Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.

silvio2007
300
Posty: 327
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 19:58
Krótko o sobie: Jestem spoko człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Kaszuby
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: silvio2007 » piątek, 26 sie 2016, 07:58

ziemba12345 pisze:Nowa sie nie nadaje do przechowywania. Wiele razy było o tym pisane. Kup sobie lepiej dwie damy 5l albo balon.

Specjalnie zapytałem o nie wypalaną. Wypalane od środka mam dwie i pomyślałem o wprowadzeniu być może nowych smaków do destylatu. O przechowywaniu w beczkach niewypalanych niewiele się pisze na forum.
Może ja leniwy albo niedowidzący jakiś jestem?


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

kwik44
750
Posty: 759
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: kwik44 » piątek, 26 sie 2016, 09:08

Gdzieś czytałem - jest kilka destylarni w USA, które starzą żyto w beczkach nieopalanych. Ponoś Jerzy Waszyngton takie też produkował. Gdybając - taka beczka odda więcej "drewnianych" smaków. Nie będzie wanilii, słodkości, orzecha i innych tostowych/wypalanych smaków. Wypróbuj ;) Dasz nam znać co wyszło za kilka lat...


boxer1981228
650
Posty: 698
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 16:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: boxer1981228 » piątek, 26 sie 2016, 13:44

JanOkowita pisze:@bohema.zaba
Na pewno szkło jest tańsze, ale zdarza się że pęknie i wtedy jest słabo...


Od 5 lat używam szkła do maceracji i przechowywania trunków i jeszcze się nie zdarzyło żeby coś pękło. Przecież z tym się nie biega tylko zalewasz stawiasz i zapominasz. A wydać 400 na pojemnik to lepiej sobie chyba 2 kegi 50l kupić :)

Box

Awatar użytkownika

JanOkowita
1750
Posty: 1771
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: JanOkowita » piątek, 26 sie 2016, 14:06

@boxer1981228

Mnie też szkło nigdy nie pękło, ale kilku klientów sklepu już to spotkało - pękały balony szklane, w których trzymali wino. Być może przedtem je przelali wrzątkiem i stąd powstały naprężenia lub rysy.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


michal278
1250
Posty: 1291
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: michal278 » piątek, 26 sie 2016, 15:44

Mi walnęło 50l wina. Co to za odmiany winogron? Bo Bety za darmo bym nie brał.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


markus383
150
Posty: 179
Rejestracja: wtorek, 24 sty 2012, 10:59
Ulubiony Alkohol: piwo(szczególnie porter), whisky,
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: mazowsze
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: markus383 » piątek, 26 sie 2016, 18:15

Robiliście koniak z Labruski?
Mi co roku obficie owocuje Beta. Na wino jest nie dobra(kwaśna), do jedzenia średnia. Może na destylat?
Tym bardziej, że w tym roku mam sprzęt.

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: Pretender » sobota, 27 sie 2016, 07:13

Ja bym robił, każdą ilośc.

Awatar użytkownika

siara76
50
Posty: 59
Rejestracja: poniedziałek, 22 lut 2016, 14:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: śląsk
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: siara76 » czwartek, 22 wrz 2016, 17:34

Czym przyprawić destlat?


kwik44
750
Posty: 759
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: kwik44 » sobota, 24 wrz 2016, 19:44

siara, beczką dębową najlepiej. Na minimum 5 lat...


michal278
1250
Posty: 1291
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: michal278 » sobota, 24 wrz 2016, 21:59

Do destylatu nie przedostają się lisie posmaki to fakt, ale ja próbowałem z bety i z muscata. Porównanie to jak maluch i porsche... Na marginesie zbyt kwaśna na wino? Chyba żart. Wręcz wskazana silna kwasowości winogron, często wręcz z nią jest problem bo spada z czasem dojrzewania gron. Bete dyskwalifikuje posmak truskawki i skład chemiczny, ale to drugie przy przemysłowym przetwórstwie. kol. Siara nie koniecznie na 5 lat. Wszystko zależy od wielkości beczki. Przy klasycznej barell tak, ale przy np. 20 to rok będzie za dużo.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Awatar użytkownika

siara76
50
Posty: 59
Rejestracja: poniedziałek, 22 lut 2016, 14:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: śląsk
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: siara76 » niedziela, 25 wrz 2016, 11:22

kwik44 dzięki, ale nie wiem czy mam tyle cierpliwości na chwile obecną dębie szczapami dębowymi w butelkach 5l + herbata czarna tak mi podpowiedział stary psotnik od którego piłem pyszny koniaczek :freak: . Beczkę mam 50l ale zarezerwowana na " łyche" ;)


kwik44
750
Posty: 759
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: kwik44 » niedziela, 25 wrz 2016, 12:01

Toż właśnie pisałem ;) Zalej koniakiem. Po trzech latach będzie już całkiem pijalny. Później tę beczkę oczyścisz delikatnie, wypalisz i wlejesz łychę. I po kolejnych 5-10 latach masz dobrą łychę... No niestety tak to wygląda. Oczywiście możesz zrobić coś a'la nalewka imitująca koniak.
PS. O ile robisz whisky, a nie burbona. Kukurydziankę oczywiście w świeżą beczkę ;) Aczkolwiek kto zabroni inaczej? ;)

Awatar użytkownika

siara76
50
Posty: 59
Rejestracja: poniedziałek, 22 lut 2016, 14:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: śląsk
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: siara76 » niedziela, 25 wrz 2016, 19:34

Nie Kwiku robię pszeniczną "Lyche" beczkę mam nową właśnie się uszczelnia zalana po raz trzeci
Zdjęcie0028.jpg
a koniaczek dojrzewa w buteleczkach 5 l ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


kilich
2
Posty: 2
Rejestracja: środa, 10 wrz 2014, 13:21
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: kilich » poniedziałek, 31 paź 2016, 14:12

Hejos, czy przepis z pierwszej strony (proporcje) nadaje się, zeby nastawić granatowe winogrono ogrodowe ??


ziemba12345
400
Posty: 442
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: ziemba12345 » niedziela, 25 gru 2016, 19:33

Ciag dalszy mojej dyskusji z tematu o Calvadosie.
Klepa, nie piłem czegoś takiego. Jak masz prubke to z chęcią bym sprubował. Może powiedz gdzie to kupic albo podeslij mi ze setke. Mój destylat też jakoś tam pachnie ale tak nijako. Jak owoc winogrona. Musiał bym to porównac z innym destylatem winogronowym bo może taki ma być ten zapach.

Awatar użytkownika

klepa
350
Posty: 385
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: klepa » niedziela, 25 gru 2016, 20:14

No, to już że 3 latka przeleciało, jak kolega ciekawostkę przywiózł. Spróbowaliśmy kilka naparsteczków i wróciliśmy do kukurydzy. Chodź, mówię, nawrzucam kostek francuskich i za rok zobaczymy. Roku nie było, ale zrobił się naprawdę taki kaniacznyj napitok. I wtedy pierwszy raz pomyślałem, a może by tak własne krzaczki? :)
Czy ktoś z Was miał okazję tego spróbować?


meping
20
Posty: 26
Rejestracja: poniedziałek, 14 lis 2016, 20:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: meping » poniedziałek, 26 gru 2016, 16:46

Ja własne krzaczki mam zamiar sadzić na wiosnę... Jeden jest już od 3 lat, w 2017 powinien zacząć owocować. Jesienią liczyłem, że mam miejsce jeszcze ~7 szt.... ;-)

Pozdrawiam
meping
Pozdrawiam
meping


michal278
1250
Posty: 1291
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: michal278 » poniedziałek, 26 gru 2016, 17:04

Ja robię właśnie koniaczek więc zainteresowanych zapraszam na priv.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


ziemba12345
400
Posty: 442
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: ziemba12345 » poniedziałek, 26 gru 2016, 20:41

michal278 pisze:Ja robię właśnie koniaczek więc zainteresowanych zapraszam na priv.


Dlaczego na priv? Napisz tutaj co i jak robisz.


ziemba12345
400
Posty: 442
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: ziemba12345 » czwartek, 25 sty 2018, 22:39

Dawno mnie nie bylo na forum. Niestety kolejny rok minal bez psocenia. Dobrze, ze mam spore zapasy. I do tego sa w takim miejscu, ze nie chce mi sie tam nawet zagladac. Michal, i jak Twoj koniaczek? Co tam Ci wyszło? Ja ulałem swojego flaszeczke i czuje, ze powoli sie poprawia. Syn ma już 3,5 roku (trunki tez) wiec jeszcze 14,5 i bedzie oficjalne otwarcie beczek. Mysle, ze po tym czasie koniak zrobi sie naprawde smaczny.


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości