Dowolne tematy i off-topowe rozmowy. Piszcie tu to na co tylko macie ochotę, luźnie gadki i tak dalej, możecie się powyżywać. :)
Awatar użytkownika

seneka
550
Posty: 568
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: seneka » poniedziałek, 1 sie 2016, 22:39

Temat umarł. Może jednak ktoś, coś...? Może odbyły się jakieś próby w domowym zaciszu? :D
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

robert4you
550
Posty: 583
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: robert4you » poniedziałek, 1 sie 2016, 23:14

Temat umarł - szkoda. Ja otrzymałem obiecane próbki drożdży wiec czuje się jakoś zobowiązany. Wczoraj nastawiłem 25 L na glukozie do wolnej fermentacji z dodatkiem węgla, co dalej zobaczymy.
Piję bo nie muszę!

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4500
Posty: 4525
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: lesgo58 » wtorek, 2 sie 2016, 09:26

robert4you pisze:Temat umarł - szkoda. ...

Temat umarł, bo spełnił swoją rolę, gdyż w zamyśle był tylko propozycją.
Osobiście uważam, że prowadzenie dyskusji na tak rozległy i wielowątkowy temat w jednym temacie(sic) jest pomyłką.
Czy cała idea w formie jaką zaproponowałem będzie miała ciąg dalszy - nie wiem ( niestety ale nie zależy to ode mnie), obiecuję jednak wrzucać moje osobiste przemyślenia i efekty doświadczeń i eksperymentów. Będę to robił w osobnych tematach, dedykowanych poszczególnym etapom tworzenia trunku.
Robert rób swoją robotę. Dostałeś próbki. Wykonaj spirytus, zrób z niego wódkę i podziel się spostrzeżeniami.

Awatar użytkownika

zielonka
400
Posty: 417
Rejestracja: czwartek, 22 lis 2012, 16:41
Krótko o sobie: niecierpliwy kombinator
Ulubiony Alkohol: whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: zielonka » wtorek, 2 sie 2016, 18:48

Temat jak najbardziej żyje , ja przynajmniej zrobiłem co obiecałem.
Niestety z powodu moderowania mój post o tym zginął i odechciało mi się pisać bo nie był to pierwszy który mi uciekł a przekonałem się o tym dopiero po kilku dniach. Prowadzenie i omawianie jakiegoś procesu wymaga wymiany myśli w jakimś porządku. Z udziałem moderatorów to bywa niemożliwe. Czekam więc aż będę mógł być równoprawnym uczestnikiem rozmów.
Chciałbym lubić to co zrobię i robić to co lubię

Awatar użytkownika

zielonka
400
Posty: 417
Rejestracja: czwartek, 22 lis 2012, 16:41
Krótko o sobie: niecierpliwy kombinator
Ulubiony Alkohol: whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Sukces czy porażka ?

Postautor: zielonka » czwartek, 4 sie 2016, 21:42

No i stało się , spuścili z łańcucha. Nie wiem za co trzymali na nim ale pal sześć.
No to jadziem.

Odblokowali mnie więc zgodnie z zapowiedzią relacja z całego procesu.
Jak pisałem gdzieś wyżej, zgodnie z wyborem większości że dobra wódka musi mieć korzenie w zbożach, popełniłem nastaw jęczmienno-kukurydziany z użyciem w połowie cukru a w połowie glukozy+woda kranówa i drożdże Moskva. Nastaw pięknie przerobił i po zrektyfikowaniu otrzymałem w sumie około 8l spirytusu o ładnym zapachu i wyraźnym jęczmienno-kwaskowym smaku.
Zgodnie z propozycją kolegi kMariana wykonałem próbkę z 10ml owego spirytu i 200 spirytu z glukozy raz przepuszczonego.
Tak zrobioną wódkę w ilości 200ml wręczyłem miłośnikowi wódki czystej zagryzanej śledziem.
Poprosiłem aby wypił w miarę możliwości jak największą porcję i trzymałem w zanadrzu przyzwoitą popitkę. Wypił wszystko. Podziękował i stwierdził –„tak łagodnej to chyba jeszcze nie piłem” A popić nie trzeba ?
Patrz- faktycznie nawet nie pomyslałem o tym, dobra ta wódka.
Wyglądało więc na to że kierunek jest właściwy więc poszedłem dalej i odstawiłem 2 litry smakowego spirytusu a resztę ponownie zrektyfikowałem. Z tego zrobiłem wódkę w oparciu o wodę kranówkę puszczoną przez dzbanek filtracyjny do wody.
Znów poczęstowałem miłośników zwykłej wódki i stwierdzono że wódka ma jakiś daleki smak a jeden -z zawodu rolnik- nawet że tym smakiem był jęczmień. O kukurydzy słuch zaginął.
Wygladałoby na to że wyszła jakaś nie najgorsza wódka.Sam ją oceniam wyżej od Finlandii ale ja subiektywny jestem.
Póki co mam więc 3 litry spirytu drugiego poziomu i 2 pierwszego. Czekam na ocenę kolegi Eldiera któremu posłałem flaszkę spirytu drugiego poziomu i próbkę wódki.
Konkluzja moja jest taka – do „super duper” luksusowej to jeszcze kawał drogi. Ale proces na niezłą wódkę trochę zbożową dla niecierpliwych wydaje się być dobry.
Nie mam już na tyle materiału drugiego poziomu aby go zrektyfikować 3ci raz więc spróbuję zabawę powtórzyć za jakiś czas na większą skalę tak aby doszło do 3ciej rektyfikacji.
Podobno po 3 ciej na kolumnie to nawet z byle czego jest absolut. Mi niestety nigdy tyle nie zostało, ale legenda głosi że jak zostanie to ……. :)
Co do wody która miała być super to okazuje się że woda wodą a z wodociągami to różnie jest.
W ubiegły piątek potrzebowałem docisnąć coś wiadrem wody więc nalałem i postawiłem.
W poniedziałek wylałem ową wodę i okazało się że ścianki wiaderka plastikowego są jakieś jakby śliskie. Zapytałem w wodociagach o co kaman, a oni mówią że co jakiś czas w stacji uzdatniania muszą wprowadzać chlor ręcznie zamiast automatycznego a wtedy obsługa nie mierzy ile tylko leją wiadrami.
Więc wodociąg nie daje pewności że zawsze jest taka sama woda.
Natomiast użycie glukozy daje pewność że wódka będzie łagodna. To potwierdzają wszyscy którzy pili bądź mój spirytus z glukozy bądź zrobioną przeze mnie wódkę „super duper” (fajna zbitka Ci wyszła kolego boxer).
Zapewne nie wskazałem nikomu kierunku i sam nie dotarłem do graala ale dobra wódka z tego na pewno przy odpowiedniej staranności wyjdzie. Ci którzy zechcą pójść tym śladem na pewno nie pożałują.
Tyle do dzisiaj udało się zrobić.

cdn. po sezonie nalewkowym
Chciałbym lubić to co zrobię i robić to co lubię

Awatar użytkownika

radius
5500
Posty: 5810
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: radius » piątek, 5 sie 2016, 06:41

zielonka pisze:No i stało się , spuścili z łańcucha.

Tylko nie rozpędzaj się za bardzo, bo łańcuch nie wylądował na złomowisku tylko w szufladzie :mrgreen:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

arbaletnik
400
Posty: 414
Rejestracja: środa, 29 sty 2014, 10:57
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: podlaskie
Załączniki
Re: Sukces czy porażka ?

Postautor: arbaletnik » piątek, 5 sie 2016, 07:45

zielonka pisze: popełniłem nastaw jęczmienno-kukurydziany z użyciem w połowie cukru a w połowie glukozy+woda kranówa i drożdże Moskva.

To ciekawe. Ile było tego zboża na cały nastaw ? Cukier był inwertowany czy zwykły? Jakie było +/- BLG? Chciałbym coś takiego zrobić. :ok:
Gdy wszyscy myślimy tak samo, nikt nie myśli. W.Lipman

Awatar użytkownika

Będziniak
50
Posty: 57
Rejestracja: środa, 18 lis 2015, 21:26
Załączniki
Re: Sukces czy porażka ?

Postautor: Będziniak » piątek, 5 sie 2016, 07:51

zielonka pisze:Jak pisałem gdzieś wyżej, zgodnie z wyborem większości że dobra wódka musi mieć korzenie w zbożach,


Chodziło o wódkę ze zboża, a Ty zrobiłeś zwykłą cukrówkę.

Awatar użytkownika

Kula
1100
Posty: 1120
Rejestracja: niedziela, 4 lip 2010, 18:13
Krótko o sobie: Tester eksperymentator ...............
Ulubiony Alkohol: swój własny .............................
Status Alkoholowy: Konstruktor
Kontakt:
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: Kula » piątek, 5 sie 2016, 07:53

Jak dla mnie ogólny sens postu @Zielonki (dzięki za test) jest taki, że rodzaj nastawu i materiał do niego użyty ma wpływ na efekt końcowy. Im lepsze składniki, tym "czysta" ma szanse być szlachetniejsza. Oczywiście sam nastaw niewiele pomoże, jeśli proces obróbki będzie niepoprawny.
Pozdrawiam

Kula

www.StalowkaSklep.pl - destylatory, kotły z płaszczem, akcesoria do budowy i stal kwasoodporna
https://www.facebook.com/stalowkadestylatory

Awatar użytkownika

zielonka
400
Posty: 417
Rejestracja: czwartek, 22 lis 2012, 16:41
Krótko o sobie: niecierpliwy kombinator
Ulubiony Alkohol: whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: zielonka » piątek, 5 sie 2016, 13:35

Kolega arbaletnik pyta
„ To ciekawe. Ile było tego zboża na cały nastaw ? Cukier był inwertowany czy zwykły? Jakie było +/- BLG?”

No to wróćmy do początku

Zaczęło się tak jak opisałem w jakimś poście dużo wcześniej

“No to zanim zamkną(temat) i nie dojdziemy już do niczego zawiadamiam, że nastawiłem 15kg kukurydzy 15 kg jęczmienia podlane 70l wody kranówy i 18 kg cukru, Zamieszałem do tego wiertarą paczkę drożdży Moskva. Na drugi dzień dodałem 13 kg glukozy i 40 l wody. Zamieszałem wiertarą. Pracuje stanowczo ale spokojnie. BLG wyszło mi około 20 Temperatura otoczenia również jest 20.
Wiem że to porąbana mieszanka wszystkiego ale po cichu liczę że da ciekawy efekt.
Ten cukier niepotrzebnie ale dałem co miałem bo nie wiedziałem że znajdę glukozę tak szybko a chciałem coś zacząć.”
Jakbyś chciał moim sladem iść kolego arbaletnik to z jedną zmianą –daj samą glukozę do nastawu.
aha nastaw dałem na rurki jak miał zero BLG
Kolego Będziniak pisałem również:

„Nie mam kotła a na wujka tez nastawiasz bez zacierania więc idąc tym tropem dokonałem mieszanki.”

Dokonałem bo w moim rozumieniu chcemy wykonać wódkę z użyciem zboża i zrobiłem to w sposób dla mnie dostępny.

No i z tego co powyżej uzyskałem to co opisałem w ostatnim poście.
Spirytus z pierwszego poziomu jako dodatek do spirytusu z glukozy wypadł dobrze.
Ten z drugiej rektyfikacji rozcieńczałem na wódkę ale możnaby też mieszać z glukozowym i dopiero rozcieńczać tu pole jest niezaorane jeszcze.
Pozdrawiam
Chciałbym lubić to co zrobię i robić to co lubię

Awatar użytkownika

arbaletnik
400
Posty: 414
Rejestracja: środa, 29 sty 2014, 10:57
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: podlaskie
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: arbaletnik » piątek, 5 sie 2016, 15:19

Dzięki Kolego Zielonka. Grzałeś w płaszczu? Czy po przefiltrowaniu?
Przypomniałem sobie , że mój stryjeczny dziadek już w latach 50-tych dodawał do nastawu kilka liści laurowych. Po odpędzie wychodził podobno całkiem fajny bimberek, tak przynajmniej zeznali naoczni świadkowie. Gdzieś , ktoś na forum pisał też o dodatku szyszek olchowych. A u Ciebie zboże- też fajnie.
Gdy wszyscy myślimy tak samo, nikt nie myśli. W.Lipman

Awatar użytkownika

Będziniak
50
Posty: 57
Rejestracja: środa, 18 lis 2015, 21:26
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: Będziniak » sobota, 6 sie 2016, 21:06

Kolego Zielonka, rozumiem Cię co do kwestii zboża, ale zdradzę, że moje pierwsze zacierania odbywały się w garnku 10l po 3kg mąki, także wszystko się da :)

Awatar użytkownika

zielonka
400
Posty: 417
Rejestracja: czwartek, 22 lis 2012, 16:41
Krótko o sobie: niecierpliwy kombinator
Ulubiony Alkohol: whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: zielonka » niedziela, 7 sie 2016, 00:17

Te zacierania i słodowania nie zawsze takie cudne i proste. Ja chcę zrobić cos prostego ale dającego dobry efekt.
Już 200 lat temu napisano dzieło o przewadze śruty nad słodem.
jczmn.jpg


i o większej jej wydajności
jeczmien wydaj.jpg

Więc trza poczynić i takie próby, zwłaszcza że cieplik mamy opanowany lepiej :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Chciałbym lubić to co zrobię i robić to co lubię

Awatar użytkownika

robert4you
550
Posty: 583
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: robert4you » poniedziałek, 15 sie 2016, 18:20

Dzięki temu tematowi pozyskałem "testowe" drożdże od kolegi JanOkowita. Postanowiłem porównać jakość w teście porównawczym.

http://www.biowin.pl/biowin/wino-piwo-d ... -7-dni-95g

Vs

https://jan-okowita.pl/product-pl-974-a ... ystal.html

Oraz trzeci nastaw na babunich z koncentratem pomidorowym.

Ta sama woda, ten sam cukier, blog 22, temperatura 20 st.

Pierwsze zaskoczenie że AD wyrobiły się dwa dni szybciej niż Biowin,
Babunine jeszcze ciężko pracują.
Po sklarowaniu dwa pierwsze nastawy poszły na rurki.
Aabratek 63mm wypełnienie plipek 20 cm Cu i 130 cm KO, odbiór OVM, przdgon z głowicy. Potem rozcieńczanie do 40 % i do zamrażarki na dobę. Filtracja węglem aktywnym wys. Kolumny 100cm przepływ 5l/12h.
Rozcieńczanie do 18% i powtórna rektyfikacja z jedną zmianą - sprężynki miedziane zastąpione KO.

CDN
Piję bo nie muszę!

Awatar użytkownika

robert4you
550
Posty: 583
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: robert4you » poniedziałek, 15 sie 2016, 18:37

DEGUSTACJA
Czysty spirytus z obydwu nastawów nie do odróżnienia w smaku i zapachu. Po rozcieńczeniu do 40 % diametralna zmiana.

Alkohole Domowe :
Lekki ,ale przyjemny zapach, leciutko słodkawy posmak. Trunek w piciu bardzo łagodny i delikatny, idealny do picia bez zapitki.

Biowin:
Praktycznie bezzapachowa wódka, bez jakiejkolwiek słodyczy, niestety ostra w smaku. W bezpośrednim porównaniu z poprzednią, właściwie niepijalna.
Dodatkowo z nastawu na Biowin odlałem dwa razy więcej przedgonów niż z drożdży od AD.
Pójdzie jeszcze raz do mrożenia i na węgiel. Zobaczymy co to da.
Obydwie wódki degustowane o temp. 20 st.

Sam jestem ciekaw jak wyjdzie trzeci destylat na babunich, niestety jeszcze pracuje. Dodatkowo popsułem termometr kolumny i muszę poczekać aż kol. Readius postawi mi go na nogi.

CDN
Piję bo nie muszę!


rastro
700
Posty: 738
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: rastro » wtorek, 16 sie 2016, 15:34

A to filtrowanie przez węgiel to jak się odbyło? Każdy produkt na świeżym węglu czy jedna po drugiej poszła?
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

robert4you
550
Posty: 583
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: robert4you » wtorek, 16 sie 2016, 22:35

Każdy na świeżym.
Piję bo nie muszę!

Awatar użytkownika

robert4you
550
Posty: 583
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: robert4you » wtorek, 6 wrz 2016, 07:04

No więc nastaw na babunich drożdzakach też poszedł na rurki. Efekt nie jest powalający. Trunek jest słodkawy, bezzapachowy, ale nie jest tak bardzo delikatny jak po drożdżach AD. W tym samym czasie zrobiłem nastaw na drożdżach Black Label i te chyba dały najdelikatniejszy rezultat.
Jest jeszcze jedno zagadnienie, nastawy które fermentują z dodatkiem węgla dają znacznie delikatniejszy produkt.
Jak mam ochotę na dobrą czystą wódkę to zawsze na końcu stosuję mrożenie i kilkukrotne filtrowanie węglem. Ta operacja poprawia nawet trunki które powstały z trzykrotnie rektyfikowanego spirytusu. Wyraźnie łagodnieją.
Piję bo nie muszę!

Online

Drupi
550
Posty: 588
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: Drupi » wtorek, 6 wrz 2016, 19:44

Zrobiłeś dużo zabiegów. Ile węgla dałeś w stosunku do ilości nastawu? Ciekaw jestem : a może nastaw AD i Black Label nawet bez filtracji węglem, rektyfikowany byłby niezły ? Przyznam się że mi na Babuniach i zrobieniu tego nastawu na wodzie z osmozy, wyszedł moim zdaniem, bardzo dobry produkt ( 200 ml. przedgonów + 300 na dolewke).Nie było dolewek pogonów, nie biore tego.
I like noble drinks.

Awatar użytkownika

robert4you
550
Posty: 583
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Czysta wódka klasy premium czy luksusowej.

Postautor: robert4you » wtorek, 6 wrz 2016, 20:33

Zostawiałem sobie próbki przed każdą operacją. Niezły był produkt już po pierwszej rektyfikacji, ale miał być luksusowy. Węgla dawałem 1 saszetkę na 30 L . Pogonów też nie dolewam, przekonałem się natomiast że ilość pogonów/przedgonów nie jest wyznacznikiem jakości produktu.
Piję bo nie muszę!


Wróć do „Po Godzinach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości