Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.
Awatar użytkownika

.Gacek
2000
Posty: 2028
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: .Gacek » środa, 5 sie 2020, 22:16

Oczywiście można... Warunkiem jest skład owej kaszy kukurydzianej. Jeżeli jest to po prostu zmielona kukurydza z jakimś dodatkiem 2% a nie kukurydza 30% i 70% jakiegoś gówna...
Pozdrawiam Gacek.


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

elmiscuzi
5
Posty: 8
Rejestracja: niedziela, 13 wrz 2015, 17:09
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: elmiscuzi » środa, 5 sie 2020, 23:10

I o taką odpowiedź mi chodziło
Dzięki wielkie :klaszcze:

Awatar użytkownika

artur.sukiennik
250
Posty: 293
Rejestracja: piątek, 5 paź 2018, 17:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Cytrynówka bodzia
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: artur.sukiennik » piątek, 20 lis 2020, 20:14

Może w tym poście kogoś zainteresuje. Co myślicie o nastawieniu łkzwj na dundrze po owocówce? czy ktoś próbował?;-);-)


acurlydrug
300
Posty: 315
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: acurlydrug » piątek, 20 lis 2020, 20:28

Robiłam, ale nie pamiętam na jakim. Generalnie posmak nie przechodzi, nie ma już co.


wawaldek11
2000
Posty: 2391
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: wawaldek11 » sobota, 21 lis 2020, 00:13

Mam inne spostrzeżenia - w ub. roku do pachnącego wywaru śliwkowego dolałem czystego spirytusu. Po destylacji otrzymałem adekwatną do wlanej ilość spirytusu o wyraźnym aromacie śliwki. Ale mogę przypuszczać, że jak "cienki" dunder, to niewiele wniesie do produktu końcowego.
Pozdrawiam,
Waldek


acurlydrug
300
Posty: 315
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: acurlydrug » sobota, 21 lis 2020, 10:00

Zauważ że ten przepis zakłada użycie tylko części dundru wraz z wodą i kilkoma kilogramami kukurydzy. Nie padło pytanie o ogólne użycie dundru do czegokolwiek...

Awatar użytkownika

emil.ka
10
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2020, 08:46
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Brandy, Calvados
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: tam gdzie rzeka Świder
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: emil.ka » środa, 24 mar 2021, 11:10

Cześć, mam szybkie pytanko. Kolega nastawił kolejny nastaw ŁKZWJ i kolejny raz do zdębienia użył kostek własnej produkcji ( destylat 50%) - i destylat mu zmętniał ( delikatnie, w kieliszku nie widać, ale w czymś większym tak). Kolega twierdzi, że to zapewne dlatego, że zapomniał wypłukać tym razem szczapki dębu. Czy myślicie, że ma rację? Macie jakiś sposób, żeby taki destylat wyklarować (o bentonit to chyba do procentów się nie nada)? Dzięki za info
Emka
Ostatnio zmieniony środa, 24 mar 2021, 13:47 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

.Gacek
2000
Posty: 2028
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: .Gacek » środa, 24 mar 2021, 21:43

Jeżeli jest tego mała ilość to do zamrażalnika na kilka dni w pionowym naczyniu (najlepiej) i delikatnie zlać znad osadu.
Jeżeli wina leży po stronie nieopłukanych szczapkach to ten zabieg pomoże, jeżeli nie to szukałbym problemu w czymś innym...
Być może kolega rozcieńczał destylat kiepską wodą a w najgorszym wypadku sam destylat był słabej jakości.
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

defacto
1300
Posty: 1342
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: defacto » czwartek, 25 mar 2021, 05:33

Serwus
Miałem podobny shit happens z płatkami dębu i faktycznie były nie wypłukane. Niestety zadębiłem prawie pełną damę 40% wyrobu i pomimo wielotygodniowego trzymania w chłodzie, osad nie wytrącił się. W smaku dobre, nawet w temperaturze pokojowej, bez negatywnych odczuć, niemniej w kieliszku widoq trochę mizerny był. Cóż na męską popijawę ze szwagrami, to może (gdybym miał jedno oko breszczate) bym się na to zdecydował ale, że rodzina cała prawie, to nie byłoby się czym chwalić. Poszło to na drugi przemiał. Moim zdaniem, zmętnienie wynikające z kostek dębu, jest wysoce prawdopodobne i kolega może mieć rację. Przed zapodaniem kostek, szczapek, płatków dębowych do destylatu, trzeba je niestety opłukać.
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


Pawlik67
150
Posty: 151
Rejestracja: niedziela, 31 sty 2016, 13:08
Krótko o sobie: Nawrócony degustator, który kiedyś nie cierpiał bimbru
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie (kukurydza).

Postautor: Pawlik67 » czwartek, 25 mar 2021, 09:32

Ja nigdy nie płucze wiórków a efekty są zmienne. Czasem efekt koncowy mam jak kryształ, a czasem zbiera sie na dnie butelki brązowy osad,Ja zawsze leżakuje Jessego od 6 miesięcy do 3 lat. Raz mi sie zdarzylo ze zamiast osadu miałem nie klarowny płyn . Dwukrotne przepuszczone przez filtr do kawy dużo nie pomogło, ale teraz stoi juz okolo 5 miesiecy i sie troche wyklarowało. Nie jest idealne, ale powiedzmy że o 50% bardziej klarowne. Nie wiem co moze byc przyczyną wodę zawsze używam kranówkę, ale wiórki od rożnych producentów. Bardziej bym obstawiał przy tym nie klarownym płynie, że moze pociągnąłem za długo pogony. Ktoś pisał na forum że pogony potrafią mącić płyn. Przetestowałem to na czystej, Jak rozcieńczałem do 60% to było klarowne, jak potem to rozcieńczam do 40% ,ta samą kranówką to zmętniało.


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości