Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.
Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2209
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Nastaw z ulęgałem przestał pracować po 2 dniach

Postautor: Kamal » środa, 8 sie 2018, 21:22

Sporo cukru. Spróbuj na smak, skoro nie masz cukromierza.
K.
Obrazek


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6217
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: radius » czwartek, 9 sie 2018, 05:42

A cóż tu można poradzić? Przykryj szczelnie nastaw (nie zacier) aby muszki owocówki do niego się nie dobrały i czekaj na sprzęt ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT


mooha
2
Posty: 4
Rejestracja: sobota, 4 sie 2018, 20:07
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: mooha » czwartek, 9 sie 2018, 08:01

W smaku zdecydowanie słodkie z nutką alkoholową. Wczoraj zamieszałem nastaw, przebiłem skorupkę, która utworzyła się z rozdrobnionych owoców i dalej pracuje. Możliwe, żeby ta skorupa tak szczelnie zaczopowała fermentator? Zaraz jadę po nowy cukromierz i zobaczę ile tego cukru jeszcze zostało w substancji.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4740
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: lesgo58 » czwartek, 9 sie 2018, 09:10

Czapa wskazuje na to, ze nastaw jeszcze pracuje. Pracuje wolniej. Dlatego nie ma zewnętrznych gwałtownych oznak. Jesli masz rurkę fermentacyjną to bulgotanie powinno być zdecydowanie wolniejsze.
Następna sprawa to ilość cukru w tak małym nastawie. Nie chcę krakać ale raczej nie spodziewaj się, że nastaw do końca przerobi cały ten cukier co go wsypałeś. Nie pozwoli na to duże stężenie alkoholu. Ale się tym nie przejmuj. Żeby odzyskać resztę cukru to następny nastaw zrób na tej wodzie odwarowej. No chyba, że nie zależy Ci na cukrze.


kwik44
1000
Posty: 1035
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: kwik44 » wtorek, 21 sie 2018, 20:05

Bracia i siostry kapacze - robił ktoś destylat z klapsy/faworytki? Ciekawi mnie smak. Dostałem do opędzlowania pół drzewa, a obok stoi całe drzewo konferencji... Na razie uciapałem z 20-30kg i resztę będę sukcesywnie dosypywał. Fermentuję z Estelle.

Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2209
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: Kamal » środa, 22 sie 2018, 09:50

Po smaku owocu, raczej nie ma co się spodziewać mocnego aromatu gruszki. ;)
Mi kiedyś najlepiej aromatyczna gruszkowica wyszła z tych malutkich gruszek (w moich stronach mówią na to pierdziołki).
K.
Obrazek

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4740
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: lesgo58 » środa, 22 sie 2018, 10:22

Robiłem na Wiliamsach i na tych co wymieniasz. Nie ma porównania. Faworytka i Konferencja przegrywają. Moim zdaniem raczej do nastawów się nie nadają. Mają płaski mdły smak. Może w w mieszance z innymi owocami coś by poprawiło. Ale nie ma tego złego. Masz ich dużo to poekesperymentuj. Ostatecznie zawsze możesz zrobić zwykłą wódkę z duchem (gdzieś w tle) gruszki.


kwik44
1000
Posty: 1035
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: kwik44 » środa, 22 sie 2018, 11:55

Na te malutkie też mam namiar... Nic to, zobaczymy. Faktycznie w smaku są mało aromatyczne, nawet porównując z gruszą szarą. Zobaczymy, na spirytus też zawsze mogę przerobić... Dzięki.


mardok
150
Posty: 188
Rejestracja: środa, 24 cze 2015, 22:53
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: mardok » środa, 22 sie 2018, 15:35

Kamal pisze:Mi kiedyś najlepiej aromatyczna śliwowica wyszła z tych malutkich gruszek
K.

Gruszkowica chyba...

Mod.
Poprawione, dzięki za czujność.
Organizm całkowicie pozbywa się alkoholu po 21 dniach, czyli nigdy...

Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2209
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: Kamal » środa, 22 sie 2018, 19:52

Dzięki za uwagę ;). Mam w głowie ostatnio tylko śliwowicę ;)
K.
Obrazek


kwik44
1000
Posty: 1035
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: kwik44 » środa, 22 sie 2018, 20:03

Ja mam jeszcze z 10l śliwowicy sprzed dwóch lat. Wiem, że sezon na owoce jest w tym roku unikalny, ale się zastanawiam czy śliwkę robić. Chyba że do beczki, ale to by mnie kosztowało z pół tony śliwek i beczkę (30l)... Nie licząc czasu i braku miejsca na fermentację tego pół tony... Więc korzystam z innych owoców żeby mieć odmianę.

Awatar użytkownika

szatajoh
200
Posty: 233
Rejestracja: niedziela, 28 paź 2012, 15:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whiski i Sliwowica
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Norynberga/Zywiec
Kontakt:
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: szatajoh » środa, 22 sie 2018, 20:17

Kwik44 korzystaj z unikalnego roku dla owoców i rób ortodoksy nie na ilość a na jakość przynajmniej ja tak robię. Beczka nastawu 25l przejrzały owoc i bajonusy 995 . :D :scratch:


kwik44
1000
Posty: 1035
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: kwik44 » środa, 22 sie 2018, 21:14

Mam tyle alkoholu w domu, że nie ma co z tym robić... Nalewki sprzed trzech lat rozdaję po znajomych, Zeszłoroczne i sprzed dwóch lat ciągle stoją i czekają na zlanie... Robię w tym roku tylko niezbędne minimum idąc raczej w różne owoce. Więc śliwka mało atrakcyjna jest no bo ją mam... Zobaczymy jak późna węgierka zacznie zalewać składy. Może zmienię zdanie. Nie mówiąc już o tym, że mam jeszcze ze 100kg słodu do zatarcia. Nowa beczka w 1/3 pełna dopiero...

Awatar użytkownika

szatajoh
200
Posty: 233
Rejestracja: niedziela, 28 paź 2012, 15:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whiski i Sliwowica
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Norynberga/Zywiec
Kontakt:
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: szatajoh » środa, 22 sie 2018, 21:27

Daj namiary na priva pomogę testować i chętnie bym podyskutował z bardziej zaawansowanym pułkownikiem. Będę końcem września w PL na urlopie. Cały czas będę namawiał wszystkich forumowiczów na tegoroczne owoce to jest rok stulecia na nasze trunki pędźcie z wszystkiego co ma z drzewa spadać.


geoorge
30
Posty: 48
Rejestracja: niedziela, 21 mar 2010, 11:03
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: geoorge » sobota, 1 wrz 2018, 19:42

Wie ktoś co to za odmiana gruszek, potoczna nazwa "Balaki"? I czy odmiana ta nadaje się na gruszkowicę?

Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2209
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: Kamal » sobota, 1 wrz 2018, 21:09

Każdą odmianę możesz dać na destylat. I otrzymasz mocniej lub mniej aromatyczny produkt, w zależności od aromatu surowca.
K.
Obrazek


geoorge
30
Posty: 48
Rejestracja: niedziela, 21 mar 2010, 11:03
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: geoorge » wtorek, 4 wrz 2018, 19:09

Około 70 kg. zmielonych gruszek z pektoenzymem 10 ml + drożdże wylądowały w beczce 250 l.
Czy mogę za 2 dni dodam kolejną podobną porcję, tylko już bez drożdży? Czy może lepiej osobno?


kwik44
1000
Posty: 1035
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: kwik44 » wtorek, 4 wrz 2018, 19:41

Dodawaj.


geoorge
30
Posty: 48
Rejestracja: niedziela, 21 mar 2010, 11:03
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: geoorge » środa, 5 wrz 2018, 09:45

Dzięki i jeszcze jedno pytanie, przy jakiej mocy najlepiej robić pierwszy odpęd? Głowica bezpośrednio na kegu 50 l, dysponuję maksymalną mocą około 3.5 kW. Przy odpędzie z maksymalną mocą stracę na jakości?


kwik44
1000
Posty: 1035
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: kwik44 » środa, 5 wrz 2018, 09:53

Nie. Chyba, że przypalisz grzałkami. Ja ostatnio odpędzałem (w płaszczu) na 4,5kW. Ważne żeby odpędzić do "0". Ale bardzo długo zajęło mi równomierne zagotowanie zacieru (rozgrzewałem 6kW)


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość