Jak działają różne rodzaje drożdży. Które wybrać do naszego nastawu. Warunki prowadzenia fermentacji.
Awatar użytkownika

Autor tematu
waher
10
Posty: 13
Rejestracja: wtorek, 15 maja 2018, 20:02
Krótko o sobie: Poczekamy, zobaczymy
Ulubiony Alkohol: Whisky
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Załączniki
[test] Double Snake C3

Postautor: waher » piątek, 25 maja 2018, 20:36

Dobry Wieczór,
Dziś chciałbym się podzielić wrażeniami z pierwszego użycia drożdży dość znanej firmy Alcotec , Double Snake C3.

Opakowanie charakterystyczne, grafitowy wąż z dwiema głowami na srebrno-niebieskim tle:
Obrazek


Producent podaję następujące wartości:
1. 6kg ,3dni, 15%.
2. 7kg, 5dni, 17%.

Fermentacja otwarta , nastaw 25l, skorzystałem z opcji 17%.
Wskazanie startowe wynosiło 24BLG, temperatura otoczenia 25'C.
Obrazek

Fermentacja dużo mniej burzliwa niż w przy użyciu drożdży turbo marki biowin, gazy były małe, równomierne i zbite.
Zapach przypominał młody szampan z dolewką cydru. Fermentacja zaczęła się po godzinie od dodania zawartości saszetki.

Równo po 5 dniach fermentacja ustała, BLG w próbce wygaszonej pirosiarczynem wykazało wartość ujemną.
Wyklarowałem całość TurboKlarem. Moc 17,2%

Po sklarowaniu unosił się zapach chleba oraz cydru, barwa słomkowa lecz klarowna.

Po psoceniu na ZP uzyskałem destylat o mocy 96%. 25l odebrałem z prędkością litr psoty na godzinę ze zwiększeniem ZP powyżej 92'C w KEG-u.
Pierwszy raz:
Zapach świeżego chleba posmarowanego masłem czekoladowym o smaku toffi. Brak siarki, smak delikatnie słodkawy, wyczuwalne nuty drożdżowe. W skrócie - czuć bimberek. Zdatny jak najbardziej do picia, aczkolwiek no czuć go.

Drugi raz:
Rektyfikat metodą rozcieńczenia i przedłużonego pierwszego odbioru - zapachy zniknęły prawie całkowicie, w smaku był długi ledwo wyczuwalny finisz toffi , brak posmaków szpitalnych. Można pić jako czystą wódkę bez doprawiania.

Podsumowanie:
Drożdże zdecydowanie sprzyjające nalewkom przez swój charakterystyczny smak, pierwszy raz się spotkałem że nastaw chodził dokładnie tyle dni ile podał producent. Przerobił calutki cukier bez zająknięcia. Rektyfikat wyszedł pierwsza klasa - dosłownie. Słodkawy posmak idealnie trafił w mój gust oraz w zakąszanego śledzika. Osobiście mogę polecić.

Pozdrawiam:
Waher
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Wróć do „Drożdże i fermentacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość