Otrzymywanie spirytusu z wykorzystaniem kolumn rektyfikacyjnych.
Awatar użytkownika

Autor tematu
kombiii
10
Posty: 18
Rejestracja: środa, 27 gru 2017, 17:14
Ulubiony Alkohol: Absolut limonkowy
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Załączniki
Pierwsza destylacja na Aabratku-uwagi

Postautor: kombiii » niedziela, 3 lut 2019, 18:14

W dniu dzisiejszym destylowałem 6 kg nastaw cukrowy na drożdżach T3.
Mój sprzęt to ocieplona kolumna 60 mm ze złączami SMS i buforem, 30 litrowym keg ( grzałki 2kw + 1,5 kW), trzy termometry - keg, 10 półka i głowica, odbiór LM, wypełnienie sprężynki miedziane i stalowe.
Muszę przyznać, że bardzo się obawiałem pierwszego procesu, im więcej czytałem wiadomości z forum, tym większy miałem mętlik w głowie (co człowiek, to opinia :lol: )
Gdy skręciłem kolumnę i włączyłem zasilanie, niemal wpadłem w panikę, co widać z zapisów czata z dzisiejszego dnia :roll:
Przyznać jednak muszę, że obsługa tej kolumny, przy minimum wiedzy o destylacji, jest niemal intuicyjna. Proces trwał 6 godzin, uzyskałem 2,5 litra spirytusu o zawartości 97 % alkoholu!

Mam jednak kilka uwag:
1. Odbiór przedgonu - odebrałem aż 500 ml śmierdzącego acetonu (nie za dużo? ), trwało to 2 godziny i 20 minut. Czy to nie jest zbyt długo? Prędkość odbioru to 3 krople na sekundę.
2. Termometr w kegu - nie ma sondy, pokazuje temperaturę oparów, więc jest bezużyteczny. :bardzo_zly: Jest jakieś wyjście z tej sytuacji?
3. W momencie trzeciego skoku temperatury na 10 półce, domyśliłem się, że zaczynają się pogony i przerwałem proces. Czy słusznie postąpiłem?
Ostatnio zmieniony niedziela, 3 lut 2019, 18:22 przez kombiii, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli alkohol przeszkadza ci w pracy - rzuć ją w diabły ...


promocja
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

PETER29
650
Posty: 693
Rejestracja: piątek, 18 lut 2011, 16:28
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Czysta i browar
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: ŚLĄSKIE
Załączniki
Re: Pierwsza destylacja na Aabratku-uwagi

Postautor: PETER29 » poniedziałek, 4 lut 2019, 09:53

Nie masz obnizonego odbioru wiec musisz polegać na węchu ewentualnie po odbiorze przedgonu myślę jakieś 300ml zbieraj urobek do 200 ml butelek. Postoi kilka dni i wtedy oceniasz kiedy zaczyna się serce. Przedgon możesz odbierać kropelkowo czy zrzutami jeziorka szkół jest wiele więc musisz wybrać ta która będzie tobie odpowiadać. Jeśli temp trzeci raz już skoczy możesz ustawić odbiór kropelkowy i jeszcze trochę wyciągniesz ewentualnie zamykasz odbiór stabilizujesz z 15 minut znów odbiór. Tylko tez do osobnych butelek.
_______________________________________________________________________________
Pozdrawiam KRZYSZTOF

Awatar użytkownika

Doody
1500
Posty: 1517
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Pierwsza destylacja na Aabratku-uwagi

Postautor: Doody » poniedziałek, 4 lut 2019, 10:08

Przeprowadziłeś proces prawidłowo. Jeżeli nie masz OLM-u nie bój się odebrać większej ilości przedgonu, nic się nie zmarnuje. Gdy uzbierasz 5-6 litrów przedgonów z różnych rektyfikacji, przeprowadzisz ponowną rektyfikacje przedgonów, uzyskując dobry spirytus techniczny do różnych celów, lub po dwukrotnej rektyfikacji dobry spirytus spożywczy.
Ważne jest teraz, żebyś uświadomił sobie, że to co uzyskałeś to jest SURÓWKA a nie gotowy spirytus. Wiem że wydaje Ci się, że masz czysty i świetni produkt (też mi się tak wydawało) ale nie masz. Rozcieńcz otrzymaną surówkę do 30% i puść ją jeszcze raz. Zobaczysz, ile jeszcze odbierzesz przedgonu. Po drugiej rektyfikacji będziesz się mógł cieszyć w miarę dobrym produktem. Przyjmij sobie dwukrotną rektyfikację jako standard dla produkcji spirytusu. Powodzenia :ok:
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 4 lut 2019, 10:09 przez Doody, łącznie zmieniany 2 razy.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

Autor tematu
kombiii
10
Posty: 18
Rejestracja: środa, 27 gru 2017, 17:14
Ulubiony Alkohol: Absolut limonkowy
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Załączniki
Re: Pierwsza destylacja na Aabratku-uwagi

Postautor: kombiii » poniedziałek, 4 lut 2019, 10:31

PETER29, dzięki za rady - z tym przedgonem tak zrobię. 300 ml do zlewu a kolejne 200 ml do butelki.
Doody, zdaję sobie sprawę, że moja surówka, może być niedoskonała, lecz jestem tak szczęśliwy, że niemal wszystko poszło dobrze już za pierwszym razem, że wypiję ją całą bez drugiego gotowania. :punk:

Czy ma ktoś pomysł dotyczący termometru w kegu?
Przełożyłbym tam ten z głowicy, tylko jak? :problem:
Jeżeli alkohol przeszkadza ci w pracy - rzuć ją w diabły ...


wkg_1
300
Posty: 314
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Pierwsza destylacja na Aabratku-uwagi

Postautor: wkg_1 » poniedziałek, 4 lut 2019, 12:05

A po co dokładny termometr w KEG-u ? Jest potrzebny do pi razy drzwi orientacji ile jeszcze alkoholu zostało w KEG i do niczego innego. Po kilku procesach będziesz wiedział wiedząc jaki masz wsad na początku i ile alkoholu odebrałeś. Fajnie by było mieć ale jak się nie ma co się lubi ...

Masz podgląd cieczy w buforze ? Jaką mocą grzejesz i jaki masz odbiór ? Zauważyłem, że grzejąc mniejszą mocą minimalizuję "wybuch" pogonów do bufora - ten moment pod koniec procesu, kiedy po obniżeniu się poziomu cieczy w buforze następuje jego ponowny wzrost przy gwałtownym wrzeniu. Termometr w buforze by się przydał ; )
Z termometru w głowicy bym raczej nie rezygnował, podpiąłbym go w przyszłości pod regulator mocy by odciąć grzanie w przypadku braku chłodzenia.

Piszesz o trzecim skoku - co to znaczy ? Czy to znaczy, że przy pierwszych skokach stabilizowałeś kolumnę i potem jechałeś z mniejszym odbiorem a temperatura na 10-ej wracała do poprzedniej wartości ? Ile jeszcze odebrałeś alkoholu po tym pierwszym skoku ? Jak poznasz kolumnę będziesz reagował wyprzedzająco - zmniejszał odbiór przed przewidywanym skokiem temperatury a proces kończył obserwując poziom w buforze. Tak prawdę mówiąc to jak znasz kolumnę nie potrzebujesz termometrów ; )))

Co do przedgonów - trudna sprawa. W przypadku braku OLM tym bardziej istotne jest skrupulatne odebranie przedgonów. Ja posiadając OLM z 50L KEG-a odbieram w sumie litr (licząc opróżnienie końcowe jeziorka po procesie). Pierwsze 400ml wylewam a resztę odkładam na bliżej nieokreśloną przyszłość ; ) Masz jeszcze wysokość w pomieszczeniu (z 25-30 cm) by dołożyć OLM ? To naprawdę działa, widać gdy (już po odbiorze przedgonów) kapie jednocześnie z LM i OLM - różnica jest istotna.

Przegotuj drugi raz, może lepiej jeszcze raz zrób nastaw, zrób odpęd i potem zebraną z 2 odpędów surówkę przegotuj metodą 2,5 @Lesgo58 - lepsza jakość a nie jakoś ; )) I najlepiej odbieraj do osobnych butelek - potem sobie porównasz.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 4 lut 2019, 12:08 przez wkg_1, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika

Autor tematu
kombiii
10
Posty: 18
Rejestracja: środa, 27 gru 2017, 17:14
Ulubiony Alkohol: Absolut limonkowy
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Załączniki
Re: Pierwsza destylacja na Aabratku-uwagi

Postautor: kombiii » poniedziałek, 4 lut 2019, 12:53

Masz podgląd cieczy w buforze ? Jaką mocą grzejesz i jaki masz odbiór ?

Nie mam podglądu, grzeję mocą 2000 W a odbiór mam 20 ml/minutę.

przy pierwszych skokach stabilizowałeś kolumnę i potem jechałeś z mniejszym odbiorem a temperatura na 10-ej wracała do poprzedniej wartości ? Ile jeszcze odebrałeś alkoholu po tym pierwszym skoku ?

Dokładnie w ten sposób. Po pierwszym skoku poszło ok. 100 ml, po każdym kolejnym mniej, aż w końcu uznałem, ze zaczynają się pogony i zakończyłem proces.

Masz jeszcze wysokość w pomieszczeniu (z 25-30 cm) by dołożyć OLM ?

Znalazło by się :D Jednak uważam, że na razie muszę nauczyć się kolumny, przeprowadzić kilkanaście procesów a czas na rozbudowę z pewnością nadejdzie.

Przegotuj drugi raz, może lepiej jeszcze raz zrób nastaw, zrób odpęd i potem zebraną z 2 odpędów surówkę przegotuj metodą 2,5

Jesteś już drugą osobą, która tak mi radzi. Coś w tym jest, z czasem wypróbuję metodę 2,5.
Jeżeli alkohol przeszkadza ci w pracy - rzuć ją w diabły ...


wkg_1
300
Posty: 314
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Pierwsza destylacja na Aabratku-uwagi

Postautor: wkg_1 » poniedziałek, 4 lut 2019, 13:38

Masz jeszcze wysokość w pomieszczeniu (z 25-30 cm) by dołożyć OLM ?
Znalazło by się :D Jednak uważam, że na razie muszę nauczyć się kolumny, przeprowadzić kilkanaście procesów a czas na rozbudowę z pewnością nadejdzie.

Słuszne podejście. Ale jednak OLM dużo daje ... po prostu niżej leci zauważalnie lepsze a większość przedgonów kumuluje się na wypełnieniu powyżej OLM. Nie tylko oszczędzasz na przedgonach ale jakość jest znacznie lepsza.

Przegotuj drugi raz, może lepiej jeszcze raz zrób nastaw, zrób odpęd i potem zebraną z 2 odpędów surówkę przegotuj metodą 2,5
Jesteś już drugą osobą, która tak mi radzi. Coś w tym jest, z czasem wypróbuję metodę 2,5.

No warto, różnica jest spora ...
Do tego drugiego gotowania możesz zmienić miedź na stal - zwiększysz ilość półek a miedź już zrobiła swoje przy odpędzie.

Awatar użytkownika

Autor tematu
kombiii
10
Posty: 18
Rejestracja: środa, 27 gru 2017, 17:14
Ulubiony Alkohol: Absolut limonkowy
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Załączniki
Re: Pierwsza destylacja na Aabratku-uwagi

Postautor: kombiii » niedziela, 10 lut 2019, 19:42

Przygotowuję sie do drugiego gotowania. Mam juz nastaw gotowy, ładnie sklarowny, jak czas pozwoli, może we wtorek go przegonię.
Jak rozumiem, nastaw moze sobie stać i nic mu się nie stanie?
Czy mogę dodać do gotowego nastawu cukrowego np. jakąś dziadowską wódkę, albo nieudaną nalewkę? (pytałem już na czacie, dostałem zdawkową odpowiedź)
Jeżeli alkohol przeszkadza ci w pracy - rzuć ją w diabły ...


arTii
400
Posty: 402
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Pierwsza destylacja na Aabratku-uwagi

Postautor: arTii » niedziela, 10 lut 2019, 20:38

1) Może stać jeśli zlałeś go znad osadu
2) Możesz dodać śmiało, tylko z nalewkami uważaj, ponieważ jak dasz zbyt dużo słodkich, to może Ci się cukier na grzałkach przypalać.

Awatar użytkownika

.Gacek
350
Posty: 364
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Działkowiec, pasjonat motoryzacji, silniki V6 i V8 pożerające ogromne ilości etyliny to muzyka dla moich uszu... A co do muzyki to pełna różnorodność od Pink Floyd, Led Zeppelin, Deep Purple po manieczki Westbama, Tomcrafta i dobry house. Uwielbiam zasypać licząc co ile sekund pyka woda w rurce fermentacyjnej...
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Pierwsza destylacja na Aabratku-uwagi

Postautor: .Gacek » niedziela, 10 lut 2019, 21:15

Pytałeś o sklepową wódkę, odpowiedziałem twierdząco... Nic dodać nic ująć. O nalewkach nic nie wspomniałeś. Kolega arTii już Ci podpowiedział, chodzi o mikrokarmelizację cukru z nalewki na grzałce.
Podobno nastaw z cukrówki może stać tak długo jak wino. U mnie niestał dłużej jak 3 miesiące, lubię mieć dobrze wyklarowany nastaw.
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

Autor tematu
kombiii
10
Posty: 18
Rejestracja: środa, 27 gru 2017, 17:14
Ulubiony Alkohol: Absolut limonkowy
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Załączniki
Re: Pierwsza destylacja na Aabratku-uwagi

Postautor: kombiii » poniedziałek, 11 lut 2019, 11:53

.Gacek, bo o nalewkę nie pytałem :D Ale jak się pojawił temat, to OK.
Zlałem oczywiście znad osadu i stoi na zewnątrz, przed gotowaniem zleję kolejny raz.
Jeżeli alkohol przeszkadza ci w pracy - rzuć ją w diabły ...


Wróć do „Destylacja metodą reflux ratio”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości