Najdawniej znane, o wspaniałej tradycji, doskonałe napoje winne:)

Autor tematu
arTii
650
Posty: 657
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: arTii » sobota, 23 lut 2019, 14:05

Wszedłem dzisiaj w posiadanie 10kg miodu wielokwiatowego. No i oczywiście chcę go dobrze zagospodarować, czyli zadać mu drożdży.
Ale nigdy jeszcze nie robiłem miodów pitnych, więc podpowiedzcie proszę jak najlepiej się do tego zabrać, biorąc pod uwagę posiadane przeze mnie naczynia fermentacyjne. Posiadam 30l petainery i 5l gąsiorki szklane. Wiadomo że nie chciałbym robić nastawu w 10 gąsiorkach :D
Doradźcie - jakie ilości w takich pojemnikach i czy dwójniak, czy tez trójniak. W zasadzie to najchętniej trochę dwójniaka bo on musi postać dłużej, a trochę trójniaka, żeby był szybciej do spożycia :D


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

chprzemo
450
Posty: 488
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: chprzemo » sobota, 23 lut 2019, 15:31

Zrób tak jak piszesz czyli trójniak i dwójniak, osobiście mój trójniak panieński bez dodatków jakoś słabo mnie zachwycił i robię już teraz z dodatkami.

Pomyśl tez o krupniku jeśli lubisz słodkie likiery, dwa tygodnie temu zrobiłem krupnik z książki Cieślaka i już wiem, ze będzie rewelacja, jak postoi to będzie super smakową wódeczką (oczywiście b.slodka). Jak tylko będę miał kolejna partie miodu to robię drugą damę krupniku bo coś czuje, że ten szybko się rozejdzie.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 lut 2019, 15:31 przez chprzemo, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


Autor tematu
arTii
650
Posty: 657
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: arTii » sobota, 23 lut 2019, 16:09

chprzemo pisze:Pomyśl tez o krupniku jeśli lubisz słodkie likiery, dwa tygodnie temu zrobiłem krupnik z książki Cieślaka i już wiem, ze będzie rewelacja, jak postoi to będzie super smakową wódeczką (oczywiście b.slodka). Jak tylko będę miał kolejna partie miodu to robię drugą damę krupniku bo coś czuje, że ten szybko się rozejdzie.

OK - to jest bardzo dobra myśl. Krupnik na pewno zrobię - a to oznacza że trzeba będzie jeszcze dzisiaj bądź jutro dokupić jeszcze miodu.
A że ja nie lubię/nie umiem robić mało, to trzeba będzie pomyśleć, w czym to przechowywać, żeby nie skończyło się zbyt szybko.

Zaś co do miodu pitnego - wciąż liczę na podpowiedzi jak to podzielić - ile zrobić dwójniaka a ile trójniaka z takiej ilości miodu. Mogę ewentualnie dokupić jeszcze miodu.
W sumie jeśli mam 10kg miodu (7,15l) to jeżeli bym zrobił po 10l dwójniaka i trójniaka (troszkę miodu mi braknie, ale jutro dokupię)
to czy mogę to wlać do petainerów 30l? czy tez może są za duże do takiej ilości? Mogę ewentualnie kupić balony szklane 15l, ale zamiast wydać te 120zł na balony, wolał bym je wydać na dodatkowy miód :D
U Cieślaka nie znalazłem też odpowiedzi ile zostawić w fermentorze miejsca u góry? Jak bardzo fermentacja wzburzy brzeczkę?
No i najważniejsze - Cieślak pisze, żeby użyć drożdży Tokay lub Madera - ale to było dawno temu - co teraz jest polecane (tokay nawet mam od Zamoyskich)


chprzemo
450
Posty: 488
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: chprzemo » sobota, 23 lut 2019, 19:32

Ja tam wszystko fermentuje (wszystko co miodowe) na drożdżach Johannisberg M/35, nie mam porównania z innymi wiec się nie wypowiem.

Jeśli chodzi o miejsce na pianę to zostaw więcej bo jak ja w damie 5 l nastawiłem 4,5 l dwojniaka to skubaniec wyłaził rurką, nawet o to pytałem w innym temacie.


Do krupniku trzeba zrobić korzenną zaprawkę więc jeszcze musisz się przygotować ale warto, śmiało mogę polecić przepis Cieślaka...
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


Autor tematu
arTii
650
Posty: 657
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: arTii » poniedziałek, 25 lut 2019, 07:19

Zaprawa korzenna nastawiona wczoraj :)
Pomyślałem trochę i.... dokupiłem miodu.
Teraz tak: znalazłem, że litr miodu waży 1,32kg.
- 14kg czyli 10,6l przeznaczę na dwójniak czyli do petainera 30l zapodam około 21l brzeczki
- 10kg czyli 7,5l przeznaczę na trójniak, czyli kolejny petainer dostanie 22l brzeczki
- Krupnik to oddzielna sprawa.
- nie za dużo mi przypadkiem zostanie powietrza w fermentorach? Czy nie przejmować się tym, ponieważ CO2 i tak szybko zajmie jego miejsce?

Cieślak w swojej książce pisze, że miód sycony trudniej zakazić - więc mam zamiar go sycić, tylko że przy tej ilości to trochę zajmie czasu bo nie mam garnka 30l.
Czy prawda jest, że niesycony miód łatwo się zakaża?


kazu
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 8 lis 2018, 13:12
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: kazu » poniedziałek, 25 lut 2019, 10:49

Szkoda miodu na sycenie wyjałowisz go niepotrzebnie a miody teraz są na tyle czyste, że nie ma potrzeby sycenia. Chyba, że miód który kupiłeś nie jest pierwszej jakości. Z przyprawami przegotuj jakąś niewielką cześć brzeczki i będzie dobrze.
Powietrza nie zostanie za dużo nic się nie przejmuj. Po fermentacji za to musisz unikać utlenienia miodu.
Nie dodawaj na starcie kwasku cytrynowego bo pH spadnie za bardzo i drożdże będą miały problem. Dodasz do smaku później.
Przy dwójniaku bardzo uważaj bo to ciężko fermentuje, może podziel miód i dodawaj w trakcie postępującej fermentacji po trochu.
Szczególnie do dwójniaika użyj jakichś odpornych na cukier i alkohol drożdży np Lalvin V1116 lub Bayanusów G995
Pamiętaj o pożywkach i odpowiednim ich dawkowaniu.
Jakby co służę pomocą.

Pozdrawiam
Kazu
Pozdrawiam
Kazu


Autor tematu
arTii
650
Posty: 657
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: arTii » poniedziałek, 25 lut 2019, 18:29

Dzięki - jak będę już się za to zabierał to będę dopytywał dużo i często. Na razie miód musi poczekać chwilkę, ponieważ roboty dowaliło tyle, że w tym tygodniu szykują mi się powroty codzienie koło 19. Chociaż jeśli nie będę sycił, to dość szybki temat jak już zrobię MD.
Miód szczelnie zamknięty w słoikach więc nic mu nie będzie.
Drożdże zarówno G995 jak i V1116 znam - robiłem na nich wino jabłkowe i jeśli to może być wyznacznikiem, to V1116 wypadły dla mnie najgorzej - najdłużej po nich się klarowało wino (użyłem 4 szczepów - V1116, G995, Tokay i Cydr). Więc może faktycznie G995? Akurat nawet mam.
Pożywkę mam - dodać od razu czy w jakichś porcjach po trochę? Bo mam ponad pół kilograma.

I jeszcze jedno - piszesz, żeby do dwójniaka dodawać partiami miód - czyli np. nastawić na początek jak na trójniak i po jakimś czasie dodać resztę miodu np. na 2x?
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 25 lut 2019, 19:28 przez arTii, łącznie zmieniany 2 razy.


kazu
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 8 lis 2018, 13:12
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: kazu » wtorek, 26 lut 2019, 07:55

Daj 2 pożywki fosforan dwuamonowy(DAF) oraz jakąś wieloskładnikową np Activit. DAFu daj 0,9g na litr brzeczki a Activitu 1,2g. Podziel na 3 równe porcje. W dniu kiedy zadajesz drożdze do brzeczki nie dawaj wcale :) Następnego dnia daj 1 z 3 porcji pożywek, po 2 dobach od dodania dodaj drugą porcję oraz znowu po 2 dobach ostatnią trzecią. Pamiętaj żeby przez pierwsze 5-6 dni codziennie intensywnie napowietrzać miodek. Powodzenia !
Pozdrawiam
Kazu


Autor tematu
arTii
650
Posty: 657
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: arTii » sobota, 27 kwie 2019, 15:54

13.03 nastawiłem trójniak i "podstawę" do dwójniaka czyli prawie trójniak z opcją dodawania miodu. W międzyczasie do "dwójniaka" dodałem już trochę miodu. Drożdże Lalavin EC1118
Dzisiaj sprawdziłem - trójniak ma BLG=0, zaś dwójniak BLG=22 - nie wiem czy to dobrze jest? Trójniak jakby już przestawał pracować, dwójniak jeszcze od czasu, do czasu puści bąbelki.
Trójniak jest zdecydowanie "kwaśny", zaś dwójniak zdecydowanie słodki.
O ile o dwójniak jeszcze się nie martwię, to nie podoba mi się kwaśność trójniaka. Nie lubię wytrawnych win - wolę słodkie i nie wiem teraz czy ten trójniak taki ma być? Czy z czasem on po prostu odsłoni swoją słodycz?
Obydwa są oczywiście jeszcze mętne, ale to mnie nie dziwi - krótki czas. W smaku w trójniaku wyraźnie czuć jeszcze posmak drożdży, więc myślę, że jeszcze jednak coś pracuje.
Ostatnio zmieniony sobota, 27 kwie 2019, 15:56 przez arTii, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

ramzol
1300
Posty: 1301
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: ramzol » poniedziałek, 29 kwie 2019, 06:51

Trójniaka dosłodź do 8blg i zobacz za tydzień czy nie schodzi niżej. 6-8blg końcowe, chyba że wyciąganie pod 18% to trochę wyżej.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 29 kwie 2019, 06:54 przez ramzol, łącznie zmieniany 1 raz.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.


Autor tematu
arTii
650
Posty: 657
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: arTii » poniedziałek, 29 kwie 2019, 18:18

Ale czym dosładzać? Cukrem?


acurlydrug
200
Posty: 228
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: acurlydrug » poniedziałek, 29 kwie 2019, 19:41

Najidealniej byłoby miodem oczywiście.
Bo generalnie z tego co wyczytałam to trójniak w założeniu swym nie powinien zlecieć do zera.

Awatar użytkownika

ramzol
1300
Posty: 1301
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: ramzol » wtorek, 30 kwie 2019, 05:41

arTii pisze:Ale czym dosładzać? Cukrem?

Potraficie niekiedy rozbroić człowieka :hahaha:
Musiałeś coś pogiglać przy nastawianiu trójniaka, normalnie zostaje cukier resztkowy którego drożdże nie dadzą rady przerobić na %.
Radził bym dosłodzić miodem.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.


Autor tematu
arTii
650
Posty: 657
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: arTii » wtorek, 30 kwie 2019, 16:01

OK,teraz już będę wiedział, ale trójniak naprawdę był trójniak...
14l H2O + 8kg miodu, BLG=26


acurlydrug
200
Posty: 228
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: acurlydrug » wtorek, 30 kwie 2019, 19:00

Jeśli zrobiłeś tak, jak napisałeś, to chyba nie do końca.
Jeśli 1l to ok. 1,4 kg, to 8 kg to jakieś 5,71l.
Czyli wody powinno być ok. 11,42 l.
Zgodnie z informacjami na klubie winiarzy trójniak powinien mieć 34-36blg. Twoje mieści się w czwórniaku.
Jak to Tobie wyszło?

Awatar użytkownika

Doody
1900
Posty: 1928
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: Doody » wtorek, 30 kwie 2019, 19:40

Dodaje się dwa wody do litra miodu, tak jak wyżej ;)
Pozdrawiam
Darek


acurlydrug
200
Posty: 228
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: acurlydrug » wtorek, 30 kwie 2019, 20:07

Proporcje dotyczą tej samej jednostki wagowej. Pamiętam, od kiedy sama się z tym walnęłam i zaskoczyłam po tygodniu kiedy mi miód ponadprogramowy został, a nie powinien :)


Autor tematu
arTii
650
Posty: 657
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Mam miód i co z nim zrobić?

Postautor: arTii » wtorek, 30 kwie 2019, 20:33

Hmmm... Słoiki były 4. Każdy słoik ma 1,7l, troszkę powietrza u góry czyli 1,6l
miód 1,6l x 4 = 6,4l
woda powinno być 13l, ale nie wiem dlaczego wzięło mi się 14l.... Może za mało słodki miód był :( albo gdzieś się walnąłem.
Dokupię trochę miodu po weekendzie majowym jak wrócę :)


Wróć do „Miody Pitne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości