Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.

zwyczajny
2
Posty: 2
Rejestracja: wtorek, 11 maja 2010, 07:37
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: zwyczajny » czwartek, 14 sty 2021, 11:49

Udało się zdobyć konkrety o składzie Koji od spiritferm? Jest tam tylko 40g więc można liczyć na czystą kulture aspegillus oryzae bez wspomagaczy w postaci enzymów?


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

acurlydrug
300
Posty: 306
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: acurlydrug » poniedziałek, 18 sty 2021, 18:22

mtx pisze:To i osadu zostało około 20l -początkowo chciałem to wylać, ale ostatecznie zmieszałem wszystko razem i poszło do gotowania, grzałem na grzałkach tylko, że z mniejszą mocą tak w sumie 1/2mocy i nic się nie przypaliło ani nie przywarło do grzałki.

Mi właśnie mąka wyklarowała. Też, w przeciwieństwie do mąki pszennej, zostało mnóstwo osadu - na 30kg mąki około 30l osadu. Szkoda mi tego bardzo, ale mam pot stilla bez płaszcza i boję się wlać wszystko jak leci. Może choć trochę doleję i zobaczę, jak będzie reagować...
Na razie stoi osobno, może coś jeszcze wyklaruje.


audilhr
20
Posty: 21
Rejestracja: piątek, 3 sie 2018, 10:29
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: audilhr » poniedziałek, 18 sty 2021, 19:46

zwyczajny pisze:Udało się zdobyć konkrety o składzie Koji od spiritferm? Jest tam tylko 40g więc można liczyć na czystą kulture aspegillus oryzae bez wspomagaczy w postaci enzymów?

Witam próbowałem tych drożdży i nic z tego nastawy poszły dwa w kanał nawet nie ruszyły 20kg poszłooo. Dawałem 3,5l wody na 1 kilo mąki drożżę dawane w 30c.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 18 sty 2021, 20:19 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1300
Posty: 1308
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: Góral bagienny » poniedziałek, 18 sty 2021, 20:23

@audilhr Skąd miałeś Koji ?
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


wlonski
20
Posty: 24
Rejestracja: piątek, 29 gru 2017, 16:49
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: wlonski » poniedziałek, 18 sty 2021, 20:34

Czy ktoś z Was próbować dodawać dunder z koji do kolejnego nastawy?

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka


forma
300
Posty: 302
Rejestracja: sobota, 20 gru 2008, 12:51
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: forma » poniedziałek, 18 sty 2021, 21:36

audilhr pisze:
zwyczajny pisze:Udało się zdobyć konkrety o składzie Koji od spiritferm? Jest tam tylko 40g więc można liczyć na czystą kulture aspegillus oryzae bez wspomagaczy w postaci enzymów?

Witam próbowałem tych drożdży i nic z tego nastawy poszły dwa w kanał nawet nie ruszyły 20kg poszłooo. Dawałem 3,5l wody na 1 kilo mąki drożżę dawane w 30c.

Ja ostatnio koji podaję przy 40 C PIĘKNIE WYSTARTOWAŁY BARDZO SIĘ PIENI.... Ogólnie to wszystko zrobiłeś dobrze, skąd miałeś te drożdże ?
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 18 sty 2021, 21:37 przez forma, łącznie zmieniany 1 raz.
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


audilhr
20
Posty: 21
Rejestracja: piątek, 3 sie 2018, 10:29
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: audilhr » wtorek, 19 sty 2021, 15:20

Witam. Drożdże miałem z alledrogo i nie wiem co poszło nie tak trudno mi powiedzieć zostało mi jeszcze 2 paczki po 40g jeszcze spróbuje w lecie próbę zrobić.
Kolego @forma ty nastawiałeś też na polskich czy na kitajcach bo mi na kitajcach właśnie pracuję bez zastrzeżeń.
Ostatnio zmieniony wtorek, 19 sty 2021, 15:39 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.


IzTam
5
Posty: 7
Rejestracja: poniedziałek, 11 sty 2021, 10:07
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: IzTam » wtorek, 19 sty 2021, 16:08

Ja w czwartek nastawiłem mąkę pszeniczną na koji ze spiritfermu, 7kg mąki 22l wody drożdże dodane przy 35 stopniach, zrobiłem to o 14, dodałem też antypiany. O 19 kontrola, nastaw prawie podwoił objętość :) Antypiany poszło dużo więcej niż w instrukcji, ale opanowała sytuację. Dziś mamy wtorek, nastaw już się klaruje (!) a fermentacja była w temp ok 18 stopni. Na początku zapach był chlebowy, teraz bardziej jak zakwas na chleb :)
Śruta kukurydziana o której pisałem na poprzedniej stronie dalej śmierdoli i pracuje, ale już dużo wolniej, dam jej jeszcze tydzień - dwa i na rury
Ostatnio zmieniony wtorek, 19 sty 2021, 16:40 przez Qba, łącznie zmieniany 1 raz.


audilhr
20
Posty: 21
Rejestracja: piątek, 3 sie 2018, 10:29
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: audilhr » wtorek, 19 sty 2021, 17:19

O widzisz kolego może trafiła mi się jakaś felerna partia


IzTam
5
Posty: 7
Rejestracja: poniedziałek, 11 sty 2021, 10:07
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: IzTam » wtorek, 19 sty 2021, 17:43

A w ogóle co było nie tak z Twoimi nastawami ? Śmierdziały czy co ?


Kamex
10
Posty: 16
Rejestracja: wtorek, 4 lut 2020, 15:30
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: Kamex » czwartek, 21 sty 2021, 23:24

Czy na paczce drożdży z Chin jest data produkcji czy przydatności? Bo dotarła do mnie paczka z datą 2020/11/04

Awatar użytkownika

psotamt
850
Posty: 850
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: psotamt » piątek, 22 sty 2021, 06:46

Kamex pisze:Czy na paczce drożdży z Chin jest data produkcji czy przydatności?
Jedna i druga. Na Twoim opakowaniu powinno być:
Data produkcji 2020/11/04
Termin przydatności 2022/11/04
Ludzie głosujący na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami, są ich wspólnikami
George Orwell


spiker1974
20
Posty: 21
Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2020, 08:15
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: spiker1974 » niedziela, 24 sty 2021, 15:53

Czy ktoś już próbował już klarować nastaw na Koji duo-klar lub podobnymi dwuskładnikowymi preparatami do klarowania. Pierwszy ze składników to żelatyna i mam obawy czy Koji ich nie zaczną zjadać, zamiast poddać się grawitacji.


acurlydrug
300
Posty: 306
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: acurlydrug » niedziela, 24 sty 2021, 21:04

Mąka ryżowa przegotowana. Z racji tego że było bardzo dużo gęstego, zdecydowałam się tak je porozdzielać, by poszło do gotowania rozrzedzone. I udało się nie przypalić grzałek przy grzaniu na 3/4 mocy :)
Przegotowana 1,5 raza (część surówka, którą następnie rozcieńczałam nastawem przy gotowaniu 'właściwym'), koniec odbioru przy 10%. Wydajność 475ml z kg mąki. Na świeżo słodkie, po rozcieńczeniu próbki do ok. 45% dosyć łagodnie wchodzi. Czuć, że to ze zboża, choć surowiec sam w sobie nie jest rozpoznawalny.
Generalnie jestem zadowolona.

Awatar użytkownika

psotamt
850
Posty: 850
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: psotamt » niedziela, 24 sty 2021, 21:34

acurlydrug pisze:Generalnie jestem zadowolona.
Gratulacje, wreszcie Ci się udało :klaszcze: Wódeczka z mąki ryżowej jest prima sort, w moim odczuciu ta czysta nie ma sobie równych w żadnym ze zbóż. Delikatna, łagodna, lekko słodka i z wyraźnym posmakiem zbożowym. Ale jak każdy "nasz" alkohol, powinna trochę odpocząć po rozcieńczeniu. Miesiąc, a najlepiej ze trzy. Wtedy dopiero pokazuje wszystkie swoje walory, że grzechem byłoby ją czymkolwiek popijać. Powiem więcej, można się nią delektować na wzór wyśmienitej whisky lub doskonałego burbona.
Ludzie głosujący na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami, są ich wspólnikami
George Orwell

Awatar użytkownika

Erazer
150
Posty: 192
Rejestracja: sobota, 8 lut 2020, 19:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: Erazer » niedziela, 24 sty 2021, 23:45

Jak skończy mi pracować skrobia, to miałem zamiar zabrać się za mąkę kukurydzianą, ale jak czytam o mące ryżowej, to mam wątpliwości czy to właśnie na nią się zdecydować :)
Jestem tylko jedno ale... No jest o połowę droższa od kukurydzianej i nawet droższa od skrobii.
A może zrobię jedno ich drugie :) będę miał jakieś porównanie.

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
400
Posty: 433
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: MASaKrA_Domingo » poniedziałek, 25 sty 2021, 07:21

Zmiel ryż. To nie jest to samo, ale znacznie korzystniej Ci to wyjdzie.
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

Erazer
150
Posty: 192
Rejestracja: sobota, 8 lut 2020, 19:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: Erazer » poniedziałek, 25 sty 2021, 08:23

Od razu o tym pomyślałem, można było także rozgotować ryż na papkę i potraktować blenderem, a następnie enzymami.
Czy drożdże koji dostępne na allegro w tych złotych opakowaniach, to dokładnie to samo, co te, które wielu z nas sprowadzało z Chin?


Kasko
50
Posty: 63
Rejestracja: sobota, 22 gru 2018, 22:18
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: Kasko » sobota, 30 sty 2021, 20:14

Na allegro ja kupiłem grys ryżowy w woreczkach 5kg.po 13.50zł. Chciałem kupić ponownie i oferta zniknęła jedynie jest u tego sprzedawcy cały ryż 5kg.po 18zł. Wódeczka jest na prawdę świetna,delikatna i łagodna.


IzTam
5
Posty: 7
Rejestracja: poniedziałek, 11 sty 2021, 10:07
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: IzTam » środa, 3 lut 2021, 16:09

Do ilu % odbieracie przy destylacji na pot stillu?


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości