Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.

Autor tematu
arTii
100
Posty: 129
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Maliny po soku

Postautor: arTii » sobota, 18 sie 2018, 13:06

Mam nastawione około 20l malin na sok (zasypane cukrem) na nalewki.
Jak już odbiorę sok to takie malinki chyba jak najbardziej będą się nadawały na nastaw? W sumie powinno być w nich sporo cukru, ponieważ zasypując w wiadrze nie żałowałem go.
Kto podpowie co i jak dalej z nimi (w przyszłym tygodniu będzie sok gotowy)?
- Rozdrobnić owoce na pulpę?
- Jakie drożdże?
- Dodawać cukru do ilu BLG?
- Destylować na pustej kolumnie?

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

JanOkowita
1600
Posty: 1608
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Maliny po soku

Postautor: JanOkowita » sobota, 18 sie 2018, 15:53

Moim zdaniem nic ciekawego z tego nie wyjdzie. Lepiej wziąć te owoce na gęste sito/pieluchę tetrową i przelać niewielką ilością gorącej wody, aby wypłukać pozostały sok i cukier. I połączyć to ze zlanym wcześniej sokiem.
A skoro miała to być nalewka malinowa to nie macerujesz owoców alkoholem?
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


Autor tematu
arTii
100
Posty: 129
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Maliny po soku

Postautor: arTii » niedziela, 19 sie 2018, 08:43

Połączę tylko sok z alkoholem. Same maliny za dużo by pochłonęły alkoholu i byłoby mi go szkoda :)
Ale że maliny cały czas rosną to może jak nazbieram znowu trochę to kolejną partie może zrobię inaczej.


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość