Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.

Czarny79
50
Posty: 72
Rejestracja: czwartek, 31 lip 2014, 08:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: Czarny79 » środa, 11 lut 2015, 11:18

Jest dużo dużo lepsza. Stała z kostkami dębu francuskiego. Najgorsze jest to że zostało już tylko około 2 litrów. Smak ma taki łagodny słodkawy. Tak jak byś gryzł słodkie skórki od winogron. Za rok trzeba będzie zrobić dużo więcej. Na szczęście wytłoków nie zabraknie.


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4370
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: lesgo58 » środa, 11 lut 2015, 11:27

Czarny79 pisze: Smak ma taki łagodny słodkawy. Tak jak byś gryzł słodkie skórki od winogron.

Ciekawe są te Twoje odczucia. Prawdopodobnie wynikają ze sposobu fermentacji.
Piszę dlatego, że Grappa jest zdecydowanie wytrawna i ma charakterystyczny posmak - trudny do opisania.
Tak z ciekawości - jaka była wydajność wytłoków. Tak dla przykładu z 10kg.


Czarny79
50
Posty: 72
Rejestracja: czwartek, 31 lip 2014, 08:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: Czarny79 » środa, 11 lut 2015, 11:45

Wytłoków było około 35 kg. 3 wiaderka. Podzieliłem to na 3 części i do każdej dałem 1 kg cukru + woda. Po rozcieńczeniu do 42-43 % wyszło około 5 litrów. Urobek nie powala ale jakość rewelacja. Wytłoków będzie na pewno sporo. Winogron jest kilka hektarów. A kadź do wina ma około 700 litrów. Robił też znajomy winiak z tego winka. Kiedyś przyniósł na jakąś imprezę 5 litrów w beczce dębowej to prawie wszyscy pili tylko to i smakował wyśmienicie. Do dna się nie dogrzebaliśmy ale dużo nie zostało :-).

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4370
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: lesgo58 » środa, 11 lut 2015, 11:52

Około 1,5 litra destylatu (odliczając wydajność z cukru) z tej ilości wytłoków to niezła wydajność.
Jeszcze jedno pytanie. Są to wytłoki przed fermentacyjne, czy po fermentacyjne?


Czarny79
50
Posty: 72
Rejestracja: czwartek, 31 lip 2014, 08:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: Czarny79 » środa, 11 lut 2015, 12:01

Przed fermentacyjne. Znajomy odciska od razu i wino robi tylko z płynnej części.


euphorbia1
100
Posty: 146
Rejestracja: środa, 24 wrz 2014, 09:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: wszystkie oprócz metanolu
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: wielkopolska
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: euphorbia1 » środa, 11 lut 2015, 12:05

Czyli robiłeś z białych winogron?
In vino feritas

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4370
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: lesgo58 » środa, 11 lut 2015, 12:23

Ok. Dzięki.
W takim razie mówimy o Aquavite nie o Grappie. ;) Ale to często się może mylić :)
Co nie przeszkadza, żeby w tym roku nie spróbować zrobić samemu taki destylat. Jeśli oczywiście oferta jest aktualna?
Będziemy w kontakcie.


Czarny79
50
Posty: 72
Rejestracja: czwartek, 31 lip 2014, 08:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: Czarny79 » środa, 11 lut 2015, 13:08

Zwał jak zwał :-) najważniejsze że wyszło pyszne. Oferta jak najbardziej aktualna choć nie zależy ode mnie a od znajomego. Ale już w listopadzie po zrobieniu trunku zamówiłem u niego wytłoki więc będą .

Awatar użytkownika

k.kolumb
100
Posty: 127
Rejestracja: piątek, 20 cze 2014, 23:39
Krótko o sobie: Jak się do czegoś dorwę to muszę to dokładnie poznać.
Ulubiony Alkohol: Talisker
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: k.kolumb » piątek, 25 wrz 2015, 15:54

@Czarny79 A jaka to część naszego pięknego kraju ?
Piszę starannie po polsku. O ile daję radę.


Czarny79
50
Posty: 72
Rejestracja: czwartek, 31 lip 2014, 08:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: Czarny79 » niedziela, 27 wrz 2015, 12:15

Pierwszą partię wytłoków wczoraj odebrałem. Za tydzień lub dwa będzie kilkaset kilo do zabrania . Województwo lubuskie.


Czarny79
50
Posty: 72
Rejestracja: czwartek, 31 lip 2014, 08:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: Czarny79 » środa, 30 wrz 2015, 20:58

Czy ktoś będzie chętny na wytłoki ?

Awatar użytkownika

seneka
550
Posty: 560
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: seneka » poniedziałek, 5 paź 2015, 23:34

Witam
W sobotę na moim prywatnym krakowskim RODos odbyło sie winobranie :D .Jak zwykle sytuacja mnie przerosła i okazało się ze zebrałem około 100 kg winogron :) .Oczywiście moja szanowna małżonka przerobiła połowę na sok,a ja połowę na moje przyjemności. Notabene pożyczyłem do tego celu genialną wyciskarkę do soku z której praktycznie wypadły suche wytłoczyny. Ja zebrałem tego soku około połowy 65l beczki.Działałem czysto intuicyjnie wiec bez zagłębiania tematu rozpuściłem 6 kg cukru w 8 l wody dolałem to do beczki i zaszczepiłem to drożdżami.Użyłem bayanusów w ilości 10 gr. No właśnie mija 24 godz i niby coś tam czuć po zapachu że się dzieje ale na normalną fermentację to mi nie wygląda.Oczywiscie może być wiele powodów: słabe drożdże-przy rehydratyzacji nie chciały uciekać na spacer :D mała ich ilość w końcu za wysoki poziom blg- naturalnie nie zmierzyłem poziomu cukru bo i po co :D .Ok co polecacie: poczekać? Jak szybko te drożdże powinny podjąć pracę? Dokupić awaryjnie z 10 gr i dodać? A może w końcu kupić jakieś inne drożdże dedykowane do owocówek?Jezeli tak to jakie? Mam jeszcze femiole ale nie wiem czy tu się sprawdzą no i chciałbym jednak część przeznaczyć na zrobienie wina jeżeli się uda. To moja pierwsza owocówka więc doświadczenie w tym temacie zerowe .
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


Szlumf
1550
Posty: 1588
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: Szlumf » poniedziałek, 5 paź 2015, 23:55

seneka25 pisze:..........Notabene pożyczyłem do tego celu genialną wyciskarkę do soku z której praktycznie wypadły suche wytłoczyny........... .

Samoróbka czy wyrób fabryczny? Jeżeli firmowa to jakiej firmy i jaki model? Jaka wydajność?

Awatar użytkownika

seneka
550
Posty: 560
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: seneka » wtorek, 6 paź 2015, 06:34

Cholera nie wiem bo to żona pozyczyła o doleżanki.Nie była to wyciskarka prasowa tylko jakby to nazwać kuchenna.Widziałem ją jak radzi sobie z twardymi warzywami takimi jak marchewka czy seler.Szło a raczej płyneło jak po maśle :D .Wiem natomiast ile to kosztowało i coś około 1500 pln.
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA

Awatar użytkownika

panta_rei
550
Posty: 566
Rejestracja: sobota, 6 paź 2012, 18:33
Krótko o sobie: Robię najlepszą pieprzówkę po tej stronie Wisły ;-)
Ulubiony Alkohol: Moja osobista nalewka agrestowa ;-)
Lokalizacja: Braniewo
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: panta_rei » wtorek, 6 paź 2015, 08:49

Może to była wyciskarka wolnoobrotowa.
Wracając do nastawu, sprawdzić Blg, sprawdzić pH, na pewno można dodać więcej drożdży, 10g to pikuś... pan Pikuś. Nie byłoby głupim pomysłem zastosowanie drożdży dedykowanych do szybkiej fermentacji. Ostatnio wszelkie owoce fermentuję drożdżami Aromatic Wine Complex, świetne i szybkie drożdże.
Pozdrawiam, Sławomir


boxer1981228
700
Posty: 700
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 16:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: boxer1981228 » wtorek, 6 paź 2015, 09:31

Albo wolnoobrotowa ślimakowa działa podobno rewelacyjnie ale niestety cena zabija :

https://www.youtube.com/watch?v=a__TrKZVA3E


tomhas
150
Posty: 174
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: tomhas » wtorek, 6 paź 2015, 10:12

Fermentujesz sok czy wytłoki, bo jeśli sok to piszesz w złym temacie.
Koniecznie zmierz poziom cukru. Bez tego nikt nic ci nie pomoże.

Awatar użytkownika

seneka
550
Posty: 560
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: seneka » wtorek, 6 paź 2015, 10:54

Fermentuje soki.Po pracy spojrzę do piwnicy jak się sprawy mają i zmierzę poziom cukru drożdże już awaryjnie zamówione a wyciskarka wygląda podobnie do tego linku który zamieścił boxer19i1228.Do dużych gabarytów owoców się nie nadaję no chyba że je uprzednio pokroić ale za to później działa rewelacyjnie
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


golja42
5
Posty: 6
Rejestracja: niedziela, 27 paź 2013, 09:15
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: golja42 » poniedziałek, 12 gru 2016, 18:35

Orginalna Grappa leżakuje w beczkach z drewna jesionowego nieopalanego od 8 do 18 m-cy


Buschido
2
Posty: 2
Rejestracja: czwartek, 11 sie 2016, 12:14
Załączniki
Re: Grappa od a do z

Postautor: Buschido » niedziela, 12 lut 2017, 17:29

Swego czasu mieszkałem w Szwajcarii i pracowałem w branży winiarskiej. Oprócz win robiliśmy destylaty owocowo ziołowe. Oczywiście nastawy oddawaliśmy do destylarni i otrzymywaliśmy destylat ok. 70% do dalszej obróbki. W tej części CH (Zurich i okolice) tego typu grappa nazywana jest "Marc". Destylat rozcieńczany zostawał wodą źródlaną do mocy 38% i rozlewany do beczek 228 l. Część beczek była "nowa" , pozostałe były już używane do leżakowania Pinot Noir (Blauburgunder). Destylat leżakował max. 5 lat - po czym zostawał zlewany, mieszany, rozlewany i sprzedawany. Smak bardziej rozbudowany, harmonijny zdecydowanie z baryłek już używanych do leżakowania wina - kolor też o wiele ciemniejszy. Marc to alkohol zdecydowanie dla konesera - znajomi którym dałem do degustacji krzywili się mówiąc o "mydlanym" smaku trunku.
Prawdą jest, że do przerobu szło wszystko - resztki z tzw. Maischaegaerung, odpadki zdrewniałe z Trestera, osad ze zlanego już wina itp. i to w znacznej mierze dawało startowy aromat destylatowi.


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości