Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.

boxer1981228
700
Posty: 714
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 16:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: boxer1981228 » piątek, 20 maja 2016, 10:47

Po pierwsze 20 kg cukru to dużo za dużo. Generalnie się przyjeło że 1kg na 10l soku to maks. Inaczej będziesz miał więcej bimbrowych smaków jak z jabłek. Jak masz jak to fermentuj z rurką zawsze to bezpieczniej bo jak byś miał zakazić 100l soku to...


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

ziutek128
20
Posty: 20
Rejestracja: poniedziałek, 14 mar 2016, 16:00
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: ziutek128 » piątek, 20 maja 2016, 11:10

Ok, tak też uczynię. Pytam, bo znalazłem na forum różne pomysły. Mam olbrzymią prośbę. Czy ktoś z administracji mógłby zaktualizować przepis kucyka? Na bank gro ludzi czyta ten temat, a odświeżenie nie zaszkodzi.
pozdrawiam, Ziutek


łmarko
100
Posty: 124
Rejestracja: niedziela, 28 gru 2014, 00:25
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: łmarko » piątek, 20 maja 2016, 20:10

bokser napisał, że 20 kg to dużo za dużo, zobacz pierwszy post kucyka, na każde 10 litrów soku 2 kg cukru, itd. czytaj. Bądź tu mądry :?: Ja dawałem, tak jak kucyk, 2 kg na 10 litrów, było super. I nic więcej, każdy litr soku ma kilkadziesiąt gram cukru w sobie, więc wszystko jest w normie.
Powodzenia.


boxer1981228
700
Posty: 714
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 16:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: boxer1981228 » sobota, 21 maja 2016, 01:12

A może mnie się pomieszało miało być 1 kg na 10 kg owoców nie 10l soku ;)

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Pretender » sobota, 21 maja 2016, 12:40

1kg na 10l soku jest ok. Z 10kg owoców i tak nie otrzymasz 10l soku. Wydajność na poziomie 60 % jest ok.

Awatar użytkownika

ziutek128
20
Posty: 20
Rejestracja: poniedziałek, 14 mar 2016, 16:00
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: ziutek128 » poniedziałek, 23 maja 2016, 14:29

Help.... Mam 3x50l soku z jabłek i po dodaniu drożdży w 1 beczce wyszła pleśń, da się to uratować?
Myślałem dodać cukier i drożdże turbo i na bimbrowy zacier przerobić, ale czy ta pleśń nie popsuje całości?
Pomóżcie proszę.

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Pretender » poniedziałek, 23 maja 2016, 18:13

Dawaj zdjęcia, dziwne aby drożdże wywołały pleśń.

Awatar użytkownika

ziutek128
20
Posty: 20
Rejestracja: poniedziałek, 14 mar 2016, 16:00
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: ziutek128 » poniedziałek, 23 maja 2016, 19:24

Hej, pleśń wyglądała jak białe oka na rosole. Niestety zdjęcia już nie zapodam bo, oczekując na akceptacje postu postanowiłem dowalić cukru i drożdże Turbo 72h (z brico marche). Pracuje jak wściekłe. Teraz zakleiłem górę i rurki dałem(nie wiem czy dobrze zrobiłem). Ale czy to będzie sens destylować?
pozdrawiam,
PS muszę nastukać te 30 postów bo oczekiwanie na akceptacje w chwilach kryzysu dobija.


scrabie
100
Posty: 110
Rejestracja: czwartek, 14 sie 2014, 08:34
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: scrabie » poniedziałek, 23 maja 2016, 21:23


Awatar użytkownika

ziutek128
20
Posty: 20
Rejestracja: poniedziałek, 14 mar 2016, 16:00
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: ziutek128 » poniedziałek, 23 maja 2016, 22:08

Nie, zupełnie coś innego. Małe, okrągłe i białe plamki z meszkiem. Wydaje mi się że do soku wpadło troszkę rozdrobniony owoców, i to na nich była pleśń. Ale w pozostałych nastawach nic tylko piękna fermentacja. Teraz juz wszystkie mają rurki, rurki. Czy będzie można to przedestylować moi drodzy?


majsterspawacz
2
Posty: 4
Rejestracja: niedziela, 16 sie 2015, 22:28
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: majsterspawacz » niedziela, 29 maja 2016, 11:55

Uda się zrobić to brandy na soku jabłkowym riviva??

Awatar użytkownika

ziutek128
20
Posty: 20
Rejestracja: poniedziałek, 14 mar 2016, 16:00
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: ziutek128 » sobota, 4 cze 2016, 22:52

Hmm z tego co tu czytałem, były takie próby podejmowane i wypadały pomyślnie. Dokładnie poczytaj temat.
Wracając do moich poprzednich postów, to dodałem więcej cukru, drożdże turbo i przerobił zacierek. Jutro destyluje tylko pytanie; dodałem 2kg cukru na 10l w tej jednej beczce. Jak destylować? Tylko katalizator i głowica czy lecieć na całej kolumnie i tak jak cukrówe?
Proszę o szybką odpowiedź.
Pozdrawiam Ziutek

Awatar użytkownika

ziutek128
20
Posty: 20
Rejestracja: poniedziałek, 14 mar 2016, 16:00
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: ziutek128 » środa, 8 cze 2016, 12:29

boxer1981228 pisze:Po pierwsze 20 kg cukru to dużo za dużo. Generalnie się przyjeło że 1kg na 10l soku to maks. Inaczej będziesz miał więcej bimbrowych smaków jak z jabłek. Jak masz jak to fermentuj z rurką zawsze to bezpieczniej bo jak byś miał zakazić 100l soku to...


Hej, zrobiłem jak mówiliście, 1kg cukru na 10l soku. Minęło 18 dni od wrzucenia drożdży. Zmierzyłem blg i mam -3/-4. Jeden jest klarowny(chyba w związku z większym dostępem tlenu) drugi mętny i gazujący(szczelniejsza beczka). Ale ogólnie są to straszne kwasiury, i nie wiem czy ostatecznie nie było za mało tego cukru. Kiedy i czy mogę to destylować?
Proszę o radę, pozdrawiam.
PS sorka że post pod postem


euphorbia1
100
Posty: 146
Rejestracja: środa, 24 wrz 2014, 09:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: wszystkie oprócz metanolu
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: wielkopolska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: euphorbia1 » środa, 8 cze 2016, 15:15

Szybko na rurki. Cukru im mniej tym lepszy napitek będzie, Ja robię bez dodatku cukru
In vino feritas


boxer1981228
700
Posty: 714
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 16:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: boxer1981228 » środa, 8 cze 2016, 15:25

No i o to chodziło, cukier przerobiony na alkohol teraz tylko to dobrze oddestylować i będziesz Pan zadowolony ;)

Awatar użytkownika

Raknor
30
Posty: 48
Rejestracja: wtorek, 4 sie 2015, 13:26
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Raknor » czwartek, 9 cze 2016, 09:43

ziutek128 pisze:
boxer1981228 pisze: Ale ogólnie są to straszne kwasiury, i nie wiem czy ostatecznie nie było za mało tego cukru. Kiedy i czy mogę to destylować?
Proszę o radę, pozdrawiam.
PS sorka że post pod postem


Nie za mało, drożdże zjadły cukier a kwas z owoców został, stąd smak. Dodałbyś więcej cukru - tez by go zjadły i tez było by kwaśne. Musiałbyś ubić drożdże, później dosłodzić, co ma sens przy winach, ale w przypadku nastawów do destylacji nie ma go kompletnie.

W nastawach smakowych nie sypie się za dużo cukru, on tylko zwiększy ilość destylatu. A przecież substancji smakowych i zapachowych z owoców jest określona ilość - im więcej cukru, tym ilość ta rozcieńcza się w większej ilości gotowego produktu, przez co traci na intensywności.

W smakówkach liczy się jakość nie ilość ;] jak będziesz robił czystą, to możesz jechać z nastawem do wyższych %


michnixten
2
Posty: 2
Rejestracja: niedziela, 26 cze 2016, 15:07
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: michnixten » niedziela, 26 cze 2016, 15:16

Ja także zabieram się do robienia brandy z przepisu Kucyka lecz mam pytanie. Jako piwowar domowy mam niestety styczność z zakażeniami. Boję się że coś takiego może się stać z sokiem jabłkowym podczas fermentacji. Czy przed fermentacją można sok z jabłek zagotować by pozabijać wszystkie mikroby i dopiero po ostudzeniu zadać drożdżami? Nie wpłynie to na aromat ani inne czynniki przyszłego produktu? Jakich drożdży używać? Wszędzie polecane Bayanusy czy typowe drożdże gorzelnicze? Mam w lodówce trochę piwowarskich US-05 ale one więcej niż 8% alb nie wytrzymają i wątpię żeby się nadawały.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4847
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: lesgo58 » niedziela, 26 cze 2016, 16:56

Witamy na forum.
Bez obawy - nie ma niebezpieczeństwa. Przecież nie będziesz tego nastawu przechowywał? Dasz go od razu na rurki - nieprawdaż?. I podejrzewam, że sprzęt do fermentacji też masz - jako piwowar - odpowiednio czysty? Tak, że niebezpieczeństwo zakażenia jest znikome. Wręcz żadne.
Soku - jeśli jest zdrowy i bez jakichkolwiek oznak dzikiej fermentacji czy zakażenia nie trzeba gotować. Zresztą - jesli sok jest podejrzany to ja bym sobie go odpuścił. Jeśli chcesz dobre brabdy to używaj tylko produktów najwyższej jakości. Jako piwowar coś na ten temat powinienes wiedzieć.
Co do drożdży to polecam jako sprawdzone, pewne i stwarzające najmniej kłopotów - bayanusy G-995.


michnixten
2
Posty: 2
Rejestracja: niedziela, 26 cze 2016, 15:07
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: michnixten » poniedziałek, 27 cze 2016, 17:29

Dzięki za odpowiedź. Całą chemię do odkażania mam jeszcze w zapasie więc o to nie ma obaw. W piwnicy leży na razie 10 kg jabłek ale że destylator dopiero ściągałnąłem od wuja to chyba zrobię z nich kompoty bo zaczynają się psuć. Bayanusy zamówię dzisiaj wieczorem i poszukam jakichś świeżutkich jabłuszek.

Awatar użytkownika

Zahir92
50
Posty: 85
Rejestracja: wtorek, 24 lis 2015, 23:01
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Zahir92 » wtorek, 5 lip 2016, 23:23

Panowie sezon owocowy trwa. Teraz przyszła pora na wiśnie a z niej pyszna Kirschwasser. I tu nasuwa się pytanie - fermentować pulpę czy też wycisnąć sok i to jego poddać fermentacji? Czy są jakieś różnice w produkcie finalnej? Co mówi na to sztuka?
Pozdrawiam!


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości