nastaw na miodzie

Pomysły na poprawę smaku bimbru, przepisy smakowe, domowe sposoby na wyrób markowych wódek...

Autor tematu
jolos1
10
Posty: 13
Rejestracja: wtorek, 1 lis 2011, 15:02
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Gorzelnik

Post autor: jolos1 »

O jakiegoś czasu chodzi mi niecny pomysł po głowie by przy produkcji dobroci wykorzystać tylko i wyłącznie miód.
Drogi to biznes wychodzi ale nie znalazłem odpowiedzi na szanownym forum czy taki eksperyment przynosi jakieś wymierne korzyści smakowe.
Projekt wygląda tak :
1. 7kg wiaderko miodu
2. 20 l wody do rozpuszczenia
3. drożdze aktywne do owocówek
Wszystko do fermentatora i jak się uspokoi to na abratka.
Aby trochę smaku odebrać temperatura na poziomie 80 stopni.

Powiedzcie Szanowni Koledzi i Koleżanki czy ktoś już tego próbował ?
Czy nie będzie to profanacja miodu ?
Z pokorą przyjmę wszystkie odpowiedzi.
promocja
Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2591
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Podziękował: 21 razy
Otrzymał podziękowanie: 261 razy
Re: nastaw na miodzie

Post autor: Wald »

Masz rację, przynajmniej dla mnie to profanacja. Kolega partyzant jest tu zwolennikiem takich nastawów. Może odezwie się i z praktyki powie co i jak.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!

we125
400
Posty: 410
Rejestracja: niedziela, 15 sie 2010, 12:50
Otrzymał podziękowanie: 4 razy
Re: nastaw na miodzie

Post autor: we125 »

Ja robiłem taki nastaw na miodzie. I powiem Ci że wódeczka miała inny smak, a czy ci posmakuje to nie wiem. Psota wyszła całkiem dobra, ale nie powiem że najlepsza jaką zrobiłem.
Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1723
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 10:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Podziękował: 81 razy
Otrzymał podziękowanie: 253 razy
Re: nastaw na miodzie

Post autor: Emiel Regis »

Próbowałem na wodzie miodowej- efekty dużo lepsze niż po cukrówce.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM
Awatar użytkownika

stoney
50
Posty: 67
Rejestracja: wtorek, 14 lut 2012, 23:20
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowanie: 12 razy
Kontakt:
Re: nastaw na miodzie

Post autor: stoney »

@jolos1
Jak byś chciał większą ilość puścić na rury, to polecam Ci kontakt z lokalnym producentem miodu.
Nie cały miód, ze względów jakościowych, nadaje się do sprzedaży. Słabsze gatunkowo partie można kupić po dobrej cenie.

Pszczelarz ostatnio kupował sprzęt pod miodówkę i technologię uskutecznia następującą:
- czyszczenie miodu z enzymów i białka: gotowanie przez godzinę i odszumianie,
- proporcje jak na trójniaka: porcja miodu i dwie porcje wody,
- drożdże winne, ale z przeznaczeniem do wysokoprocentowych nastawów (do 16%),
- fermentacja z kontrolowaną temperaturą,
- destylacja pojedyncza na alembiku (bardzo wolno), ewentualnie pot-still,

W tygodniu umówiony jestem na degustację miodowej, więc dam znać jakie wrażenia. Podpytam jeszcze o szczegóły technologiczne.
MIEĆ MIEDŹ
Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 22:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 33 razy
Re: nastaw na miodzie

Post autor: Partyzant »

Wedlug mnie to profanacja i nie, to zależy od gustów... Taki destylat musi dojrzeć, choćby w butelce, do nalewek to tylko taki, próbowałem i niestety chowa się każdy spirytus. Osoby które nie lubią miodu w moment go wyczują - mój szwagier , ale nalewka z poziomek mu podeszła.

Co mogę powiedzieć? Mi takie nastawy odpowiadają, ale potrzeba czasu aby destylat się ułożył... Do nalewek nie trzeba czekać, zalewamy i po "paru" dniach smakujemy.
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!

Autor tematu
jolos1
10
Posty: 13
Rejestracja: wtorek, 1 lis 2011, 15:02
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Re: nastaw na miodzie

Post autor: jolos1 »

Gdyby ktoś miał namiary na taki tańszy miód, to chętnie bym spróbował.

Swoją drogą ciekawe czym jeszcze można by zastąpić tradycyjny cukier?
Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 22:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 33 razy
Re: nastaw na miodzie

Post autor: Partyzant »

Na przykład fruktoza, osobiście jeszcze nie próbowałem.
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!
Awatar użytkownika

tankok
30
Posty: 40
Rejestracja: czwartek, 26 sty 2012, 09:22
Krótko o sobie: koneser domowych wyrobów :)
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Lokalizacja: Góry
Otrzymał podziękowanie: 3 razy
Re: nastaw na miodzie

Post autor: tankok »

Witam.
Powiem co nieco o własnych doświadczeniach z racji tego, że mam troszkę uli i dostęp do miodu. Zrobiłem już troszkę nastawów z miodu i coś niecoś poeksperymentowałem z dodatkami. Przepuszczam nastaw na abratku z pełnym wypełnieniem, ale bez refluxu. Otóż sam nastaw na zwykłym jasnym miodzie i przepuszczenie go nie daje specjalnych walorów smakowych. Natomiast miody ciemniejsze (gryczany - dość intensywny, spadziowy - ze spadzi iglastej) mają w sobie dość mocne aromaty, które w jakimś stopniu przechodzą potem do destylatu. Destylat taki musi troszkę potem postać w piwniczce aby nabrać, że tak powiem bukietu. Próbowałem takiego świeżego po paru dniach, ale jakoś mi nie podchodził, wiec poszedł do piwniczki i czas jednak dla niego był potrzebny, po paru miesiącach jest pijalny. Natomiast jeżeli mamy już miód jasny to dobrze dodać do nastawu coś z aromatem (mięta, cynamon, wanilia). Wypróbowałem liście świeżej mięty i jak dla mnie całkiem ciekawe doznania organoleptyczne to wniosło do destylatu.

Pozdrawiam i życzę owocnych experymentów.

Autor tematu
jolos1
10
Posty: 13
Rejestracja: wtorek, 1 lis 2011, 15:02
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Re: nastaw na miodzie

Post autor: jolos1 »

Nadszedł czas by eksperyment ujrzał światło dzienne :)

A więc od początku - dzięki uprzejmości pszczelarza którego polecił mi stoney zakupiłem całkiem pokaźną ilość miodu do testów.
Bazowałem się na produkcji wujka Jessie zastępując cukier miodem. Miód przed dodawaniem do dundru syciłem by nie ubić drożdży.
Po każdorazowej destylacji otrzymywałem kilka litrów surówki o ostrym zapachu (tak jak przy gotowaniu miodu).
Ciężką pracą uzbierałem na wkład do beczki dębowej 15l. Zakorkowałem i czas zaczął działać. Po roku nastąpiły pierwsze degustacje.
Wnioski : kolor ciemniejszy odrobinę niż zwykły burbon, wyklarowało się idealnie - w szkle piękny bursztynowy trunek.
Smak - cudo. Nuty burbonu kukurydzianego przebija posmak palonego dębu a do tego wyraźnie czuć inne akcenty.
Fajne jest to, że smak nie przypomina miodu lecz zupełnie coś innego do niego niepodobnego.
Niech za efekt i ocenę służy fakt, że mimo oszczędzania cała zawartość się rozeszła na degustacje w ciągu 3 miesięcy.
Dziś pozostało mi tylko wspomnienie, którym chcę się podzielić z zainteresowanymi.
Polecam
jolos1

voyy
2
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 4 lut 2014, 22:38
Re: nastaw na miodzie

Post autor: voyy »

Swego czasu piłem litewski destylat SUKINS, to 50% zacny, choć kosztowny trunek uzyskany z destylatu miodowego z różnymi dodatkami. Dodawane są między innymi miód pitny, soki owocowe, ekstrakty ziołowe. Niestety nigdzie nie ma dokładnego przepisu.
Może ktoś z forumowiczów ma jakąś wiedzę na ten temat lub ma zaprzyjaźnionego Litwina o podobnych zainteresowaniach.
Pozdrawiam
voyy
Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 22:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 33 razy
Re: nastaw na miodzie

Post autor: Partyzant »

Przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i już masz prawie recepturę. Jeśli chodzi o proporcje składników, to już trzeba kombinować samemu.
Coca Cola używa cukier nie do końca wyczyszczony, czyli taki zółty... Kiedy kupują cukier w cukrowniach, to musi być według nich odpowiedniego ¨zanieczyszczenia¨, a tu chodzi już o smak.

Ps. Znam smak i zapach takiego żółtego cukru, nawet okowita wychodzi inna -( słowa mojego ojca ) ja wtedy jeszcze nie goniłem za szczęściem :mrgreen:
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!

voyy
2
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 4 lut 2014, 22:38
Re: nastaw na miodzie

Post autor: voyy »

W produkcji nalewek i innych napojów alkoholowych staram się jak najbardziej zbliżyć do oryginału jeśli mi on odpowiada, staram się nie działać po partyzancku. Czytałem mojego posta kilkakrotnie i jakoś mnie nie olśniło. Jeśli chodzi o kombinowanie samemu to pewnie życia nie starczy. Po co wyważać drzwi otwarte już? Będę dalej szukał. Może ktoś pomoże?
Pozdrawiam
voyy
Awatar użytkownika

manowar
950
Posty: 980
Rejestracja: poniedziałek, 11 maja 2009, 17:36
Krótko o sobie: I ain't no nice guy after all
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Podziękował: 12 razy
Otrzymał podziękowanie: 214 razy
Kontakt:
Re: nastaw na miodzie

Post autor: manowar »

Nie SUKINS tylko Suktinis - to tak na początek. Mam przed sobą butelkę bo mi koleżanka przywiozła z Litwy - jeszcze nienapoczęta.

Skład:
spirytus + miód pitny* + wyciąg ziołowy** + sok z borówek, czerwonych i czarnych porzeczek + woda + miód + destylat miodowy + kwasek cytrynowy = nektar miodowy 50%

* coś co jest nazywane midaus pasgaminis / half-finished mead product - i tu podejrzewam, że chodzi o miód pitny - przefermentowany, klarowny, ale jeszcze nie dojrzały
**coś co się nazywa antpilas/ liquid extract - i jest to jakiś kordiał / wyciąg z ziół*** wg litewskiej wiki
*** to co znalazłem to: goździki + pączki topoli (suszone) + żołędzie + cynamon + jałowiec + liście laurowych + koper + mięta

Dokładnego przepisu nikt ci nie poda bo tak jak z większością trunków jest on objęty tajemnicą - trzeba po prostu eksperymentować.

Tu jest również po angielsku omówienie różnych litewskich dobroci http://www.midus.lt/en.php?p=Products&gid=8
Pierwszego nie przepijam, drugiego zresztą też, trzeciego i czwartego, i piątego też nie!
Na kolorowe drinki wiem, że jest teraz moda, dla mnie drink najlepszy to spirytus plus woda!

https://www.facebook.com/PiwniceRedutowe/ - moje przygody alkoholowe

voyy
2
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 4 lut 2014, 22:38
Re: nastaw na miodzie

Post autor: voyy »

Serdeczne dzięki, o takie informacje mi chodziło. Co prawda udało mi się znaleźć w necie recepturę na 999 i moja nalewka nie odbiega od oryginału.
Pozdrawiam
voyy

grzewo1
150
Posty: 166
Rejestracja: czwartek, 16 sie 2012, 02:05
Podziękował: 28 razy
Otrzymał podziękowanie: 4 razy
Re: nastaw na miodzie

Post autor: grzewo1 »

To może podzielisz się tą recepturą?
Awatar użytkownika

manowar
950
Posty: 980
Rejestracja: poniedziałek, 11 maja 2009, 17:36
Krótko o sobie: I ain't no nice guy after all
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Podziękował: 12 razy
Otrzymał podziękowanie: 214 razy
Kontakt:
Re: nastaw na miodzie

Post autor: manowar »

Mówisz masz - http://wino.org.pl/forum/viewthread.php ... 4#pid40961 -> podobno oryginalna receptura.
Pierwszego nie przepijam, drugiego zresztą też, trzeciego i czwartego, i piątego też nie!
Na kolorowe drinki wiem, że jest teraz moda, dla mnie drink najlepszy to spirytus plus woda!

https://www.facebook.com/PiwniceRedutowe/ - moje przygody alkoholowe

voyy
2
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 4 lut 2014, 22:38
Re: nastaw na miodzie

Post autor: voyy »

Właśnie wg tych proporcji robiłem swoją Trojankę Litewską. Polecam.
voyy

mjr56
5
Posty: 7
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2015, 00:09
Podziękował: 24 razy
Re: nastaw na miodzie

Post autor: mjr56 »

manowar pisze:Mówisz masz - http://wino.org.pl/forum/viewthread.php ... 4#pid40961 -> podobno oryginalna receptura.

Niestety pod podanym linkiem jest pusto.

Sorki jak wklejałem jeszcze temat był... teraz faktycznie ni ma :(
Awatar użytkownika

radius
7000
Posty: 7396
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 16:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Podziękował: 397 razy
Otrzymał podziękowanie: 1711 razy
Re: nastaw na miodzie

Post autor: radius »

SPIRITUS FLAT UBI VULT

mjr56
5
Posty: 7
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2015, 00:09
Podziękował: 24 razy
Re: nastaw na miodzie

Post autor: mjr56 »

Chciałbym odkopać trunek Suktinis. Może obecnie ktoś dołoży trochę wiedzy bądź sugestii do tematu sprzed wielu lat.
Serdecznie pozdrawiam
ODPOWIEDZ

Wróć do „Przepisy smakowe”