Dyskusja ogólna o wytwarzaniu nalewek i ich przyrządzaniu...

Autor tematu
Kazia
1
Posty: 1
Rejestracja: poniedziałek, 7 paź 2019, 20:01
Załączniki
Nalewka - nastaw pachnie acetonem

Postautor: Kazia » poniedziałek, 7 paź 2019, 20:15

Cześć wszystkim
Mam pytanie dotyczace tej pierwszej metody, opartej o fermentację.
Nastawiłam pigwowca z cukrem żeby zrobić nalewkę.
Stal 2 tygodnie. Dziesieaj zajrzałam, a on pachnie acetonem.
Co z tym dalej można zrobić?
W smaku jest bardzo dobry.

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

psotamt
700
Posty: 717
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Nalewka - nastaw pachnie acetonem

Postautor: psotamt » wtorek, 8 paź 2019, 14:29

Kazia pisze:Co z tym dalej można zrobić?
Najpierw trzeba grzecznie przywitać się we właściwym miejscu.
Potem poczytać o wyrobie nalewek, oczywiście o pigwowcu.
Te dwa błędy zaowocowały opisanym skutkiem; jeden za niewiedzę, pierwszy za karę ;)
Pigwowca na nalewkę najpierw traktuje się alkoholem, potem dopiero słodzi cukrem lub miodem, albo jednym i drugim. W Twoim słoju zaczęła się fermentacja i stąd zapach acetonu, albo tak interpretujesz to co ze słoja odparowuje. Jeśli chcesz uratować to co masz, wlej spirytus na jakiejś niewielkiej próbce, by spirytusu nie zmarnować. Skoro smak jest dobry, to może z tego coś jeszcze będzie.
A na przyszłość czytać, bo wiedza to potęga.
„Stary mąż młodej kobiety podobny jest do introligatora — oprawia książkę, którą inny czyta.”
– Bolesław Prus
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


kwik44
850
Posty: 896
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Nalewka - nastaw pachnie acetonem

Postautor: kwik44 » środa, 9 paź 2019, 16:40

psotamt, czepiasz się. Przecież jest przywitanie. Odnośnie pigwowca zawsze zasypuję najpierw cukrem. Czy to źle? Nie wiem ;) To czy najpierw cukier czy alko zależy od twoich preferencji. Niczego więcej.

Kazia, 2 tygodnie to długo. Ja zwykle czekam aż rozpuści się cukier, co zajmuje ok. tygodnia. Patrząc na efekt - najwidoczniej było za mało cukru. Spróbuj soku, jak jest OK to się nie przejmuj tylko go zlej i zalej owoce alko, czy tam idź do kolejnego kroku przepisu, który masz.

Pigwowiec jest nalewką długo dojrzewającą. U mnie pijalny jest dopiero po roku, a smakuje mi dopiero po 2-3 latach. Do całości dodaję też szczapę dębu, część owoców zalewam brandy, ogólnie wydziwiam. Jak zmieszasz składniki i tak będzie masę czasu, żeby go ewentualnie przewietrzyć i pozbyć się acetonowego zapachu.

w 2015 robiłem tak:
• 1,9l spirytus 70% z rodzynek // koniak // inne brandy
• 6l 70% spirytus
• 11,5 l  wódki 40%
• 14kg pigwowiec
• 6*400g cukier
• 2kg cukier
• 5l woda 
Wykonanie
• Nastawiona 26.09.2015
• 6 słoików zasypane cukrem, 1 słoik zalany spirytusem z rodzynek lub innym brandy
• Jak cukier się rozpuści, zalać spirytusem 70% (5l + 1l żytniego)
• 17.10.2015 zlano i dodano wódkę
• 14.11 zlano, skomasowano owoce w słoikach i dodano 2kg cukru łącznie do pigwowca
• 28.11 zlano i do słoików wlana woda
6.12 zlano i zmieszano wszystko razem. Odstawiono do dojrzewania.


Wróć do „Wytwarzanie Nalewek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość