Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.

michal278
1250
Posty: 1254
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: michal278 » czwartek, 25 sty 2018, 23:18

A koniak nawet nawet. Trzy lata jeden ma, drugi dopiero raczkuje. Priv co do wysyłki. Niestety coraz mniej czasu. Robiłem z Bety.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Gabrielll
20
Posty: 26
Rejestracja: wtorek, 10 lip 2018, 15:34
Załączniki
Koniak

Postautor: Gabrielll » środa, 22 sie 2018, 08:36

Witam,

Z tego co się orientowałem, koniak wytwarzany jest z białych winogron (destylacja dwukrotna).
Prośba o wyprostowanie, jeżeli coś źle zrozumiałem co do przepisu.

Nastaw: sok z białych winogron. I tu proszę o informację, czy do soku dodajemy wodę? czy też nie? z tego co wiem, nie dodaje się cukru.
Czy trzeba dodawać drożdże? jeżeli tak, to jakie? Fermentacja ma trwać tydzień (ale to trochę krótko).

Dzięki.

Awatar użytkownika

Kamal
1600
Posty: 1615
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Koniak

Postautor: Kamal » środa, 22 sie 2018, 09:06

Tak z białych winogron, ale tylko z kilku odmian, i bez wody. ;)
K.
Obrazek


Szary151
20
Posty: 25
Rejestracja: sobota, 19 cze 2010, 18:38
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: Szary151 » niedziela, 9 wrz 2018, 22:57

Witam , nie wiem czy piszę w dobrym temacie ale ten wydał mi się najwłaściwszy. W tym roku dostałem skrzynkę winogron (prawdopodobnie labrusca) plus trochę pozyskałem z własnego krzaka :) całość poszła na nastaw, z założenia chciałbym zrobić coś a'la koniak. Mam prośbę o poradę - dysponuję kolumną półkową oraz małym alembikiem 5l. Niestety biorąc pod uwagę ilość surowca ilość urobku nie będzie powalała i bije się z myślami jak z postąpić z nastawem: czy przedestylować go raz na kolumnie półkowej (kropelkowy odbiór na głowicy aabratek, następnie zamiana na chłodnicę shotgun i destylacja na 3-4 półkach), czy zrobić odpęd na półkowej z dokładną separacją przedgonu (aabratek i odbiór kropelkowy) następnie druga destylacja na w/w alembiku. Przyszło mi do głowy jeszcze, żeby do surówki po pierwszym odpędzie dodać na kilka dni parę kiści winogron (nierozdrobnionych) w celu wzmocnienia smaku i aromatu (wiem, że nie będzie to zgodne z technologią wyrobu brandy/koniaku, ale może dać ciekawe efekty). Z uwagi na małą ilość urobku nie będę mógł leżakować go w beczce dębowej, trunek ułoży się mniej więcej po dwóch latach, jednak chciałbym, żeby leżakował w naczyniu, które umożliwi oddychanie (dama z korkiem naturalnym? Nie posiadam kamionki nieszkliwionej - czy nieszkliwiony biskwit lub fajans również nadaje się do leżakowania?). Czy warto póki co zamknąć trunek w naczyniu z lekko odkręconą pokrywką, kupić beczkę 5l i po wyługowaniu jej przelać koniak w celu dojrzewania na chociaż trzy miesiące? Ostania wątpliwość dotyczy wzmacniania nastawu - w celu zwiększenia mocy dodałem odrobinę koncentratu winogronowego, czy warto jeszcze wzmocnić go dodatkiem 0,5l spirytusu na 10kg owocu po skończonej fermentacji? Z góry dziękuję za wszelkie porady:)

Awatar użytkownika

Adaszcz31
150
Posty: 150
Rejestracja: piątek, 16 mar 2018, 10:49
Krótko o sobie: Nie ma nic piękniejszego niż realizować i spełniać marzenia
Ulubiony Alkohol: Rakija, Burbon....
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: Adaszcz31 » poniedziałek, 10 wrz 2018, 07:35

Mam możliwość dostania jakichś 50kg może nawet więcej winogron. Super słodkie ale malutkie jak groszki. Zastanawiam się jakby je przerobić bez obrywania z gron bo na taką dłubaninę nie mam czasu niestety. Plan jest taki żeby umyć zmiażdżyć dodać pektoenzym, zaszczepić drożdżami a po jakiś 24 godzinach odfiltrować płyn od gałązek i reszty. Co o tym sądzicie?

Awatar użytkownika

masterpaw2
1200
Posty: 1215
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: masterpaw2 » poniedziałek, 10 wrz 2018, 19:35

@Adaszcz31, jeśli jeszcze nie posiadasz, to się zaopatrz :
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6850279622
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6979869516
Do beki w całości, mocna szybka wiertarka, mieszadło i do dzieła.
Zdecydowaną większość gałązek oddzielisz na początku miksowania, resztę przy odciskaniu.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)

Awatar użytkownika

Adaszcz31
150
Posty: 150
Rejestracja: piątek, 16 mar 2018, 10:49
Krótko o sobie: Nie ma nic piękniejszego niż realizować i spełniać marzenia
Ulubiony Alkohol: Rakija, Burbon....
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: Adaszcz31 » wtorek, 11 wrz 2018, 06:44

@masterpaw2 Dzięki za radę. Mieszadło mam oczywiście.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


arTii
150
Posty: 199
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: arTii » wtorek, 11 wrz 2018, 13:36

Czy takie zmodyfikowane mieszadła nie niszczą/kaleczą wam pojemników w których to mieszacie?
A może jakieś specjalne pojemniki stosujecie?


kwik44
650
Posty: 657
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: kwik44 » wtorek, 11 wrz 2018, 14:02

Kaleczą, ale trzeba bełtać owoce a nie pojemnik ;) Formalnie do winogron nie trzeba mieszadła. Ja ostatnio dostałem 20+kg i wystarczyło trochę pozgniatać (jak ziemniaki...). W 2 dni drożdże zrobiły wystarczająco soku. Takie ostre mieszadło najlepiej nadaje się to twardych owoców.

Ja koniaczek, no kandydata, dojrzewam w kamionce z jedną kostką dębu. Dodatkowo wlałem tam 2 lata temu resztkę Meukova. Jest całkiem przyjemny, aczkolwiek ostry. Ale to pewnie dlatego, że destylowałem z pestkami i skórkami.

Awatar użytkownika

Doody
1300
Posty: 1348
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: Doody » środa, 12 wrz 2018, 12:39

Wystarczy niemodyfikowane mieszadło do farb (wykonane z płaskownika a nie z pręta) i 2000-3000 obr/min. Nawet twarde śliwki mieli na papkę. Trzeba stosować okulary bo pestki czasami śmigają po całym pomieszczeniu. ;)
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3943
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: lesgo58 » środa, 12 wrz 2018, 12:43

Żeby pestki nie śmigały i pulpa nie pryskała wystarczy przełączyć obroty wiertarki na lewe. Wtedy siłą odśrodkowa kieruje pulpę w stronę dna.

Awatar użytkownika

Adaszcz31
150
Posty: 150
Rejestracja: piątek, 16 mar 2018, 10:49
Krótko o sobie: Nie ma nic piękniejszego niż realizować i spełniać marzenia
Ulubiony Alkohol: Rakija, Burbon....
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: Adaszcz31 » środa, 12 wrz 2018, 13:02

arTii pisze:Czy takie zmodyfikowane mieszadła nie niszczą/kaleczą wam pojemników w których to mieszacie?
A może jakieś specjalne pojemniki stosujecie?

Ja swoje staram się ustawiać pod lekkim kątem, wtedy nawet jak trąci ściankę to tym dolnym pierścieniem. A na środku beczki (150l) to jadę na żywioł :D

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5122
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: radius » środa, 12 wrz 2018, 13:05

lesgo58 pisze:wystarczy przełączyć obroty wiertarki na lewe.

Albo kupić mieszadło odpowiednio "skręcone" :) Są takie, bo sam szukałem :ok:
mieszadło.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

robert4you
400
Posty: 437
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: robert4you » środa, 12 wrz 2018, 13:33

Najlepiej zrobić otwór na środku pokrywki i przez ten otwór przewlec mieszadło przed osadzeniem we wiertarce. Potem zakrywamy pojemnik i działamy. Nic nie strzela i nie pryska. Otwór oczywiście nie może być za duży

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Piję bo nie muszę!

Awatar użytkownika

Będziniak
50
Posty: 53
Rejestracja: środa, 18 lis 2015, 21:26
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: Będziniak » poniedziałek, 17 wrz 2018, 15:59

Z jakich odmian robicie grappe i w ogóle destylaty z winogron ? Ja w tym roku pierwszy raz zrobiłem z typowo winiarskich odmian - bianca i marechal foch.


kwik44
650
Posty: 657
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: kwik44 » poniedziałek, 17 wrz 2018, 18:34

Ja z odmiany "nawinie'. Nie mam aż tak dobrze, żeby wybrzydzać...

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5122
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: radius » poniedziałek, 17 wrz 2018, 20:31

Ja, także samo :D
Właśnie dzisiaj przytargałem od szwagra 10 kilo wytłoków i czekam na kolejne 20 kilo. W tym tygodni ma tłoczyć a ja mam wolne fermentatory :mrgreen:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Będziniak
50
Posty: 53
Rejestracja: środa, 18 lis 2015, 21:26
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: Będziniak » poniedziałek, 17 wrz 2018, 20:46

Ja też zawsze tak robiłem, a były to normalne deserowe odmiany, jednak w tym roku się szarpnąłem i część soku przeznaczyłem na wino, resztę na destylaty. Jestem ciekawy czy będzie jakaś różnica.

Awatar użytkownika

Doody
1300
Posty: 1348
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: Doody » poniedziałek, 17 wrz 2018, 21:15

Nastwiłem 60 kg czerwonych winogron. Ręce oczywiście nie do domycia ;)
Pachną pięknie (winogrona, nie ręce ;) ) Spodziewam się ciekawego destylatu .
Pozdrawiam
Darek


_Romek_
10
Posty: 18
Rejestracja: środa, 22 sie 2018, 16:25
Krótko o sobie: Wierzę w moc i tradycję bruderszaftu, więc dużo tu nie powiem.
Ulubiony Alkohol: destylaty z charakterem, wino, piwo, ech... wszystko co niebanalne
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: gdzieś w centrum
Załączniki
Re: Koniak dla mających już pewną wprawę

Postautor: _Romek_ » piątek, 21 wrz 2018, 14:55

@Adaszcz31
Z winiarskiego punktu widzenia nigdy nie fermentuj z szypułkami - dostaniesz dużo "zielonych", trawiastych aromatów. Nie wiem jak to wpłynie na destylat i czy przejdzie do niego, ale bym nie ryzykował.
Podobnie jest z rozdrabniaczem - przy produkcji wina nigdy się go nie używa, m.in. ze względu na możliwość zmiażdżenia pestek - efekt podobny.
Odszypułkowanie rzeczywiście jest upierdliwe, ale albo się ma sprzęt do tego przeznaczony, albo ręczna robótka... Oczywiście podczas ręcznego procesu nie trzeba się pieścić z każdą jagodą, tylko ostro zrywać, nawet miażdżąc przy okazji - wtedy idzie trochę szybciej.
Natomiast zamiast mieszadła polecam deptanie. Prosto, skutecznie, tradycyjnie - u mnie dzieciaki mają przy tym niezłą frajdę.


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości