Dyskusja ogólna o wytwarzaniu nalewek i ich przyrządzaniu...

Autor tematu
Lauv
2
Posty: 4
Rejestracja: środa, 17 sie 2016, 20:40
Załączniki
Nalewka farmaceutów (mlekówka)

Postautor: Lauv » środa, 17 sie 2016, 20:57

Dobry dzień,

Wynalazłem przepis na mlekówke w książce poświęconej alkoholom (nazwy nie pamiętam) w której na obrazku była piękna biała naleweczka w kieliszku. Do zdjęcia załączony przepis:

- 1,5 litra mleka
- 1 cytryna
- 1 litr spirytusu
- 60 dag cukru
- laska wanilii
- garść rodzynek

Cytrynkę kroimy w plasterki ze skórką i wszystko razem mieszamy. Według przepisu w książce odstawiamy na 10 dni.

Do swojego przepisu użyłem mleka 3.5% oraz spirytusu 95-96%.

I teraz powód dla którego tworzę tego posta. Otóż nie ukrywam że zdjęcie z tą białą cieczą mnie porwało i od razu poleciałem do sklepu po składniki i tego samego dnia wszystko wymieszałem i odstawiłem po czym postanowiłem poczytać jeszcze trochę na internecie na temat tej nalewki. I tu zaczynają się schody ponieważ wszystkie przepisy które znajduję w internecie przedstawiają mlekówke jako nalewkę klarowną o lekko żółtawej barwie. Czytam dalej i piszą ludzie o filtrach do kawy, gazach, cierpliwości, twarożku i tak dalej. Teraz pytanie do was drodzy forumowicze czy jest konieczność filtrowania tej nalewki ? Czy jeżeli postanowię zostawić bez filtrowania to będzie to wgl dało się wypić czy będą pływały jakieś gluty ? I czy smak z tymi "twarożkiem" będzie znośny ?


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

silvio2007
300
Posty: 327
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 19:58
Krótko o sobie: Jestem spoko człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Kaszuby
Załączniki
Re: Nalewka farmaceutów (mlekówka)

Postautor: silvio2007 » czwartek, 18 sie 2016, 08:01

Powitać kolegę na forum.
Piłem kilka razy tę nalewkę. Na początku miałem małe opory czy to aby wyjdzie, bo mleko kilka dni i nie chłodzone.
Otóż naleweczka ta jest bardzo dobra, wchodzi gładko, smak śmietankowo-waniliowy z nutą cytryny.
Ale pieprzenia z nią tyle samo co z nalewką śmietankowo-truskawkową. Trzeba sklarować i odcedzić twarożek. Pić tylko przezroczysty napój.
Zabawy z tym mnóstwo ale efekt na twarzach płci pięknej....... murowany.


Autor tematu
Lauv
2
Posty: 4
Rejestracja: środa, 17 sie 2016, 20:40
Załączniki
Re: Nalewka farmaceutów (mlekówka)

Postautor: Lauv » czwartek, 18 sie 2016, 08:14

Hmmm, czyli odfiltrowywanie "twarożka" jest niezbędne tak ? I powiedz mi proszę ile Ci dojrzewała ta naleweczka ? Ponieważ w przepisie pisze że po 10 dniach już jest gotowa natomiast w innych przepisach w internecie znalazłem że to kilka miesięcy powinno się robić. Rozumiem również że im dłużej nalewka będzie stała tym lepszy smak z siebie wydobędzie. Z czego korzystałeś przy filtrowaniu ?


W_TG
450
Posty: 498
Rejestracja: piątek, 27 gru 2013, 23:54
Załączniki
Re: Nalewka farmaceutów (mlekówka)

Postautor: W_TG » czwartek, 18 sie 2016, 11:43

Tak sobie pomyślałem ze jak już stracisz cierpliwość do samoczynnego klarowania, a może od razu, spróbuj podgrzać ją do ok 45 st. C.
Kwas z cytryny ścina białko, aby zwiększyć koagulacje wystarczy podnieść temp do 40 -45 st. Serek powinien się łatwo oddzielić.
Próbę wykonaj na ok 50 ml aby od razu nie ryzykować z całością.
Alkohol nikomu nie rozwiązał problemów.
Ale wielu pomógł o nich zapomnieć.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4184
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Nalewka farmaceutów (mlekówka)

Postautor: lesgo58 » czwartek, 18 sie 2016, 12:07

Lauv pisze:... czy jest konieczność filtrowania tej nalewki ? Czy jeżeli postanowię zostawić bez filtrowania to będzie to wgl dało się wypić czy będą pływały jakieś gluty ? I czy smak z tymi "twarożkiem" będzie znośny ?...

Oczywiście, że da się wypić. Jednak estetycznie jest niezbyt zachęcające do picia. Trza filtrować Panie - trza filtrować. :D Twarożek mozna wykorzystać do różnych celów.
To jest nalewka dla cierpliwych. Filtrowanie do najłatwiejszych nie należy. Zrób to dwustopniowo. Za pierwszym podejściem filtruj przez ręcznik papierowy. Przy odrobinie szczęścia powinieneś osiągnąć zadowalający rezultat. Zależy od gatunku ręcznika. Jeśli będzie jeszcze mętne to rób przez filr do kawy.
Ponieważ w przepisie pisze że po 10 dniach już jest gotowa natomiast w innych przepisach w internecie znalazłem że to kilka miesięcy powinno się robić. Rozumiem również że im dłużej nalewka będzie stała tym lepszy smak z siebie wydobędzie.

Nalewka jest świetna prawie od razu. Jednak jak dasz jej trochę się poukładać to będzie jeszcze lepsza. Ja mam np. trzyletnią nalewkę i w dalszym ciągu jest wyśmienita. Piszę w dalszym ciągu gdyż zdażyło mi się zrobić na lichych cytrynach i już po kilku miesiącach leżakowania zrobiła się niepijalna. Na pierwszy plan wyszły wszelkie chemikalia zawarte w cytrynach. Zrobiła się niepijalna.
Poza tym jest to jedna z najwdzięczniejszych i chyba najbardziej zaskakujących nalewek. Jeszcze nikt nie zgadł - jaki to jest główny składnik.

P.S. Proponuję wprowadzić jedną poprawkę do Twojego przepisu. Piszesz...
Cytrynkę kroimy w plasterki ze skórką i wszystko razem mieszamy

Jednak zrób tak: obierz cytrynę ze skórki. Dokładnie z całego albedo. Skórkę dodatkowo także pozbaw całego albedo. Skórki tak przygotowane macerój przez 48 godzin w spirytusie. Po czym zlej spirytus i do niego dodaj resztę składników.


Autor tematu
Lauv
2
Posty: 4
Rejestracja: środa, 17 sie 2016, 20:40
Załączniki
Re: Nalewka farmaceutów (mlekówka)

Postautor: Lauv » czwartek, 18 sie 2016, 20:10

Chyba nic więcej wiedzieć już nie muszę :) dzięki śliczne wszystkim za odpowiedź!


sylcia
30
Posty: 35
Rejestracja: poniedziałek, 24 paź 2016, 07:52
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Nalewka farmaceutów (mlekówka)

Postautor: sylcia » poniedziałek, 2 paź 2017, 06:23

W weekend filtrowałam swoją pierwszą farmaceutów i czytając komentarze, bałam się tego. Ale o dziwo, poszło całkiem sprawnie i powiem szczerze, że to chyba jedno z przyjemniejszych filtrowań. Zdecydowanie gorsze było to zeszłorocznego krupniku. Klarowna ciecz z góry przeleciała bezproblemowo przez filtr do kawy. Twarożek z cytrynami rozłożyłam najpierw na durszlaku i gazie, a to co przeszło wlałam na filtr. Szło wolniej ale poszło :)
Nalewki tej w ogóle nie miałam w planach ale czytając o niej tyle, chodziła za mną i dobrze, że namieszałam. Naprawdę jest świetna :) Cukru dałam o wiele mniej, może była maks. szklanka oraz kilka łyżek miodu. Faktycznie do picia od razu ale postaram się odkładać w czasie konsumpcję. Jedna flaszka pójdzie na odstanie na co najmniej rok.
Ze standardowych proporcji 1 l %, 1 l mleka, 1 kg cytryn i cukru jw., wyszło mi 1,7 l. Straty są pewnie w twarożku oraz upitych w międzyczasie kieliszkach :D


krzysiek1404
50
Posty: 59
Rejestracja: sobota, 2 wrz 2017, 06:15
Krótko o sobie: majsterkowicz z dużą ilością czasu :D
Ulubiony Alkohol: dobry
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Nalewka farmaceutów (mlekówka)

Postautor: krzysiek1404 » czwartek, 13 gru 2018, 10:09

Odgrzeję stary temat, przymierzam się do tej nalewki. Podpowiedzcie jak długo trzymaliście wszystko w słoju ?? Po jakim czasie zlewać i filtrować ?? Jakieś porady dla robiącego pierwszy raz?? Dodam że nie lubię słodkich nalewek więc zrobię jak Sylcia i dam na początek 200 g cukru i z 2 łyżki miodu, najwyżej potem dosłodzę.
Ostatnio zmieniony czwartek, 13 gru 2018, 10:14 przez krzysiek1404, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Airacobrator
50
Posty: 94
Rejestracja: niedziela, 16 wrz 2018, 14:04
Krótko o sobie: Wielohobbysta
Ulubiony Alkohol: Nalewka pigwowa
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Nalewka farmaceutów (mlekówka)

Postautor: Airacobrator » czwartek, 13 gru 2018, 11:43

Ja trzymałem około miesiąca, zamiast cytryn dałem sok z wyciskarki wolnoobrotowej - przyspiesza to proces klarowania się nalewki -, do tego dla smaku cztery plasterki cytryny. Część wypita, reszta na razie dojrzewa w szkle.


krzysiek1404
50
Posty: 59
Rejestracja: sobota, 2 wrz 2017, 06:15
Krótko o sobie: majsterkowicz z dużą ilością czasu :D
Ulubiony Alkohol: dobry
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Nalewka farmaceutów (mlekówka)

Postautor: krzysiek1404 » niedziela, 23 gru 2018, 15:22

Nalewka zrobiona tylko mam takie pytanie co do jej mocy. Dałem 0.5 litra spirytusu 96%, 0,5 litra mleka, dwie cytryny pokrojone w talarki bez skórki i ok 150 ml cukru i miodu. Z tego wyszło ok 800 ml nalewki, to trochę mało. Wychodzi że ma mieć prawie 60 %. Nawet niech będzie, że trochę spirytu zostało w cytrynie to i tak jest bardzo mocna czy coś źle mi się wydaje??


Wróć do „Wytwarzanie Nalewek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości