Podstawowe uwagi, spostrzeżenia i pomysły dotyczące procesu.
Awatar użytkownika

defacto
450
Posty: 473
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: defacto » niedziela, 6 lis 2016, 08:54

Nie raz już kolumna stabilizowała mi się przy 69-70st.C.
Termometr nie jest na wysokości 10 półki, tylko w głowicy i jest to najtańszy sprzęt jaki chyba istnieje.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4498
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: lesgo58 » niedziela, 6 lis 2016, 09:30

Takie wskazania tego typu termometru nie należą do rzadkości. Błąd wskazań może być też dodatkowo spowodowany umocowaniem sondy w kolumnie.
Nie przejmuj się. Ważne, żeby jego wskazania były stabilne.

Awatar użytkownika

Lis098
200
Posty: 215
Rejestracja: środa, 22 lut 2012, 10:10
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: Lis098 » niedziela, 6 lis 2016, 09:39

Nie mogę się nie zgodzić @lesgo58, ale to, że nie jest na 10 półce ni jak się ma do takiego odczytu. Termometr kosztował zapewne ze 12 zł. Ja mam dwa po 50 zł i też jest między nimi różnica 0.1stopnia.

:D

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4498
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: lesgo58 » niedziela, 6 lis 2016, 11:12

Błędy w tych termometrach powstają już na etapie produkcyjnym. Na pewno nie były projektowane pod nasze potrzeby. Dodatkowo masówka w produkcja i brak kontroli technicznej dopełnia całego obrazu.
Tak jak wspomniałem - ważne, żeby ich wskazania na przestrzeni jednego procesu były stabilne.

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: Pretender » niedziela, 6 lis 2016, 12:15

Dlatego przy zakupie warto zwrócić uwagę czy nie płacimy jak za lepszy termometr, a dostajemy ten za 10 czy 12 zł, bo to jest ewidentne oszczędzanie na podzespołach kosztem ich jakości.
Osobiście jeśli miałbym płacić za dodatkowy termometr który będzie przekłamywać te kilka stopni np przy pomiarze w zbiorniku to chyba jednak bym zrezygnował.

Awatar użytkownika

DoktorPio
100
Posty: 107
Rejestracja: niedziela, 11 paź 2015, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Piwo
Status Alkoholowy: Piwowar
Kontakt:
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: DoktorPio » niedziela, 6 lis 2016, 12:43

Ja szeroko stosuję termometry jakie przedstawił kolega defacto kupuję 8-10-15 sztuk następnie wszystkie sondy z termometrów wiąże razem do kupy wraz z termometrem laboratoryjnym wzorcowym i porównuje wskazania. Pomiary wykonuję w różnych temperaturach niskich i wysokich. Z kilku sztuk zawsze wybiorę te które są zbliżone do termometru wzorcowego. Te które maja jakieś rozbieżności oznaczam jaka jest odchyłka np +0,2 czy -0,3*C i wówczas takie termometry wykorzystuję np. do pomiaru temperatury w chłodnicy destylatora albo do pomiaru temperatury w beczkach z zacierem albo beczkach z piwem i jest git, :ok:
Destylator to nie wielki zderzscz hadronów gdzie ważna jest temp w milionowych częściach *C
Według mnie ważne jest tylko żeby termometr zawsze był stabilny i pokazywał tą samą temperaturę w tej samej temperaturze faktycznego pomiaru np 78,3*C a nie ze raz pokaże 78,0 a za drugim razem 79,0

Awatar użytkownika

defacto
450
Posty: 473
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: defacto » niedziela, 6 lis 2016, 15:32

Zrobiłem taki właśnie test.
Górny termometr wykorzystuję do pomiaru temperatury w kegu, dolny zaś mierzy ją w głowicy kolumny.
Jak widać pomiędzy nimi jest 1*C różnicy. To dużo.
Zaznaczę tylko, że połowa szpilki górnego termometru, nie jest zanurzona w wodzie. Ma to wpływ na pomiar ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:

Awatar użytkownika

arbaletnik
400
Posty: 414
Rejestracja: środa, 29 sty 2014, 10:57
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: podlaskie
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: arbaletnik » niedziela, 6 lis 2016, 15:36

Z góry przepraszam za odstępstwo od wątku, ale przypomniało mi się jak na początku całej zabawy testowałem podobny termometr już w sklepie. Wziąłem sterylny gazik ( a może i nie... :( )zdezynfekowałem sondę i włożyłem miedzy język i podniebienie. Stałem tak przez kilka minut aż sprzedawca się zdziwił. Do czego człowiek był zdolny....żeby tak poświęcać się dla Pasji. ;) Ostatecznie jednak nie kupiłem.
De facto nie ma to wpływu na pomiar bo to ttermometr do mięsa i czujka znajduje się na samym końcu, w rurce jest kabel.
Gdy wszyscy myślimy tak samo, nikt nie myśli. W.Lipman


aronia
1450
Posty: 1499
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: aronia » niedziela, 6 lis 2016, 16:11

defacto jeżeli już sprawdzasz to trzeba było sprawdzić w całym interesującym nas zakresie czyli wstawić do gotującej wody - wtedy dopiero byś zaobserwował rozrzut wartości pomiędzy nimi.


zlomnik
30
Posty: 35
Rejestracja: środa, 9 gru 2015, 11:56
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: zlomnik » niedziela, 6 lis 2016, 16:28

Przecież może wskazywac i 50 stopni ważne żeby pokazywał zmianę. Te termometry z długą sondą są zadziwiająco dokładne, mój taki sam pokazuje na wrzątku 99.8 stopni. Zamień sobie te dwa miejscami i będziesz miał te upragnione 78 w kolumnie.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4498
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: lesgo58 » niedziela, 6 lis 2016, 16:36

Rozbieżności między termometrami nie mają żadnego znaczenia. Byleby nie były to rozbieżności kilkustopniowe. Jeśli sprawa rozbija się o kilka dziesiętnych to jest spoko. Teraz wystarczy kilka gotowań i obserwacja wskazań termometrów (moim zdaniem najlepszy i najwiarygodniejszy sposób na "kalibrację" wskazań termometrów) i możemy destylować/rektyfikować pod pełną kontrolą. Dla perfekcjonistów pomocnym może być też dodatkowy pomiar ciśnienia atmosferycznego danego dnia i porównanie z temperaturami. Co jest nie do przecenienia, bo w tym roku różnice jakie zaobserwowałem między dniem o bardzo niskim ciśnieniu a ciśnieniu bardzo wysokim jaki występował innego dnia były rzędu 1,4*C. Co w końcówce procesu rektyfikacji może okazać się istotne.

Awatar użytkownika

defacto
450
Posty: 473
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: defacto » niedziela, 6 lis 2016, 16:49

aronia pisze:defacto jeżeli już sprawdzasz to trzeba było sprawdzić w całym interesującym nas zakresie czyli wstawić do gotującej wody - wtedy dopiero byś zaobserwował rozrzut wartości pomiędzy nimi.


Niniejszym zrobiłem test nr.2
Utrzymywałem wrzenie przez ok.5min i zapodałem foto. Jak widać są duże różnice w pomiarze. Zbyt duże.
Chyba termometr z "ogonkiem" będzie wymieniony...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4498
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: lesgo58 » niedziela, 6 lis 2016, 16:57

Też kiedyś próbowałem robić test w ten sam sposób. Ale sa obarczone zbyt dużym błędem. Przez dużą konwekcję wody.
Najlepszy i najbardziej wiarygodny test dla termometrów jest na pracującej kolumnie i w dodatku robiony w tym samym punkcie.


aronia
1450
Posty: 1499
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: aronia » niedziela, 6 lis 2016, 17:01

zlomik ale chodzi o to, że przy 50-ciu stopniach nie widać jak bardzo warte swojej ceny(10-12 zł) są te termometry... Może mała próbka:
tani panelowiec vs DS.jpg
.
Jak napisał DoktorPio do pomiaru temperatury nastawu i czegokolwiek o termperaturze do 50(55)-ciu stopni jak najbardziej się nadaje, ale umieszczanie takiego termometru np w zbiorniku może stwarzać tylko problemy z czego szczególnie początkujący nie zdają sobie sprawy i później czytamy o końcu destylacji przy 92-93 w zbiorniku albo temperaturze na kolumnie podczas procesu 70-73(a gdzie to magiczne 78 :D ).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


zlomnik
30
Posty: 35
Rejestracja: środa, 9 gru 2015, 11:56
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: zlomnik » niedziela, 6 lis 2016, 17:35

No tak ale porówunujesz termometr za złotych kilkanaście do termometru za złotych kilkaset.


aronia
1450
Posty: 1499
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: aronia » niedziela, 6 lis 2016, 19:53

Nie kilkaset :D bo panel którego użyłem trzeba traktować po prostu jako termometr z sondą DS jakich sporo na rynku - tylko od programującego płytkę zależy jak dokładny będzie. Trochę lepsze panelowce(niestety też odpowiednio droższe) nie mają aż takich przekłamań.


czeejen
20
Posty: 29
Rejestracja: poniedziałek, 5 paź 2015, 11:53
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: czeejen » poniedziałek, 7 lis 2016, 13:52

Czy ktoś z was może próbował wykorzystać taki termometr jak w linku? Wiem wiem chińszczyzna... no ale wszystko co kupujemy de facto jest chińskie.

https://www.aliexpress.com/item/New-4-C ... f9bbf33e41

Awatar użytkownika

defacto
450
Posty: 473
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: defacto » poniedziałek, 7 lis 2016, 15:21

No, no, no ! Tylko nie defacto :bicz: ;)
A tak na poważnie. Nie, pierwsze widzę. Hmmm
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: Pretender » poniedziałek, 7 lis 2016, 21:11

czeejen pisze:Czy ktoś z was może próbował wykorzystać taki termometr jak w linku? Wiem wiem chińszczyzna... no ale wszystko co kupujemy de facto jest chińskie.

https://www.aliexpress.com/item/New-4-C ... f9bbf33e41


Szukasz termometru?
Mogę zaproponować panel od skn, pomiar w 4 punktach, do tego możesz w niedalekiej przyszłości podłączyć elektrozawór i mieć e-arc.

Ps
Ten z linka odpuść sobie ...

Awatar użytkownika

robert4you
550
Posty: 577
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Termometr - przyjaciel psotnika - jak go zrozumieć.

Postautor: robert4you » poniedziałek, 7 lis 2016, 22:38

Ten z link to ma dokładność +- 2 st C
Piję bo nie muszę!


Wróć do „Ogólnie o destylacji”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości