Technologia najprostszych nastawów opartych na cukrze.
Awatar użytkownika

Autor tematu
amator
50
Posty: 53
Rejestracja: wtorek, 26 sie 2008, 18:32
Krótko o sobie: Produkuję amatorsko dobry destylat.
Ulubiony Alkohol: bimberek
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Metoda 1410 czyli produkcja najprostszych "cukrówek"

Postautor: amator » piątek, 12 wrz 2008, 11:14

Może mi ktoś dokładnie wyjaśnić o co z tym chodzi?


Rabat 3%
Koncentrat wina Madras Nonne Noir
Cena: 159.00 zł   Dostawa za 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

hudini73
1
Posty: 1
Rejestracja: piątek, 26 wrz 2008, 17:34
Załączniki
Re: Metoda 1410

Postautor: hudini73 » sobota, 27 wrz 2008, 10:08

cześć smakosze przepis na 1410 to:1kg cukru,4l.wody i 10dkg(kostka drożdży) ja dodaje jeszcze skórki z trzech pomarańczy pokrojone w kostke. ;)

Awatar użytkownika

Autor tematu
amator
50
Posty: 53
Rejestracja: wtorek, 26 sie 2008, 18:32
Krótko o sobie: Produkuję amatorsko dobry destylat.
Ulubiony Alkohol: bimberek
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Metoda 1410

Postautor: amator » sobota, 27 wrz 2008, 16:05

Ale skórki umyte czy surowe po prostu wrzucone do fermentu? Bo w skórkach cytrusowców są jakiś chemikalia, jak sie nad ogniem taką wyciśnie to az wybucha :/ więc pytam czy może lepiej by ją wyparzyć ?

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Metoda 1410

Postautor: Calyx » sobota, 29 lis 2008, 00:02

Jeśli można wtrącić swoje trzy grosze do tego tematu to:
Jest to najprostszy nastaw dający procenty
i choć wielu kolegów może nim gardzi /bo piekarskie do pieczenia/ (hm...)
to uważam, że dla początkującego psotnika jest to super sprawdzony sposób
uzyskania kolejnych stopni wtajemniczenia :)
Sam do dziś chcąc wypsocić spirytus do nalewek
nastawiam na drożdżach babuni :)
Nie daję jednak 10 dkg tylko 5 i dodatkowo dorzucam koncentrat pomidorowy
czyli:
1 kilogram cukru rozpuszczam w 3,7 L wody, do tego 1 mała puszka koncentratu
i pół paczki drożdży babuni.
Nastaw po tygodniu jest przerobiony. Po kolejnym tygodniu klarowania
(niektórzy tego nie robią i też dobrze) można przystępować do psocenia.
Po dwukrotnym przegotowaniu jest całkiem, całkiem "psota" :)
Taki nastaw można jeszcze zprawić naparem z dziurawca.
Układa się wtedy dość ciekawy smaczek w destylacie.

Ja pierwszy wypsot poddaję filtracji przez węgiel, oczyszczaniu z aldehydów i kwasów
(perhydrol + soda oczyszczona), rektyfikacji i kolejnej filtracji rozcieńczonego
wypsotu przez węgiel. Tę drugą filtrację robię po schłodzeniu psoty w zamrażalniku.
Nalewki na uzyskanym produkcie są naprawdę... :)

Jest to sprawdzona i praktykowana przeze mnie metoda.
Polecam więc ją wszystkim "wstępniakom" a i zaawansowani psotnicy
po wypróbowaniu pewnie stwierdzą, że jest OK

Pozdrawiam serdecznie
Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


clapus
150
Posty: 187
Rejestracja: sobota, 1 lis 2008, 00:42
Załączniki
Re: Metoda 1410

Postautor: clapus » czwartek, 4 gru 2008, 23:28

Mam wolny jeszcze jeden duży balon także popytam trochę :)
Jak to jest z tymi drożdżami?

Próbowałem wstawić zacier 40 litrów wody, 10kg cukru, 20g kwasku i do tego dodałem jakieś drożdże winne 10g. Nic nie szło. Problemem pewnie była albo za mała ilość drożdży. Chociaż jak taką samą ilość dodaje do nastawu owocowego to zasuwa ostro. Dopiero jak dodałem ryż, żyto i inne pierdoły to zacier ruszył. Czy więc te drożdże muszą na czymś osiąść? Czy równie dobrze mogłem tam dodać 5kg zmielonych ziemniaków? Czy można zrobić matkę drożdżową na samej wodzie i cukrze?
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Metoda 1410

Postautor: Calyx » czwartek, 4 gru 2008, 23:51

*Clapus :)
Podziwiam Twoje zacięcie i chęć zostania psotnikiem nad psotnikami :)
Jeśli mogę zwrócić uwagę, to nastawianie cukru nie ma nic wspólnego z zacieraniem.
Wiem, że przyjęło się mówić zacier ale... zacieranie to złożony proces zamiany
skrobi na cukry. Wszystko co na cukrze to nic innego niż "wino" cukrowe
lub cukrowo-owocowe. Tak więc skoro wino się "nastawia" więc nasze cukrowe
kombinacje są bardziej nastawami niż zacierami. W sumie to chyba mało ważne.
Jak zwał, tak zwał, ważne żeby efekt końcowy psocenia był mmmmmm..... :D
Drożdże, czyli te małe skurczybyki sacharo coś tam, coś tam, muszą meć co wpitalać.
Żeby wpitalać muszą być zdrowe byki. Żeby być zdrowe, muszą mieć pożywkę i witaminy.
/Kiedyś dzieci na zdrowie musiały tran wpitalać - bleeeee..../
O nastawie z gotowanych ziemniaków czytałem ale nie próbowałem
tego wynalazku. Wino z ryżu destylowałem. I owszem ale żebym widział różnicę
między nim a zwykłą cukrówką po destylacji, hm... nie widziałem.
Zrób prosty nastaw 3,7L wody, 1kg cukru, 7g (mała puszka) przecieru pomidorowego.
(proporcje łatwo przeliczyć). Daj to w rurki. Zobaczysz, że produkt z tego
wychodzi niezły. Fayniejsze są owocówki ale o tym niech piszą owocowe mastachy :)
Acha, próbowałem różnych drożdży, gorzelnianych, winnych (w tym bayanusów)
i stwierdzam, że te od babuni są naprawdę szybkie
i przy zachowanym reżimie procesu dają niezłe efekty.

Pozdrawiam
Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


DobrBimberNieJestZły
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 31 gru 2009, 00:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Bimberek :)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
20 litrów zacieru

Postautor: DobrBimberNieJestZły » środa, 20 sty 2010, 09:19

Witam .
Czy na 20 litrów zacieru takie proporcje są dobre ??
20 litrów zacieru:
woda - 17,5 l
cukier - 4,5 kg
drożdże - 50 dag (5 kostek)

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: 20 litrów zacieru

Postautor: Calyx » środa, 20 sty 2010, 10:12

DobrBimberNieJestZły pisze:...drożdże - 50 dag (5 kostek)


Dwie paczki będzie wystarczająco.

Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


DobrBimberNieJestZły
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 31 gru 2009, 00:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Bimberek :)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Metoda 1410

Postautor: DobrBimberNieJestZły » środa, 20 sty 2010, 20:24

Hey mam pytanko kiedy będę wiedzieć ze zacier jest już gotowy ?

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Metoda 1410

Postautor: Kucyk » środa, 20 sty 2010, 20:30

Jak przeczytasz dział czy-zacier-jest-juz-gotowy.html

I w promocji ban na czas czytania za lenistwo.
أسامة بن لادن


pawelzc
1
Posty: 1
Rejestracja: niedziela, 24 sty 2010, 21:54
Załączniki
przepis

Postautor: pawelzc » poniedziałek, 25 sty 2010, 12:10

witam
Czy ktoś może mi powiedzieć ile dać drożdży na 30kg cukru?
I co dodać zęby nie śmierdziało drożdżami?


arturo278
50
Posty: 67
Rejestracja: piątek, 20 lis 2009, 19:22
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: psota browar i naleweczka dobra :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: przepis

Postautor: arturo278 » poniedziałek, 25 sty 2010, 12:25

Witaj 1,5 kg babuni wystarczy,żeby wyeliminować zapach zainwestuj w filtr węglowy.
Opis znajdziesz na forum na pewno.
Kto nie dąży do rzeczy nie możliwych nigdy nich nie osiągnie

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: przepis

Postautor: Zygmunt » poniedziałek, 25 sty 2010, 15:10

Jerzu, 30kg cukru- ile wody tam lejesz? Nie dawaj "babuni" bo zapachu drożdży nie unikniesz. Zainwestuj w trzy opakowania turbodrożdży, np. T3.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Qwet
50
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek, 2 mar 2009, 00:06
Ulubiony Alkohol: Redd's jabłkowy - moje nowe bożyszcze
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Gdzieś w okolicach Bydgoszczy
Kontakt:
Załączniki
Re: Metoda 1410 czyli produkcja najprostszych "cukrówek"

Postautor: Qwet » piątek, 29 sty 2010, 16:06

Do 30kg cukru jakieś 120-150 litrów wody. Ale jeśli dajesz 120 litrów to podziel cukier na dwie porcje: 22kg od razu i pozostałe 8l dodaj jak już część przefermentuje (do BLG=5). 1,5kg drożdży babuni ok, ale przydałoby się dodać jakiejś pożywki. Najlepiej koncentrat pomidorowy koniecznie pasteryzowany (słoiczek starczy), albo 10g pożywki activit.
Przecier pomidorowy w cukrówce jest jak turbosprężarka w dieslu :)

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Metoda 1410 czyli produkcja najprostszych "cukrówek"

Postautor: Zygmunt » piątek, 29 sty 2010, 17:28

Qwet pisze:1,5kg drożdży babuni ok



Qwet, daj spokój... Był już na forum taki jeden, co dawał 1,5 kilo drożdży, nie kopiuj tego pomysłu- jest beznadziejny.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Qwet
50
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek, 2 mar 2009, 00:06
Ulubiony Alkohol: Redd's jabłkowy - moje nowe bożyszcze
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Gdzieś w okolicach Bydgoszczy
Kontakt:
Załączniki
Re: Metoda 1410 czyli produkcja najprostszych "cukrówek"

Postautor: Qwet » piątek, 29 sty 2010, 20:10

Nie rozumiem - to za dużo, czy za mało? :)

Według klasycznego 1410, do 30kg cukru trzeba dać 3kg drożdży ;)
Przecier pomidorowy w cukrówce jest jak turbosprężarka w dieslu :)


zor-ro1970
100
Posty: 109
Rejestracja: środa, 13 sty 2010, 07:05
Załączniki
Re: Metoda 1410 czyli produkcja najprostszych "cukrówek"

Postautor: zor-ro1970 » sobota, 6 lut 2010, 09:58

Panowie kto stosuje drożdże piekarnicze???Poczytac i stosowac drożdze gorzelniane, polecam T3 lub Coobra

Awatar użytkownika

Qwet
50
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek, 2 mar 2009, 00:06
Ulubiony Alkohol: Redd's jabłkowy - moje nowe bożyszcze
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Gdzieś w okolicach Bydgoszczy
Kontakt:
Załączniki
Re: Metoda 1410 czyli produkcja najprostszych "cukrówek"

Postautor: Qwet » sobota, 6 lut 2010, 21:28

Ja nie stosuję. Wolę bayanusy ;)

Moje doświadczenia z drożdżami Coobra 24h nie są najlepsze; zacier składający się wyłącznie z wody, cukru i coobry pod koniec fermentacji zaczyna śmierdzieć siarkowodorem. Ten smród przechodzi do destylatu. Na szczęście szybko znika, w 2 tygodnie po destylacji już siarkowodoru nie czuć.
Przecier pomidorowy w cukrówce jest jak turbosprężarka w dieslu :)

Awatar użytkownika

Coorp.pl
100
Posty: 112
Rejestracja: czwartek, 10 wrz 2009, 19:24
Krótko o sobie: Zbyt wiele szczegółów nie ma co zdradzać. Kocham moją Rodzinę a Przyjaciele są ważni jak moi Krewni. Kiedyś kupię sobie ranczo, wybuduję dom, wędzarnię, ziemiankę i szopę do pędzenia. Kto wie? Może wykopię staw? Posadzę na pewno brzozy. A może dęby i lipy ;-) Świerki i sosny też tam będą. Będę miał kurki i świnki, a kto wie, czy nie będzie tam krówki i konika :-)
Ulubiony Alkohol: własne wódki i nalewki oraz piwo braciszka Siurka
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Puszcze Mazowsza
Załączniki
Re: Metoda 1410 czyli produkcja najprostszych "cukrówek"

Postautor: Coorp.pl » piątek, 19 lut 2010, 22:16

Qwet, jeśli to Twoja fota w awatarze, to jesteś odważny psotnik. Stosuję nieraz drożdże coobra24 i coobra8 i nie miałem nigdy siarkowodoru, może Twoje beczki stoją gdzieś blisko źródła tego gazu? ;-) Zor-ro1970, ja stosuję często drożdże piekarnicze, a wiesz dlaczego? Bo dają klasyczny zapach i posmak bimbru. Takiego kur… jak sąsiad w stanie wojennym gotował. Rzadko mi się zdarza stosować „drożdże babuni” choć obecnie właśnie na takich nastawiłem, najlepiej zaprzyjaźnić się z jakimś piekarzem (a mam takich) lub pracownikiem piekarni (no, ale ci to po prostu ukradną) i wyrobić sobie źródełko świeżutkich drożdży. Hudini73, Rówieśniku, ja daję na beczkę jedną skórkę, no chyba, że zależy Ci na intensywnym aromacie i smaku. Amator, a w czym Ty dziś chemii nie masz? Owszem, może nie sparzać, tylko dobrze umyj szczoteczką. Wrzątek zabije wiele innych substancji. Ale i tak destylator wszystko wyciągnie ;-)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Picie sklepowej wódki Panu Bogu się nie podoba, ale picie dobrego bimbru to nie grzech. To owoc ziemi i pracy rąk ludzkich".
Pan Piotr, bas kościelny, doświadczony bimbrownik


Ave Księstwo Oświęcimskie ;)

Awatar użytkownika

dziad borowy
100
Posty: 111
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 13:40
Krótko o sobie: siedzę na forum a tam sobie kapie!!!
Ulubiony Alkohol: Skotch Rill wel kancioczek
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Metoda 1410 czyli produkcja najprostszych "cukrówek"

Postautor: dziad borowy » poniedziałek, 22 lut 2010, 22:13

Coorp.pl po co się bawić w paserstwo drożdżowe! :shock: Pracowałem kiedyś w piekarni. Tam do chlebka wcale się drożdży nie kupowało. Tylko z dnia na dzień przygotowywało się zaczyn na bazie starego. Ja po drożdże już 3 miesiące nie byłem. Mam 5 litrów gąsiorek i hoduję sobie w nim moje nanoświnki. Odlewam codziennie pół litra do nastawu, a dolewam świeżej wody z dwiema łyżkami cukru i małą łyżeczką przecieru. A jak nastawiam nowy balon to zostawiam sobie pół litra i dolewam tylko co dzień pół litra - słodkiej wody z pomidorkiem i jak mam już pełno to znowu odlewam do nastawu. Nie mam psa
to hoduję nanoświnki
Ostatnio zmieniony czwartek, 20 sty 2011, 21:59 przez Maciej_K, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: ortografia, interpunkcja, duże litery
My tu sobie siedzimy , a gorzałka w lesie


Wróć do „Nastawy cukrowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość