Dyskusja ogólna o wytwarzaniu nalewek i ich przyrządzaniu...
Awatar użytkownika

Autor tematu
kokornik
100
Posty: 122
Rejestracja: poniedziałek, 1 paź 2012, 14:51
Załączniki
Pigwowiec - dojrzałość owoców

Postautor: kokornik » środa, 19 paź 2016, 00:30

Czy owoce pigwowca na nalewkę, jak dostaniecie, kupicie, itp. niektóre wyraźnie niedojrzałe, zostawiacie żeby sobie gdzieś dojrzały?
Czy takie zielone i kwaśne jeszcze mają szanse dojść do idealnego (żółtego, pachnącego) stanu?


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Myman
50
Posty: 57
Rejestracja: poniedziałek, 20 wrz 2010, 10:45
Załączniki
Re: Pigwowiec - dojrzałość owoców

Postautor: Myman » środa, 19 paź 2016, 10:33

Niestety pigwowiec po zerwaniu nie dojrzeje. Próbowałem kiedyś i zostawiłem zielone owoce i jedyne co osiągnąłem to tyle że odparowała z nich woda, zmiękły i się pomarszczyły. Jak masz zielone to przerabiaj takie. Nie są tak aromatyczne jak owoce żółciutkie ale w soku czy nalewce smakują dobrze.

Awatar użytkownika

k.kolumb
150
Posty: 151
Rejestracja: piątek, 20 cze 2014, 23:39
Krótko o sobie: Jak się do czegoś dorwę to muszę to dokładnie poznać.
Ulubiony Alkohol: Talisker
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Pigwowiec - dojrzałość owoców

Postautor: k.kolumb » czwartek, 20 paź 2016, 16:20

Jak najbardziej dojrzeje. Temat opisany na forum.
Pakujemy owoce w papierową torbę, dokładamy jabłko i czekamy kilka dni.
Piszę starannie po Polsku. O ile daję radę.

Awatar użytkownika

drgranatt
1250
Posty: 1277
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Pigwowiec - dojrzałość owoców

Postautor: drgranatt » czwartek, 20 paź 2016, 19:51

Myman pisze:Niestety pigwowiec po zerwaniu nie dojrzeje.

Dojrzeje, dojrzeje. Prawie co rok tak mam, że połowę muszę odłożyć w ciemne miejsce do dojrzewania i bardzo ładnie dochodzą do żółtego.
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html


Myman
50
Posty: 57
Rejestracja: poniedziałek, 20 wrz 2010, 10:45
Załączniki
Re: Pigwowiec - dojrzałość owoców

Postautor: Myman » czwartek, 20 paź 2016, 22:39

Gdybym tego osobiście nie sprawdził to pewnie bym może i uwierzył. No chyba że te jabłko cuda czyni :P

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Pigwowiec - dojrzałość owoców

Postautor: Zygmunt » piątek, 21 paź 2016, 07:23

Słowo klucz- etylen. Wydzielając się z jabłka przyspiesza dojrzewanie innych owoców.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Myman
50
Posty: 57
Rejestracja: poniedziałek, 20 wrz 2010, 10:45
Załączniki
Re: Pigwowiec - dojrzałość owoców

Postautor: Myman » poniedziałek, 7 lis 2016, 22:01

No cóż, żeby nie strzępić języka po próżnicy i przekonywać poniższych panów:
k.kolumb pisze:Jak najbardziej dojrzeje. Temat opisany na forum.
Pakujemy owoce w papierową torbę, dokładamy jabłko i czekamy kilka dni.

drgranatt pisze:Dojrzeje, dojrzeje. Prawie co rok tak mam, że połowę muszę odłożyć w ciemne miejsce do dojrzewania i bardzo ładnie dochodzą do żółtego.

Zygmunt pisze:Słowo klucz- etylen. Wydzielając się z jabłka przyspiesza dojrzewanie innych owoców.

czyja prawda jest prawdziwsza, postanowiłem pokusić się o pewien eksperyment.
A więc udałem się do moich krzaczków, żeby poszukać jakichś niedobitków i parę zielonych sztuk udało mi się jeszcze znaleźć. Dla porównania dołożyłem do tych zieleniaków dojrzały owoc, żeby wiedzieć do czego zmierzamy. Do jednej partii oczywiście obowiązkowe jabłko. Wszystko jak na poniższym zdjęciu.
pigwa1i.jpg

Dwie oddzielne partie trafiły do osobnych toreb.
pigwa2i.jpg

Po tygodniu oczekiwania z ciekawością otworzyłem zawartość. Sami proszę oceńcie dojrzałość owoców.
pigwa3i.jpg

Możliwe, że zdjęcia w pełni nie oddadzą tego co na mnie czekało. A więc po tygodniowym leżakowaniu owoce może zmieniły odcień o jeden stopień, niestety nie zbliżyły się nawet na krok do dojrzałego owocu. Nie widzę także żadnego pozytywnego oddziaływania jabłka. Niektóre owoce zaczęły podgniwać a wszystkie bardzo się pomarszczyły. Pigwowiec na szczęście nie utracił swojego aromatu i nadal pachnie obłędnie.
I teraz najważniejsze pytanie - czy było warto? Z pewnością tak ale tylko powodów doświadczalnych. Pozostanę niestety wierny swojemu pierwotnemu przekonaniu, że ... możecie przeczytać w pierwszym poście.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Searcher
100
Posty: 125
Rejestracja: czwartek, 31 sie 2017, 11:42
Krótko o sobie: To skomplikowane :)
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Lokalizacja: wielkopolskie
Załączniki
Re: Pigwowiec - dojrzałość owoców

Postautor: Searcher » czwartek, 14 wrz 2017, 16:27

Każdy tu ma rację, bo zielony pigwowiec może dojrzeć po zerwaniu, lub pomarszczyć się i nie dojrzeć. Wszystko zależy od rodzaju krzewu. Mam 2 krzewy obok siebie, na oko wyglądają identycznie, z tym że jeden wcześniej kwitnie i wcześniej też owoce dojrzewają, bo już na początku września, a drugi dopiero w okolicach października. Owoce z tego pierwszego nie dojrzewają po zerwaniu, po prostu schną, miękną i marszczą się, natomiast z tego drugiego pięknie żółkną zachowując twardość i dodatkowo nabierają aromatu.

A nalewki z pigwowca nic nie pobije...


Wróć do „Wytwarzanie Nalewek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość