Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.

Autor tematu
polo77
2
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 17 maja 2022, 09:14
Krótko o sobie: Lubię eksperymentować i zaskakiwać (nie tylko siebie :)))
Ulubiony Alkohol: nalewka
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: polo77 » czwartek, 8 gru 2022, 08:13

Witam Szanowne Grono!!! :poklon;
Mam na imię Paweł i od kilku dobrych miesięcy obserwuje forum i zaczytuje w nowinkach, co by rozczynić coś nowego :)
Ogólnie od kilku lat bawię się w nalewki i cukrówki, niedawno spróbowałem zacieranie kuku i efekty były ciekawe.
To mnie zachęciło żeby iść dalej.
Postanowiłem spróbować wreszcie z mąką i koji, żeby trochę sobie życie ułatwić i oszczędzić czas przy robocie, którego ostatnio coraz mniej.
I jak to zwykle bywa, zamiast oszczędności wyszły problemy... Ale po kolei.
To już mój trzeci spier... nastaw z mąki. Za każdym razem efekt był ten sam - kożuch i zero % podczas destyl.
Dwa poprzednie nastawiałem za zakupionej mące 500 i 650 z młyna (tak się reklamuje).
Ostatni nastawiłem na mące 650 z biedry, pomyślałem, że coś będzie inaczej i dupa. Po raz kolejny klapa.
Jak puściłem ten poprzedni na rurki po 2 tyg., żeby sprawdzić co wyszło, ani grama alko nie nakapało :(
No i za cholerkę nie wiem co robię nie tak :scratch:
Za każdym razem wyglądało to mniej więcej tak:
Beczka 50 l, dobrze wymyta, odkażona piro. Dodano 10 kg mąki i odpowiednio 35 l wody ok.40 st., wszystko dobrze wymieszane.
Jak temperatura spadała do ok.30st, dodawałem drożdże (Koji - Spirit Ferm). Ilości wg zaleceń producenta. Stało to sobie w kotłowni, temp. 23-24 st. Nastaw ruszał dość ostro po kilku godzinach, pienił się w pierwszych 2-3 dniach. Potem było spokojniej i za każdym razem pojawiał się po kilku dniach kożuch.
Zapach nie jest jakiś brzydki, ciężko opisać, po prostu intensywny.
Ostatni nastawiłem w sobotę 3.12, kożuch jest od wtorku. Czy da się to jeszcze jakoś podratować ??
Żebym w końcu poznał ten smak świeżego kłosa :-), tak zachwalany przez kolegów bardziej doświadczonych w temacie :ok:

Co robię źle?
Proszę szanownych kolegów o jakieś rady i wskazówki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


profimator_1200x350
Awatar użytkownika

Airacobrator
100
Posty: 134
Rejestracja: niedziela, 16 wrz 2018, 14:04
Krótko o sobie: Wielohobbysta
Ulubiony Alkohol: Nalewka pigwowa
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: Airacobrator » czwartek, 8 gru 2022, 08:56

Jako piwowar napiszę jedno - coś mogło być w w wodzie lub mące. Może zmodyfikuj przepis gotując całość do 100 st. C, przez ok. 45-60 minut (mieszając), potem przelej do beczki i po ostygnięciu zadaj drożdże.


Autor tematu
polo77
2
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 17 maja 2022, 09:14
Krótko o sobie: Lubię eksperymentować i zaskakiwać (nie tylko siebie :)))
Ulubiony Alkohol: nalewka
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: polo77 » czwartek, 8 gru 2022, 09:45

Dzięki Aircobrator
Tylko chodziło o to żeby uniknąć tego całego zamieszania z gotowaniem i zrobić na lenia :)
Mówisz, że coś wo wodzie lub mące.. hmmm Tylko stosowałem z 2 różnych źródeł mąkę i coś się w obu przypadkach zalęgło

Awatar użytkownika

psotamt
1050
Posty: 1098
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Zbożowy
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: psotamt » czwartek, 8 gru 2022, 10:00

polo77 pisze:...dodawałem drożdże (Koji - Spirit Ferm).
To jest odpowiedź na Twój problem. Tych drożdży nie używamy!!! Nie piszę dlaczego, co mają złego w sobie, nie używamy, koniec.
Zaopatrz się w te:
https://pl.aliexpress.com/item/4000994244415.html
a życie stanie się prostsze i piękniejsze.
Airacobrator pisze:Może zmodyfikuj przepis gotując całość do 100 st. C,...
Zła rada :hammer:
Zabieranie bogatym i dawanie biednym pozbawia jednych i drugich motywacji do pracy.

Awatar użytkownika

Airacobrator
100
Posty: 134
Rejestracja: niedziela, 16 wrz 2018, 14:04
Krótko o sobie: Wielohobbysta
Ulubiony Alkohol: Nalewka pigwowa
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: Airacobrator » czwartek, 8 gru 2022, 10:38

Pasteryzacja nie powinna zaszkodzić, ale jak ktoś nie ma kociołka do piwa 40 litrowego - to w sumie fakt, niezbyt się popisałem.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Awatar użytkownika

jakis1234
1950
Posty: 1965
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Zależy od nastroju i dostępności.
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: jakis1234 » czwartek, 8 gru 2022, 10:47

Airacobrator pisze:Może zmodyfikuj przepis gotując całość do 100 st. C, przez ok. 45-60 minut (mieszając), potem przelej do beczki i po ostygnięciu zadaj drożdże.

I koji przestaje mieć sens. To już jest praktycznie zacieranie, wystarczy dodać enzymy.
Psotamt podał powód i rozwiązanie.
Pozdrawiam z opolskiego.


Autor tematu
polo77
2
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 17 maja 2022, 09:14
Krótko o sobie: Lubię eksperymentować i zaskakiwać (nie tylko siebie :)))
Ulubiony Alkohol: nalewka
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: polo77 » czwartek, 8 gru 2022, 11:02

Dziękuje psotamt :)
Czy jest opcja nabycia u Ciebie takiej partii, powiedzmy 100g, żebym mógł zapodać w miarę szybko temat i się na własne oczy przekonać że z tej mąki jeszcze chleb będzie ? :-)
Bo do lutego to mnie szlag trafi, hihi
Dzięki z góry za info
Na targowisku widzę, że nikt nie oferuje odsprzedaży
Chyba, że powinienem gdzie indziej pytać

Awatar użytkownika

psotamt
1050
Posty: 1098
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Zbożowy
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: psotamt » czwartek, 8 gru 2022, 11:41

Służę adresem sklepu. Te będą OK, przynajmniej na stan mojej wiedzy:
https://browin.pl/sklep/produkt/403250/drozdze-gorzelnicze-turbo-koji-50-g-bez-zacierania
Zabieranie bogatym i dawanie biednym pozbawia jednych i drugich motywacji do pracy.


Krychu35
100
Posty: 143
Rejestracja: środa, 15 lip 2015, 15:21
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: Krychu35 » czwartek, 8 gru 2022, 12:57

Mam pytanie co do tych drożdży z Browin-u :
W opisie jest napisane
,,
Do pojemnika fermentacyjnego wlej 15 L wody o temp. 45°C, wsyp 7 kg mąki lub 7 kg ześrutowanego *zboża (kukurydzy, pszenicy, jęczmienia, żyta, ryżu itp.) i dokładnie wymiesza
Nastaw uzupełnij wodą do 25 L..."

Czy potrzeba aż tyle wody na te 7 kg mąki? Normalnie 3-4 litry na kilogram
Chce spróbować na mące ziemniaczanej tych drożdży
Ostatnio zmieniony czwartek, 8 gru 2022, 13:01 przez Krychu35, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Airacobrator
100
Posty: 134
Rejestracja: niedziela, 16 wrz 2018, 14:04
Krótko o sobie: Wielohobbysta
Ulubiony Alkohol: Nalewka pigwowa
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: Airacobrator » czwartek, 8 gru 2022, 13:06

To może jednak lepiej zacieranie metodą na lenia z wykorzystaniem lodówki turystycznej?

Awatar użytkownika

psotamt
1050
Posty: 1098
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Zbożowy
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: psotamt » czwartek, 8 gru 2022, 13:24

Krychu35 pisze:Czy potrzeba aż tyle wody na te 7 kg mąki? Normalnie 3-4 litry na kilogram
Ja trzymam się niekiedy proporcji 2,5 l wody/1 kg śruty lub maki i jest OK. Ale dla zaczynających zabawę z Koji proporcje Browin'u są dobre.
Krychu35 pisze:Chce spróbować na mące ziemniaczanej tych drożdży
Najpierw poczytaj, a potem nie próbuj. Było w tym wątku o Koji i skrobi.
Airacobrator pisze:To może jednak lepiej zacieranie metodą na lenia z wykorzystaniem lodówki turystycznej?
Koji nie są dla leniwie zacierających, one są dla super leniwych, takich leni, że nie ma większych. Beczka, letnia woda, śruta lub mąka, drożdże. No prościej już się nie da. Po co podgrzewanie, lodówki, schładzanie na szybko, martwić się o dzikusy? Nawet jak kluchy zrobią się z mąki, to Koji dadzą sobie radę. Albo zacieranie albo Koji, każdy wybiera dla siebie.
Ostatnio zmieniony czwartek, 8 gru 2022, 20:11 przez psotamt, łącznie zmieniany 2 razy.
Zabieranie bogatym i dawanie biednym pozbawia jednych i drugich motywacji do pracy.

Awatar użytkownika

Airacobrator
100
Posty: 134
Rejestracja: niedziela, 16 wrz 2018, 14:04
Krótko o sobie: Wielohobbysta
Ulubiony Alkohol: Nalewka pigwowa
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: Airacobrator » czwartek, 8 gru 2022, 13:30

Właśnie z tego powodu mam przeterminowaną o rok paczkę koji z Chin.

Awatar użytkownika

Doody
3000
Posty: 3237
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: Doody » czwartek, 8 gru 2022, 15:09

Krychu35 pisze:Mam pytanie co do tych drożdży z Browin-u :
W opisie jest napisane
,,
Do pojemnika fermentacyjnego wlej 15 L wody o temp. 45°C, wsyp 7 kg mąki lub 7 kg ześrutowanego *zboża (kukurydzy, pszenicy, jęczmienia, żyta, ryżu itp.) i dokładnie wymiesza
Nastaw uzupełnij wodą do 25 L..."

Czy potrzeba aż tyle wody na te 7 kg mąki? Normalnie 3-4 litry na kilogram
Chce spróbować na mące ziemniaczanej tych drożdży


7 kg zboża na 25l wody to właśnie 3,57l na 1 kg zboża ;)
Pozdrawiam
Darek


Krychu35
100
Posty: 143
Rejestracja: środa, 15 lip 2015, 15:21
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: Krychu35 » czwartek, 8 gru 2022, 17:26

Darku ja tam widze jednak 25 l :hahaha:
Ostatnio zmieniony czwartek, 8 gru 2022, 20:10 przez Krychu35, łącznie zmieniany 1 raz.


HeniekStarr
350
Posty: 354
Rejestracja: poniedziałek, 19 lip 2021, 01:57
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: HeniekStarr » czwartek, 8 gru 2022, 18:34

A ja widzę " uzupełnij nastaw DO 25 l".
Czy gdybyś robił np nastaw z cukru, i według przepisu byłoby " wlej 15 l wody, wsyp 6 kg cukru, wymieszaj, uzupełnij do 25 l" też byś potrzebował minimum beczki 50 l, żeby to pomieścić, czy jednak zmieściłbyś się w standardowym fermentorze 30 l?


Krychu35
100
Posty: 143
Rejestracja: środa, 15 lip 2015, 15:21
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: Krychu35 » czwartek, 8 gru 2022, 20:07

:oops: :oops: :oops: :oops: :oops:
Moja wina moja wina :cry:
Przepraszam i zwracam honor Darku :poklon; niedostrzegłem przyimka ,,do" :bezradny:

Awatar użytkownika

psotamt
1050
Posty: 1098
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Zbożowy
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: psotamt » czwartek, 8 gru 2022, 20:09

Airacobrator pisze:Właśnie z tego powodu mam przeterminowaną o rok paczkę koji z Chin.

To wcale nie znaczy, że masz paczkę nieboszczyków :mrgreen:
Słyszałem o "starszych" Koji które obgryzły śrutę do białej kości, produkując 2-tlenek węgla i alkohol.
Zabieranie bogatym i dawanie biednym pozbawia jednych i drugich motywacji do pracy.

Awatar użytkownika

Skir
1400
Posty: 1409
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: Skir » piątek, 9 gru 2022, 14:10

@Airacobrator oprócz szeregu minusów Koji, trzeba pamiętać:
- chińscy towarisze potrzebują jednak wyższej temperatury od naszych rodzimych drożdżaków i trzeba w garażach czy piwnicach dogrzewać beczkę;
- wcześniej musiałem odciskać młóto i aromat wypadał na korzyść zacierania na lenia. Teraz gotując razem ze śrutą mam zbliżony aromat do tradycyjnego zacierania. Jeżeli jednak pędzisz na grzałkach, lepiej wychodzi zacieranie;
- przy zacieraniu można sprawdzić BLG jak się obniża.
Już mi niechęć do koji trochę minęła, ale chyba łatwiej zimą zacierać na lenia, bo po scukrzeniu można szybko schłodzić wystawiając wiadra na mróz, a latem koji, jak nie trzeba podgrzewać.
I love the smell of bimber in the morning.

Awatar użytkownika

Airacobrator
100
Posty: 134
Rejestracja: niedziela, 16 wrz 2018, 14:04
Krótko o sobie: Wielohobbysta
Ulubiony Alkohol: Nalewka pigwowa
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: Airacobrator » poniedziałek, 12 gru 2022, 11:28

Właśnie je odpakowałem, poszło 7kg mąki. Po uwodnieniu drożdży (dałem jakieś 70g) za pomocą kolby i mieszadła zapodałem roztwór do pojemnika z nastawem. Po dwóch godzinach miło bulkało, musiałem dodać espumisan i ubrać trochę ciasta z wierzchu - bo zatykało rurkę.
Stoi w 20 st. C i powoli bulka. Myślę jak wrzucić grzałkę akwarystyczną do fermentora.

Online
Awatar użytkownika

defacto
2000
Posty: 2089
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Ulubiony Alkohol: Nie ma takiego.
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Załączniki
Re: Koji i mąka pszenna - problemy z nastawem

Postautor: defacto » poniedziałek, 12 gru 2022, 11:45

Nie lepiej zastosować, kabel grzejny?
"Gdy chcesz mieć przyjaciół, mów tylko piękne słowa. Mów prawdę prosto w oczy, wtedy poznasz swego wroga"


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości