Aspekty prawne dotyczące produkcji alkoholi. Legalizacja, zatrzymania, prawne zmagania.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Crooatoon
50
Posty: 56
Rejestracja: niedziela, 2 maja 2010, 19:14
Załączniki
Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: Crooatoon » piątek, 22 mar 2013, 10:58

Legalizacja śliwowicy już w przyszłym roku?


Jak podaje "Polska-The Times" jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem resortu rolnictwa, z owoców, które dojrzeją w przyszłym roku, każdy będzie mógł legalnie wyprodukować i sprzedać śliwowicę lub jabłkówkę. Nad zmianą przepisów pracują politycy PSL.

Zmiany w prawie promuje Artur Ławniczak, wiceminister rolnictwa. – Trwają uzgodnienia ministerstw Rolnictwa i Finansów – powiedział w Łasku (woj. łódzkie) na spotkaniu z rolnikami polityk PSL.

Projekt ustawy legalizuje produkcję 40-procentowego alkoholu z owoców. Rolnik odwoziłby go do koncesjonowanej przetwórni, płacił akcyzę i odbierał alkohol, który byłby zaliczany do produktów regionalnych. I jako taki sprzedawany. Akcyza mogłaby wynieść od 10 do 15 złotych na litrze.

Legalny przerób owoców podoba się też właścicielom małych przydomowych sadów. – Ludzie przestaliby nielegalnie pędzić bimber – mówi rolnik z Cyrusowej Woli koło Łodzi. – Zawieziesz owoce, odpalisz dolę i przywieziesz sobie luks-wódeczkę. Ale jak akcyza będzie wysoka, to ludzie będą pędzić jak dawniej – dodaje.

Odpowiednia ustawa mogłaby wreszcie zakończyć absurdalną sytuację sadowników z Łącka. Produkcja na sprzedaż słynnej na całą Polskę tamtejszej śliwowicy są wciąż nielegalne. Co nie zmienia faktu, że elegancko opakowany trunek można tam bez problemu kupić. Nie mówiąc o tym, że śliwowica łącka już w 2005 roku została wpisana na listę produktów tradycyjnych ministerstwa rolnictwa.

Najlepsza śliwowica powstaje z węgierek. Śliwki zbiera się pod koniec września i na początku października. Prosto z sadu wędrują do dębowych beczek, gdzie co najmniej przez miesiąc fermentują. Nie wolno używać drożdży ani cukru. Taki półprodukt podgrzewa się, a parę skrapla. Po powtórzeniu tego procesu powstaje 70-procentowy alkohol. Trunek można produkować jedynie na własny użytek. Dopuszczalne jest obdarowywanie i częstowanie, ale handel ciągle zakazany.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/2681,1931707, ... kalne.html

Akcyza nas zje, ale przy okazji zapytam się was, co zrobić by legalizować alkohol na naszym regionie i czy to się w ogóle opłaca?
zdrówko :piwo:

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5291
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: Zygmunt » piątek, 22 mar 2013, 11:23

Cóż za absurdalny artykuł.

Prosto z sadu wędrują do dębowych beczek, gdzie co najmniej przez miesiąc fermentują. Nie wolno używać drożdży ani cukru. Taki półprodukt podgrzewa się, a parę skrapla. Po powtórzeniu tego procesu powstaje 70-procentowy alkohol. Trunek można produkować jedynie na własny użytek. Dopuszczalne jest obdarowywanie i częstowanie, ale handel ciągle zakazany.


6 błędów merytorycznych w 6 zdaniach. Pogratulować.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Autor tematu
Crooatoon
50
Posty: 56
Rejestracja: niedziela, 2 maja 2010, 19:14
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: Crooatoon » piątek, 22 mar 2013, 11:27

Błędy nie istotne, patrz na sedno sprawy.


MARK-1959
5
Posty: 6
Rejestracja: sobota, 7 kwie 2012, 21:11
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: MARK-1959 » piątek, 22 mar 2013, 11:33

Już Jest pierwszy producent śliwowicy w Polsce Pan Maurer i może po 3 latach starań o pozwolenia różnego typu produkować legalnie rożne destylaty. Sama akcyza to 50 zł. od 1 litra. No Cóś Pięknego!


neopsotnik
30
Posty: 42
Rejestracja: piątek, 21 gru 2012, 12:32
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: neopsotnik » piątek, 22 mar 2013, 14:45

Nie cieszcie się tak bardzo. Jak znam życie i naszych ustawodawców to wyjdzie im taki sam gniot jak w innych dziedzinach. O ile w ogóle cokolwiek wyjdzie? Na dzień dobry zastanawia mnie następujący fragment:

,, Rolnik odwoziłby go do koncesjonowanej przetwórni, płacił akcyzę i odbierał alkohol, który byłby zaliczany do produktów regionalnych. I jako taki sprzedawany."

Czyli ten nieszczęsny rolnik nie będzie sobie sam w dolinie destylował śliwowicy. Będą koncesjonowane firmy, pobierające kasę za usługę. Dodajmy za usługę niewiadomej jakości. Wiadomo, koncesja musi kosztować, i z cała pewnością niełatwo będzie taką koncesję zdobyć. Toteż cena za koncesjonowaną destylację będzie odpowiednio słona. Przy tym potencjalny rolnik-producent sliwowicy nie będzie miał kontroli nad procesem destylacji. Skończy się na tym, że zawiezie minimalną porcję owoców do przerobu legalnego, żeby mieć papier na legalność trunku, a większość owoców przerobi sam.
,, Земный шар! Ну смотри, смотри старик и скажи: где ту может быть спирт ? "

Awatar użytkownika

Winiarek5
200
Posty: 223
Rejestracja: czwartek, 12 mar 2009, 00:43
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: Winiarek5 » piątek, 22 mar 2013, 23:34

Crooatoon pisze:Legalizacja śliwowicy już w przyszłym roku?

:mrgreen:
Artykuł jest z 2009 roku :D
No to niezłe tempo, czwarty rok już minął jak to legalizują.
Nad zmianą przepisów pracują politycy PSL.

Politycy PSL pracują...
Świetny kawał :poklon;
Pracują nad korupcją i nepotyzmem - jak je usprawnić :mrgreen:
Nie boją się nawet CBA, CBŚ i NIK :mrgreen:
Pocieszające jest jedynie to, że mają tak duże poparcie rolników, że gdyby wybory były dzisiaj to nie wchodzą do Sejmu, czego im z całego serca życzę :mrgreen:
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/najnowsz ... omosc.html
Na Dolnym Śląsku, szefem dolnośląskiego PSL był człowiek skazany prawomocnym wyrokiem za poświadczenie nieprawdy. "Na szczęście" zmarło się "biedaczkowi".
Zastąpił go, "niestety" na krótko, następny lokalny "VIP" skazany za korupcję :mrgreen:
Ten przeżył, sam zrezygnował ale nadal jest prezesem Dolnośląskiej Izby Rolniczej.
PSL nie reprezentuje nikogo poza sobą - kręcą lody ile wlezie, póki jeszcze ich od koryta lud nie odstawi w najbliższych wyborach :idea:

Pozdrawiam

Winiarek

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1714
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: Emiel Regis » piątek, 22 mar 2013, 23:46

Witamy zgubę :D
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM

Awatar użytkownika

Winiarek5
200
Posty: 223
Rejestracja: czwartek, 12 mar 2009, 00:43
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: Winiarek5 » sobota, 23 mar 2013, 00:13

:D
Pojawiam się i znikam...
Obrazek
Wybieram się na kolejną krucjatę.
Tym razem w realu :idea:
Mam młotek i gwóźdź. Gwóźdź do trumny PSL.
Nie wiem tylko czy mi się uda skutecznie nim wieko tej trumny zamknąć, przynajmniej na Dolnym Śląsku.

Obrazek


major
250
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 16 lut 2012, 20:16
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: major » sobota, 23 mar 2013, 08:53

Banda idiotów i nierobów z Wiejskiej...

Powinni w drodze ustawy powołać Narodową Radę Bimbrowniczą, która odpowiadałaby za funkcjonowanie Regionalnych Okręgów Bimbrowniczych. Mistrz Bimbrowniczy kierujący danym ROP nadzorowałby podległych mu Społecznych Inspektorów Bimbrownictwa. Osoby te cieszyłyby się doskonałą opinią oraz ogromną wiedzą praktyczną i teoretyczną. Ich podstawowym zadaniem powinno być certyfikowanie osób zamierzających prowadzić Czynności Bimbrownicze. W przypadku stwierdzenia, że ktoś prowadził Czynności Bimbrownicze z rażącym naruszeniem zasad bezpieczeństwa oraz Sztuki, jego aparatura powinna podlegać natychmiastowemu zniszczeniu, a sam osobnik - zostać napiętnowany i wystawiony na publiczne pośmiewisko na najbliższym rynku miejskim.

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: pokrec » sobota, 23 mar 2013, 08:56

Legalna śliwowica jest niedobra i powoduje kaca. Nie wiem, dlaczego, ale tak to wygląda. Śliwowica ma pachnieć księżycem i koniec.
Poza tym jakby rolnik miał legalizować, to pół litra zaczęłoby w Łącku kosztować nie np. 50 a 70 zł. Myślicie, że producent tak niszowego i cholernie markowego produktu podzieliłby się akcyzą z nabywcą? Głupi by był... Ile flaszek łąckiej rocznie kupuje przeciętny turysta? Jedną, dwie? Puści spod nosa kilka nierządnic i zapłaci po 70 zł, przecież nie będzie podróżował z plecakiem tylko po to, żeby skonstatować, że 70 zł to za drogo, podczas, kiedy 50 zł - OK.

Major: świetny pomysł! Pod jednym warunkiem: te rady i okręgowi inspektorzy będą mieli tylko i wyłącznie prawo zezwalać i wystawiać honorowe certyfikaty jakości. Nie będą mieli prawa niczego zabraniać, zakazywać ani utrudniać (żeby nie było łapówek za jakieś pozwolenia). No i cały ten pion wykonuje swoje zadania HONOROWO - bez ani grosza zapłaty. Ani w gotówce, ani w naturze. Z wyjątkiem małpki testowej od certyfikowanego producenta. Ja bowiem ma dość mnożenia kolejnych posadek w "prawnym pionie" gospodarki. Prawny pion gospodarki polega na tym, że jest to zawód / posada, na której usługi popyt reguluje prawo wiążąc konieczność uzyskania płatnych certyfikatów, pozwoleń, ekspertyz, etc, etc, jeśli chcesz zrobić coś dla siebie prywatnie. Np. chcesz sobie na własnej ziemi postawić dom dla siebie - musisz opłacić armię "uprawnionych fachowców" - od projektantów, przez geodetów, kierownika budowy po audytora energetycznego. Prawo generuje armię pasożytów.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


major
250
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 16 lut 2012, 20:16
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: major » sobota, 23 mar 2013, 09:37

Prędzej zostanę abstynentem, niż będę proponował stworzenie kolejnej Dywizji Urzędników w Armie K-Prawej ;p

Nazwy wymyślałem z humorem, ale istotą są SPOŁECZNI INSPEKTORZY BIMBROWNICTWA. Nadrzędne struktury są potrzebne dla porządku, ale nie muszą prawie nic robić. Tym samym, nie chodzi o płacenie im - jedynie o powagę i legitymizację urzędu. Zresztą uważam, że większość najwyższych funkcji państwowych (chociażby tacy posłowie) należy pełnić społecznie.

Jedna uwaga: brak certyfikatu to żaden grzech, ale łamanie zasad - tak. Inspektorzy powinni reagować, jeśli ktoś np. produkuje bomby lub truje ludzi.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Crooatoon
50
Posty: 56
Rejestracja: niedziela, 2 maja 2010, 19:14
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: Crooatoon » sobota, 23 mar 2013, 11:14

Ku memu zaskoczeniu, sprawa zaszła dosyć daleko w politykę :D , ale to oni są od tego byśmy MY "szare myszki" mogli robić to co chcemy w granicach rozsądku. Najciekawsze jest to, że w innych państwach takich jak Rosja czy Czechy ludzie sobie produkują alko z owoców i żyją. :piwo: Chciałbym, by prawo w Polsce było dla społeczeństwa, a nie dla korupcji.

Właśnie, przed czym ma nas chronić ten zakaz produkcji alkoholu destylowanego??
nikt benzyny nie destyluje przecież :smiech:
Ktoś wie??


maf1
50
Posty: 52
Rejestracja: sobota, 16 lut 2013, 08:00
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Gdańsk
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: maf1 » sobota, 23 mar 2013, 11:34

Crooatoon pisze: Najciekawsze jest to, że w innych państwach takich jak Rosja czy Czechy ludzie sobie produkują alko z owoców i żyją.


Nie tylko. W landach alpejskich prawie w każdym pensjonacie produkują własne destylaty. Mało tego. Podają je gratis do posiłków (oczywiście po kileonku) a jak gościom zasmakuje, to mogą sobie kupić do domu.

Crooatoon pisze:Właśnie, przed czym ma nas chronić ten zakaz produkcji alkoholu destylowanego??
nikt benzyny nie destyluje przecież :smiech:
Ktoś wie??

No właśnie. Przed czym ma chronić? IMO przed akcyzą. Produkując własny destylat nie odprowadzasz akcyzy do US. Przecież nawet na olej z frytek chcieli wprowadzić akcyzę, bo wlewano go do zbiorników diesli.
profesjonalne strzyżenie psów www.pudliszon.pl


Andrzej77
50
Posty: 73
Rejestracja: piątek, 3 cze 2011, 07:04
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: Andrzej77 » sobota, 23 mar 2013, 12:39

Porzućcie nadzieje! Rządy, które planują gigantyczne wpływy do budżetu pochodzące z mandatów (niewspółmierne do wpływów z lat poprzednich), nie wyzbędą się dobrowolnie wpływów z akcyzy. Jeśli domową produkcję obłożą akcyzą, to i tak pozostaniemy w podziemiu :D . Jak nie staniesz, :dupa: z tyłu.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 mar 2013, 16:56 przez Andrzej77, łącznie zmieniany 1 raz.
Dobrze i tanio nie będzie szybko.
Dobrze i szybko nie będzie tanio.
Szybko i tanio nie będzie dobrze.


rastro
600
Posty: 607
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: rastro » sobota, 23 mar 2013, 15:19

Kochani, data przy tym "Artykule" link z pierwszego posta: 11 mar 09, 07:55. Nie ma nadziei na zalegalizowanie produkcji trunków na własny użytek. Ktoś musi płacić akcyzę żeby Obecni i następni mogli reanimować różne instytucje typu ZUS.

Awatar użytkownika

Winiarek5
200
Posty: 223
Rejestracja: czwartek, 12 mar 2009, 00:43
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: Winiarek5 » sobota, 23 mar 2013, 16:44

maf1 pisze:W landach alpejskich prawie w każdym pensjonacie produkują własne destylaty.

W Austrii, rolnik czy sadownik, jeśli chce może zajmować się destylacją.
Musi to tylko zgłosić w odpowiednim urzędzie czy urzędach. Na pewno w skarbowym.
Destylację może prowadzić, o ile dobrze pamiętam, na kolumnie maksymalnie trzy-półkowej.
Jak nastawia wino czy też zacier zbożowy, które przeznacza do późniejszej destylacji, zgłasza to w urzędzie skarbowym: ile tego wina nastawia czy zacieru, jaka przewidywana moc będzie.
Zgłasza to nie wychodząc z domu, na stronie internetowej urzędu skarbowego ma odpowiednie formularze do wypełnienia.
Następnie zgłasza, również poprzez stronę internetową, kiedy będzie destylował.
Urzędnik przyjdzie zobaczyć destylację lub nie.
Ostatnie zgłoszenie robi po destylacji: zgłasza ile otrzymał gotowego destylatu i jakiej mocy. Formularz na stronie internetowej oblicza mu ile ma zapłacić akcyzy, płaci przelewem internetowym i to wszystko. Może już sobie legalnie sprzedawać swoje wyroby.
Oczywiście wszystko polega na wzajemnym zaufaniu, jednak jeśli by taki rolnik upędził coś dodatkowo i nie zgłosił, to choć szanse na namierzenie go są małe to on tego nie zrobi bo kara jest taka, że raz na zawsze odechce mu się zabawy w destyalacje i oszukiwanie.
U nas takie rozwiązanie jest nie do pomyślenia, ze względu na mentalność urzędów i ministerstw. Jest to mentalność pozostała po zaborach oraz po komunie - ONI uważają, że i tak będziemy kombinować.
W sumie sytuacja jest patowa. ONI twierdzą, że chcą naszego dobra, przez co my tego dobra mamy coraz mniej. ONI kombinują jak tu tego naszego dobra przejąć jak najwięcej a my jak tu jeszcze przeżyć w takich warunkach.
Dobrze to obrazuje właśnie założenie, że instalując dodatkowe fotoradary i odcinki o kontrolowanym pomiarze średniej prędkości przejazdu zwiększą wpływy do budżetu.
Założyli sobie nawet, że tych wpływów będzie chyba ok. 1,5 mld zł.
Super! Niech nawet zbiorą 2 mld zł!
Jaki to da efekt dla budżetu?
Czytałem już opracowanie, gdzie autor oszacował efekt tej "ułańskiej" fantazji.
Większa liczba fotoradarów i odcinków z kontrolowanym pomiarem prędkości spowolni ruch o ok. 20%.
O tyle procent, firmy transportowe wykonają mniej kursów, przewiozą mniej surowców do produkcji i gotowych wyrobów.
Wpływy do budżetu z tytułu podatków różnych dochodowych oraz VAT (sprzedaż usług, wyrobów, VAT od paliwa itp) zmniejszą się o ok. 20 mld zł.
Budżet straci na tym ok. 18 mld zł, czego jednak nie będzie tak widać jak tego chwalenia się, że 1,5 mld zł dodatkowo zasiliło budżet z mandatów. Będzie jeszcze do tego pretekst aby sobie wypłacić premie i nagrody za zrealizowanie założonego wpływu.
Jak widać nie ma potrzeby modernizowania infrastruktury drogowej w celu zwiększenia bezpieczeństwa i przepustowości dróg - wystarczy fotoradarów nastawiać. Łatwo i szybko zarobi dostawca tych urządzeń a urzędnicy podzielą się premiami za zrealizowanie planu chociaż jest to wręcz sabotaż dla gospodarki.
Wniosek jest taki, że albo rządzą nami idioci i debile albo rządzi korupcja, nepotyzm, populizm, własny interes ponad naszym.
Wszędzie afery, korupcja, patologia.
Stadiony - porażka i afery.
Autostrady - korupcja i ustawianie przetargów na niespotykaną skalę. Przy okazji nastawiano ekranów przy drogach gdzie się tylko dało.
Biomasa - właśnie będą bankrutować ci co uwierzyli i zainwestowali kapitał (biorąc kredyty) a teraz energetyka wypięła na nich d... woli płacić kary lub sprowadzać biomasę nawet z Afryki! Chociaż, z drugiej strony pomysł współspalania był chory od samego początku - zamiast inwestować w spalanie biomasy, prościej było ją współspalać co z kolei z ekologią nie miało nic wspólnego, pozwalało jedynie odfajkować w raportach zwiększenie zużycia biomasy w celu realizacji dyrektyw unijnych :mrgreen:
I tak po kolei w każdej dziedzinie rujnują gospodarkę, marnotrawią kapitał i "wypędzają" ludzi do innych krajów, gdzie można żyć i pracować normalnie.
Czy jest na to sposób?
Próbować można, Paweł Kukiz podjął próbę "naprawy", odcinając się od poparcia dla PO, tymi słowami (do "ważnego" polityka PO):
"Słuchaj, kolego, komuna to wam do pięt nie dorosła w manipulacji, w oszustwie, w socjotechnice, propagandzie sukcesu".
Trzeba zacząć od zmiany ordynacji wyborczej, inaczej się nie da.
Andrzej77 pisze:Porzućcie nadzieje!

Jeden realnie myślący i chodzący po ziemi.
Przy obecnym status quo możemy sobie jedynie podyskutować, pomarzyć i pobujać w obłokach.
Jeśli nie zmienimy obecnego status quo w status quo ante to nic nie zmienimy, dalej będą rządzić na coraz większą skalę korupcja wraz z pozostałymi patogenami, niszcząc nam kraj i zmuszając do emigracji.
Ryba psuje się od głowy - trochę to już nudne.
Czas najwyższy, odrąbać ten zgniły łeb, chyba że chcemy zostać męczennikami w ICH sprawie :idea:

Pozdrawiam

Winiarek

Awatar użytkownika

grzesieksz7
150
Posty: 193
Rejestracja: czwartek, 11 lip 2013, 17:09
Ulubiony Alkohol: śliwowica, piwo, nalewki
Lokalizacja: Łącko
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: grzesieksz7 » czwartek, 11 lip 2013, 17:57

Ktoś napisał, że w Łącku Śliwowica kosztuje 50 zł. Prawda, ale ta legalna od Maurera. Nielegalna kosztuje ok 35 zł, zależnie od przystrojenia butelki. W cenach tańszych niż 30 zł nie polecałbym kupować, bo można się natknąć na podróbkę, np w Zakopanym po 20 zł. A jeśli chodzi o produkcję, to nie robi się zacieru w dębowych beczkach, tylko w zwykłych plastikowych beczkach, później dwukrotna destylacja w parniku i Śliwowica gotowa. I wcale nie robi się ją z najlepszych owoców. Każda węgierka się nada, tak robili nasi dziadkowie i tak jest do teraz ;)
Daje krzepę, krasi lica
Nasza łącka Śliwowica!

Awatar użytkownika

Autor tematu
Crooatoon
50
Posty: 56
Rejestracja: niedziela, 2 maja 2010, 19:14
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: Crooatoon » środa, 24 lip 2013, 21:48

No i naszych Absolutów nie będziemy za bardzo mogli normalnie produkować bo to się po prostu nie opłaca!!
Czyli będzie jak jest, ech... przydał by się jakiś Zorro który by to zmienił :D

Awatar użytkownika

JanOkowita
1650
Posty: 1677
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: JanOkowita » czwartek, 8 sie 2013, 20:54

bulgarska-sliwowica.jpg
Znaleziona w sieci etykieta bułgarskiej śliwowicy. I to jest słuszne podejście "slow drink". :odlot:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

Autor tematu
Crooatoon
50
Posty: 56
Rejestracja: niedziela, 2 maja 2010, 19:14
Załączniki
Re: Legazlizacja Śliwowicy

Postautor: Crooatoon » poniedziałek, 2 wrz 2013, 23:07

Dobre :D


Wróć do „Prawo a Produkcja Alkoholi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości