Zbiór podstawowych wiadomości dla początkujących destylerów.

Riddick
30
Posty: 47
Rejestracja: poniedziałek, 8 sie 2016, 21:53
Krótko o sobie: Jestem NIE fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Riddick » środa, 10 sty 2018, 12:05

Ja zaczynałem na własnej konstrukcji.
Obrazek
Koszt 250zł.
I czas nauki wspominam z satysfakcją, grałem na tym instrumencie 1.5 roku.
Robiłem i wódeczki i kolorowe, smakowało i bawiło. Chcąc się rozwijać zainwestowałem w kolumnę trafiając w moje potrzeby.
Z takiego aparatu destylując 2.5 raza
( nastaw/55%/25-30%) otrzymywałem urobek 75%. Jak miała być to czysta wódka to filtr węglowy i miałem bezwonny produkt.
Jeżeli chcesz kupić a nie budować polecam:
http://destylatorymiedziane.pl/pl/desty ... laczace_do
Osobiście dobrał bym grzałke, taki aparat wraz z rosnącym doświadczeniem rozbudujesz do kolumny i nie tylko.


jacenty
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Drupi
350
Posty: 383
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Drupi » środa, 10 sty 2018, 18:06

Misiek 1212- dużo ludzi jak nie ma kasy to kupuje wspólnie z rodziną na spółkę dobry sprzęt, a i tak jest on słabo wykorzystany.

Awatar użytkownika

ramzol
1100
Posty: 1109
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: ramzol » środa, 10 sty 2018, 21:17

...albo idzie w szybkowar i też się tym cieszy. Abratka można kupić zawsze. Tylko po co zająć się robieniem spirytusy jak można z radością zaliczyć kilka kroków i trafić pod te same otwarte drzwi. Grunt to wiedzieć czego szukasz i ile tego rocznie potrzebujesz. Szybkowar 15-17l rura prowadząca FI35. Małe poręczne i do zabawy
szybkowar-w-domowym-zaciszu-t13662.html
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.


Autor tematu
Misiek1212
5
Posty: 6
Rejestracja: piątek, 5 sty 2018, 22:38
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Misiek1212 » piątek, 12 sty 2018, 20:19

Ok załóżmy że chciał bym robić około 60% trunek na nalewki głównie, miesięcznie potrzebował bym około 5l. Czy na takim prostym sprzęcie szybkowarze uzyskam towar który potrzebuje ?? Chce prosty najpierw sprzęt by zapoznawać się tematem i uczyć a potem brnąć dalej i podnosić poziom. Owszem chętnie bym zobaczył i żeby ktoś nauczył tego fachu od profesjonalisty.
Również będę chciał filtrować przez węgiel drobny widziałem na YT by nalewki były w smaku delikatniejsze :)

Awatar użytkownika

masterpaw2
750
Posty: 784
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: masterpaw2 » sobota, 13 sty 2018, 02:41

W takim razie, do tego co potrzebujesz szybkowar z PS się nada, jednak cudów nie oczekuj.
Rób dwie destylacje: pierwsza, filtracja węglem i drugi raz na rurki.
Tylko nie bierz tego z odstojnikiem, a poszukaj zwykłego miedzianego.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


Drupi
350
Posty: 383
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Drupi » sobota, 13 sty 2018, 05:42

No i będzie mętniało podczas rozrabíania, bo będzie z estrami.

Awatar użytkownika

masterpaw2
750
Posty: 784
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: masterpaw2 » sobota, 13 sty 2018, 07:40

Jak da 60% na nalewki to nic mu nie zmętnieje.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


blade1231
50
Posty: 50
Rejestracja: poniedziałek, 18 gru 2017, 11:17
Załączniki
Re: RE: Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: blade1231 » sobota, 13 sty 2018, 10:00

Misiek1212 pisze: Chce prosty najpierw sprzęt by zapoznawać się tematem i uczyć a potem brnąć dalej i podnosić poziom. Owszem chętnie bym zobaczył i żeby ktoś nauczył tego fachu od profesjonalisty.
Również będę chciał filtrować przez węgiel drobny widziałem na YT by nalewki były w smaku delikatniejsze :)



Prosty sprzęt który chcesz kupić nie jest do cukrowek.

Nie rozumiem czego chcesz się uczyć?
Kupujesz aabratka odpalasz i za pierwszym razem musi wyjść 96% musisz tylko przestrzegać prostej instrukcji. Inwestujesz raz i na lata więc nie ma co kupować jakichś pól środków na początek, bo i tak kupisz w końcu aabratka.

Sam w zeszłym miesiącu kupiłem używanego aabratka z buforem i OVM
W życiu nigdy wcześniej nie miałem styczności z żadną aparaturą. I za pierwszym razem przestrzegając instrukcji z forum odbierałem 96% aż do 100°C na kegu z prędkością koło 2l/h.

Więc według mnie lepiej zainwestować raz a porządnie i mieć sprzęt z którego będziesz zadowolony.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka


Loganos69
20
Posty: 21
Rejestracja: czwartek, 4 sty 2018, 05:09
Załączniki
Re: RE: Re: RE: Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Loganos69 » sobota, 13 sty 2018, 10:35

blade1231 pisze:
Więc według mnie lepiej zainwestować raz a porządnie i mieć sprzęt z którego będziesz zadowolony.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka


Dokładnie się z tym zgadzam, jako świeżak miałem zaczynać od jakiejś samoróbki lub od Pod-stilla żeby mieć coś na początek do nauki, ale po czytaniu forum i kontakcie z Zygmuntem długo nie zajęło mi przemyślenie, żeby wziąść "rurę" bo mam 2w1.
Lepiej dołożyć i być zadowolonym :-)



Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka


morusek
5
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 11 sty 2015, 15:15
Krótko o sobie: Staram się być dobrym kolegą:)
Lokalizacja: Lubelskie
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: morusek » sobota, 13 sty 2018, 14:20

Zgadza się , ale jak ktoś przejdzie ewolucję sprzętową to ma porównanie i wtedy docenia ,,moc,, kolumny , sprężynek i docenia wysiłki i pomysły konstruktorów.
morusek

Awatar użytkownika

spawacz
150
Posty: 156
Rejestracja: sobota, 25 paź 2014, 18:02
Krótko o sobie: Jak by mnie ktoś zapytał co lubię w życiu robić to bez wahania odpowiedział bym że spawać, wędkować i bimbrować :)
Ulubiony Alkohol: coś co sam wyprodukuję
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: północna zachodnia Polska
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: spawacz » sobota, 13 sty 2018, 16:30

Drupi pisze:No i będzie mętniało podczas rozrabíania, bo będzie z estrami.

:scratch: robie na ps 2x bez węgla i moge z rozróbką zejść do 42% na kryminalnej ze stonki, a na źródełku 28 mpg do 40% :bezradny: ..... Dziwne rzeczy :?
....."praca spawacza mnie przeistacza"..... w potwora kreatywnego pomysłów dziwnych pełnego :odlot:

Awatar użytkownika

masterpaw2
750
Posty: 784
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: masterpaw2 » sobota, 13 sty 2018, 16:47

A kto słyszał, żeby pić słaby bimerek :shock:, minimum to 50 obrotów :D
blade1231 pisze:Prosty sprzęt który chcesz kupić nie jest do cukrowek.

Całe pokolenia na takich sprzętach pędziły i ludzie byli szczęśliwi, mniej sfrustrowani niż dziś.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


blade1231
50
Posty: 50
Rejestracja: poniedziałek, 18 gru 2017, 11:17
Załączniki
Re: RE: Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: blade1231 » sobota, 13 sty 2018, 17:17

masterpaw2 pisze:Całe pokolenia na takich sprzętach pędziły i ludzie byli szczęśliwi, mniej sfrustrowani niż dziś.


A mieli wybór ? Pędzili na takim sprzęcie jaki mieli.
Dziś technologia poszła dużo do przodu i nie widzę żadnego sensu destylacji cukrówek na PS.




Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka


morusek
5
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 11 sty 2015, 15:15
Krótko o sobie: Staram się być dobrym kolegą:)
Lokalizacja: Lubelskie
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: morusek » sobota, 13 sty 2018, 21:01

Kiedyś ludziska mieli ,, lepsze podroby,, i mogli sobie pozwolić na większą ilość nie zbyt zdrowych związków, może też nie byli do końca świadomi tego co pili. Teraz jak mamy możliwość :read: to lepiej spożywać jak najczystsze produkty ;)
morusek

Awatar użytkownika

masterpaw2
750
Posty: 784
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: masterpaw2 » niedziela, 14 sty 2018, 01:30

Dziś technologia poszła dużo do przodu i nie widzę żadnego sensu destylacji cukrówek na PS.
Nie musisz widzieć.

Wszystko zależy od tego co chce się uzyskać i jaką kwotą na sprzęt mamy do dyspozycji. Misiek (choć może nie do końca świadomy) dość jasno sprecyzował oczekiwania, więc niech próbuje, a z czasem może "dorosnie" do kolumny.
Nie sprzęt jest kluczem do sukcesu (choć bardzo ułatwia) tylko operator. Na najlepszej kolumnie można totalnie spierdzielić produkt, a na zwykłym PS uzyskać coś z czego będziemy dumni.
To oczywiste, że do uzyskania czystego, neutralne spirytusu kolumna rektyfikacyjna to podstawa, ale......, jak się nie ma miedzi.....

@morusek, a Twoim zadaniem dobrze zrobiony bimerek jest bardziej szkodliwy od zwykłej sklepowej?
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


blade1231
50
Posty: 50
Rejestracja: poniedziałek, 18 gru 2017, 11:17
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: blade1231 » niedziela, 14 sty 2018, 10:14

No właśnie na samym początku napisał że chce nalewki robić a nastawy z cukru.

Więc gdyby chciał robić owocowe albo zbożowe to tu tak operator jest bardzo ważny. Musi odpowiednio poprowadzić fermentacje i umiejętnie pociąć frakcje na PS. No i wydobyć ten smak z nastawu. Ale w tym wypadku sam wsad już jest dobry w smaku i chcemy żeby tak pozostało.

No ale kolega chce robić z cukru. Żeby coś na PS wyszło to musi zabić ten smak. Pędzić raz, drugi, przez węgiel przypuszczać. No i może na końcu wyjdzie coś w miarę...
W kanał pójdzie dużo więcej etanolu przy wielokrotnym cięciu frakcji. Czasu trzeba poświęcić kilka krotnie więcej. Finalny produkt jest dużo gorszy niż po jednym razie na kolumnie.

Na kolumnie wystarczy 5h żeby uzyskać te 5l jak kolega chciał. Na nalewki idealne. Chyba że ktoś ma bardzo czuły smak to może przepuścić jeszcze raz albo półtora raza i uzyska czysty spirytus...

Więc oszczędności to ja tu żadnej nie widzę używając PS. Jedynie 1000 zł na starcie na sprzęt. Później oszczędzamy za to dużo czasu i nerwów. Siedzimy gramy sobie na telefonie i zmieniamy tylko butelki do których kapie z kolumny ;-)


Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

masterpaw2
750
Posty: 784
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: masterpaw2 » niedziela, 14 sty 2018, 15:34

blade1231, wszystko się zgadza, najlepszym rozwiązaniem byłby choćby najprostszy aabratek, ale widać, że kolega misiek chyba nie do końca wie czego chce.
Misiek, daj sobie jeszcze jakiś czas, poczytaj, zastanów się i dopiero wtedy podejmij decyzję.
Ucz się cierpliwości od samego początku przygody, później to zaowocuje.

Ps. Zwykłego miedzianego PSa na szybkowarze, ogarniesz sobie we własnym zakresie, za max 300/350 PLN. Podstawowy, poprawny aabratek to koszt min. 1100/1200 PLN. Także jeszcze raz na spokojnie sobie przemyśl.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


Autor tematu
Misiek1212
5
Posty: 6
Rejestracja: piątek, 5 sty 2018, 22:38
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Misiek1212 » niedziela, 14 sty 2018, 22:42

A jaki koszt takiej kolumny na początek i który wybrać ? np na allegro

Awatar użytkownika

masterpaw2
750
Posty: 784
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: masterpaw2 » niedziela, 14 sty 2018, 23:57

Misiek, napisz ile maksymalnie jesteś w stanie na zakup przeznaczyć (jest to wydatek raz na lata), a będzie się coś radzić.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


Autor tematu
Misiek1212
5
Posty: 6
Rejestracja: piątek, 5 sty 2018, 22:38
Załączniki
Re: Jaki pierwszy destylator na początek

Postautor: Misiek1212 » poniedziałek, 15 sty 2018, 03:05

Około 1500zł maks będę mógł przeznaczyć.


Wróć do „Pierwsze Kroki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości