Deflegmatory, odstojniki, zawory, filtry...
Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Puszka do ginu

Postautor: gr000by » sobota, 15 lut 2014, 19:20

Trochę czasu to trwało, ale się w końcu udało - w końcu nadszedł ten dzień. Puszka aromatyzująca do ginu i nie tylko w końcu powstała dzięki ogromnej pomocy Zygmunta i jest to projekt w wersji 1.0, rozwojowej. O samej aromatyzacji alkoholu można więcej poczytać tutaj - była to inspiracja do wykonania własnego aromatyzatora :D.

Główna puszka jest wykonana z ok. 20cm odcinka rury 114mm. Dolna i górna rurka jest z nyplem 5/4', do wkręcania w pokrywę mojego garnkowca (pierwsze zdjęcie z postu) i do montowania białego korka z rurką do chłodnicy. Dolny wlot w chwili obecnej zatkany jest zmywakiem nierdzewnym i to rozwiązanie dobrze się spisuje po dzisiejszym teście. Górna część dokręcana jest do kołnierza, uszczelniona silikonową uszczelką. Całość jest ocieplona Armaflexem (6mm), żeby maksymalnie ograniczyć skraplanie oparów.

Obrazek

Wsypałem do niej 1,2 litra skórki pomarańczowej bez albedo pokrojonej w grube plastry, która wcześniej moczyła się w wódce na orangello ;) i do gara wlałem 1,5l 25% alkoholu. Wycisnąłem po destylacji 0,6l bardzo aromatycznego alkoholu 68% o smaku i zapachu pomarańczowym. Skończyłem gdy smak przestał być satysfakcjonujący. Trunek smakuje cudownie :odlot: . Skórka z puszki nie miała już zapachu pomarańczy - nawet powiedziałbym, że pachniała niczym, taki neutralny zapach. Przelot się nie zatkał, mimo, że skórki dość mocno opadły i się ubiły.
Następny test odbędzie się na wsadzie na gin, na kminku lub innym aromatycznym wsadzie - to wyjdzie w praniu.

Jak zbiorę znów trochę grosza, to powstanie puszka w wersji 2.0, nieco bardziej uniwersalna, zaopatrzona w koszyczki z siatki nierdzewnej i o lepszym dostępie do wnętrza.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

sokal6
50
Posty: 70
Rejestracja: poniedziałek, 23 wrz 2013, 11:45
Krótko o sobie: Okazyjny smakosz trunków...
Ulubiony Alkohol: burbon
Status Alkoholowy: Zaciermistrz
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: sokal6 » sobota, 15 lut 2014, 19:24

Bardzo fajny gadżet. Jestem ciekaw jak sprawdzi się to z ginem. Ja na razie gin robię z bardzo dobrymi efektami jako nalewkę typu wisielec. Jednak w przyszłości też będę myślał nad podobnym rozwiązaniem:)


pegaz1970
10
Posty: 11
Rejestracja: niedziela, 23 paź 2011, 16:51
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: pegaz1970 » sobota, 15 lut 2014, 20:54

gr000by, może jakiś schemacik byś zapodał

Awatar użytkownika

HomoChemicus
400
Posty: 447
Rejestracja: niedziela, 12 sty 2014, 18:21
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: HomoChemicus » sobota, 15 lut 2014, 22:08

Czy przy np. jabłkach nie grozi zatkanie w twojej wersji? Jak rozwiązałeś ten problem?
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota.
Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości."

A. Einstein

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » niedziela, 16 lut 2014, 09:15

Jeszcze jabłkami i owocami nie aromatyzowałem nic, ale to też mam w planach. Ale z tego co czytałem w podanym temacie, to owoce niezbyt mocno się rozpadały i dość dobrze wszystko szło.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


darex
30
Posty: 38
Rejestracja: czwartek, 14 paź 2010, 14:07
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: darex » niedziela, 16 lut 2014, 11:54

Kol. gr000by napisał/a
Wsypałem do niej 1,2 litra skórki pomarańczowej bez albedo pokrojonej w grube plastry, która wcześniej moczyła się w wódce na orangello ;) i do gara wlałem 1,5l 25% alkoholu. Wycisnąłem po destylacji 0,6l bardzo aromatycznego alkoholu 68% o smaku i zapachu pomarańczowym

Kol. gr000by- w/g moich wyliczeń mając 1,5 l 25% alkoholu po przedestylowaniu otrzymałeś 1,6 l 25% alkoholu.Czyżby Perpetuum mobile czy ja się pierdyknąłem w wyliczeniach. :odlot:

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » niedziela, 16 lut 2014, 13:10

@darex, jakbyś czytał uważnie, to wiedziałbyś, że w puszce wylądowały skórki, które moczyły się w wódce. Więc perpetuum mobile nie powstało, a ty nie czytałeś uważnie.
gr000by pisze:1,2 litra skórki pomarańczowej bez albedo pokrojonej w grube plastry, która wcześniej moczyła się w wódce na orangello
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


niochnioch
2
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 14 sty 2014, 16:33
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: niochnioch » niedziela, 16 lut 2014, 14:28

gr000by czy alkohol, który przedestylowałeś, był gorzki ? Czy skórki pomarańczy po tej destylacji zostały pozbawione barwnika ? Zadaje takie pytanie, ponieważ zasada działania tej puszki jest podobna do aparatu Soxhleta, o którym się już pytałem odnośnie ekstryfikacji skórek na forum.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » niedziela, 16 lut 2014, 14:42

Nie, alkohol nie był gorzki ani kolorowy, chociaż jakbym ciągnął jeszcze destylację to już leciało coś gorzkawo-mdłego w smaku, dlatego napisałem o skończeniu destylacji na smak. Nie jest to ekstrakcja cieczą jak w aparacie Soxhleta, a jest to coś pomiędzy destylacją z alkoholem/parą wodną i ekstrakcją gazem - nielotne związki (jak cukry, barwniki, tłuszcze) nie zostają wydobyte do właściwego produktu jakim jest destylat. Skórki puściły nieco barwnika, ale cały pozostał w kotle - woda wywarowa miała pomarańczowy kolor.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » niedziela, 6 kwie 2014, 13:29

Dzisiaj odbył się niezaplanowany test puszki z dość oryginalnym wsadem. Dostałem do przedestylowania macerat na absynt (proporcje mi nieznane, wiem że były to zioła zalane spirytusem) z ziołami. Przecedziłem go, płyn poszedł do garnka, zioła do puszki do pełna i odpaliłem maszynerię. Pod koniec destylacji do garnka dolałem wody, w celu zabezpieczenia przed przypaleniem i do łatwiejszego oddestylowania resztki alkoholu. Destylację skończyłem na smak i zapach. Uzysk praktycznie teoretyczny, smak bardzo ciekawy, chociaż trunek na pewno będzie musiał poleżeć. Zioła po wysypaniu z puszki były wilgotne i sypkie, prawie całkowicie pozbawione zapachu. Kolejne zastosowanie puszki sprawdzone :D.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » środa, 20 sie 2014, 20:21

Przygotowałem już wsad do puszki na gin. Ilości botaników wzięte z post234.html#p234, całkowita ilość zwiększona dwukrotnie, a wyjątkowo jałowca - trzykrotnie. Jutro postaram się uzyskać zaprawę przez destylację 30-50% alkoholu przez botaniki w puszce. Część puszki wypełnię zmywakami/wełną nierdzewną, tak aby wsad rozsypać możliwie równą warstwą w puszce w 1/3-1/2 jej wysokości. Oto zdjęcie przygotowanego wsadu, zapach obłędny.
wsadgin.jpg

Następny w kolejce będzie wsad ze skórek cytrusów (cytryny, limonki, pomarańcze - część wymoczona w wódce) - powstanie z nich zaprawa do czystej cytrusowej, zapach skórek obiecuje jeszcze sporo aromatów do odzyskania :D.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: Pretender » środa, 20 sie 2014, 22:32

Widziałeś taką puszkę od stilldragona?

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » środa, 20 sie 2014, 22:38

Widziałem na filmie. Zasada działania podobna, tylko że tam jest ona umieszczona za kolumną, a u mnie bezpośrednio nad kotłem (garnek). No i ma nieco pokaźniejszy rozmiar i pojemność.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


dan150
5
Posty: 5
Rejestracja: piątek, 12 paź 2012, 03:07
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: dan150 » sobota, 8 lis 2014, 15:47

Witam. Mam pytanie, czy mógłbyś napisać coś bliżej odnośnie tej puszki? Jeśli to nie tajemnica, to chciałbym wiedzieć jak ta puszka wygląda w środku. Chciałbym zamontować w swojej kolumnie takie urządzenie. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Daniel

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » sobota, 8 lis 2014, 17:07

Puszka w środku jest pusta, o czym wspominałem i nie wiem co chcesz tam zobaczyć? Do kolumny to może być kiepski dodatek, przeglądnij linki z pierwszego postu, puszka aromatyzująca była umieszczona zwykle w prostym aparacie, tak jak u mnie.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


dan150
5
Posty: 5
Rejestracja: piątek, 12 paź 2012, 03:07
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: dan150 » sobota, 8 lis 2014, 18:37

Chciałbym uzyskać aromat z np. skórki pomarańczy umieszczając taką puszkę na końcu kolumny, przed chłodnicą. Uważasz, że uzyskany produkt byłby zły? Pisałeś, że w puszce są koszyczki z siatki metalowej. Chodziło mi o wykonanie i zamontowanie tej siatki w środku (nie znam się na tym i nie ja to był wykonywał, dla tego przepraszam za zbyt drobiazgowe pytania).

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » sobota, 8 lis 2014, 22:08

W obecnej wersji puszki nie mam jeszcze koszyczków. Po prostu wsypuję wsad (ewentualnie wkładając zmywaki nierdzewne na dół puszki jak mam mały wsad) i destyluję. Co do pracy z kolumną przed chłodnicą to będzie działało poprawnie tylko podczas pracy bez refluksu - inaczej nie uzyskasz destylatu aromatyzowanego. Naprawdę polecam ci lekturę podlinkowanego tematu na białym forum, przedstawiono tam kilka rozwiązań technicznych. Jak dalej nie znajdziesz tam odpowiedzi, to podaj w jakim systemie masz kolumnę (CM, LM, VM) i jak ty to widzisz, bo na razie podajesz za mało konkretów.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


dan150
5
Posty: 5
Rejestracja: piątek, 12 paź 2012, 03:07
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: dan150 » niedziela, 9 lis 2014, 02:29

Dzięki za odpowiedź. Czytałem białe forum, ale nie wszystko tam znalazłem. Posiadam kolumną typu AAbratek z obniżonym odbiorem (OLM) od Kuli. Odbiór owocowego destylatu następowałby oczywiście bez refluksu. Chciałbym zamiast kawałka kolumny (20 cm) gdzie znajduje się obniżony odbiór, zamontować przedmiotową puszkę, tylko mam wątpliwości, czy to ma sens. Ponadto, jak dużą w moim przypadku, powinna być puszka?

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4498
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: lesgo58 » niedziela, 9 lis 2014, 09:35

Poczytaj ten wątek i odpowiedni watek na Białym forum:
post90238.html#p90238
http://www.bimber.info/forum/viewtopic. ... ja&start=0

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » wtorek, 18 lis 2014, 19:17

Puszka do ginu, a wsady coraz ciekawsze...
Któregoś razu zostałem zapytany o Smirnoffa Espresso, ale jakoś tak nie połączyłem faktów i nic z tego nie wyszło. Dopiero jak dwa tygodnie temu uzupełniałem zapasy przypraw i dodatków do alkoholi, przeszedłem obok półek z kawą ziarnistą i wtedy się zaczęło :D. Kupiłem najzwyklejszą kawę Espresso (ziarnistą), odważyłem 100g ziaren i wrzuciłem do puszki, wcześniej wsadzając do niej zmywaki na spód. Do garnka trafiło 0,5l spirytusu rozrobione wodą do 1,75l. Odbierałem destylat na średnim ogniu, kończąc odbiór gdy leciał 20% urobek o nikłych posmakach kawowych, uzyskując ~700ml produktu o mocy ~65%. Ze względu na rodzaj kawy, zaprawa jest mocno palona, z charakterystycznym smakiem kawy. Ziarna po wysypaniu z puszki, mimo moich obaw o niedostateczne ich wykorzystanie, nie pachniały praktycznie w ogóle.
Trwają obecnie testy zaprawy pod kątem wykorzystania do wódek gatunkowych (szukam proporcji do mieszania z wódką czystą), na świeżo wódka została zaakceptowana przez docelową osobę spożywającą - w weekend ma zostać ponownie sprawdzona po przegryzieniu.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


Wróć do „Osprzęt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości