Wasze przepisy o tych pięknych trunkach, jakimi są nalewki domowe. Ciekawe pomysły mile widziane...
Awatar użytkownika

Autor tematu
michalbrzeski2
5
Posty: 5
Rejestracja: niedziela, 6 sty 2019, 12:43
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wódeczka smakowa
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Łódzkie
Załączniki
Nalewka rabarbarowa

Postautor: michalbrzeski2 » piątek, 17 maja 2019, 05:30

Witajcie.
Chciałbym się podzielić przepisem na nalewkę rabarbarowa.

Składniki;
1 kg rabarbaru
3/4 szkl cukru
0.7 l spirytusu
0.7 l wody (np źródlana)

Przyrządzenie.
Umyć rabarbar ( łodygi bez liści), pokroić w 2-3cm kawałki. Wrzucić do słoika ( 4.25l chyba najkorzystniej wychodzą cenowo ok 6 zł) zasypać cukrem i odstawić w ciepłe miejsce na ok dobę. Później rozcieńczyć spirytus z wodą i zalać rabarbar który powinien już puścić soki.
Pozostawić na tydzień czasu, czasem zamieszać słojem.
Aby uzyskać ładny kolor nalewki wybierajcie czerwone łodygi rabarbaru.
Na zdrowie ;) :pije:
:poklon;


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

minioch
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 26 paź 2017, 07:58
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: minioch » czwartek, 30 maja 2019, 21:22

Gorąco polecam tą naleweczkę z deka robię inaczej i krócej czkam na degustacje.
1 kg rabarbaru ( najlepiej odmiana malinowa)
1 szklanka cukru,
1,5 litra wódki 50%

Łodygi kroimy na kawałki 2-3 cm, zasypujemy na dobę cukrem, po upływie doby zalewamy naszą wódeczką, czekamy kolejne 24 godziny. Zlewamy i degustujemy :-)

Oto foto :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony czwartek, 30 maja 2019, 22:08 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.


zaradek
50
Posty: 93
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: zaradek » piątek, 31 maja 2019, 01:13

Kolorek fajniutki! Czy próbował ktoś najpierw maceracji rabarbaru w alko a dopiero potem dodania syropu cukrowego?
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.

Awatar użytkownika

Autor tematu
michalbrzeski2
5
Posty: 5
Rejestracja: niedziela, 6 sty 2019, 12:43
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wódeczka smakowa
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Łódzkie
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: michalbrzeski2 » piątek, 31 maja 2019, 05:46

@minioch
Filtrujesz nalewkę czy wytworzony osad zostawiasz po rozlaniu ?
@zaradek
Nie próbowałem jeszcze zalewać "czystym" . Zrobiłem tak z pomarańczą, maceracja w 96%. Podczas rozcieńczania powstałe bąbelki wytworzyły bardzo nie klarowny płyn . Pozdrawiam
:poklon;


zaradek
50
Posty: 93
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: zaradek » piątek, 31 maja 2019, 12:04

Jeżeli już, to bym macerował w 60-70% a potem rozrobił do 30-40%.
Pierwszy raz spróbuję jednak zrobić zgodnie z przepisami (prawie identyczne, aczkolwiek chyba potrzymam rabarbar dłużej niż 24h już w alkoholu).
Dużo soku oddaje rabarbar? Z moich obliczeń wynika, że gdyby ich nie oddawał, to nalewka miałaby około 45% - żeby to "zbić" do 40%, to musiałoby być ok 200ml soku z kilograma. Nie za mocna? Chociaż słodka, to pewnie idealna ;-)
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.

Awatar użytkownika

Autor tematu
michalbrzeski2
5
Posty: 5
Rejestracja: niedziela, 6 sty 2019, 12:43
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wódeczka smakowa
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Łódzkie
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: michalbrzeski2 » piątek, 31 maja 2019, 14:52

Z przepisu który podałem, nalewka wyszła w sam raz. (Pod mój gust słodkości i mocy.). Otrzymałem coś około 1.6 l
Kolejnym razem urzyje sokowirówki do rozdrobnienia rabarbaru. Wsypę cukier i po dobie dodam alkohol. Przy rozlewaniu przefiltruje. Opiszę dokładnie efekt takiego zabiegu i odczucia smakowe. Pozdrawiam.
:poklon;


zaradek
50
Posty: 93
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: zaradek » czwartek, 6 cze 2019, 06:40

Zrobiłem zgodnie z przepisem:
2,25kg rabarbaru (tyle miałem akurat)
zasypałem ok. dwiema szklankami cukru (dokładnie było to 450g).
Po 24h zalałem 3l destylatu rozrobionego do 50%.
Wczoraj (to jest 4 dni po zalaniu) przelałem przez sita i odcisnąłem rabarbar.
Na mój gust trunek jest zbyt wytrawny - dodałem więc jeszcze 200g cukru.
Całość (ponad 4l - mierzyłem, ale gdzieś posiałem notatki) ma z moich obliczeń jakieś 35%, ale alkohol jest jeszcze mocno wyczuwalny.
Odczekam z półtora tygodnia i spróbuję.
Tak czy inaczej - jeszcze raz dzięki za przepis!
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.


arTii
700
Posty: 703
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: arTii » czwartek, 6 cze 2019, 07:19

Też zrobiłem wg przepisu i dla mnie również jest "za kwaśna". Moim zdaniem przed odciśnięciem rabarbaru, należy zlać płyn a rabarbar zasypać ponownie cukrem na 2-3 dni (połową pierwszej ilości). Cukier wyciągnie z rabarbaru jeszcze to co dobre.
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl


zaradek
50
Posty: 93
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: zaradek » czwartek, 6 cze 2019, 14:41

Może to też zależy od dojrzałości rabarbaru? Mój był taki na-w-pół dojrzały.
Aha - bym zapomniał - do słoja dorzuciłem z 6 truskawek - nie powinny zaszkodzić :-)
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.


minioch
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 26 paź 2017, 07:58
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: minioch » czwartek, 6 cze 2019, 21:42

michalbrzeski2 pisze:@minioch
Filtrujesz nalewkę czy wytworzony osad zostawiasz po rozlaniu ?
@zaradek
Nie próbowałem jeszcze zalewać "czystym" . Zrobiłem tak z pomarańczą, maceracja w 96%. Podczas rozcieńczania powstałe bąbelki wytworzyły bardzo nie klarowny płyn . Pozdrawiam

Nic nie filtruje jeżeli chodzi o osad to jest pomijalny.
Co do reszty postów z odciskaniem rabarbaru itp. Itd. Nic nie odciskam tez mi się wydawało ze za duża strata wyrzucać rabarbar nasiąknięty alko, wiec spróbowałem wyciskarką wolnoobrotową i efekt był taki ze dałem sobie spokój bo zarżnął bym sprzęt.
Ja według swojego przepisu nie uważam nawet grama żeby trunek był wytrawny wiadomo rzecz gustu.
Co najlepsze ze nikt nigdy z degustującym nigdy nie wyraził takiej opinii.
Na moje obliczenia moc wychodzi około 40 volt,
Rabarbar musi być malinowy i schłodzony wtedy jest jak oranżada. Lekko kwaskowy i słodki .
Tnie z nóg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


zaradek
50
Posty: 93
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: zaradek » środa, 19 cze 2019, 14:25

Co do ostatniego zdania - potwierdzam ;-)
Moja nalewka ma niby jakieś 35%, ale żona z sąsiadką się mocno rozweseliły po degustacji.
Ogólnie nalewka wchodzi do mojego repertuaru.
Myślę, że dodanie kilku truskawek lekko podkręca smaczek.
Aha - nie mam pewności, czy miałem rabarbar malinowy, czy inny - no i go nie mroziłem - ale i tak naleweczka jest fajna.
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.


minioch
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 26 paź 2017, 07:58
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: minioch » czwartek, 27 cze 2019, 14:33

zaradek pisze:Co do ostatniego zdania - potwierdzam ;-)
Myślę, że dodanie kilku truskawek lekko podkręca smaczek.


Cześć a możesz podać jakaś proporcje co do tych truskawek ile w jakiej formie itd.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


zaradek
50
Posty: 93
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: zaradek » sobota, 29 cze 2019, 03:12

Do słoja z rabarbarem (miałem go jakieś 2,5kg) dałem z 8 truskawek - czyli bardzo mało, ale jakoś (może podświadomie) czuję truskawkową nutkę.
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.

Awatar użytkownika

czamnian
50
Posty: 86
Rejestracja: wtorek, 11 kwie 2017, 12:11
Krótko o sobie: Młody winiarz i smakosz nalewkowy
Ulubiony Alkohol: Miód pitny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: czamnian » wtorek, 9 lip 2019, 20:40

Ze dwa lata temu nastawiłem nalewkę, w trzech słojach, dobrany i posegregowany kolorowo:
Czerwony, zielony oraz pomarańczowawy - efekt na stole urodzinowym - super ! :klaszcze:


arTii
700
Posty: 703
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: arTii » niedziela, 14 lip 2019, 15:33

Zrobiłem, ale cukru dałem najpierw tyle co w przepisie, ale jak zlałem nalew, to zasypałem jeszcze rabarbar połową tego cukru. Puścił jeszcze trochę "soków" które połączyłem z głównym nalewem, ale musiałem dodać jeszcze kolejną partię cukru, ponieważ było po prostu kwaśne.
Czyli łącznie dałem 2x więcej cukru niż w przepisie, ale jest pyszny i bardzo zdradliwy.
Smakuje jak dobry kompocik rabarbarowy, ale w związku z faktem, że wyszło mi 36% to potrafi rzucić o ziemię ;)
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl


farał
2
Posty: 4
Rejestracja: poniedziałek, 27 sie 2018, 08:36
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: farał » wtorek, 30 lip 2019, 10:41

Witam.
No Panowie widzę że wszyscy najpierw zasypujecie rabarbar cukrem a dopiero potem zalewacie alkoholem no i jakieś szybkie te nalewki, wydaje mi się że to bardzie wychodzi wódeczka smakowa.
Ja osobiście rabarbar w kawałkach zalałem alkoholem mam zamiar czekać 4 tyg i po tym czasie dopiero owoc zasypać cukrem i połączyć słodki sok z wytrawnym alkoholem. Wtedy chyba najwięcej smaku się wyciągnie z rabarbaru, choć może jeszcze zrobię wasza wersje i porównam smaki.
Ostatnio zmieniony wtorek, 30 lip 2019, 10:43 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

czamnian
50
Posty: 86
Rejestracja: wtorek, 11 kwie 2017, 12:11
Krótko o sobie: Młody winiarz i smakosz nalewkowy
Ulubiony Alkohol: Miód pitny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: czamnian » sobota, 19 paź 2019, 22:10

Kolega farał ma rację, temat mówi o nalewce a nie o wódce smakowej...
Owoce pokrojone (nie poszatkowane) na 2-3cm zasypujemy cukrem na 3-4 dni. Powstały syrop zlewamy, owoce zalewamy spiro, najlepiej 80%, tak żeby było go 1/3 objętości więcej niż owocu. Następnie wlewamy syrop i odstawiamy na Min.3 MIESIĄCE. Po tym czasie filtracja i odstawiamy nalewkę na dojrzewanie na min 6 miesięcy. Ostatni krok to przelanie nalewki do naczynia żeby nie strącić osadu wytrąconego po klarowaniu. Wówczas to dopiero porządna nalewka, a jeszcze taka kilkuletnia to poprostu poezja!


japitole
150
Posty: 154
Rejestracja: wtorek, 29 sty 2019, 02:39
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: japitole » wtorek, 22 paź 2019, 02:37

czamnian pisze:Owoce pokrojone (nie poszatkowane) na 2-3cm zasypujemy cukrem na 3-4 dni. Powstały syrop zlewamy, owoce zalewamy spiro, najlepiej 80%, tak żeby było go 1/3 objętości więcej niż owocu. Następnie wlewamy syrop

To po co go było wcześniej zlewać (ten syrop) :scratch:
Ostatnio zmieniony wtorek, 22 paź 2019, 02:39 przez japitole, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

czamnian
50
Posty: 86
Rejestracja: wtorek, 11 kwie 2017, 12:11
Krótko o sobie: Młody winiarz i smakosz nalewkowy
Ulubiony Alkohol: Miód pitny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Nalewka rabarbarowa

Postautor: czamnian » wtorek, 22 paź 2019, 14:10

Bo tak można dawkować spirytus wg ilości syropu na przykład, lub zasypać owoce drugi raz cukrem.


Wróć do „Przepisy na Nalewki i Likiery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość