Najdawniej znane, o wspaniałej tradycji, doskonałe napoje winne:)
Awatar użytkownika

ramzol
1300
Posty: 1308
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: ramzol » czwartek, 12 lis 2015, 15:58

Ja bym go zniósł od razu jak już ruszyły. W 15'C będą miały święty spokój i nikt ich poganiać nie będzie, zjedzą więcej i wyprodukują czyściejsze. Trzymam kciuki ;)
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Rysiu
30
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 12 paź 2015, 16:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Rysiu » czwartek, 12 lis 2015, 16:40

Czy powinienem im za jakiś czas dosypać pożywki?


eldier
750
Posty: 751
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: eldier » czwartek, 12 lis 2015, 17:40

Nie wiem jak w Twoim przypadku, bo nigdy nie robiłem bez mieszania, ale robiąc tradycyjnie też wyniósłbym do chłodniejszego, żeby spokojniej pracowały tym bardziej, że g995 ma tolerancje z tego co pamiętam do 9*C.
Ale u Ciebie nie chodzi mi o drożdże, ale jak niska temp wpłynie na rozpuszczanie miodu.
Pewnie Wald coś Ci podpowie, bo on stosuje taką metodę ;)

Awatar użytkownika

ramzol
1300
Posty: 1308
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: ramzol » czwartek, 12 lis 2015, 20:02

Wydaje mi się że i tak dużo dodałeś tej pożywki na starcie. Mówią, że do miodów pożywka i drożdże razy dwa i z tego co mi sie wydaje to dodawana jest w całości.
Zostawił bym ten miodek w piwnicy i co tydzień albo nawet dwa mierzył Blg.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Wald » czwartek, 12 lis 2015, 20:37

eldier pisze:Pewnie Wald coś Ci podpowie, bo on stosuje taką metodę ;)

Sorki, mijasz się z prawdą, to było zupełnie co innego. Moja metoda pozwala od początku fermentować "na zimno", a składniki są dokładnie wymieszane. Ale nie o tym.
O temperaturze fermentacji było: temperatura-fermentacji-burzliwej-miodow-t2901.html . Dla tego nastawu najlepsza to 18oC puki drożdże nie "dojdą" do dna. Potem 12-15oC już do końca. 21 i 15oC może być skoro takie warunki masz.
O nieszczelnych rurkach wstyd mi było pisać, tyle tego było.
A co do rozpuszczania miodu, to przy minimalnej aktywności drożdży może się nie udać i stanie nastaw w połowie. Restart (IMHO) będzie cięższy nie przy tradycyjnej metodzie. Rysiowi w 21oC wymiesza się to wszystko zanim drożdże dobrze dobiorą się cukru.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!


Rysiu
30
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 12 paź 2015, 16:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Rysiu » piątek, 13 lis 2015, 12:46

Status miodu niepodległościowego ;) na dzień dzisiejszy:
Minęło około 48 h i drożdże szaleją. Zjadły lekko ponad połowę miodu i nic nie wskazuje na to żeby to się miało zmienić. Rurka pracuje solidnie. Jeden pierd na 1/2 sekundy. Miód znika w tempie około 0.4l dziennie.
Nie wiem na ile to wynika z przerobu drożdży a ile z dyfuzji. W wolnej chwili wrzucę fotkę.

Metoda wygląda na dosyć skuteczną.

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Wald » piątek, 13 lis 2015, 22:27

Ani przerób, ani dyfuzja, te byłyby dużo wolniejsze. Zapewne oba te zjawiska mają tam miejsce, jednak drożdże mieszają tam najmocniej. Tak jak przewidziałem.
Wald pisze: Rysiowi w 21oC wymiesza się to wszystko zanim drożdże dobrze dobiorą się cukru.
Metoda jest o tyle bezpieczna, że gdyby drożdżom miało być gorzej, czyli za słodko, osłabną i przestaną mieszać w balonie. Jednym słowem nie ma obaw o przesłodzenie nastawu, takie samoistne dodawanie miodu w mniejszych dawkach.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!


Rysiu
30
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 12 paź 2015, 16:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Rysiu » sobota, 14 lis 2015, 12:45

Witam.
Załączam fotkę z wczoraj. Czyli minęło około 2,5 dnia od podania drożdży. Te białe kropeczki to poziom miodu dzień wcześniej. CO2 uwalnia się na stałym poziomie. Nie spowalnia.

IMG_8277.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Rysiu
30
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 12 paź 2015, 16:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Rysiu » piątek, 20 lis 2015, 13:54

Witam,

Status po 9 dniach:

CO2 uwalnia się coraz wolniej. Średnio raz na minute.
Poziom miodu na dnie praktycznie się nie zmienia.

Czy w związku z powyższym coś powinienem teraz zadziałać (np dodać pożywki) czy zostawić na kilka tyg i poczekać? Jeśli miód pozostanie to w jaki sposób zlewać osad z dna?

IMG_8314.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Wald » piątek, 20 lis 2015, 20:29

Na Dionizosa, czy jak kto woli Bachusa, to ma dziewiątą dobę. Nit Ci nie mówił, że miody są dla cierpliwych? Nie czytałeś tego tutaj, na stronach AD? Powinieneś więcej, ale przeczytaj choć ten jeden temat: pierwszy-poltorak-t2603.html . Wiele Ci się rozjaśni.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!


Rysiu
30
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 12 paź 2015, 16:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Rysiu » piątek, 20 lis 2015, 20:47

Na Swaroga! ;) czytałem już wcześniej ten post. Wiem że miody są dla cierpliwych dlatego nic w balonie już nie miąchałem. Oglądam tylko z zewnątrz co się tam dzieje. Moje pytanie wynikają z wcześniejszych doświadczeń (nędznych) i z tego, że nie ma wiele opisów procesu robienia miodu metodą "na lenia". Pytałem trochę na wyrost ale też w jednym z wątków komuś miód przefermentował w dwa tygodnie. U mnie się na to nie zapowiada :(

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Wald » piątek, 20 lis 2015, 20:52

Wiem, wiem, to by Ci się podobało, taka fermentacja: https://www.youtube.com/watch?v=ggJVbXtW2rA .
Ale z reguły jest albo szybko, albo dobrze. :bezradny:
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!


Rysiu
30
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 12 paź 2015, 16:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Rysiu » sobota, 21 lis 2015, 11:25

Widziałem tez ten film. Miałem podobnie po drożdżach piekarskich :shock:

Awatar użytkownika

inblue
350
Posty: 392
Rejestracja: środa, 2 kwie 2014, 07:19
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Lokalizacja: Warszawa/Praga Płd.
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: inblue » sobota, 21 lis 2015, 19:12

Rysiu pisze:Pytałem trochę na wyrost ale też w jednym z wątków komuś miód przefermentował w dwa tygodnie. U mnie się na to nie zapowiada :(

W tej metodzie dużo zależy od MD.
Jeśli była bardzo mocna i trafiła do odpowiednio przygotowanej brzeczki,
to w trzy tygodnie jest w stanie przerobić cały miód.
Dwa tygodnie to imho zbyt krótki okres czasu, więc jeśli się komuś udało, to miał naprawdę szczęście.
Na ten moment wynieś to do pomieszczenia o stałej temperaturze (idealna to ok. 18 °C) i zostaw tak jak jest.
Blg zmierz dopiero gdy cały miód się rozpuści, wtedy będziesz mógł ocenić pracę drożdży.
Inaczej fermentują nastawy małe, a inaczej duże.
Drożdże piekarskie są dla piekarzy;
dla miodosytników są drożdże do miodów pitnych lub winiarskie (malaga).
Prawdziwi twardziele piją naftę.

https://stop447.info/
#NieDlaRoszczeń

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: gr000by » wtorek, 24 lis 2015, 13:31

Wald pisze:Wiem, wiem, to by Ci się podobało, taka fermentacja: https://www.youtube.com/watch?v=ggJVbXtW2rA .
Ale z reguły jest albo szybko, albo dobrze. :bezradny:

Podobnie fermentował mój mieszany trójniak panieński, ale na drożdżach winiarskich odpowiednio wcześniej rozkręconych.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


sajko
5
Posty: 8
Rejestracja: piątek, 30 paź 2015, 22:48
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: sajko » wtorek, 24 lis 2015, 20:10

Witam nastawiłem również trójniaka w niedziele i martwiła mnie powolna fermentacja, ale z tego co czytam tak ma być prawda li to? Bo w porównaniu z winami prawie nie robi bul-bul-bul i się zmartwiłem ponieważ już zacząłem odejmować dni od tych 18 miesięcy ;)
Po pierwsze nie będę hipokrytą każdemu do życia potrzebne jest żyto...


Rysiu
30
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 12 paź 2015, 16:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Rysiu » środa, 25 lis 2015, 09:41

Witam, wszystkich. Dziś mijają dwa tygodnie od nastawienia trójniaka. Status jest niepokojący.

Miód na dnie - ale ok czekam cierpliwie. Tym bardziej, że zostało go już naprawdę niewiele.
Fermentacja ciągle trwa choć spowalnia. Jedno pierdnięcie na minutę.
To co niepokoi to pojawienie się niezidentyfikowanej formy życia, która niestety przypomina pleśń. Tak tak mam już w tej kwestii pewne doświadczenia. Fotki tego czegoś zamieszczam poniżej. Od razu odpowiadam na potencjalne pytania:

Nie nie otwierałem baniaka od momentu nastawienia
Miód nie był sycony
Wody w rurce nigdy nie zabrakło
Niczego tam w międzyczasie nie dorzucałem
Balon był dezynfekowany pirosiarczynem
Miód pochodzi z pewnego źródła (mojego) i w zadnym słoiku nic się do tej pory z nim nie stało. 100% polski patriotyczny miód.
Te białe plamki pojawiły się jakiś tydzień temu i od tamtej pory jest ich więcej, zaczynają tworzyć kożuch.

Pytanie do ekspertów co to za gówno? :shock:

IMG_8364.JPG


IMG_8365.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: Wald » środa, 25 lis 2015, 20:34

sajko pisze: martwiła mnie powolna fermentacja
Najczęściej jest to brak tlenu w nastawie. Pewnie woda była gotowana do rozpuszczenia miodu.
Rysiu pisze:Pytanie do ekspertów co to za gówno?
Nie wygląda to dobrze. Zdjęcia mało wyraźne, ale niepokoją te duże bąble. Przypomina to śluzowatość w górnej warstwie. Z postów poniżej, wynika że to jakieś zakażenie nastawu:
post116918.html#p116918 ,
post116918.html#p116918 ,
post71419.html#p71419 ,
post88489.html#p88489 .
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!


sajko
5
Posty: 8
Rejestracja: piątek, 30 paź 2015, 22:48
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: sajko » środa, 25 lis 2015, 20:48

Przegotowałem wodę a potem wlewałem miód roztopiony ze słoików do butla na przemian z wodą. Czy to oznacza że nie przefermentuje ?
Po pierwsze nie będę hipokrytą każdemu do życia potrzebne jest żyto...

Awatar użytkownika

ramzol
1300
Posty: 1308
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Trójniak "panieński".

Postautor: ramzol » środa, 25 lis 2015, 20:56

Czego używasz do mierzenia Blg?? Może tu tkwi problem. Jeżeli robiłeś pomiar.
Zaraziłem czymś podobnym swojego trójniaka w tym roku, na początku była galareta a później kożuch z bąblami. Wyglądało to bardzo podobnie w początkowej fazie. Moim błędem było nieodkażenie miernika i wlanie z powrotem do balonu miodu z menzurki. Trójniak stanął na 20blg, po restarcie doszedł do 15 i w takim stanie trafił na rurki. Dobrze, że miodek był odzyskany z odsklepin bo strata 45l mogła zaboleć.
Dodam jeszcze że paskudztwa łapie jak jest ciepło w piwnicy powyżej 16'C. Obecnie mam 8-12 i jakoś wiszniak już po pierwszym zlaniu ;)
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.


Wróć do „Miody Pitne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości