Zwarte Urządzenia Rektyfikujące i nie tylko...
Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
[RW] Moj pierwszy aparat :D

Postautor: Lothar von Luene » piątek, 7 sie 2009, 12:54

W koncu skonczylem.
Wklejam pare fotek i pedze dalej.
pelna gala.jpg
glowica.jpg
rysunek.jpg
plytka dociskowa.jpg
uszczelka.jpg
garnek.jpg
wypelnienie kolumny.jpg
widok z gory.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Rosiak
20
Posty: 25
Rejestracja: sobota, 18 lip 2009, 18:51
Ulubiony Alkohol: piwo, bimberek
Status Alkoholowy: Piwowar
Kontakt:
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: Rosiak » piątek, 7 sie 2009, 14:19

hehe gratuluje pomyslu!!!!
Dajcie mi kobietę, która szczerze kocha piwo, a podbiję cały świat!
Wilhelm II

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: Kucyk » piątek, 7 sie 2009, 15:27

Nie wiem jak inni, ale ja biję pokłony przed konstruktorem! :poklon; :poklon; :poklon; :poklon;

Uważam, że na chwilę obecną na naszym forum nie ma ta kolumna, ups! :oops: Ta Kolumna równej sobie. Myślę, że śmiało można nadać jej miano Miss Kolumn 2009! Zaś rozwiązania technologiczne są na takim poziomie, że Słodowy wraz z Pomysłowym Bimbromirem (ksywa medialna Dobromir) niech idą pchać karuzelę.

Lothar, wielki szacun :respect:

P.S. To się nazywa przedstawienie sprzęciora w galerii!!! Jaka jakość zdjęć! Jak pokazane szczegóły!! I ten schemat!!! Panowie, bierzmy przykład z Kolegi Lothara!

P.S.2
Lothar, a ten sprzęt to też Ty budowałeś bo podobny do zaprezentowanego powyżej on jest ;) Obrazek
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: Lothar von Luene » niedziela, 9 sie 2009, 19:52

Dziekuje za uznanie
Kucyk pisze:P.S.2
Lothar, a ten sprzęt to też Ty budowałeś bo podobny do zaprezentowanego powyżej on jest ;) Obrazek

Niestety moj komputer nie chce wyswietlic tego zdjecia,pokazuje mi tylko czerwony krzyzyk.
Maszyne budowalem bez niczyjej pomocy.
Wczoraj wyprobowalem jak dziala i jestem zadowolony.Nie mam jeszcze alkoholomierza,moge tylko stwierdzic,ze samogon jest bardzo mocny ,nie ma odoru typowego dla bimbru,ale do spirytu jeszcze daleko.
Dodaje jeszcze jedna fotke,tym razem juz z akcji:
reflux.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: bogdan » niedziela, 9 sie 2009, 21:53

Jeśli do spirytusu daleko, może to być sprawą doświadczenia, wiadomości na temat rektyfikacji oraz mimo iż jest piękne - wypełnienia.
Bez alkoholomierza na początku nawet nie podchodź. Mocna psota to pojęcie dosyć względne. Im mniej niż 96% tym więcej zanieczyszczeń niestety.


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: Lothar von Luene » niedziela, 9 sie 2009, 23:44

bogdan pisze:Bez alkoholomierza na początku nawet nie podchodź. Mocna psota to pojęcie dosyć względne. Im mniej niż 96% tym więcej zanieczyszczeń niestety.

Za pozno,troche juz z tego wypilem,..ale jeszcze widze :D
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: Lothar von Luene » poniedziałek, 10 sie 2009, 00:29

bogdan pisze:Jeśli do spirytusu daleko, może to być sprawą doświadczenia, wiadomości na temat rektyfikacji oraz mimo iż jest piękne - wypełnienia.

Zgoda,wypelnienie nie jest doskonale,ale z dobrego materialu.Nie obawiam sie niklu wiecej niz tlenkow miedzi.Nie mam doswiadczenia w produkcji,ale w konsumpcji tak.
Wiem jak smakuje 96%.Jak do teraz,probowalem juz sporo samogonow,moj jest niezly.Mam do Was jedno dreczace mnie pytanie:Czy w alkoholu powyzej 90% mozna wyczuc jeszcze smak wina,zacieru,z ktorego zostal zrobiony?

%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

33cezary
250
Posty: 275
Rejestracja: środa, 18 lut 2009, 13:24
Krótko o sobie: Normalny zjadacz chleba.
Ulubiony Alkohol: własny wyrób
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Wschodnia Polska
Kontakt:
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: 33cezary » poniedziałek, 10 sie 2009, 21:20

Witam

Sam lubię się bawić w pewne niekonwencjonalne rozwiązania - jednak pochylam głowę szczególnie za jakość. Noprawdę SZACUNEK.

A co do zapachu, lub smaku.
Moje zdanie na podstawie doświadczenia - TAK - destylat 95+ moża mieć zapach.

Robiąc destylat z żyta miałem 95+ i zapach inny niż cukrówki (nie do opisania, ale zdecydownie inny) mimo iż przepuściłem przez 100 cm węgla.

Cezar

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: Lothar von Luene » poniedziałek, 10 sie 2009, 22:19

Dzieki za pchwale i za odpowiedz na moje pytanie.Zacier,ktory przedestylowalem zrobilem z mieszaniny przeroznych slodkosci.Wlalem do butli stare niechciane kompoty,dzemy,butelke przeterminowanego syropu waniliowego itp.Wyszedl z tego calkiem sympatyczny akohol,mocny i z lekko wyczuwalnym, przyjemnym zapachem obcym.
Ucieszyla mnie wiadomosc od Ciebie bo gdyby kazdy spirytus mial identyczny smak to byloby nieciekawie.Fajnie,ze nawet idealnie czysty produkt moze miec swoj niepowtarzalny charakter.

Pozdrawiam
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

33cezary
250
Posty: 275
Rejestracja: środa, 18 lut 2009, 13:24
Krótko o sobie: Normalny zjadacz chleba.
Ulubiony Alkohol: własny wyrób
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Wschodnia Polska
Kontakt:
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: 33cezary » poniedziałek, 10 sie 2009, 22:35

Ja jednak chcę mieć 100% czystość zapachu i smaku. Dopiero na nalewkach z swoich owoców można się "upajać" aromatem.
Mam już "przerobionych" ponad 30 receptur. To jest dopiero smak i aromat.
Jednak dobra malinówka, czy też porzeczka to ci dopiero smak.

Cezar


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: bogdan » poniedziałek, 10 sie 2009, 22:47

33cezary pisze:Ja jednak chcę mieć 100% czystość zapachu i smaku. Dopiero na nalewkach z swoich owoców można się "upajać" aromatem.
Mam już "przerobionych" ponad 30 receptur. To jest dopiero smak i aromat.
Jednak dobra malinówka, czy też porzeczka to ci dopiero smak.

Cezar


Z tego co napisałeś wynika, że swojej kolumny używasz jak pot-stilla, dzięki temu masz smak i aromat, lecz spirytusu 96% nie robisz.


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: Lothar von Luene » poniedziałek, 10 sie 2009, 22:58

To w koncu jest jakas roznica pomiedzy 96%wym spirytusem z porzeczki a 96%wym z kartofli, czy nie?
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

33cezary
250
Posty: 275
Rejestracja: środa, 18 lut 2009, 13:24
Krótko o sobie: Normalny zjadacz chleba.
Ulubiony Alkohol: własny wyrób
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Wschodnia Polska
Kontakt:
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: 33cezary » poniedziałek, 10 sie 2009, 23:02

Cześć Bogdan.

Nie wiem czy się zrozumieliśmy.
1 - Kolumnę używam z zastosowaniem pełnego Reflux-a.
2 - Destylat przepuszczam dodatkowo przez 2 calową, 100 cm rurę z węglem,
3 - mimo wszystko otrzymując destylat z żyta (bez cukru) miałem inny zapach (nie piszę że odrażający, ale zdecydowanie INNY od cukrówki)
4 - mam porównanie, bo posiadam wykonany własnoręcznie destylat z jęczmienia, żyta, na kukurydzy, i cukrówki na T3. Zawsze sobie zostawiam budelczynę jako odnośnik.

Śmiem twierdzić iż mimo pełnego Reflux-a, oraz przepuszczenia (jeden raz) przez węgiel mimo wszystko jest różnica między tymi destylatami. Na mój nos, oraz smak cukrówka na T3 jest najbliżej braku jakiegokolwiek obcego zapachu i smaku.


Cezar

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: Lothar von Luene » poniedziałek, 10 sie 2009, 23:07

No i fajnie jest!
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

33cezary
250
Posty: 275
Rejestracja: środa, 18 lut 2009, 13:24
Krótko o sobie: Normalny zjadacz chleba.
Ulubiony Alkohol: własny wyrób
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Wschodnia Polska
Kontakt:
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: 33cezary » poniedziałek, 10 sie 2009, 23:22

No i oczywiście ona najbardziej mi pasuje do robienia Świetnych Nalewek.


Cezar
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: Lothar von Luene » poniedziałek, 10 sie 2009, 23:34

Juz jade do Ciebie! :)

Moja maszyna chcialbym w przyszlosci produkowac alkohol na nalewki bardziej ziolowe.
Ma tu znaczenie z czego bedzie zacier?
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

33cezary
250
Posty: 275
Rejestracja: środa, 18 lut 2009, 13:24
Krótko o sobie: Normalny zjadacz chleba.
Ulubiony Alkohol: własny wyrób
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Wschodnia Polska
Kontakt:
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: 33cezary » poniedziałek, 10 sie 2009, 23:49

Tutaj Kłania się podejście do tematu.

Bogdan dobrze sugerował że jeżeli Reflux w temperaturze 96,3 - 96,8 (dużo czynników wpływa na temperaturę w danej kolumnie - inne posty w forum), i uzyskujemy destylat 95+ to powinien być czysty - tak mówi teoria. Jednak na bazie praktyki wiem że nie jest tak słodko.
Zapach, lub smak może nam zepsuć/urozmaicić wiele rzeczy - wsad, wypełnienie kolumny, elementy z których wykonane jest urządzenie, wężyki do odprowadzenia cieczy, ba wręcz pojemnik do którego odbieramy dobroć itp.
Po prostu - praktyka czyni mistrza - zacięcie do szczegółów masz - dobrze Ci to wróży dla eksperymentowania. Moje podniebienie zachwyca się owocami - taki już jestem - a zioła zaprzestałem na etapie gotowych mieszanek (dzięgielówka i anyżówka) niezłe wyszło - ludzie to chwalą ale nie dla mnie.
Podsumowując - moim skromnym zdaniem im czystszy destylat tym lepszy będzie wyrób końcowy oddający cały bukiet który chcieliśmy uzyskać (mówię o nalewkach i likierach oraz części wódek smakowych).

Cezar


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: bogdan » wtorek, 11 sie 2009, 21:43

Cezary, ja zawsze destyluję dwa razy, żadnego filtra nie używam, bardzo starannie odzzielam przedgony, ogony ucinam zanim się pojawią, MÓJ SPIRYTUS NIE MA ZAPACHU INNEGO NIŻ ETANOL, w smaku leciutka nutka slodyczy a drożdże T-3 130g na 120l zacieru. Nikt nie chce w to uwierzyć, trudno - jestem mistrzem ;)
Też wolę nalewkę na owocach od bimberku na owocach, taki dziwny jestem.
PS Zle napisałem: moja psotka po rozcieńczeniu do 40-42% (taką lubię) tak włanie pachnie, czyli nie pachnie niczym poza etanolem. Trunki sklepowe (wszystkie) mają leciutki smak surowca z którego zostały zrobione, mój też!


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: Lothar von Luene » wtorek, 11 sie 2009, 22:23

A ja w koncu zmierzylem moj pierwszy samogon,ma 82%Wydaje mi sie,ze przy odrobinie wprawy i zmianie wypelniacza na zmywaki z Grosika moglbym wycisnac troche wiecej,ale i tak jestem zadowolony i na razie nie bede niczego zmienial.
Na ogrodzie zaczynaja juz dojrzewac wegierki, a mnie wcale nie martwi,ze znowu beda robaczywe. :)
80cio%towa sliwowica-czego mi wiecej do szczescia potrzeba?!
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

33cezary
250
Posty: 275
Rejestracja: środa, 18 lut 2009, 13:24
Krótko o sobie: Normalny zjadacz chleba.
Ulubiony Alkohol: własny wyrób
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Wschodnia Polska
Kontakt:
Załączniki
Re: Moj pierwszy aparat:D

Postautor: 33cezary » wtorek, 11 sie 2009, 22:34

Jeżeli mogę coś zasugerować.

Najpierw do dobrego poczęstowania gości i siebi zrób coś szybkiego, np. cytrynówkę na miodzie, portera, czy jakąś ziołówkę (tutaj trzeba od 7 dni do 2 tygodni).
Na owoce czy to zalewane (czas minimum 4 mc ale najczęściej 6-9 mc) czy z owoców zaczyn też minimum 1 mc. Np śliwki to dopiero za około miesiąc (im bardziej przejrzałe tym lepiej). A procentami się ni przejmuj - u mnie na początku było 40 - 60 i byłem dumny jak paw, a jak smakowało. teraz siorbie sobie herbatkę z dużym wkładem prądowym czarnej porzeczki na słodko i też jestem szczęśliwy.

Cezar


Wróć do „Galeria destylatorów Reflux”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość