Technologia najprostszych nastawów opartych na cukrze.

Autor tematu
doctorprocent
5
Posty: 8
Rejestracja: poniedziałek, 31 sty 2022, 00:22
Załączniki
Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: doctorprocent » wtorek, 1 lut 2022, 00:54

Witam.

30.01 wieczorem zrobiłem nastaw tj poprzednio z tym że dałem 1kg cukru więcej tj. :
25 kg cukru, 85l wody 2xalcotec 48 pure.

I po 8 h zaczyna się problem.
Nastaw zaczyna pracować i dziwnie, inaczej niż poprzedni pachnieć, wracam dziś z roboty wieczorem a w całym garażu zapach zgniłych jaj.... Nastaw nadal ostro pracuje ale zapach to tragedia. Możliwe że beczka była niedokładnie wyczyszczona? Stała wcześniej na dworzu i dobra godzinę przed nastawem ja szorowalem wydawała się czysta.....

Będzie coś z tego nastawu czy wylewać zanim mnie to udusi? :hammer:


alembiki
Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
1000
Posty: 1032
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: MASaKrA_Domingo » wtorek, 1 lut 2022, 13:41

Zapach zgniłych jaj, czyli siarka.

Jeśli została materia organiczna, która uległa rozkładowi, a mogłeś nie wyczyścić dokładnie to stąd efekt. Siarka, co ciekawe, jest potrzebna drożdżom do prawidłowego namnażania się, ale w ściśle ograniczonych ilościach.

Co do nastawu - nie wylewaj. Wylać zawsze zdążysz. Jeśli masz kolumnę zasypową, użyj koniecznie katalizator. Podwójna rekta powinna załatwić temat.
Na drugi raz myj beczkę PO użyciu, a nie tylko przed. Nie pozwalaj, aby dochodziło do procesów gnilnych wewnątrz niej.
Ostatnio zmieniony wtorek, 1 lut 2022, 13:41 przez MASaKrA_Domingo, łącznie zmieniany 1 raz.
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

kiwitom23
1150
Posty: 1191
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: kiwitom23 » wtorek, 1 lut 2022, 14:37

Zrób odpęd na samej miedzi i sprawdź urobek, czy dalej wali jajami. Powinno być lepiej. Przy rektyfikacja też bym założył miedź do kolumny, żeby całkiem wyciąć siarkę.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami." Ernest Hemingway


Autor tematu
doctorprocent
5
Posty: 8
Rejestracja: poniedziałek, 31 sty 2022, 00:22
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: doctorprocent » wtorek, 1 lut 2022, 16:51

Ok dzięki panowie, beczka była niby czysta i zakryta foliami, zdjąłem że strychu i dobrze wymylem, najwidoczniej niedokonca dobrze. Kolumnę mam filtr miedź 30 cm szeroką 60 reszta pryzmatyczne z nierdzewki, zrobię jak piszecie może da rade

Awatar użytkownika

Kòpôcz
850
Posty: 851
Rejestracja: środa, 15 kwie 2020, 18:53
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: Kòpôcz » wtorek, 1 lut 2022, 17:17

...a na przyszłość - fermentorów (jeśli to plastikowy) NIE SZORUJEMY. Każda rysa to jaskinia dla nieporządanych bakterii, w których będą w stanie się zagnieździć tak skutecznie, że nawet ług nie pomoże. Miękka, delikatna gąbeczka i płyn do naczyń to max z czym do plastiku można podchodzić.
Domowe gorzelnictwo, jako najwyższa forma oporu wobec fiskalnemu uciskowi władzy, staje się dziś patriotycznym obowiązkiem.

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
1000
Posty: 1032
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: MASaKrA_Domingo » wtorek, 1 lut 2022, 17:42

szczerze mówiąc, ja stosuję gorącą wodę. Zawsze czyszczę beczkę po użyciu i staram się ją w miarę wysuszyć. Potem zalewam przed użyciem gorącą wodą, zakręcam i zamieszam, aby para mogła się wszędzie rozejść. Po paru minutach wylewam.
Nie miałem nigdy problemu z higieną po takim procesie.
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

Góral bagienny
2000
Posty: 2191
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: Góral bagienny » wtorek, 1 lut 2022, 19:04

200ml przedgonu o mocy 70% wlewam do beczki.
Turlam beczką tak by dotarł do całej powierzchni w środku.
Gotowe ,beczka zdezynfekowana ;)
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
1000
Posty: 1032
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: MASaKrA_Domingo » wtorek, 1 lut 2022, 19:23

Każda droga dobra, która prowadzi do celu ;)
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

drgranatt
1450
Posty: 1460
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Nemiroff Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: drgranatt » wtorek, 1 lut 2022, 19:32

doctorprocent pisze:...Będzie coś z tego nastawu czy wylewać zanim mnie to udusi? :hammer:
Nie wylewaj. Zaczekaj aż wypracuje do końca i na rurki jak radzą koledzy.
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"
http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html


Autor tematu
doctorprocent
5
Posty: 8
Rejestracja: poniedziałek, 31 sty 2022, 00:22
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: doctorprocent » środa, 2 lut 2022, 15:02

Dziś 3 dzień od zrobienia nastawu i zapachu jaj już nie ma, bardziej już przypomina wytrawne wino także wszystko chyba idzie w dobrym kierunku ;)

Awatar użytkownika

seneka
700
Posty: 718
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: seneka » środa, 2 lut 2022, 19:39

A byłeś o wlos od spuszczenia w kibel :D To hobby uczy cierpliwości.
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


Zbyszek T
200
Posty: 218
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 08:38
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: Zbyszek T » czwartek, 3 lut 2022, 13:43

Jeśli to zgniłe jaja, to powodem jest siarkowodór.
Na te aromaty, dobrze działa miedź.
Najlepiej już na etapie fermentacji - miedziana rurka zanużona w nastawie likwiduje smród.

Awatar użytkownika

defacto
1800
Posty: 1829
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: defacto » czwartek, 3 lut 2022, 16:25

Serwus
Miałem jajo kilka razy, gdy do powiększonego nastawu na cukrze inwertowanym i paczce BL, dodałem paczkę węgla w płynie. Waliło niesamowicie i prawdę pisząc nie wiedziałem do samego końca co będzie. Gdy ferment zbliżał się ku końcowi ze zgniłego jajca, aromat zamienił się w coś co bardzo przypominało tani szampan. Just like that. Pstryk i już. Po "robocie", wyszła nadzwyczaj dobra surówka 96% co w rezultacie dało niegorszy wynik końcowy :ok: Do tej pory nie jestem pewny, co było powodem, takiego stanu rzeczy.
Pozdrawiam
"Gdy chcesz mieć przyjaciół, mów tylko piękne słowa. Mów prawdę prosto w oczy, wtedy poznasz swego wroga"

Awatar użytkownika

AAmatorek
100
Posty: 110
Rejestracja: poniedziałek, 13 gru 2021, 10:55
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: AAmatorek » wtorek, 8 lut 2022, 07:27

Zbyszek T pisze:Najlepiej już na etapie fermentacji - miedziana rurka zanużona w nastawie likwiduje smród.


Tak to bym nie kombinował, w nastawie może być dużo różnych dziwnych substancji które mogą reagować z miedzią... (taka moja myśl) i nie wiadomo czy te substancje nie będą lotne razem z alkoholem w procesie


HeniekStarr
150
Posty: 153
Rejestracja: poniedziałek, 19 lip 2021, 01:57
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: HeniekStarr » wtorek, 8 lut 2022, 10:34

Ostatnio zmieniony wtorek, 8 lut 2022, 11:20 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.


kumpocik
50
Posty: 95
Rejestracja: wtorek, 16 cze 2020, 14:57
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: kumpocik » poniedziałek, 18 kwie 2022, 11:48

U mnie podobnie z tą siarą/jajem. Zrobiłem dwa nastawy 62l/16kg + 1x Mockba w 27 stopniach, ale różniące się tym że do jednego dodałem pożywkę do drożdzy winiarskich browin (20g) i kwasek cytrynowy (50g) , ten właśnie nastaw już po 12 godzinach inaczej pachnie i lekko trąci siarką/jajem. Pierwsza beczka standardowo pachnie chlebkiem a ta z dodatkami trąci delikatnie siarką. Wszystko ładnie pracuje. Beczki traktuję tak samo po każdym procesie czyli mycie w ciepłej wpdzie z płynem miękką ścierką a później przelewam środek przedgonami. Czy taki smrodek to wina higieny fermentora ? Może mają za ciepło bo po 12 godzinach temperatura wzrosła do 28 stopni ?

Awatar użytkownika

defacto
1800
Posty: 1829
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: defacto » poniedziałek, 18 kwie 2022, 21:09

Serwus :ok:
Paczka drożdży turbo, zawiera również pożywkę. Moim zdaniem, dodatkowa pożywka i dokwaszenie, są sprawcą twojego problemu. Fajnie byłoby, żeby dorobiły poniżej zera. Klarowalbym na maxa.
"Gdy chcesz mieć przyjaciół, mów tylko piękne słowa. Mów prawdę prosto w oczy, wtedy poznasz swego wroga"


kumpocik
50
Posty: 95
Rejestracja: wtorek, 16 cze 2020, 14:57
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: kumpocik » poniedziałek, 18 kwie 2022, 21:40

Wiem wiem, ale nastaw robię "rzadszy" bo jedną paczkę drożdży daję na 62l i chciałem sprawdzić czy dodatki przyspieszą proces. Ostatnio było chłodniej to zeszło im 3 tygodnie ale bez dodatków. Eksperymentuje...


HeniekStarr
150
Posty: 153
Rejestracja: poniedziałek, 19 lip 2021, 01:57
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: HeniekStarr » poniedziałek, 18 kwie 2022, 22:46

Kumpocik, skoro już eksperymentujesz, to poczytaj posty kolegi inblue, zdaje się że w dziale o miodach. Pięknie i czysto wyłożone reguły dodawania pożywek do nastawów, które jak cukrówki czy miody pitne, nie zawierają zbyt wielu substancji niezbędnych drożdżom do prawidłowego namnożenia się i dalszej pracy.
Chwała Ci za chęć poszukiwania, czasem tylko szkoda pary na wyważanie otwartych drzwi.

https://alkohole-domowe.com/forum/post118879.html#p118879
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 18 kwie 2022, 22:52 przez HeniekStarr, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

rozrywek
3500
Posty: 3918
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Nastaw cukrowy śmierdzi

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 18 kwie 2022, 23:04

To dobrze, że robisz rzadszy.
Tak właśnie działają turbo.
Jak się wystrzegać turbo jest opisane wielokrotnie.


Narobią ci smrodu w nastawie.


Zwolnij im tempo.
Tak zwyczajnie, ustaw im inny parametr pracy..
A grzybków i szczepów jest tyle że nie wiesz do końca co tam wlazło, ani siedzi.


A dedykowane tylko do cukrówki to już w ogóle porażka.

Narobić smrodu, szybko zadziałać.
Zrobić swoje.
Zwolnij im tempo, tak po prostu.
Temperaturą.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Wróć do „Nastawy cukrowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości