Co i kiedy paruje z destylowanego zacieru. Jak oddzielać od siebie poszczególne frakcje tak, aby produkt był najwyższej klasy.
Awatar użytkownika

Autor tematu
dominik.pytlarz1
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 20 wrz 2018, 16:15
Załączniki
Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: dominik.pytlarz1 » sobota, 17 lis 2018, 18:44

Witam.
Z góry informuję o tym, że dopiero rozpocząłem swoje poczynania na kolumnie z głowicą Aabratek. Może na wstępie wyjaśnię jaki sprzęt posiadam. Otóż jest to zbiornik 30 L z dwoma grzałkami 2kW oraz 1,4kW. Kolumna jest dzielona na dwa odcinki, pierwszy odcinek "katalizator" dzielony na 40 cm z wypełnieniem (pierwsze zmywak miedziany, później miedziane sprężynki pryzmatyczne), długa kolumna wypełniona normalnymi zmywakami. Dodam, że kolumna oraz zbiornik nie jest ocieplony.

Wczoraj miałem okazję przetestować "maszynę" na nastawie śliwkowym. Mój sposób działania odbywał się na krótkim odcinku z wypełnieniem do 3/4 wysokości.
Najpierw rozgrzałem ciecz (25l) w zbiorniku dwoma grzałkami przez ok. 40min., w momencie gdy temperatura na głowicy osiąga 50 stopni włączam chłodzenie (wcześniej w chłodnicy była już woda ale bez aktywnego obiegu), wyłączam grzałkę 2kW zostawiam 1,4kW. Przepływ ustawiony na 1,2L na minutę (woda wypływa letnia), w tym też momencie odkręciłem zawór precyzyjny odbioru na max i odebrałem 200ml przedgonu. Zakręciłem zawór na ok. 10min, temperatura na głowicy w granicach 68-69 stopni, (próbowałem grzać przez 45min. by uzyskać temperaturę w granicach 78,3 stopni natomiast kolumna "stabilizowała" /utrzymywała się na poziomie 68,7 stopni). Po odczekaniu właśnie przy tej temperaturze odkręciłem zawór do ok. 1/4 i odebrałem jeszcze 50ml które wylałem. Od tego momentu odbierałem urobek do 0.5L butelek z prędkością 25ml na minutę (kieliszek w ciągu 60s) i tak "cisłem" do 81 stopni na głowicy, gdy przekraczałem tą wartość znów zakręcałem zawór do 79 stopni i znów do 81 stopni. Zakończyłem w ten sposób, że przy temperaturze 94 stopnie na zbiorniku w kegu zaczynałem odbierać pogon do osobnego naczynia (zawór odkręcony na max) i tak ciągłem do 98 stopnia na zbiorniku, wyłączyłem grzanie, przepływ wody.
Uzyskany pogon dolałem do nastawu w kolejnej porcji.
Trochę napisałem odnośnie "mojej pierwszej smakówki" na kolumnie, a teraz trochę popytam.

Pyt1. Z racji, że człowiek uczy się całe życie a i tak umiera jako głupiec to czy doświadczeni użytkownicy forum są w stanie mi doradzić czy jeszcze mogę coś poprawić w swoim działaniu. Sam urobek (po dwóch destylacjach w takim sam sposób) rozcieńczona do 45% (taka mi odpowiada i smakuje :idea: ) jest moim zdaniem niezła.

Pyt2. Otóż owocówkę mam już za sobą, teraz pora na cukrówkę ( drożdże Coobra pure + węgiel płynny Coobra - wyklarowane turbo klarem), nastawu posiadam 23L. I teraz moje pytanie brzmi jak do tego tematu podejść. Mam pewien plan który wygląda tak:
DODAM ŻE KOLUMNA KRÓTKA WYPEŁNIONA MIEDZIĄ A GÓRNA ZMYWAKAMI.
1. Grzeję dwoma grzałkami, gdy temperatura na głowicy wzrasta do 50 stopni włączam przepływ wody a ja nadal grzeje do 80 stopni.
2. Odbieram 200ml przedgonu i wlewam do spryskiwaczy bo już są przymrozki.
3. Stabilizuję kolumnę do ok. 78,3 stopni przez ok. 40min do 60min.
4. Odbieram jeszcze wytworzone jeziorko w ilości 50ml.
5. Stabilizuję kolumnę żeby wyrównać zawirowania temperaturowe.
6. Ustawiam odbiór na 20-25ml na sekundę.
7. W momencie gdy temperatura podskoczy na głowicy o 0.2 stopnia stabilizuję raz jeszcze i tak za każdym razem.
8. Ciągnę tak do 95 stopni na zbiorniku, później zmieniam naczynie na pogon i odkręcam zaworek na max i tak ciągnę do 98 stopni na zbiorniku nie patrząc się na temperaturę na głowicy.
9.Taką destylację przeprowadzam dwa razy, wcześniej rozpuszczając destylat do 40 procent.

Pyt. 3 Czy opisywany sposób poniżej jest słuszny? Nigdy wcześniej nie pracowałem na kolumnie, a wiadomo że od razu nie uzyskam suuuper efektów, ale chce się chociaż do nich przybliżyć.
Pyt.4 Czy mój sposób odcinania przedgonów jest słuszny? Mam termometry na kegu, krótkim odcinku i głowicy, czy mogą mi one pomóc więcej niż w ten sposób który opisałem.

Mod.
Psocenie jest domeną dzieci. Staraj się używać poprawnej terminologii - destylacja i rektyfikacja.
Ostatnio zmieniony sobota, 17 lis 2018, 19:06 przez dominik.pytlarz1, łącznie zmieniany 3 razy.


 Książki i poradniki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4012
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: lesgo58 » sobota, 17 lis 2018, 20:15

Zajrzyj do działu: Top lista i kliknij na Ocena postów. Wystarczy że poczytasz kilka pierwszych tematów i wszystko stanie się dla ciebie jasne.


niebieski-n2
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 11 paź 2018, 20:35
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: niebieski-n2 » niedziela, 18 lis 2018, 08:38

Podłączę się do tematu, myślę, że autora też moje pytanie zainteresuje.
Czy błędem jest następujące działanie (cukrówka):
1) rozgrzewam kolumnę
2) zasilam wodą w chłodnicę, stabilizacjuję
3) temperatura w głowicy osiąga stałą wartość, wiadomo - niższą niż wartość ta nazwijmy "robocza" (odbioru gonu właściwego)
I teraz w przeciwieństwie do autora tematu - nie zrzucam przedgonów otwierając zawór odbioru "na max", lecz odkręcam go na tyle , na ile jest odkręcony przez cały proces. W moim przypadku jest to odbiór 100ml na 6 minut czyli ok. litra na godzinę.
Czyli przedgon odbieram w tempie odbioru gonu głównego, temperatura w głowicy się podnosi, gdy po odebraniu 150 -200ml się zatrzyma (na temp. dnia) - zmieniam naczynie i odbieram długo, długo gon główny. I tak do momentu, aż temperatura w głowicy podniesie się o 0.1 stopnia.
Następnie nie chce mi się tracić czasu na stabilizację i zmniejszenie odbioru, żeby wyciągnąć jeszcze powiedzmy 0,3 litra "serca", więc odkręcam zawór odbioru na maxa i odbieram jeszcze z litr tego co leci i dodaję do następnego gotowania.
Ale pogon zostawmy, pytanie dotyczy przedgonu, jak lepiej? - a może wszystko jedno? - tylko sposobem autora tematu, po prostu szybciej.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4012
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: lesgo58 » niedziela, 18 lis 2018, 10:53

niebieski-n2 pisze:...
pytanie dotyczy przedgonu, jak lepiej? - a może wszystko jedno? - tylko sposobem autora tematu, po prostu szybciej.


Powiem tak. Są dwa sposoby postępowania.
Albo szybko albo dobrze...Wybór należy do ciebie.
1. Szybko - to tak jak opisałeś,
2. Dobrze - podstawą jest stabilizacja (minimum 30 minut) i dopiero po tym odbiór przedgonów. Można to zrobić na dwa sposoby:
- kropelkowo do momentu az przestanie śmierdzieć,
- zrzutami jeziorka - po wstępnej stabilizacji zrzucamy jeziorko, po czym ponownie stabilizujemy i ponownie zrzucamy jeziorko az do momentu gdy przestanie śmierdzieć to co zrzucamy.
Ot i cała filozofia. :D


sq8wga
30
Posty: 35
Rejestracja: piątek, 26 sie 2016, 14:41
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: sq8wga » niedziela, 18 lis 2018, 11:06

Kolego @niebieski-n2 drobna ale istotna uwaga: przy cukrówce proces powinno prowadzić się zwracając uwagę na temperaturę na tzw. 10-tej półce teoretycznej. Jeśli nie masz takiego pomiaru, to przy skoku na głowicy o 0,1 st. C masz już około 1,5 litra pogonu (wartość zależy od średnicy kolumny i jej wysokości).

Wysłane z telefonu


johnex
200
Posty: 228
Rejestracja: sobota, 20 sie 2011, 21:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: johnex » niedziela, 18 lis 2018, 11:51

niebieski-n2 pisze:I tak do momentu, aż temperatura w głowicy podniesie się o 0.1 stopnia.

Gdy temperatura na głowicy skoczy to już dawno pogony poszły do głównego gonu.
niebieski-n2 pisze:Następnie nie chce mi się tracić czasu na stabilizację i zmniejszenie odbioru, żeby wyciągnąć jeszcze powiedzmy 0,3 litra "serca"

Zdziwił byś się ile można uzyskać jeszcze dobrego spirytusu reagując na skoki temperatury. Ale nie w głowicy tylko na 10 półce.
niebieski-n2 pisze:odkręcam zawór odbioru na maxa i odbieram jeszcze z litr tego co leci i dodaję do następnego gotowania

Ciekawe skąd bierzesz ten litr skoro przy skoku na głowicy jakieś 20-30 cm niżej jest już 100 stopni. No chyba, że lubisz zbierać i kumulować w następnym nastawie najbardziej śmierdzące pogony i wodę odwarową.
Prawo pędzenia bimbru jest Prawem Człowieka!!!


niebieski-n2
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 11 paź 2018, 20:35
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: niebieski-n2 » niedziela, 18 lis 2018, 16:01

Przy skoku na głowicy o 0.1 stopnia powyżej temperatury dnia - jest 100 stopni, 30 cm niżej???
Nawet w kegu tyle nie mam. Chyba zaistniało jakieś nieporozumienie??
Oczywiście, termometru na 10 półce nie mam (kilkanaście lat temu, kiedy organizowałem sprzęt, wydaje mi się, że jeszcze nie było o tym mowy) - ale mam mieć, podobnie jak OLM. Tu pełna zgoda.
Dlatego kończę tak szybko jak jestem w stanie zareagować na tym co mam, czyli na najmniejszy skok w głowicy, jaki rejestruje posiadany termometr.
Ale na pewno nie jest tak, że ciut niżej mam już 100 stopni.

Awatar użytkownika

yacequ
100
Posty: 122
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2018, 10:37
Krótko o sobie: Fan ergonomii
Ulubiony Alkohol: Krupnik. smorodina, ratafia...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: wieś Kabaty
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: yacequ » niedziela, 18 lis 2018, 20:49

Nóż w kieszeni sam się otwiera...,ale nauka radziecka zna takie przypadki. Skąd biorą się tacy Miczurinowie ?
Pozdrawiam,
Jacek


aronia
1450
Posty: 1494
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: aronia » niedziela, 18 lis 2018, 22:51

Nie masz 100, bo żeby wyciągnąć wszystko musiałbyś znacznie zredukować prędkość odbioru - a Ty zamiast tego przechodzisz do odbioru pogonu/kończysz.


niebieski-n2
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 11 paź 2018, 20:35
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: niebieski-n2 » poniedziałek, 19 lis 2018, 07:09

Tak właśnie jest.
Pracuję na zbiorniku 30litrów z 125cm kolumny średnicy 50mm.
Opierałem się na postach tego człowieka i jemu podobnych: http://www.bimber.info/forum/viewtopic.php?t=2103. Rozmawiałem z nim raz i uważam go za Guru!
Fakt, że było to z 10 albo i więcej lat temu i zatrzymałem się, bo efekt końcowy mi odpowiadał. Nawet parametry logowania na niebieskim forum zapomniałem i musiałem się na nowo rejestrować ;)
Zdaję sobie sprawę, że to wszystko poszło kolosalnie do przodu i pewne rzeczy zamierzam ulepszyć.
Ale nawet opierając się na schemacie kolumny z przytoczonego linku nie wydaje mi się, że jeśli temperatura w głowicy skoczy z 78,3 na 78,4 to 30 cm niżej będzie wynosiła 100 stopni (zamiast 80-85 - jak na rysunku) - bo w kegu mam termometr, fakt, że byle jaki, ale 100 stopni nie osiąga.
A proces przerywam, bo szkoda mi czasu, wody i energii, żeby odciągnąć za wszelką cenę te 0.5 litra (na końcu po kropelce) - jeśli kio cukru kosztuje 2zł, a moja kolumienka i tak do wydajnych nie należy.

Jeżeli chodzi o post "jacequ" to brak słów.. :womit:
Gdybym odpowiedział tak, jak należy - to i tak moderator by nie przepuścił, a poza tym nie po to tu piszę, aby wywoływać awantury i reagować na zaczepki i głupkowate posty.

Wwaliłem się w temat kolegi, odnośnie przedgonów, bo to najważniejsze - kończyć to można i w połowie odbioru gonu głównego, a resztę w zlew - kto bogatemu zabroni....

Awatar użytkownika

yacequ
100
Posty: 122
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2018, 10:37
Krótko o sobie: Fan ergonomii
Ulubiony Alkohol: Krupnik. smorodina, ratafia...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: wieś Kabaty
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: yacequ » poniedziałek, 19 lis 2018, 10:21

niebieski-n2 pisze:Jeżeli chodzi o post "jacequ" to brak słów.. :womit:
Gdybym odpowiedział tak, jak należy - to i tak moderator by nie przepuścił, a poza tym nie po to tu piszę, aby wywoływać awantury i reagować na zaczepki i głupkowate posty

Oczywiście masz rację, bowiem jeśli chcesz żyć i pędzić w średniowieczu - Twoja sprawa.
Guru @lesgo58 w sposób cywilizowany, kulturalny i eufemistycznie w dodatku, określił takie metody gonitw, wskazując właściwe w dwóch postach. A na jaką reakcję doświadczonych "pędziwiatrów" Kolego liczyłeś ?, że poprą, potwierdzą ?
A tak na marginesie tej jałowej polemiki, właśnie skończyłem Wielką Pardubicką metodą 2.5, korzystając ze wskazówek Guru, które a priori zakładają żelazny reżim procesu. Nie mam wielkiego doświadczenia na Aabratku, mam za to duże na "średniowiecznym", zatem neofitą nie jestem. Wynik tej gonitwy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Chapeau bas - GURU ! W nieodległym czasie postaram się zdać krótką relację, wraz z własnymi spostrzeżeniami i uwagami dotyczącymi Mojej Wielkiej Gonitwy 2.5.
Z wyrazami szacunku dla wszystkich,
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 19 lis 2018, 10:23 przez yacequ, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam,
Jacek

Awatar użytkownika

Autor tematu
dominik.pytlarz1
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 20 wrz 2018, 16:15
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: dominik.pytlarz1 » poniedziałek, 19 lis 2018, 15:43

Witam raz jeszcze, żeby nie wprowadzać jakiegoś zamieszania i żeby rozluźnić atmosferę w tym temacie. Otóż kolega @niebieski-n2 zdominował mój temat. Ja chciałbym się jeszcze raz dopytać czy to o co pytałem ( jak odbierać przedgony i pogony w moim rozumieniu po przeczytaniu różnych postów na forum ) jest słuszne i czy zda egzamin? Teraz pewnie duże grono osób odeśle mnie do jakiś działów i postów, z tym że czytałem i tylko chcę się upewnić czy dobrze zrozumiałem.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4012
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 19 lis 2018, 17:01

dominik.pytlarz1 pisze:Ja chciałbym się jeszcze raz dopytać czy to o co pytałem ( jak odbierać przedgony i pogony w moim rozumieniu po przeczytaniu różnych postów na forum ) jest słuszne i czy zda egzamin? Teraz pewnie duże grono osób odeśle mnie do jakiś działów i postów, z tym że czytałem i tylko chcę się upewnić czy dobrze zrozumiałem.

Zastosuję się do Twojego życzenia i odpowiem tylko na ostatni człon powyższego cytatu: źle zrozumiałeś to o czym czytałeś. Cała Twoja koncepcja przeprowadzenia procesu - do kosza.

Awatar użytkownika

Autor tematu
dominik.pytlarz1
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 20 wrz 2018, 16:15
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: dominik.pytlarz1 » poniedziałek, 19 lis 2018, 20:20

Dobrze, a możesz podać jakieś nie tyle co argumenty ale sugestie jak przeprowadzić proces prawidłowo?

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4012
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 19 lis 2018, 21:47


Awatar użytkownika

yacequ
100
Posty: 122
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2018, 10:37
Krótko o sobie: Fan ergonomii
Ulubiony Alkohol: Krupnik. smorodina, ratafia...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: wieś Kabaty
Załączniki
Re: Kolumna Aabratek VS nastaw owocowy oraz cukrowka.

Postautor: yacequ » poniedziałek, 19 lis 2018, 22:18

Szkoda czasu, niektórzy mają wrodzoną odporność na czytanie ze zrozumieniem, a jeszcze większą na korzystanie z lupy...
Pozdrawiam,
Jacek


Wróć do „Dzielenie frakcji podczas destylacji”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości