Zbiór podstawowych wiadomości dla początkujących destylerów.

Autor tematu
Darooks
1
Posty: 1
Rejestracja: wtorek, 10 lip 2018, 12:55
Załączniki
Mikro pot still vs Alembik 5.5l

Postautor: Darooks » wtorek, 10 lip 2018, 13:27

Witam serdecznie.

Co roku wraca do mnie myśl by spróbować swoich sił w destylarstwie owocówek. Szczególnie, że pasja teścia jest dla mnie ogromną motywacją :)

Myślę właśnie nad zakupem pierwszego destylatora. Jako, że mieszkanie jest dosyć małe oraz nastawienie mojej narzeczonej zdecydowanie niekorzystne pomyślałem nad dwoma rozwiązaniami, tj.:
- mikro pot-still - https://destylatorymiedziane.pl/pl/destylatory-proste/53-mikro-pot-still-.html
- alembik 5.5l - https://alkohole-domowe.pl/alembik-miedziany-55-litra-1017-p678

Ze względu na estetykę alembik przemawia do mnie najbardziej.
Wczytywałem się na forum na temat różnic pomiędzy pot-stillem oraz alembikiem i z tego co mi wiadomo to takich różnic praktycznie nie ma. Jednak czy to samo się tyczy destylatorów o tak małym rozmiarze? No i czy takie rozwiązania w ogóle mają sens?

Moim celem głównie jest produkcja trunków owocowych 50-70% (np. śliwowica)
Mam także pytanie czysto teoretyczne: czy właśnie przy nastawie 5.5l wyszłoby 0.5l-1l produktu? Albowiem właśnie w takie ilości celuje

Dziękuję serdecznie z góry za odpowiedzi i pozdrawiam :)

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

sargas
350
Posty: 399
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Mikro pot still vs Alembik 5.5l

Postautor: sargas » wtorek, 10 lip 2018, 21:16

Kolego kto ci napisał że różnicy pomiędzy alembikiem a pot-stillem nie ma ?
Alembik bije na głowę każdy pot-still. Nie ma się nad czym zastanawiać jeżeli celujesz w owocówki.
Proponuję też celować większą pojemność minimum 10L.


redhot
150
Posty: 157
Rejestracja: piątek, 27 sty 2017, 15:54
Załączniki
Re: Mikro pot still vs Alembik 5.5l

Postautor: redhot » wtorek, 10 lip 2018, 22:17

Posiadam zgoła odmienne zdanie, te portugalskie klejone dekoracje nadają sie do gabloty. Skuszony mitem alembika zakupiłem takowy do wstępnego odpędu surówki żeby zbliżyć się do klasyki. Chłodnica była tak zrobiona, że część zwojów miała pod górkę, więc wiecznie pluła destylatem. Połączenie kołnierzowo wciskane było średnio szczelne, dostałem porade żeby kleić to na ciasto z mąki. Jakość wspomnianego destylatu nie miała nosowo-paszczowo żadnej przewagi nad tym, co mogę uzyskac na potstillu. Jeżeli zdecydowałbym się znowu na alembi to musiałby być rzeczywiście wierny oryginałowi, czyli mega grube dno [kilka mm], szyja skręcana na śruby i chłodnica wielorurkowa, koniecznie pionowa, żeby nie było problemów z pluciem...

Awatar użytkownika

sargas
350
Posty: 399
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Mikro pot still vs Alembik 5.5l

Postautor: sargas » środa, 11 lip 2018, 16:15

Reklamowal bym taki bubel albo żądał zwrotu kasy. Gdzie kupowałeś jeżeli to nie tajemnica ? Ja kupiełem tutaj w sklepie AD i żadnych problemów nie mam ze szczelnością nigdy mąki nie używałem wsadzam i jest szczelny. Jakość destylatu, oczywiście nie mówimy o cukrówkach tylko owocowych i zbożowych nastawach, nie do porównania. Jeżeli chodzi o dno to podeślij mi namiary na taki sklep co sprzedaje alembiki z kilku mm dnem chętnie zakupie. Mój alembik ma w najgrubszym miejscu i to jest zdaje się właśnie dno 1mm pozostałe scianki poniżej 1mm. Być może opisywane przez ciebie problemy to bolączka mniejszych alembików a może poprostu trafiłeś pechowo.


Wróć do „Pierwsze Kroki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość