Zaprezentujcie tu wasze pomysły na destylator i nie tylko. Może własne zbiory lub inne dzieła sztuki które warto pokazać światu...
Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
5000
Posty: 5422
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: radius » środa, 19 gru 2012, 20:05

Witajcie.
Chciałbym przedstawić wam mój nowy aparacik skonstruowany specjalnie do destylacji zbożówek i owocówek.
Deflegmator wykonany jest z rury fi 42 o długości 70 cm i wypełniony miedzią (pocięta blaszka). Chłodnica Liebiga wykonana z rurki fi 28 o długości 40 cm (płaszcz) i przelocie fi 15. Na końcu chłodnicy zamontowałem papugę do pomiaru mocy destylatu. jest ruchoma, więc nie będzie problemu z jej opróżnianiem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Online
Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4257
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: lesgo58 » środa, 19 gru 2012, 20:08

Komplementy.
A to nie jest głupi pomysł...

Awatar użytkownika

leon24_36
30
Posty: 36
Rejestracja: wtorek, 18 paź 2011, 21:07
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: leon24_36 » środa, 19 gru 2012, 21:18

Witam

Pomysł świetny tylko trzeba pamiętać o tym że pomiar psoty o wysokiej temperaturze będzie się różnił od pomiaru w temperaturze 20*C co oczywiście nie ma większego znaczenia przy wytwarzania tego typu trunków (tak przy okazji może ktoś ma tabelkę lub wzór na wynik pomiaru w zależności od temperatury). Cały czas jestem w trakcie łączenia papugi z moją kolumną i używanie jej jako pot-still do gotowania nastawów na jabłkach. Przedstaw proszę jeszcze "kociołek" w którym będziesz psocił.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: pokrec » środa, 19 gru 2012, 21:22

No i o czym tu dyskutować? Robota Radiusa i tyle. Cóż tu można lepiej?
Brawo!
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

mtx
1050
Posty: 1090
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: mtx » środa, 19 gru 2012, 21:40

leon24_36 pisze:Pomysł świetny tylko trzeba pamiętać o tym że pomiar psoty o wysokiej temperaturze będzie się różnił od pomiaru w temperaturze 20*C

No, tylko zapominasz o chlodnicy Liebiga która wystarczająco schłodzi destylat,
więc nie będzie on w aż tak wysokiej temperaturze i odczyt alkoholomierza będzie
dość wiarygodny...

Awatar użytkownika

leon24_36
30
Posty: 36
Rejestracja: wtorek, 18 paź 2011, 21:07
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: leon24_36 » środa, 19 gru 2012, 22:13

40 cm chłodnicy da temperaturę destylatu około 50-60* zważywszy na to, że para będzie miała wyższą temperaturę niż przy rektyfikacji ale tak jak napisałem nie jest to strasznie ważne przy tego typu "pracach" i nie chcę krytykować bo aparat jest naprawdę super.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika

mtx
1050
Posty: 1090
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: mtx » środa, 19 gru 2012, 22:32

Masz rację aparat jest super :ok: ale jak twierdzisz:
40 cm chłodnicy da temperaturę destylatu około 50-60*

To czemu u mnie przy 45cm chłodnicy destylat ma 17*C? ;)

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1714
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: Emiel Regis » środa, 19 gru 2012, 22:46

@radius,
Sprzęt :ok: , sam też wolę w ten sposób, regulowanie procesu mocą grzania.
Może brakuje mi jeszcze doświadczenia, ale zauważyłem że używając refluksu przy smakówkach łatwo można przepuścić niechcianych gości.
Szczególnie pod koniec, kiedy pogony są już mocno skoncentrowane nawet niewielka ich ilość, potrafi 'spaprać' dobry trunek.
@mtx1985,
Tam nie ma skraplacza, jest tylko ta chłodnica.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2589
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: Wald » środa, 19 gru 2012, 22:49

Nie żebym się czepiał, czy chciał krytykować kolejny fajny sprzęcik. Mnie on też się podoba. Zapytam, tak dla naśladowców, a może i samego konstruktora.
Czy papuga nie jest trochę za wysoko zamontowana? Odpływ z niej jest prawie w połowie wysokości chłodnicy. Taki układ, przynajmniej teoretycznie, powinien skutkować zalewaniem tej części chłodnicy. A może to przewidziałeś i tak ma być w jakimś celu? Napisz co myślisz o mojej uwadze. Sam chcę zamówić papugę szklaną i tą faktycznie można tak montować, bo widać ile zajmują skropliny. Przy szkle, taki poziom można regulować mocą grzania, lub chłodzenia.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!

Awatar użytkownika

mtx
1050
Posty: 1090
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: mtx » środa, 19 gru 2012, 22:55

Emiel - sorry za to (nie obraź się) - ale dzieki, że mnie oświeciłeś bo bym nie wiedział ;)
Ciekawi mnie tylko skąd ta temperatura wg. leon24_36 - "50-60*" - skoro u mnie na 45cm
chłodnicy destylat leci dosłownie zimny? Może to przez to, że nie oszczędzam wody i chłodzę
"całą mocą" - nie wiem, dlatego zapytałem o to co w poście wyżej...

Awatar użytkownika

leon24_36
30
Posty: 36
Rejestracja: wtorek, 18 paź 2011, 21:07
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: leon24_36 » środa, 19 gru 2012, 23:00

Myślę, że jak Radius przedstawił nam swój nowy aparat to również powinie opisać jego pracę oraz na moją prośbę zmierzyć temperaturę psoty wypływającej z papugi ponieważ jeżeli temperatura będzie oscylowała około 30* to jestem w domu. Zawór z mojej kolumny (bokakob) chcę połączyć z papugą poprzez właśnie chłodnicę Liebiega ukośnie zainstalowaną w celu schłodzenia maksymalnie urobku i jak najdokładniejszy pomiar mocy psoty.
Emiel Regis właśnie zapomniałem o tym napisać, że para będzie w przeciwieństwie do VM w całości skraplana będzie za pomocą chłodnicy no i oczywiście tak jak pisałem pary na pot-stillu mają wyższą temperaturę niż przy VM/LM.
Wald 50-60* podałem ponieważ tak mi się wydaje,że tyle będzie mogę się oczywiście mylić tym niemniej jak nie oszczędzasz wody to u Ciebie będzie chłodniejszy ;)

Pozdrawiam

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1714
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: Emiel Regis » środa, 19 gru 2012, 23:09

mtx1985 pisze:nie oszczędzam wody i chłodzę
"całą mocą"

To dużo tłumaczy (choć nie wiem czy dałem się przekonać ;) ), w innym przypadku bez użycia skraplacza Twoje 17°C byłoby co najmniej dziwne.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM

Awatar użytkownika

panta_rei
550
Posty: 566
Rejestracja: sobota, 6 paź 2012, 18:33
Krótko o sobie: Robię najlepszą pieprzówkę po tej stronie Wisły ;-)
Ulubiony Alkohol: Moja osobista nalewka agrestowa ;-)
Lokalizacja: Braniewo
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: panta_rei » czwartek, 20 gru 2012, 00:25

Świetny sprzęcik, ale Wald słusznie zauważył, w moim odczuciu, błędny montaż papugi.
Miałem przyjemność pracować na potstillowej głowicy z papugą mocowaną "szczelnie" do chłodnicy. U mnie papuga była oczywiście niżej i nie miałem skroplin zatrzymanych w chłodnicy, ale problem był jeszcze inny, destylat zanim przeszedł przez papugę powodował coś w rodzaju korka, poduszki i działy się jaja, tworzyło się jakieś dziwne podciśnienie zasysające destylat z powrotem do wężyka, potem powstawało maleńkie ciśnienie pchające destylat i bąble powietrza co powodowało podskakiwanie aerometru. Cała sytuacja się naprawiła po prowizorycznym odpowietrzeniu układu na wyjściu chłodnicy.
Żeby wszystko pięknie działało to kapać powinno z chłodnicy do jakiegoś małego lejka i dalej dopiero do papugi, wtedy będzie OK.
Pozdrawiam, Sławomir

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2589
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: Wald » czwartek, 20 gru 2012, 00:55

panta_rei pisze: działy się jaja, tworzyło się jakieś dziwne podciśnienie zasysające destylat z powrotem do wężyka, potem powstawało maleńkie ciśnienie pchające destylat i bąble powietrza co powodowało podskakiwanie aerometru.

Pewnie gotowałeś bez kamyków wrzennych, ich brak powoduje takie "jaja".
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
5000
Posty: 5422
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: radius » czwartek, 20 gru 2012, 09:33

Koledzy :!:
Z uwagą czytam wasze opinie i oczywiście przyjmuję wszelkie zastrzeżenia do wiadomości :ok: Odpowiem na nie ogólnie.
Sprzęcik będzie pracował w połączeniu z kegiem i grzałką z regulatorem. Jak się sprawdzi :?: Odpowiem jutro po pierwszej próbie. Co do umieszczenia papugi w ten a nie inny sposób, to po prostu tak sobie wymyśliłem, a czy to nie za wysoko, to również okaże się przy próbie, jak i to czy 40 cm chłodnicy wystarczy do schłodzenia destylatu do ok. 20oC. O odpowietrzeniu także myślałem ale nie miałem akurat pod ręką odpowiedniej złączki a nie chciało mi się ganiać do sklepu :mrgreen: Zmiany mogę w każdej chwili wprowadzić, nie ma z tym żadnego problemu. Sam jestem ciekaw jak mój aparacik będzie się sprawował :odlot:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

klodek4
1450
Posty: 1472
Rejestracja: czwartek, 21 lip 2011, 14:50
Ulubiony Alkohol: dobry
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: elda/alicante/, hiszpania
Kontakt:
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: klodek4 » czwartek, 20 gru 2012, 14:25

Bardzo ładny sprzęcik, masz Ty człowieku talent w łapce :mrgreen: :respect: :klaszcze:


foxmen
2
Posty: 4
Rejestracja: piątek, 14 gru 2012, 14:52
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: foxmen » środa, 2 sty 2013, 11:38

radius pisze:Koledzy :!:
Jak się sprawdzi :?: Odpowiem jutro po pierwszej próbie. :odlot:


Próba była? jak poszło bom ciekawy :odlot:

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
5000
Posty: 5422
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: radius » piątek, 4 sty 2013, 16:26

Witam koleżeństwo :ok:
Trochę z opóźnieniem, ale przedstawiam wyniki pracy na mojej "zbożówce" :lol:
Na początek przedstawiam zmiany jakie po przemyśleniu wprowadziłem do konstrukcji aparatu. Niewielkie ale istotne. Obniżyłem papugę tak, aby wypływ był poniżej końca chłodnicy Liebiga, oraz zainstalowałem na wypływie chłodnicy, a powyżej papugi odpowietrzenie, ponieważ jest ona połączona szczelnie z chłodnicą. Wyeliminowałem w ten sposób ewentualny wzrost ciśnienia w układzie i "plucie" destylatem z papugi. Poniżej zdjęcia aparatu po przeróbce.
DSC01409.jpg

Jak przebiegał proces:
Zbiornik 30 litrów z grzałką 2 kW, wsad o mocy ok. 20%.
Po zagotowaniu wsadu, skręciłem moc grzałki do 1000 W i czekałem na pierwsze skropliny. Gdy papuga wypełniła się destylatem, zacząłem pomiary.
Odbiór - 2,2 l/h
Temp. wody na wlocie chłodnicy - 9,50C
Temp. wody na wylocie chłodnicy - 22,50C
Przepływ wody - 45 l/h
Temp. destylatu w papudze - 210C
Maksymalna moc destylatu - 88%

Tak więc, 40-centymetrowa chłodnica Liebiga, bez problemu schładzała destylat do 200C, więc i pomiar stężenia destylatu widoczny na mierniku w papudze był wiarygodny. Pobawiłem się jeszcze przepływem wody przez chłodnicę i tak;
Przy zwiększeniu przepływu do 55 l/h, temperatura wypływającego destylatu spadła do 18,50C, po zmniejszeniu przepływu do 35 l/h, temperatura destylatu wzrosła do 300C.
Jeżeli macie jakieś pytania czy uwagi, chętnie wysłucham :piwo:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1714
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: Emiel Regis » piątek, 4 sty 2013, 17:28

Ładne pieroństwo :klaszcze:
Gdyby mnie kiedyś naszło zrobić coś podobnego to zastosowałbym dłuższą chłodnicę, zużycie wody jak dla mnie spore.
Mała uwaga- podałeś dane procesu przy wsadzie 20% a aparat masz przeznaczony do zbożówek.
Fajnie byłoby porównać te dane z wsadem 10-12%, myślę że sporo się zmieni.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
5000
Posty: 5422
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: radius » piątek, 4 sty 2013, 18:05

@Emiel, myślę, że niewiele się zmieni. No, może musiałbym zwiększyć trochę moc grzałki aby zachować tą samą wielkość odbioru.
Co do zużycia wody, to dla mnie nie ma to większego znaczenia, a i myślę, że wcale nie jest takie jakieś przesadnie duże. U mnie cena wody to 3,73 zł/m3, ścieków 4,59 zł/m3. Proces destylacji trwał 2 godziny, więc zaokrąglając, zużyłem ok. 100 litrów wody co kosztowało mnie 0,83 zł. Nie doliczam opłat abonamentowych, bo te są miesięczne niezależne od ilości zużytej wody. Nawet gdybym pracował 6 godzin (co nigdy mi się nie zdarza z 25-litrowym wsadzie) to koszt zużytej wody wyniósł by ok. 2,5 zł :!: Więc jakie to koszty :?: ;)
A dodatkowo, jak się uprzesz, to część wody można wykorzystać do nastawienia cukrówki w beczce np. 100-litrowej :mrgreen:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Wróć do „Galerie destylatorów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość