Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.
Awatar użytkownika

Autor tematu
mat.wie
1
Posty: 1
Rejestracja: sobota, 24 mar 2018, 16:07
Załączniki
nastaw z wiśni???

Postautor: mat.wie » sobota, 16 cze 2018, 21:49

Witam kolegów psotników.
Po paru cukrówkach nadszedł czas na owocówki, gdyż zaczął się sezon na wszelakie owoce. I tu moje pytanie czy ma ktoś może jakiś przepis na nastaw z wiśni? Taki owoc dostałem od teścia i chciałbym coś z tego wypocić. Zastanawiam się czy bedzie miało to sen a mianowicie 20kg wiśni do tego 10kg cukru i z 15l wody, co o tym sądzicie ???

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

wawaldek11
1650
Posty: 1694
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: nastaw z wiśni???

Postautor: wawaldek11 » sobota, 16 cze 2018, 22:02

Poczytaj o zasadach wytwarzania wina.
Cukru zdecydowanie za dużo.
Pozdrawiam,
Waldek


Szlumf
1250
Posty: 1263
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: nastaw z wiśni???

Postautor: Szlumf » sobota, 16 cze 2018, 23:29

Ja stosuję dwie metody. Obie metody dają dobre rezultaty. Zaletą pierwszej jest stosunkowo krótki czas do uzyskania trunku. Druga natomiast daje dużo większy uzysk ze względu na większą ilość cukru.
1. Typowy nastaw to zmiksowane mieszadłem na wiertarce w beczce wiśnie z dodatkiem 1kg cukru na każde 10kg wiśni + pektoenzym w ilości z opakowania + drożdże. Ja preferuję Bayanus lub Estelle. Następnego dnia pożywka około 2g DAF (DAP) na 10l nastawu. Bez wody ale przy 20kg i większym kotle pewnie będziesz musiał dolać wody przed samą destylacją by zakryć grzałki. Tzw. "czapę" z wypływających w czasie fermentacji owoców zatapiasz co 1-2 dni. Po kilku dniach możesz ręką wygarnąć z dna nadmiar pestek jeżeli nie lubisz migdałowego posmaku w destylacie. Jak "czapa" przestanie się tworzyć to nastaw gotów do destylacji. Przy kotle bez płaszcza całość wyciskasz w worku filtracyjnym i destylujesz.
2. Robisz wytrawne wino wiśniowe z przepisów których multum znajdziesz w internecie. Po ostatnim obciągu wstawiasz do piwniczki i zapominasz o nim. Po roku degustujesz i podejmujesz decyzję - pijesz takie jakie jest lub destylujesz. Uprzedzam, że decyzja może być ciężka bo moim zdaniem wina wiśniowe często bywają lepsze od gronowych z wyższej półki.


lasso
50
Posty: 73
Rejestracja: czwartek, 6 lip 2017, 23:57
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: nastaw z wiśni???

Postautor: lasso » sobota, 16 cze 2018, 23:55

Ostatnie zdanie jakie prawdziwe :) miałem podobnie, bo nastawiłem aż 50L winka wiśniowego. Po ponad roku leżakowania w baloniku (licząc od ostatniego zlania) zanim je zabutelkowałem, ze znajomymi i rodziną spiliśmy ponad 30 L :D a pierwotnie miało iść na "rurki".

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3827
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: nastaw z wiśni???

Postautor: lesgo58 » niedziela, 17 cze 2018, 05:56

Szlumf pisze: Uprzedzam, że decyzja może być ciężka bo moim zdaniem wina wiśniowe często bywają lepsze od gronowych z wyższej półki.

W punkt... :ok:


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości