Otrzymywanie spirytusu z wykorzystaniem kolumn rektyfikacyjnych.

PierwszyWolnyLogin
300
Posty: 335
Rejestracja: poniedziałek, 25 mar 2019, 07:58
Status Alkoholowy: Drinker
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: PierwszyWolnyLogin » poniedziałek, 10 cze 2019, 16:04

Szlumf pisze:Gdyby jakiś pasjonat zrobił sterowanie mocą (fazowe) na podstawie ciśnienia w kolumnie to byłbym zainteresowany. ...


Zrobić to nie jest chyba problem. Wedle jakiego algorytmu miałby działać???

PWL


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

pepe59
50
Posty: 70
Rejestracja: wtorek, 4 lip 2017, 07:23
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: pepe59 » poniedziałek, 10 cze 2019, 16:05

@Pablito
Słowo manometr jest określeniem przyrządu do mierzenia ciśnienia (ogólnie) bez sprecyzowania, czy jest to ciśnienie względne (porównywane z jakimś wzorcem np. ciśnieniem atmosferycznym) czy absolutne, odniesione do próżni.
Dla mnie, jako elektronika, słowo manometr kojarzy się z przyrządem mechanicznym, a ten, w omawianym przypadku, może służyć jedynie jako wskaźnik. W elektronice powszechnie używa się określenia sensor a po polsku czujnik.
W swojej wypowiedzi wyraźnie określiłem rodzaj czujnika ciśnienia, oraz względem czego to ciśnienie w kolumnie ma być porównywane.
Zastosowanie czujnika ciśnienia absolutnego nie ma, w tym przypadku, sensu.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 10 cze 2019, 16:07 przez pepe59, łącznie zmieniany 2 razy.


PierwszyWolnyLogin
300
Posty: 335
Rejestracja: poniedziałek, 25 mar 2019, 07:58
Status Alkoholowy: Drinker
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: PierwszyWolnyLogin » poniedziałek, 10 cze 2019, 16:07

herbata666 pisze:...
Mam grzałkę 4000W dla 230V w sieci mam 201V w dodatku grzałka na 230V ...


Błagam. Gdzie masz 201V w sieci? Chyba z własnego, wadliwego generatora...
Jest rok 2019. Elektryfikacja miała miejsce z 200 lat temu ;)

PWL

Awatar użytkownika

herbata666
1000
Posty: 1039
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: herbata666 » poniedziałek, 10 cze 2019, 16:13

Mam klientów u których było poniżej 200V, więc nie jest to gdybanie i błaganie wyssane z palca, tylko realne pomiary u klientów. Niech Marek (Szlumf) się wypowie on też swego czasu miał problem z niskim napięciem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Pozdrawiamy
SztukaDestylacji
501-050-098


PierwszyWolnyLogin
300
Posty: 335
Rejestracja: poniedziałek, 25 mar 2019, 07:58
Status Alkoholowy: Drinker
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: PierwszyWolnyLogin » poniedziałek, 10 cze 2019, 16:16

herbata666 pisze:Mam klientów u których było poniżej 200V, ...


Jest XXI wiek.
Jeśli ktoś nie w gniazdku napięcia zgodnego ze standardami niech zacznie od pretensji do "elektrowni"...

PWL
Kolumna: https://alkohole-domowe.com/forum/prosta-tania-aparaturka-do-oceny-t20016-999.html
Sterownik: https://alkohole-domowe.com/forum/kolejny-sterownik-termometr-t20066-999.html
ToDo: elektroniczny przepływomierz jak będzie czas :)

Awatar użytkownika

herbata666
1000
Posty: 1039
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: herbata666 » poniedziałek, 10 cze 2019, 16:19

Dopuszczalne odchylenie masz +- 10% czyli może być między 207-253V. Ale jak masz coś podpięte jeszcze u siebie pod ta fazę to spadki są jeszcze większe.

Ps. Skąd klient może wiedzieć, że ma napięcie powiedzmy 200V jak nie ma miernika, a cała reszta elektroniki działa.

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 10 cze 2019, 16:19 przez herbata666, łącznie zmieniany 1 raz.

Pozdrawiamy
SztukaDestylacji
501-050-098


pepe59
50
Posty: 70
Rejestracja: wtorek, 4 lip 2017, 07:23
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: pepe59 » poniedziałek, 10 cze 2019, 16:29

@PWL
Na tym forum wszyscy przyzwyczaili się określać ogranicznik mocy jako regulator. Istotnie, jest to prosty regulator, który w konsekwencji jedynie ogranicza górny pułap mocy podawanej do odbiornika. Niestety, kiedy napięcie w sieci energetycznej odbiega od znamionowego i na dodatek się waha, to bardzo trudno jest ustawić odpowiednią moc podawaną na grzałki i na dodatek będzie się ona cały czas zmieniała zgodnie z tymi wahaniami (w kwadracie do delta U).
Niestety regulator PID (temperaturowy, bądź ciśnieniowy) nie przemawia nikomu do rozsądku, chociaż ja stosuję go z powodzeniem już kilka lat.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 10 cze 2019, 16:31 przez pepe59, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

drgranatt
850
Posty: 869
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: drgranatt » poniedziałek, 10 cze 2019, 16:57

herbata666 pisze:OK, ja bym zrobił próby dla 2600W; 2300W; 2000W i sprawdził na ślepo jakość urobku dla tych trzech mocy, mi teraz jest ciężko dokładnie określić moc ponieważ od prawie dwóch lat kieruje się ciśnieniem w kotle które wynosi między 12-14 hektopaskali. Moja kolumna czyli 76,1mm zalewa się przy 4100W (sprężynki to 3,5mm z drutu 0,3mm ciężar zasypu około 1250g/l, na chwilę obecną chyba najlepsze na rynku), pracuje z realną mocą 3100W.

Piotrze, wiesz że lubię Cię. :kumple:
Ponieważ nie odpowiedziałeś mi wprost na moje pytanie powiedz mi proszę. Jeżeli u mnie próg zalania wynosi 2800 W a moc roboczą ustawiam na 2400 W, czyli około 15 % poniżej progu zalania to po co mi zwracać uwagę na ciśnienie w kolumnie skoro nawet, gdyby wzrosło mi napięcie w sieci i jednocześnie nastąpiła zmiana ciśnienia. Nie rozumiem tego w żaden sposób :scratch:
Co mnie to obchodzi, nadal będę pracował pod progiem zalania. :ok:
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 10 cze 2019, 17:06 przez drgranatt, łącznie zmieniany 1 raz.
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html


Szlumf
1500
Posty: 1529
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: Szlumf » poniedziałek, 10 cze 2019, 17:37

PierwszyWolnyLogin pisze:................. Wedle jakiego algorytmu miałby działać??? PWL

Na początek najprostszy. Podaję mu ciśnienie bazowe a on w miarę potrzeb dodaje lub ujmuje mocy z podanym górnym ograniczeniem. Wskazany alarm gdy po dojściu do max mocy ciśnienie już się nie da regulować i wyłączenie zasilania w razie przekroczenia określonego progu ciśnienia. To tak na szybko.


pepe59
50
Posty: 70
Rejestracja: wtorek, 4 lip 2017, 07:23
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: pepe59 » poniedziałek, 10 cze 2019, 17:52

@Szlumf
Czyli regulator PID pilnujący i stabilizujący zadane ciśnienie. Niektórzy twierdzą, że sam PID to zbyt mało ale od czegoś trzeba zacząć. Na pewno PID sterowany czujnikiem temperatury, to o niebo lepiej niż ogranicznik mocy, PID sterowany ciśnieniem, to o niebo lepiej niż temperaturowy. Może są jeszcze jakieś inne nieba ale do piekieł cofać się nie warto.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 10 cze 2019, 17:53 przez pepe59, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

herbata666
1000
Posty: 1039
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: herbata666 » poniedziałek, 10 cze 2019, 18:01

Andrzeju najprościej jak się da, ja zalecam prace na ciśnieniu 1,2-1,4kPa, moc mnie nie interesuje, ot całą filozofia.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 10 cze 2019, 19:42 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.

Pozdrawiamy
SztukaDestylacji
501-050-098


PierwszyWolnyLogin
300
Posty: 335
Rejestracja: poniedziałek, 25 mar 2019, 07:58
Status Alkoholowy: Drinker
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: PierwszyWolnyLogin » poniedziałek, 10 cze 2019, 20:39

No, ok, ale gdzie mierzone ciśnienie? No i na ciśnienie ma wpływ budowa kolumny - jeśli koniec jest zaślepiony to będzie wysokie ;)
I odwrotnie - jeśli na końcu kolumna jest otwarta to niższe...

Co ma na celu utrzymywanie ciśnienia 1.2-1.4kPa? Najwyższą jakość? Najwyższą wydajność z ha? ;)

PWL
Kolumna: https://alkohole-domowe.com/forum/prosta-tania-aparaturka-do-oceny-t20016-999.html
Sterownik: https://alkohole-domowe.com/forum/kolejny-sterownik-termometr-t20066-999.html
ToDo: elektroniczny przepływomierz jak będzie czas :)

Awatar użytkownika

herbata666
1000
Posty: 1039
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: herbata666 » poniedziałek, 10 cze 2019, 20:52

Ciśnienie mierzone w kotle, kolumna rektyfikacyjna raczej zawsze pracuje w systemie otwartym, pewnie że budowa kolumny ma znaczenie, ale założenie jest przyjęte dla standardowych sprzętów z pojedynczym buforem.
Według nas przy wyżej wymienionym ciśnieniu mamy bardzo dobra jakość urobku. Pytanie z wydajnością na godzinę, świadczy o tym że kolega nie rozumie do końca zagadnienia mierzenia ciśnienia, oraz stwierdzenie o otwartej i zamkniętej kolumnie jest tego dobrym przykładem. Pytaj kolego a wszystko wyjaśnię ;).


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Pozdrawiamy
SztukaDestylacji
501-050-098


PierwszyWolnyLogin
300
Posty: 335
Rejestracja: poniedziałek, 25 mar 2019, 07:58
Status Alkoholowy: Drinker
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: PierwszyWolnyLogin » wtorek, 11 cze 2019, 05:58

herbata666 pisze:... Pytanie z wydajnością na godzinę, świadczy o tym że kolega nie rozumie do końca zagadnienia mierzenia ciśnienia, oraz stwierdzenie o otwartej i zamkniętej kolumnie jest tego dobrym przykładem. Pytaj kolego a wszystko wyjaśnię ;)

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Pytanie było o "wydajność z ha" czyli HEKTARA a nie "h" czyli godziny. Czyli tłumacząc jaśniej ŻARTOWAŁEM :)

PWL
Kolumna: https://alkohole-domowe.com/forum/prosta-tania-aparaturka-do-oceny-t20016-999.html
Sterownik: https://alkohole-domowe.com/forum/kolejny-sterownik-termometr-t20066-999.html
ToDo: elektroniczny przepływomierz jak będzie czas :)


pepe59
50
Posty: 70
Rejestracja: wtorek, 4 lip 2017, 07:23
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: pepe59 » wtorek, 11 cze 2019, 06:27

@herbata666
Z czego wynika tak niskie ciśnienie (1,2-1,4 kPa) to odpowiada zaledwie kilkunastocentymetrowemu słupowi wody. Z informacji na forach wynika, że ciśnienie w kolumnie ustawionej na pracę nieco poniżej progu zalania wynosi kilkadziesiąt cm słupa wody, to w KEG-u powinno być jeszcze wyższe. Czy pracę kolumny ustawiasz na niższych parametrach, spowalniając proces na rzecz jakości i jak się ma wydłużenie czasu vs. jakość.

Awatar użytkownika

herbata666
1000
Posty: 1039
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: herbata666 » wtorek, 11 cze 2019, 11:32

Dokładnie 1,5kPa to około 15cm słupa wody i tak też można prowadzić proces wyprowadzając u-rurkę ze zbiornika lub bufora (w buforze będzie ta wartość troszkę niższa). Powyżej 4kPa(40cm) u mnie występuje już widoczne zalanie, więc nie wiem jak można prowadzić prawidłowo proces na takim ciśnieniu.
Co ciekawe przyrost ciśnienia nie jest proporcjonalny z przyrostem mocy. Zwiększenie mocy o 10% szczególnie jak pracujemy pod progiem zalania powoduje przynajmniej dwukrotny wzrost ciśnienia. Więc pracując na mocy w moim przypadku mniejszej o 800-900w względem progu zalania ciśnienie spada 2,5 raza i dal mnie produkt jest o wiele lepszy, przy okazji nie mam zagrożenia niechcianym zalaniem, które może być spowodowane przez wiele czynników. W całym tym wywodzie i wcześniejszych postach, chcę uzmysłowić użytkownikom to, że praca pod progiem zalania, niesie za sobą możliwość popełnienia wielu błędów, których niedoświadczony użytkownik bez odpowiednich pomiarów oraz znajomości swojej kolumny może nie zauważyć. Lepiej jest pracować z mocą o 20% mniejszą niż realny punkt zalania i mieć pewność dobrego produktu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ostatnio zmieniony wtorek, 11 cze 2019, 14:00 przez herbata666, łącznie zmieniany 1 raz.

Pozdrawiamy
SztukaDestylacji
501-050-098


Autor tematu
Kamyk12
10
Posty: 19
Rejestracja: niedziela, 30 lip 2017, 18:18
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: Kamyk12 » piątek, 14 cze 2019, 12:02

Całe te pomiary ciśnienia o których mowa pozwalają, w maksymalnym stopniu poprawić prędkość odbioru, dobierając max moc roboczą.
Czy może kryje się za tym jeszcze coś innego?
Nie wiem czy jest sens tych pomiarów, regulatorów,itp. jak można zjechać z mocą i działać bez komplikacji. Wiadome czas pracy się wydłuży, ale chyba nie aż tak znacznie.

Awatar użytkownika

drgranatt
850
Posty: 869
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: drgranatt » piątek, 14 cze 2019, 18:03

herbata666 pisze:... W całym tym wywodzie i wcześniejszych postach, chcę uzmysłowić użytkownikom to, że praca pod progiem zalania, niesie za sobą możliwość popełnienia wielu błędów, których niedoświadczony użytkownik bez odpowiednich pomiarów oraz znajomości swojej kolumny może nie zauważyć. Lepiej jest pracować z mocą o 20% mniejszą niż realny punkt zalania i mieć pewność dobrego produktu.

Piotrze :klaszcze: :klaszcze: :klaszcze:
Cieszę się, że potwierdziłeś to o czym pisałem wcześniej, czyli o pracy z mocą mniejszą o 15-20 % od progu zalania.
Jedyne co musimy zrobić to:
1. Ustalić moc, przy której utrzymuje się zalanie przez 1-2 minuty we wzierniku (jeśli takowy posiadamy)
2. Odjąć od tej mocy 15-20 %
3. Ustawić prędkość odbioru w zależności od przyłożonej mocy roboczej
4. Cieszyć się "urobkiem" :pije: :pije: :pije:
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html

Awatar użytkownika

herbata666
1000
Posty: 1039
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: herbata666 » piątek, 14 cze 2019, 23:24

Kamyk12 pisze:Całe te pomiary ciśnienia o których mowa pozwalają, w maksymalnym stopniu poprawić prędkość odbioru, dobierając max moc roboczą.
Czy może kryje się za tym jeszcze coś innego?
Nie wiem czy jest sens tych pomiarów, regulatorów,itp. jak można zjechać z mocą i działać bez komplikacji. Wiadome czas pracy się wydłuży, ale chyba nie aż tak znacznie.

Ja patrzę trochę z pozycji świeżego użytkownika, który ma zasypaną kolumnę nie wiadomo czym (sprężynki jakiś nieznanych producentów którzy nawet nie wiedzą jakie mają one parametry lub źle ułożonymi zmywakami). W takim przypadku pomiar ciśnienia to istne lekarstwo na dobry urobek, w dodatku zalanie może powstać na samym dole kolumny i jeżeli jest to zalanie na granicy mocy to zanim dojdzie do wziernika może minąć godzina czasu, nie każdy jest tego świadom. Jest wiele błędów które możemy popełnić, szczególnie świeży użytkownik który jest bardzo przejęty pierwszymi procesami, a czujnik ciśnienia daje nam bardzo dobry podgląd na to jak przebiega proces.

Pozdrawiamy
SztukaDestylacji
501-050-098


Drupi
500
Posty: 529
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Mniejsza moc grzania, a jakość !

Postautor: Drupi » sobota, 15 cze 2019, 14:10

Ja miałem kiedyś taki przypadek (OLM) że na początku ustabilizowała temperaturę na 10 p. stała w miejscu, po czym po odbiorze zaczęła bardzo powoli spadać, ale nie chwiała się, żeby z biegiem czasu obniżyć się o ok. 0,7 st. przez ten czas do końca procesu. :bezradny: Tak miałem ze 3 procesy sórówki. Nie wiem co to za przyczyna. A Wy też tak kiedyś mieliście?
Przypuszczam że może popełniłem jakiś błąd i zbyt długo przytrzymałem kolumnę na celowym zalaniu, jakie wszyscy robimy, i może przegrałem kolumnę, ale to chyba powinno ustabilizować od razu na stabilizacji. Przez 45 minut. :roll:
Ostatnio zmieniony sobota, 15 cze 2019, 14:18 przez Drupi, łącznie zmieniany 2 razy.


Wróć do „Destylacja metodą reflux ratio”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości