Pomysły na destylatory - do konsultacji.

Autor tematu
mata
5
Posty: 5
Rejestracja: środa, 6 lis 2019, 12:06
Załączniki
mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: mata » środa, 20 lis 2019, 14:50

Witam. Zrobiłem projekt mojej pierwszej maszynki, głównie na podstawie wiedzy z forum. Nie jestem pewny co do niektórych szczegółów, więc proszę o pomoc i rady. Rysunki w załącznikach.
Trochę opisu i pytań:
Od góry głowica "Aabratek" z rury 60.3 mm jak i cała kolumna. W głowicy małe jeziorko i tu pytanko nr1: Wypływ z jeziorka rurka minimum 8 czy 10 mm? A przelew również z rurki 8 lub 10 mm, czy może być zadzior w tamce i spływ po drucie? Odbiór z głowicy tylko przedgon, reszta na rerfluks. Całość odbierana przez OLM (30 lub 40 cm). Dalej wziernik między głowicą a OLM. Termometry na 10 i 20 cm w elemencie, co daje dużo możliwości wypełnienia kolumny.
Pytanie 2: Jak 10 półka nie będzie 10 tylko 11 to bardzo przeszkadza?
Pytanie 3: Co do OLM - lepiej rys.1 czy rys.2 ?
Jeśli rys.1 to jakie x,y,z?
Jeśli rys.2 to jakie x,y oraz czy pierścień centrujący czy bez?
Co do przelewu: po ściankach z jakimś dziobem na środku czy tak jak na rys.2 ?
Bufor nad kegiem 50 l. Na rysunku jest o pojemności ok. 3,3 l. Nie za duży? Czy może lepiej z rury 139 mm, wtedy wyjdzie ok. 2,4 l ?
W kegu grzałka x3 (500, 1000, 2000W). Może by się udało bez regulatora. Czy lepiej 2x2000W i od razu regulator?
To chyba tyle, czekam na porady. Z góry dzięki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

jatylkonachwile
200
Posty: 224
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: jatylkonachwile » środa, 20 lis 2019, 17:41

Pierwsze co bym zmienił to przelew w buforze, najlepiej żeby ciecz z dna się przelewała, bo tak jak masz teraz to możesz mieć problem z rozwarstwianiem a potem z nagłym odparowaniem zawartości bufora.
A druga kwestia to nie ucelujesz w 10 półkę, to jest czysto teoretyczna wysokość, gdyż wysokość teoretycznej półki zależy od temperatury, materiału wypełnienia i jeszcze kilku innych parametrów.

Na resztę pytań musi odpowiedzieć ktoś inny bo ja nie mam kompetencji (doświadczenia).


Autor tematu
mata
5
Posty: 5
Rejestracja: środa, 6 lis 2019, 12:06
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: mata » czwartek, 21 lis 2019, 10:50

Dzięki za uwagi, rysunek uzupełniłem. Czy ten sposób będzie dobry? Co do 10 półki teoretycznej, chodziło mi o to, czy lepiej dać ze dwie wyżej niż jedną niżej.
Bufor1.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
200
Posty: 224
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: jatylkonachwile » czwartek, 21 lis 2019, 13:48

Przelew będzie ok, teoretycznie ta 10 półka jest to minimum gdzie jest w miarę stabilna temperatura, przy dobrych sprężynkach jest to ok 20-25cm, dając termometr wyżej też będzie to działało ale zmniejszysz wysokość efektywnego działania kolumny. Poczytaj tematy o kolumnach, lub zapytaj herbaty albo akasa na jakiej wysokości montują, zrób tak samo i będzie działo.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4386
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: lesgo58 » czwartek, 21 lis 2019, 15:25

mata pisze:Pytanie 2: Jak 10 półka nie będzie 10 tylko 11 to bardzo przeszkadza?

Nie przeszkadza. Tzw. "10 półka" jest jak najbardziej umowna. Tzn. ze termometr możemy dać jak najniżej się da. w Twoim przypadku pi razy drzwi dałbym niżej. W górnej części katalizatora. Tj ok. 15 cm od bufora.
Pytanie 3: Co do OLM - lepiej rys.1 czy rys.2 ?

Rysunek 2. Wymiarów niestety Ci nie podam. Może zlituje się nad Tobą ktoś bardziej techniczny.
Na rysunku jest o pojemności ok. 3,3 l. Nie za duży? Czy może lepiej z rury 139 mm, wtedy wyjdzie ok. 2,4 l ?

Nie za duży. tylko musisz sobie zdać sprawę, ze trzeba go zrobić tak, żeby był dobrze dogrzany. Bo będziesz miał problemy. Jak to zrobić - to tez Ci nie podpowiem. jak wyżej. trzeba miec nadzieję, że zgłosi się ktoś bardzie kumaty w wymiarach i Ci podpowie. Druga wersja jest mniej kłopotliwa, bo wystarczy zrobić szerokie dno i dobrze go ocieplić i masz spokój.
W kegu grzałka x3 (500, 1000, 2000W). Może by się udało bez regulatora. Czy lepiej 2x2000W i od razu regulator?

Obydwie wersje są okey.
jatylkonachwile pisze:Pierwsze co bym zmienił to przelew w buforze, najlepiej żeby ciecz z dna się przelewała,

Nie kumam tej opcji. Możesz mi wyjaśnić jak to się będzie działo, ze przelew będzie startował z dna i poprzez rurki spływał do zbiornika.
mata pisze:Dzięki za uwagi, rysunek uzupełniłem.

Nic nie zmieniaj. Problemów z rozwarstwieniem nie będziesz miał. Kwestia dobrego docieplenia bufora i techniki prowadzenia procesu. Z rozwarstwieniem to raczej mają osoby, które są w posiadaniu buforach o dużych pojemnościach i źle dogrzanych oraz słabo docieplonych. Na to też jest rada.
Ostatnio zmieniony czwartek, 21 lis 2019, 19:16 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
200
Posty: 224
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: jatylkonachwile » czwartek, 21 lis 2019, 19:11

jak to się będzie działo, ze przelew będzie startował z dna i poprzez rurki spływał do zbiornika.


A bardzo prosto, takie coś nazywa się system naczyń połączonych.
A po co tak? Sam herbata twierdzi że w buforach (nie w każdych) potrafi dojść do rozwarstwienia się cieczy (mniejszy % na dole, większy u góry).
A koszt i trudność wykonania takiego przelewu jest znikoma.


Szlumf
1600
Posty: 1608
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: Szlumf » czwartek, 21 lis 2019, 20:51

1. Dlaczego głowica z małym jeziorkiem? Oczywiście da się i z taką uzyskać doskonały produkt ale, moim zdaniem, lepsze jest duże jeziorko. Przy Twoim kotle 100-150ml. Ułatwia odbiór przedgonów i zwiększa ich koncentrację a co za tym idzie masz więcej "serca". Jeżeli przewidujesz też owocówki to warto zrobić jeziorko dwustanowe - np. 150/0ml.
2. Uważam, że przy buforze termometr prowadzący wcale nie musi być nisko. Tzw. "10-ta półka" ma u mnie 30cm a pewnie podniosę jeszcze wyżej. Umiejscowienie portów które narysowałeś jest ok - da Ci możliwość zmian.
3. Ja jestem zwolennikiem OLM w wersji przyściankowej której nie przedstawiłeś. Coś takiego: post176313.html#p176313. Przelew po ściankach.
4. Bufor jednak, wbrew opinii Leszka, z wymuszonym obiegiem. Miałem 2l z dobrym dogrzaniem rurą wewnętrzną i się rozwarstwiał. Nie będziesz miał w nim "wybuchów" o których pisało kilku kolegów. Obieg możesz wymusić także sposobem dogrzania ale przelew brany z dołu jest pewniejszy. Termometr tak w 1/4-1/3 od dołu. Powinien być w cieczy nawet po wygotowaniu zawartości bufora.
5. Jeżeli planujesz trunki smakowe to w kegu 3 osobne grzałki po 2000W zasilane z 3 faz. Koniecznie z regulatorem (fazowym) na jednej. Grzałki o jak najmniejszej gęstości mocy. Zalecana do gęstego <2W/cm2. Są drogie i trudna do zdobycia. Piwowarzy robią na zamówienie. Można się ratować szeregowym podłączeniem 2 lub 3 grzałek lub równoległym podłączeniem 3 do dobrego (NIE PAMEL!!) regulatora fazowego.


Autor tematu
mata
5
Posty: 5
Rejestracja: środa, 6 lis 2019, 12:06
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: mata » piątek, 22 lis 2019, 12:20

lesgo58 pisze:Tzw. "10 półka" jest jak najbardziej umowna. Tzn. ze termometr możemy dać jak najniżej się da.
jatylkonachwile pisze:10 półka jest to minimum gdzie jest w miarę stabilna temperatura, przy dobrych sprężynkach jest to ok 20-25cm
Szlumf pisze:Tzw. "10-ta półka" ma u mnie 30cm a pewnie podniosę jeszcze wyżej. Umiejscowienie portów które narysowałeś jest ok - da Ci możliwość zmian.
W testach sprężynek pryzmatycznych Radiusa wyszły duże różnice między poszczególnymi sprężynkami, co u Was też widać. Jeszcze nie wiem, na co będzie mnie stać na koniec tych prac, więc dla pewności dołożę jeszcze jeden port w katalizatorze i w trakcie wyjdzie co zaślepić, co zostawić.
Oczywiście cała kolumna z buforem i kegiem będzie ocieplona, na razie daruję sobie podgrzewacze.
Szlumf pisze: Dlaczego głowica z małym jeziorkiem?
Czytałem gdzieś na forum, że z małym jeziorkiem pozbycie się przedgonów jest pewniejsze i podobno jest ich mniej, choć dłużej to trwa. Nie jestem pewien, która wersja będzie lepsza.
Szlumf pisze:Jeżeli przewidujesz też owocówki to warto zrobić jeziorko dwustanowe
Tak też planowałem, tylko z zaworem kulowym.
Szlumf pisze:Ja jestem zwolennikiem OLM w wersji przyściankowej której nie przedstawiłeś. Coś takiego: post176313.html#p176313. Przelew po ściankach.
Nad tym muszę się jeszcze zastanowić. Nie znam wymiarów, ani dokładnego sposobu przelewu, bo rysunek w podanym linku nie jest szczegółowy. Może jakaś podpowiedź?


Szlumf
1600
Posty: 1608
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: Szlumf » piątek, 22 lis 2019, 21:10

Dla mnie 10-ta półka to pojęcie umowne i nie do końca jest związane z rodzajem wypełnienia. Raczej określa położenie termometru według którego prowadzę proces. Jak dam go niżej to uzyskam mniej serca ale będę miał więcej czasu na reakcję na zmianę temperatury. Jak dam wyżej to serca będzie więcej ale reakcja musi być szybsza. Tyle tylko, że czas na reakcję to nie sekundy ale raczej minuty. Jako, że nie opuszczam sprzętu podczas procesu to daję termometr wyżej bo czasu mi wystarczy.
Co do jeziorka w głowicy to ja preferuję duże po wielu próbach z różnym sposobem odbioru przedgonów. Małe jeziorko wymaga większego zasypu nad OLM by w pełni wykorzystać jego możliwości (OLM).
Więcej o OLM przyściankowym znajdziesz tu post179610.html#p179610. Wymiary przeskaluj do swojej rury lub zapytaj Herbaty. Przelew po ściankach. Daszek ("parasol") nie jest konieczny.

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
200
Posty: 224
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: jatylkonachwile » piątek, 22 lis 2019, 21:24

Szlumf pisze:Dla mnie 10-ta półka to pojęcie umowne i nie do końca jest związane z rodzajem wypełnienia

To że jest to pojęcie umowne to racja, ale to że nie jest związane z wypełnieniem to się nie zgodzę, bo na sprężynach od plipka jest to ok 20cm, a na zmywakach będzie już 50cm.


Szlumf
1600
Posty: 1608
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: Szlumf » piątek, 22 lis 2019, 21:54

Może niejasno się wyraziłem. Wiem, że fizycznie 10-ta półka zależy od wypełnienia. Chodzi mi o jej potoczne określeni jako miejsca pomiaru na podstawie którego prowadzimy proces. A to już zależy od osobistych preferencji. Leszek ma ją chyba na 5cm a Drgranatt pewnie gdzieś na minimum 80cm post211889.html#p211889.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4386
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: lesgo58 » sobota, 23 lis 2019, 07:02

Szlumf pisze:Dla mnie 10-ta półka to pojęcie umowne... Raczej określa położenie termometru według którego prowadzę proces. Jak dam go niżej to uzyskam mniej serca ale będę miał więcej czasu na reakcję na zmianę temperatury. Jak dam wyżej to serca będzie więcej ale reakcja musi być szybsza...

Ciekawe to co piszesz. Z tym ujęciem umownym zgadzam się jak najbardziej.
Ale to tylko świadczy o tym że co operator do indywidualne podejście do procesu. Że każdy z nas ma zgoła inne odczucia gdy prowadzi proces.
Ja u siebie nie zauważam takich zależności o których piszesz. Obojętnie czy miałem termometr wyżej (ok. 30-40cm nad zbiornikiem) czy gdy miałem nad zbiornikiem tylko połowę tej odległości. Serca/gonu zawsze miałem tyle samo. Jedyna różnice jaką odczułem to były wskazania termometru. Przy termometrze położonym wyżej temperatura dnia była taka sama w czasie stabilizacji jak i podczas procesu. Gdy termometr miałem niżej to temperatura prowadzenia procesu różniła się od tej w czasie stabilizacji. Polegało to na tym, że w czasie stabilizacji otrzymywałem jakąś tam temperaturę dnia np. 78,0*C a po rozpoczęciu procesu rosła ona w pierwszych minutach o kilka dziesiętnych stopnia i pozostawała taka już w trakcie prowadzenia procesu. Zyskiem była dokładniejsza kontrola na tym co się dzieje w kolumnie. Oczywiście minusem była częstsza korekta zaworkiem. Coś za coś. Taki był mój wybór.
Moim zdaniem jest to dobry wybór dla osób, które posiadają krótsze kolumny.
Teraz mam rzeczywiście termometr 5cm (tak jak wspomniał szlumf) ale nie nad zbiornikiem tylko nad buforem. W buforze jest wypełnienia na dwadzieścia kilka cm. Tak, że można przyjąć, że mam termometr ok 30cm nad zbiornikiem. Jednak mając bufor termometr na tzw. "10 półce" jest tylko do kontroli wtórnej. Jest swego rodzaju zabezpieczeniem. Moim prowadzącym jest teraz termometr w buforze. Zmieniła się też moja reakcja na wzrost temperatury na tym termometrze. Nie reaguję już na skok w wysokości 0,2-0,3*C. Tylko obserwuję dynamikę wzrostu. Termometr w buforze tak od 2/3 procesu zaczyna rosnąć. Najpierw powoli, aby z czasem "przyśpieszyć". Jednocześnie obserwuję termometr powyżej bufora. Tutaj "stoi' w miejscu. Jednak do czasu. Kiedy następuje skok na tym termometrze zależy oczywiście od szybkości odbioru. Jednak po wielu procesach można tak dopasować szybkość odbioru, że praktycznie robi się korektę tylko jeden raz w czasie całego procesu. Nie tracąc na czasie ani jakości.
Pozwoliłem sobie na napisanie tego OT aby pokazać że nie wszystko w tym co robimy jest takie oczywiste i jednoznaczne. Dużo zależy od konfiguracji sprzętu jak i cierpliwości i temperamentu operatora.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 lis 2019, 07:03 przez lesgo58, łącznie zmieniany 2 razy.


Szlumf
1600
Posty: 1608
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: Szlumf » sobota, 23 lis 2019, 08:23

lesgo58 pisze:.............................
Obojętnie czy miałem termometr wyżej (ok. 30-40cm nad zbiornikiem) czy gdy miałem nad zbiornikiem tylko połowę tej odległości. Serca/gonu zawsze miałem tyle samo. ............................

Leszku jeżeli korygujesz odbiór przy skoku o tą samą wartość to z termometrem wyżej masz więcej serca bo korekta jest później. Różnica jest niewielka ale jest.


aakk
250
Posty: 274
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: aakk » sobota, 23 lis 2019, 09:30

Jestem tego samego zdania co lesgo58 i zauważyłem u siebie takie same zjawiska podczas działania kolumny jeśli mogę to tak ująć

Co do postu wyżej to chyba możemy osiągnąć to samo po prostu reagując przy większym skoku temperatury. Więcej serca nie uzyskamy w jednym czy drugim przypadku bo nagle więcej w kotle się nie znajdzie.. Po prostu późniejsza reakcja = gorsza jakość. Oczywiście gorsza umownie bo smakowo nie każdy może poczuć różnice.

Awatar użytkownika

gary1966
400
Posty: 403
Rejestracja: czwartek, 20 sie 2009, 20:18
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: gary1966 » sobota, 23 lis 2019, 11:17

Oczami operatora są czujki termometru/sterownika. Dużo zależy od szybkości ich reakcji oraz dokładności.
Mam dwa sterowniki na ds-sach i jeden na pt 1000, kiedyś naprzemiennie powtykałem ich czujki w kolumnę, widać było w czasie rektyfikacji jak ds jest słaby.
Ale, tak naprawdę, gdy zna się swoją kolumnę to żaden termometr nie jest potrzebny by zrobić dobry wyrób.
Wystarczy nos operatora.
To, po co te pt1000 i elektrozawory?
Ha, odpowiedź jest prosta: dla wygody i z lenistwa :ok:
.
https://www.youtube.com/watch?v=Kuv7n0x3hko
https://www.youtube.com/watch?v=AHbHSXajgZA


aakk
250
Posty: 274
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: aakk » sobota, 23 lis 2019, 12:26

Ja bym to inaczej ujął - można zrobić dobry wyrób bez termometrów. A żeby to lepiej porównać napisze tak. Da się zjeść zupę widelcem.. O.

Tylko po co się męczyć?


wlonski
5
Posty: 8
Rejestracja: piątek, 29 gru 2017, 16:49
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: wlonski » sobota, 23 lis 2019, 14:27

Podepnę się do tematu żeby nie tworzyć nowego.
Mam zamiar zrobić OLM przyściankowy do kolumny fi 63.5, wykonam go z wywijki 42.3 i kilku cm rury 42.3 na przelot par zostanie zostanie fi 39.3.
Jakiej pojemności zrobić półkę OLM?
Robić przelew z rurki żeby destylat leciał na środek wypełnienia? Czy jest to zbędne?
Kolega Szlumf kilka postów wyżej pisał, że daszek nad OLM jest zbędny?
Bez daszka z dennicy nie mamy możliwości odebrania 100% destylatu co przydaje się przy destylatach smakowych.
Którą wersję polecacie?
Ostatnio zmieniony niedziela, 24 lis 2019, 18:50 przez manowar, łącznie zmieniany 4 razy.


Autor tematu
mata
5
Posty: 5
Rejestracja: środa, 6 lis 2019, 12:06
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: mata » niedziela, 24 lis 2019, 21:09

wlonski pisze:Jakiej pojemności zrobić półkę OLM?
Robić przelew z rurki żeby destylat leciał na środek wypełnienia? Czy jest to zbędne?
Tam znalazłem odpowiedzi na większość pytań:
Szlumf pisze:Więcej o OLM przyściankowym znajdziesz tu post179610.html#p179610.

wlonski pisze:Bez daszka z dennicy nie mamy możliwości odebrania 100% destylatu co przydaje się przy destylatach smakowych.
Którą wersję polecacie?
Też mam ten dylemat, ale zrobię chyba z daszkiem.


Autor tematu
mata
5
Posty: 5
Rejestracja: środa, 6 lis 2019, 12:06
Załączniki
Re: mata: Psotnica z OLM i buforem

Postautor: mata » czwartek, 5 gru 2019, 21:30

Trochę poczytałem, pomyślałem i chyba wymyśliłem. Po pierwsze, coś takiego jak na rys. nr 3 poniżej:
Rys.3.jpg

OLM przyściankowy z możliwością dokładania daszka i bufora różnej długości. Wcześniej myślałem o jeziorku fajkowym, jak na rys. nr 2 (w załącznikach), tyle, że chciałem zrobić obracane, żeby przedgony się w nim nie zbierały i można było serce odbierać od razu czyste.

Czytałem też o pierścieniach centrujących na podziale kolumny. Post był dawno zakończony i nie wiem w końcu czy stosować, czy nie.

Po trzecie: przy buforze i OLM koledzy radzą większe jeziorko w kolumnie, więc będzie większe, tylko zastanawiam się, jak je zrobić, bo przy Ufo czy Thor to widziałem, ale jeśli chodzi o Aabratek, nie wiem, czy takie nie będzie za głębokie, a zarazem za mało pojemne. Ma ono (przy tych wymiarach, jak na rysunku poniżej) około 70 ml + to, co by było za tamką, to myślę, że jakieś 100 ml będzie.
Jeziorko w głowicy.jpg

Na koniec jeszcze jedna sprawa - czy ktoś grzał kiedyś zbiornik z centralnego? Oczywiście po zagrzaniu przełączamy na elektryczną grzałkę. Tylko z podłączeniem może być kłopot, ale może ktoś ma doświadczenie i mógłby się podzielić ;) Z góry dzięki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Wróć do „Projekty aparatur”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość