Jak i z czego zrobić idealny zacier lub nastaw, który będzie podstawą do otrzymania oczekiwanego destylatu, przepisy, porady, sposoby na dobry na zacier, itp...

Autor tematu
barbi111
2
Posty: 2
Rejestracja: środa, 15 mar 2017, 14:29
Załączniki
Jak stary może być zacier na drożdżach?

Postautor: barbi111 » środa, 15 mar 2017, 14:38

Witam, czy jest coś takiego jak maksymalny czas leżakowania? Pytam bo mam taką sytuację, że zrobiłem zacier na drożdżach a na razie nie mam sprzętu do jego wykorzystania. Zacier leży już 5 miesiąc i zastanawiam się czy mogę go użyć. Dziękuję za odpowiedzi.

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

golec269
450
Posty: 492
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2014, 07:37
Załączniki
Re: Jak stary może być zacier na drożdżach?

Postautor: golec269 » środa, 15 mar 2017, 16:07

Zrobiłeś zacier ze zboża czy nastaw na cukrze? Wszystko zależy od warunków przechowywania, czy zlałeś z nad osadu? Spróbuj odrobinę i sam odpowiesz sobie na pytanie.


Zbynek80
750
Posty: 762
Rejestracja: środa, 26 gru 2012, 03:09
Załączniki
Re: Jak stary może być zacier na drożdżach?

Postautor: Zbynek80 » środa, 15 mar 2017, 16:52

Jak ma właściwy procent to może postać ale najlepiej sprawdzić na smak czy dobre.

Awatar użytkownika

jozzek666
350
Posty: 354
Rejestracja: poniedziałek, 8 gru 2014, 16:59
Krótko o sobie: Drożdże to najlepszy przyjaciel człowieka
Ulubiony Alkohol: Własne piwo w szczególności AIPA, American Wheat, Sour Ale. SM Whisky.
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Bieszczady
Załączniki
Re: Jak stary może być zacier na drożdżach?

Postautor: jozzek666 » środa, 15 mar 2017, 17:10

U mnie nastaw stał prawie rok. Przepuściłem go raz na Aabratku potem filtr węglowy i wyszła super wódeczka.

Wysłano przekazem myśli z urządzenia mobilnego.


Autor tematu
barbi111
2
Posty: 2
Rejestracja: środa, 15 mar 2017, 14:29
Załączniki
Re: Jak stary może być zacier na drożdżach?

Postautor: barbi111 » środa, 15 mar 2017, 18:05

Zacier zrobiony na cukrze i drożdżach. Na razie nic nie zlewałem. Trzymam tak jak jest, tj. razem z martwymi drożdżami. Napisaliście, że należy spróbować - ok, ale jaki smak będzie oznaczał, że się nadaje albo nie?

M. To jest nastaw. Zrób edycję posta, i popraw błąd. Będziesz na przyszłość pamiętał.
Kamal


Zbynek80
750
Posty: 762
Rejestracja: środa, 26 gru 2012, 03:09
Załączniki
Re: Jak stary może być zacier na drożdżach?

Postautor: Zbynek80 » środa, 15 mar 2017, 21:30

Jak się zrobi ocet to poczujesz


golec269
450
Posty: 492
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2014, 07:37
Załączniki
Re: Jak stary może być zacier na drożdżach?

Postautor: golec269 » czwartek, 16 mar 2017, 06:34

Nastaw ma smak wytrawnego wina, tyko nie czuć owoców bo jest z cukru.


Imbir
200
Posty: 238
Rejestracja: niedziela, 29 gru 2013, 16:40
Załączniki
Re: Jak stary może być zacier na drożdżach?

Postautor: Imbir » czwartek, 16 mar 2017, 07:03

Cukrówka może stać dłuuuugo, ja zeszłego roku trzymałem całe lato na balkonie i była ok. To takie winko 15-18% tyle że z cukru ;-) Zbożówka sadze że tak samo tyle że wypadałoby ją przefiltrować trzymać sam płyn.


dibi
100
Posty: 102
Rejestracja: środa, 17 sie 2016, 17:32
Krótko o sobie: Zawsze w ruchu
Ulubiony Alkohol: Koniak
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Ślōnsk
Załączniki
Re: Jak stary może być zacier na drożdżach?

Postautor: dibi » czwartek, 16 mar 2017, 08:05

Cukrówkę też należy koniecznie zlać znad osadu! Można nawet dwukrotnie: najpierw "zgrubnie", a jak się ładnie wyklaruje, jeszcze raz.
Pozdrawiam,
~~~~~ dibi ~~~~~

Awatar użytkownika

sargas
500
Posty: 504
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: POGONY POD LUPĘ

Postautor: sargas » poniedziałek, 20 mar 2017, 19:51

I tak nie ma to jak dzikusy nic ich nie przebije.

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5213
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: POGONY POD LUPĘ

Postautor: radius » poniedziałek, 20 mar 2017, 20:37

@sargas, chyba se jaja robisz. Ty tak na serio :o
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Doody
1350
Posty: 1392
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: POGONY POD LUPĘ

Postautor: Doody » poniedziałek, 20 mar 2017, 21:42

Dzikusy nie mają w sobie akurat nic fajnego ;) Ani mocy, ani zapachu ani nic :D
Pozdrawiam
Darek


forma
200
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 20 gru 2008, 12:51
Załączniki
Re: POGONY POD LUPĘ

Postautor: forma » poniedziałek, 20 mar 2017, 22:18

O dzikich drożdżach to nawet nie rozmawiajmy ale :klaszcze: dla kolegi szlumf i ja mam takie zdanie jak Ty,a długo myślałem inaczej :oops:
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


Maki
30
Posty: 34
Rejestracja: czwartek, 17 lip 2014, 17:17
Załączniki
Re: POGONY POD LUPĘ

Postautor: Maki » wtorek, 21 mar 2017, 06:27

To napisz jakie proporcje używasz i jak robisz nastaw

Awatar użytkownika

sargas
500
Posty: 504
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: POGONY POD LUPĘ

Postautor: sargas » czwartek, 23 mar 2017, 13:56

radius pisze:@sargas, chyba se jaja robisz. Ty tak na serio :o

Ja tak na serio :). Winogrona i śliwkę tylko na dzikusach robię. Zero smrodu i nie pożądanych zapachów, a gotowałem razem z pulpą owocową. Powiesz mi może, że z dodatkiem droższy uzyskam ten sam efekt ?

Mod.
Jeśli nie poprawisz pisowni, to posty będą kasowane.

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5213
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: POGONY POD LUPĘ

Postautor: radius » czwartek, 23 mar 2017, 14:24

No... nie ten sam. Lepszy :ok:
Oczywiście mówię o drożdżach szlachetnych 8-)
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

sargas
500
Posty: 504
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: POGONY POD LUPĘ

Postautor: sargas » czwartek, 23 mar 2017, 15:54

Ok. Jakich mam użyć szlachetnych drożdży konkretnie nazwa firmy itd. do owocowych psot?
Zrobię sobie porównanie.

Awatar użytkownika

Doody
1350
Posty: 1392
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: POGONY POD LUPĘ

Postautor: Doody » czwartek, 23 mar 2017, 16:25

Ja osobiście używam Bayanusów G995. Odporne na niskie temperatury i maja apetyt ;)
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

sargas
500
Posty: 504
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: POGONY POD LUPĘ

Postautor: sargas » czwartek, 23 mar 2017, 16:41

Ok teraz powiedz mi kolego jedną rzecz.
Robię wino zlewam z nad osadu a resztę co zostaje, tj. owoce wraz z drożdżami wrzucam do gara i destyluję. Będzie czuć drożdże w destylacie ? Bez filtrowania węglem i używania kolumn na zwykłym potstill.

Awatar użytkownika

Doody
1350
Posty: 1392
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: POGONY POD LUPĘ

Postautor: Doody » czwartek, 23 mar 2017, 17:05

Nie odpowiem Ci gdyż ja takie rzeczy po prostu wyrzucam lub same owoce dodaje do cukrówki jak akurat nastawiam.
Pozdrawiam
Darek


Wróć do „Zaciery i Nastawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: cybkryst i 0 gości