ci się automat.

Awatar użytkownika

Autor tematu
.Gacek
50
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Działkowiec, pasjonat motoryzacji, silniki V6 i V8 pożerające ogromne ilości etyliny to muzyka dla moich uszu... A co do muzyki to pełna różnorodność od Pink Floyd, Led Zeppelin, Deep Purple po manieczki Westbama, Tomcrafta i dobry house. Uwielbiam zasypać licząc co ile sekund pyka woda w rurce fermentacyjnej...
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Landsberg
Załączniki
Re: Kolumna tylko OVM...

Postautor: .Gacek » poniedziałek, 3 wrz 2018, 10:29

Wybór materiału, jak i średnica i długość nie jest przypadkowa. Akurat taki kawał rury udało mi się zdobyć. Jestem właśnie na etapie projektowania swojego instrumentu aby pięknie grał. Zawsze staram się robić raz ale dokładnie i porządnie aby później nie poprawiać. Tyle tylko, że w tej materii zawsze coś będzie do poprawienia.
Wprawdzie kolumna będzie ocieplona ale jakoś wewnętrznie mnie kuje ze coś tam jest cięte i lutowane pod spodem.
Kolumna która mi się przyśniła :D to chyba miał być rodzaj czegoś co jest maksymalnie proste... wiadomo że LM po coś służy, jednak chciałem się podzielić z Wami pomysłem.
Co do automatu... no to nie jest tak do końca że mi się marzy. Bardzo lubię stać przy kolumnie czy to samemu czy z kumplem i tak doglądać co się dzieje, coś podłubać pomyć butelki.
Mam dwójkę małych dzieci i chciałbym im dać jak najwięcej siebie a to jest czas.
Czas na rozgrzanie wsadu i stabilizację to 3-4 godziny. Dlatego chyba przyśniło mi się że sprzęt mam w garażu i sam się odpala :)
Cały czas zbieram graty, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Pozdrawiam serdecznie Bartek.
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3940
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Kolumna tylko OVM...

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 3 wrz 2018, 11:20

.Gacek pisze:Czas na rozgrzanie wsadu i stabilizację to 3-4 godziny.

Bartek lubisz koloryzować - co? :D
Kocioł 50 litrów dobrze ocieplony ze stabilizacją i odbiorem przedgonów to 2,5 godz. Jest to standardowy czas. Bo mozna i dłużej. Krócej nie zalecam.
Rektyfikacja cukrówek to jest tak powtarzalny proces, że nie potrzeba do tego żadnego automatu. Wystarczy budzik w telefonie.
Nie musisz stać przy kolumnie. Ważne żebyś miał świadomość że w garażu coś się dzieje i od czasu do czasu tam zaglądał. Np. co 30-60 minut schodzisz na dół. . Zmieniasz naczynie, jak trzeba przykręcasz zaworek i to tyle roboty z rektyfikacją.
Na cały czas - sumując wszystkie minuty jakie poświęcisz na kontrolę procesu - stracisz maksymalnie 1 godzinę. A przy odrobinie wprawy i doświadczenia - nawet mniej. Resztę czasu możesz poświęcić dzieciom.
Nie potrzebny Ci żaden automat. Automat to rutyna. Zwodnicze uczucie pełnej kontroli nad aparaturą.

Awatar użytkownika

Autor tematu
.Gacek
50
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Działkowiec, pasjonat motoryzacji, silniki V6 i V8 pożerające ogromne ilości etyliny to muzyka dla moich uszu... A co do muzyki to pełna różnorodność od Pink Floyd, Led Zeppelin, Deep Purple po manieczki Westbama, Tomcrafta i dobry house. Uwielbiam zasypać licząc co ile sekund pyka woda w rurce fermentacyjnej...
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Landsberg
Załączniki
Re: Kolumna tylko OVM...

Postautor: .Gacek » poniedziałek, 3 wrz 2018, 12:01

Witam Cię Leszku.
Mam kega 50 litrów w otulinie fabrycznej. Dwie grzałki, 2 kW oraz 1,4kW. Swoją maszynkę (spirallstilla jak na razie) mam na działce gdzie główną linią zasilająca jest przewód 3x2,5 mm2. Przy rozgrzewaniu napięcie w gniazdku spada do 180-190 volt.
Mieszkam w bloku, nie mam garażu pod domem. A będąc na działce nawet gdy koszę trawę lubię podejść i doglądać maszynki a nawet tak po prostu stać i patrzeć jak kapie.
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3940
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Kolumna tylko OVM...

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 3 wrz 2018, 16:15

Teraz zrobiło się jaśniej. Doprawdy warunki nieciekawe. :oops:
W takich okolicznościach nie czuję się na siłach aby Ci coś doradzić bez pisania truizmów.

Awatar użytkownika

Autor tematu
.Gacek
50
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Działkowiec, pasjonat motoryzacji, silniki V6 i V8 pożerające ogromne ilości etyliny to muzyka dla moich uszu... A co do muzyki to pełna różnorodność od Pink Floyd, Led Zeppelin, Deep Purple po manieczki Westbama, Tomcrafta i dobry house. Uwielbiam zasypać licząc co ile sekund pyka woda w rurce fermentacyjnej...
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Landsberg
Załączniki
Re: Kolumna tylko OVM...

Postautor: .Gacek » poniedziałek, 3 wrz 2018, 16:25

Doradziłeś mi już tak wiele razy, że nie sposób policzyć (szacun), ale dziękuję.
Gdy skończę budować instrument będę rektyfikował Twoją metodą 2,5 raza.
W chwili obecnej "tytram" jak ramzol, ale cały czas się uczę. Mówią że praktyka czyni mistrza... tak więc gonię kiedy tylko mam chwilkę :D
Pozdrawiam Gacek.


Wróć do „Bimbrownia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość