Otrzymywanie spirytusu z wykorzystaniem kolumn rektyfikacyjnych.

Felguk
5
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 8 maja 2016, 12:15
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: Felguk » środa, 19 kwie 2017, 19:02

Faktycznie jest tam informacja o termometrze 40 cm nad kegiem czyli w tym przypadku w wypełnieniu, oraz dodatkowym (nieużywanym) porcie 20 cm pod pierwszym zimnym palce. Dzięki to rozwiało moje wątpliwości i myśli że termometr do kontrolowania procesu musi być nad wypełnieniem.

Dzięki, planuje właśnie robić tak jak w tych dwóch tematach najpierw "szybki odpęd" bez przedłużenia a później dokładną rektyfikacje z przedłużeniem.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

wama1711
2
Posty: 2
Rejestracja: niedziela, 23 kwie 2017, 12:54
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: wama1711 » środa, 26 kwie 2017, 17:03

Witam.
Jestem posiadaczem takiej kolumny CM. Oczywiście mam ogromny problem z jej obsługą (stabilizacją). Może zacznę od jej opisu. Zbiornik 50 l z zamontowanym termometrem analogowym (wskazówkowym) i cyfrowym (czujką temperatury od sterownika), zamontowane 3 grzałki po 2kw. Kolumna o średnicy Ø 50. Pierwsza część kolumny (niestety bez wziernika) ma wymiar 370mm i znajduje się w niej: 2 x podpora kwasoodporna + 2 x 0,25 l sprężynek miedzianych, następnie druga część kolumny o wymiarze 1250mm zakończona zimnymi palcami (5 sztuk), na samym szczycie kolumny (nad zimnymi palcami) zamontowana druga czujka temperatury podłączona do sterownika. Każda grzałka załączana osobno, jedna połączona szeregowo przez sterownik (do regulacji dostarczanej mocy). Sterownik PAMEL PRM+, którym reguluję moc jednej grzałki i odczytuję temperaturę na dole kotła i na szczycie kolumny. Przed zimnymi palcami i chłodnicą zamontowane zawory grzybkowe(podobno lepiej regulują przepływ wody niż zawory kulowe).
Jestem laikiem w tym temacie i nie wiem co znaczy poniższy opis:
„Dążymy do takiego stanu w którym przy maksymalnym - założonym przez nas - przepływie wody przez ZP/spiralę grzać jak największą mocą, aby nic nie kapało z chłodnicy oraz kolumna nie była zalana (przydatny wziernik).”
Jak taki stan osiągnąć?
Mam ogromny problem z ustabilizowaniem temperatury na szczycie kolumny. Przy ustawieniu na sterowniku mocy 72% (próbowałem różnych mocy 70%, 71,72,73,74,78%) temperatura na szczycie waha się między 69 a 73 °C, co jakiś czas (raz na 1,5 h) spada do 50 °C. Czytając różne posty, to jest chyba efekt zalania kolumny. Faktycznie podczas pracy przystawiając ucho do pierwszej części kolumny słychać wyraźny szum - gotowanie. Poza tym na przerobienie (jedno psocenie) 40l cukrówki zużywam 1 m³ wody (chyba dużo).
Jaką ustawić moc grzania na początku, aby znaleźć stan o którym mowa powyżej?
Kiedy puszczać wodę na zimne palce a kiedy na chłodnicę?
Czy może po gwałtownym wzroście temperatury na szczycie kolumny poczekać trochę (ile i do jakiej czekać temperatury) i dopiero później odkręcić wodę (którą? na zimne palce czy na chłodnicę)?
Co ustawić a czym regulować na początku stabilizacji (uczenia się )?
Z tego co tłumaczył mi producent kolumny im więcej wody na zimne palce tym mocniejszy efekt finalny. Przy moim zużyciu wody (według mnie dużym) efekt finalny miał 85%, to ile bym zużył wody, aby osiągnąć 94% ???
Z góry dziękuję za pomoc.


henik
50
Posty: 60
Rejestracja: wtorek, 3 cze 2014, 11:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) z resztą jak Wszyscy tutaj.
Ulubiony Alkohol: Nalewka z wiśni Kelleris
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: henik » środa, 26 kwie 2017, 18:51

Kolego wama1711, ja na kolumnie jaką posiadasz bałbym się zalewać, jedynie co to dłuższa stabilizacja. Na początek grzejesz pełną mocą, jak kolumna zaczyna być gorąca, wyłącz 4 kw, zostaw jedną grzałkę i ustaw 1400 wat. Jak zaczyna lecieć destylat odbierasz aceton i otwierasz wodę, ustawiasz tak by było na termometrze powyżej 70*C do 74*C najlepiej jak kapie kropla na 2 sekundy (tak na oko) i tak około godzinna stabilizacja. Następnie zmniejszamy przepływ wody, delikatnie. Odbieramy przedgon i obserwujemy termometr jak temperatura nam się ustabilizuje na termometrze, może to być 77,7*C jak i 78,1*C odbieramy gon główny 11ml/min, do temp 96*C w kegu. Oczywiście dotyczy to kolumn z wypełnieniem, a jak jeszcze zamontujesz termometr na tzw; 10 półce to proces będzie łatwiejszy. Pomyśl też nad zmianą głowicy.


Autor tematu
aronia
1450
Posty: 1488
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: aronia » środa, 26 kwie 2017, 20:17

5 zimnych palców przy średnicy 50 mm to zdecydowanie za mało - wróć do 1 postu i przeczytaj ponownie.
Spróbuj tak: rozgrzej, przy wzroście temperatury na głowicy uruchom przepływ wody przez chłodnicę i wyłącz wszystkie grzałki, a następnie ustawiasz przepływ wody na maksymalny dla Ciebie i na regulatorze lecisz od 1%w górę(no może być od 20% jak Ci się nie chce bawić)... do czasu aż zacznie coś kapać z chłodnicy, a nie od razu 70%(podejrzewam instrukcję producenta - te bzdury możesz sobie na razie odłożyć na bok...). Jak już znajdziesz taką wartość i będziesz znał mniej więcej moc grzewczą to z zależności 12ml/min z 1kW mocy grzewczej wylicz sobie prędkość odbioru z jaką powinieneś odbierać. Jak już będziesz miał tą wartość to nadal nie kręcisz wodą tylko powoli zwiększasz moc grzewczą(co 1%) do czasu uzyskania wyliczonej prędkości w kolejności: zwiększenie mocy o 1%, odczekanie minuty i pomiar prędkości odbioru i tak do skutku - w czasie powolnych badań kolumna Ci się ustabilizuje i odbierzesz przedgon.
P.S. A jeśli masz jeszcze możliwość to spróbuj to zwrócić sprzedawcy.


Tomasz-T54
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 20 paź 2017, 19:43
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: Tomasz-T54 » niedziela, 26 lis 2017, 21:32

Witam.
Piszę w tym temacie, ponieważ kupiłem - zanim poczytałem - choć ze wględów finansowych pewnie i tak nic lepszego bym nie kupił - tzw. wieszak z aledrogo. Dokładnie szybkowar 15 l kolumienka o całkowitej długości 50cm , 4 Zp, średnica wewnętrzna około 27 mm, plus odstojnik i chłodnica. Po lekturze forum i 3-4 psoceniach w wersji producenckiej dokonałem zmian : wywaliłePm odstojnik, po dostaniu się do środka kolumienki wyjąłem zwitek drutu miedzianego - reszta była pusta. Kupiłem zmywaki w Lidlu, wykąpałem drut miedziany celem czyszczenia. Do owej kolumienki wepchnąłem 1,5 zmywaka rozciągniętego ręcznie [ nie miałem czym pociąć ] - wg obliczeń chyba za dużo i zmniejszyłem ilość drutu miedzianego o 1/3. I teraz opis co było a co się stało po zmianach. Pierwsze gonienie , mimo problemów z zapełniającym się odstojnikiem , kapaniem na zmianę z laniem ciurkiem z chłodnicy próbowałem odizolować pierwsze 100-150 ml - wylałem z odstojnika bo tam się najpierw zebrało - później walka z temperaturą. Odstojnik pusty, w miarę stabilnie, jak się zapełnił - wariactwo. Mimo wszystko efekt całkiem ok jak po pierwszym razie. Pogoniłem drugi raz i wyszło całkiem niezłe - odstojnik regularnie opróżniałem do osobnego naczynia, choć po dwóch razach pachniało całkiem ładnie więc znowu osobne naczynie. Przy czwartym psoceniu mimo walki z temperaturą i odstojnikiem efekt zdecydowanie się pogorszył. I tak jak na bimberek był ok ale jak dla mnie spodziewałem się efektów na poziomie pierwszych dwóch psoceń. Zaznaczę bardzo wyraźnie , że sprytus luxus nie jest moim celem. I tak doszedłem do decyzji przerobienia sprzętu jak wspomniałem. No i pierwsze psocenie po przeróbkach i wnioskuję z lektury forum, że miałem non stop zalaną kolumienkę. W wężyku silikonowym, którym połączyłem kolumnę z chłodnicą po wycięciu odstojnika non stop " pływał " płyn a to do chłodnicy a to z powrotem, widać było , że a to ciśnienie z kolumny wypycha , a to całość się wraca i przez chłodnicę co jakiś czas tryskała spora ilość płynu. No nie szło tego opanować więc jakoś przegoniłem wszystko mierząc % [ od 70 zszedłem do 40 - a resztę osobno ]. I teraz parę pytań.
1. Czy tych zmywaków nie za dużo - z matematyki wyszło mi nie cały jeden - ale wydało mi się to za mało więc wepchnąłem jak wspomniałem 1,5 szt.
2. Czy przy takim wypełnieniu nie za dużo miałem podłączonych ZP - czytałem na forum, że jak za bardzo skraplają to się kolumna zalewa - wodę próbowałem zakręcić do niezbędnego minimum - mam oddzielną regulację na ZP zaworkiem precyzyjnym - i nic to nie dawało - jak zmniejszyłem grzanie to proces ustawał.
3. Najważniejsze może - jak pisałem kolumna ma średnicę wewnętrzną około 27 mm, natomiast jest jakoś tak zrobiona, że wlt par z kociołka odbywa się przez otwór fi 4-5 mm - taki widać od spodu kolumny po odłączeniu od gara, Czy to nie zmniejsza ciśnienia par wydobywających się z kociołka i przez to skropliny z ZP blokują wydostawania się ich do chłodnicy? Wiem, a przynajmniej tak wyczytałem, że najważniejsze dla uzyskania właściwe refluxu jest uzyskanie odpowiedniego stosunku grzania kotła do chłodzenia ZP ale również zdaję sobie sprawę z tego , że mam nie kolumnę a jedynie jakiś tam deflegmator. Jednak mam nadzieję uzyskać na tym dobry bimberek co potwierdziły pierwsze 2-3 psocenia. I to mi wystarcza - ale się popsuło :(. Może ktoś to przeanalizować i coś podpowiedzieć. Będę wdzięczny.

P.s. Dodam moje plany na następny raz. 1. Odłączyć 1-2 ZP. 2. Wyjąć te pół zmywaka i jednego dobrze rozdrobnić aby było trochę luźniej i dorzucić trochę miedzi. 3 . I co ważne postaram się wszystko robić trochę wolniej bo wydaje mi się, że za bardzo się spieszyłem do tej pory. I jeszcze jedno. Jeśli teoretyczna wydajność to 1 l 50 % z kg cukru to jakoś mi tak nie wychodzi. Z nastawu cukrowego 5 kg cukru otrzymałem do tej pory jakieś 2 l 70-78 % cieczy.

Pozdrawiam - Tomek


karola44-81
100
Posty: 133
Rejestracja: poniedziałek, 28 gru 2015, 09:30
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: karola44-81 » poniedziałek, 27 lis 2017, 13:45

Przygotuj sie na to, że trzeba działać przy tym sprzęcie ok 6 godzin. Ja garnek 10 l przy p9dobnej średnicy mniej więcej tyle goniłem. Z typowego nastawu 25l z 7kg cukru uzyskiwałem ok 2l prawie bezzapachowego bimberku ok. 95%. Ale i sporo smierdzących pogonów o mocy minimalnej 70 %.
Grzałem na kuchence gazowej na dużym palniku. Standardowa moc była na minimum dużego palnika tej kuchenki.
woda plynela szeregowo przez chlodnicę a potem do płaszcza wodnego. Przepływ wody był malutki. Miałem moc tak ustawioną żeby przy maksymalnym przeplywie wody zatrzymywać kapanie. Moc i prędkość staralem się regulować przeplywem wody.
Destylat kapał z prędkością ok 3 krople na sekundę. Nie było strużki, tylko szybkie kapanie.
W rurke o dlugosci 80 cm wsadzone miałem dwa zmywaki rozciagniete. Zajmowaly całą objętość.
W sumie to jakość destylatu była bardzo ok. Ale brakło mi nerwów ze względu na wydajność z tak malej średnicy rurki.
Czy ty przed odbiorem stabilizujesz choc trochę kolumienkę?
Albo grzejesz za mocno, albo masz za dużo zmywaka w środku. Niestety ale zapomniec musisz o tym że bedzie Ci się lał destylat. Ma kapać dosc szybko.
Wywal odstojnik. To po pierwsze.
Zrób pedzenie bez wypełniania. Będziesz mogl przyjrzeć sie wtedy zależności mocy grzania do zdolnosci skraplania na zimnych palcach. Dowiesz się w jakich pozycjach kurka masz max i minimum .
Bez wypelnienia z działającymi zimnymi palcami bez problem powi oenes wyciągnąć do 85%. Ze. Zmywakiem przekroczysz 90% bez kiwnięcia palcem.
Ale zawsze najwazniejsze jest jedno! Regulujesz tylko jeden parametr, moc grzania w rozsądnych granicach, albo przeplyw wody przez zimne palce.
Masz papuge? Jak noe masz to zrob sobie i na bieżąco będziesz widział zmiany mo y destylatu w zależności od zmiany grzania lub przeplywu wody.
Na początek termometr jest Ci niepotrzebny.
Obecnie przesiadlem się na bokakoba z rury fi54 ikegiem 30 l.
I uważam, że to jest absolutne minimum wielkościowe/ wydajnościowe do domowego użytku.
Na twoim garnuszku zeby jako tako to leciało powinna być rurka przynajmniej 35 mm. I długości 80-100 cm.
To dało by ci dobrą jakość i przyzwoitą wydajność.

Awatar użytkownika

Amadeuss
100
Posty: 115
Rejestracja: poniedziałek, 27 sie 2012, 11:18
Krótko o sobie: Lubię nowe wyzwania ....
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: Amadeuss » poniedziałek, 27 lis 2017, 14:53

Tomasz-T54 napisz o jakiej mocy masz grzałki. Z twojego opisu wydaje się że do tej średnicy rurki za mocno grzejesz. Zimnych Palców nie odłączaj najwyżej zakup sobie zaworek precyzyjny do regulacji obiegu wody - daj zdjęcie sprzętu


Tomasz-T54
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 20 paź 2017, 19:43
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: Tomasz-T54 » niedziela, 10 gru 2017, 10:18

Witam.
Ponownie opiszę dokładnie co i jak robię i na koniec zadam jeszcze raz najważniejsze nurtujące mnie pytania i problemy.

Sprzęt przerobiony od zakupu jak następuje :
1. Wyrzuciłem odstojnik.
2. Dołożyłem wypełnienie ze zmywaka - obecnie po korekcie - jeden nie cały , pocięty + około 8-10 cm miedzi na dole w postaci zwiniętego drutu [ taki był od nowości ]
3. Rozdzieliłem obiegi wody chłodzącej - osobno na chłodnicę , osobno na ZP + zaworek precyzyjny.
4. Rozwierciłem otwór wlotu par z garnka do kolumny z fi 5 mm do około fi 8 mm [ rura główna ma 27 mm średnicy wewnętrznej ] gdyż uznałem, że to jest główny problem zalewania kolumny - wypluwa co jakiś czas trochę cieczy ciurkiem a nie kropelkowo - na to pytanie nikt mi nie odpowiedział ale wydaje mi się , że taka różnica między wlotem par a średnicą główną jest za duża . Uważam, że dalej jest za duża i zamierzam wlot par powiększyć jak najbardziej aby średnice maksymalnie się zrównały [ w tym sprzęcie da się osiągnąć stosunek 15 mm wlotu do 27 mm rury - może to pomoże ]

Tu zadam pytanie : JEŚLI DAJMY NA TO KTOŚ MA ŚREDNICĘ WEWNĘTRZNĄ KOLUMNY FI 50 MM TO JAKĄ ŚREDNICĘ MA OTWÓR PRZEZ KTÓRY PARY Z KEGA CZY TEŻ GARNKA DOSTAJĄ SIĘ DO KOLUMNY ?????? - PROSZĘ O PRECYZYJNĄ ODPOWIEDŹ.

Moim zdaniem ma to o tyle duże znaczenie, że skropliny, które tworzą się na ZP i spływają w dół nie mają możliwości przez tak mały otwór, którym pary idą w górę przedostać się do garnka w celu ponownego odparowania , tym samym kolumna jest zalewana od dołu i w krytycznym momencie pary wypychają ciecz, która się nazbierała przez rurkę do chłodnicy - co widzę w wężyku łączącym kolumnę z chłodnicą.
Nie da się wyregulować tego - próbuję już 4 raz - nawet z odłączeniem 2 ZP w celu zmniejszenia refluxu - żeby utrzymać stałą temperaturę i kapanie kropelkowe, ponieważ kiedy ustalę grzanie tak aby temp. była na poziomie około 75-76 st. to co jakiś czas wypluwa [płyn , jak zmniejszę grzanie temp. spada nawet do 45 stopni.

Jeśli chodzi o stabilizację to robię to tak:
Rozgrzewam wsad na pełnej mocy. Kiedy temp. na górze kolumny zaczyna szybko rosnąć zmniejszam grzanie do minimum. Temp. rozpędem idzie mi jeszcze do około 68-70 st. Odbieram około 100 ml do wylania. Włączam przepływ przez ZP i temp. spada do około 40-50 st. więc zwiększam grzanie minimalnie i czekam. Temp. powoli rośnie o kilka stopni i staje. Zwiększam znowu grzanie odrobinkę i znowu temp. rośnie i kilka st. i tak do momentu aż uzyskam na szczycie kolumny temp. około 75-76 st wtedy zaczyna kapać kropelkowo. Całość procesu trwa około 1h-1,5h. I tu pojawia się problem z wypluwaniem cieczy.
Czy to jest stabilizacja ? Nie jestem pewien ale chyba tak.

I teraz tak. Kiedy po " stabilizacji " zaczynam odbiór główny to przy odbiorze kropelkowym leci mi destylat o mocy od początkowo 80-90% - około 200 ml, później około 1l o mocy 70 % i później zaczyna gwałtownie [ w czasie około 0,5h ] spadać do mocy 40-50 %. Kończę kiedy schodzi do 40 % - resztę traktuję jako pogony. PROBLEM W TYM, ŻE W MIĘDZY CZASIE WYPLUWA MI CIECZ CIURKIEM, KTÓREJ MOC SPADA ŚREDNIO O OKOŁO 10 % WZGLĘDEM ODBIORU KROPELKOWEGO. Temperatura w tym czasie zachowuje się tak, że przy odbiorze kropelkowym oscyluje w granicach 77-78 st. a tuż przed wyrzutem cieczy ciurkiem spada o jakieś 4- 5 st. w skrajnych przypadkach nawet o 10 st. po chwili wraca do normy i tak w koło Macieju. Nie mam pomysłu co z tym zrobić - oczywiście po za wymianą sprzętu :) na razie nie wchodzi w grę.

DODAM, ŻE GRZEJĘ GAZEM.

Powiedzcie CO Z TĄ RÓŻNICĄ W ŚREDNICACH O KTÓRYCH PISZĘ WYŻEJ DUŻYMI LITERAMI.

Pozdrawiam i dzięki z góry.


karola44-81
100
Posty: 133
Rejestracja: poniedziałek, 28 gru 2015, 09:30
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: karola44-81 » niedziela, 10 gru 2017, 22:45

I rozwiązałeś problem.
Powiększ otwór ile tylko możesz. Najlepiej jakby otwór w pokrywce nie byl mniejszy niz średnica kolumny.
Masz rację z tym powrotem flegmy ze skraplacza do kociolka i parą cieczy wędrujących do góry.

Częściowo zredukujesz te problemy przez zmniejszenie mocy grzania.
Jak piszesz po zagotowaniu dajesz na minimum.
Ja na twoim miejscu zostalbym na tej mocy grzania i jednocześnie zwiększył przepływ przez zimne palce. To ustabilizuje kolumnę. Idealnie bylo by tak, aby na tej mocy przepływ przez palce zatrzymał kapanie.
Nie rob wcześniej odbioru przedgonów. No chyba ze nie dasz rady przy tej mocy zatrzymac kapania- bo zwyczajnoe palce nie zatrzymaja przepływu par. No to odboeraj przedgony najwolniej jak możesz.
Dopiero po ustabilizowaniu kolumny zmniejsz przepływ przez zimne palce na tyle, aby
Móc kropelkowo odebrać przedgony. Będą one bardziej skondensowane i odbierzesz ich troszkę mniej ale będą bardziej wyczuwalne.
Jak już przedgony masz odebrane i kropelki zaczna ładnie pachnieć to wtedy możesz delikatnie podkręcić moc grzania. Ale na prawdę delikatnie.
Tempo odbioru ustaw na 3-5 kropelek/sekundę. Potem reguluj ewentualnie przeplywem wody, ale też w małym stopniu.
Przy takim starcie procesu jest szansa że zaczniesz od 90-95% i tak może sie utrzymywać bardzo długo. Nawet do pojawienia się pierwszych pogonów.
Potem wystarczy ograniczyć przepływ przez palce do minimum i szybciutko odebrać do 0%.
Jest 2 zasady .
1. Odbiór im wolniejszy tym lepsza jakość.
2. Nie wolno przesadzać z mocą grzania. Im niższa tym lepiej.
Nie dasz rady pociagnac na tym 1l/h.
Predwj wyciagniesz 200-300 ml/h , ale jakość produktu bedzie fajna.
Swoje musisz posiedzieć przy garnku.


Tomasz-T54
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 20 paź 2017, 19:43
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: Tomasz-T54 » poniedziałek, 21 maja 2018, 23:26

Witam ponownie po długim czasie spędzonym na czytaniu forum, drobnych korektach w sprzęcie i praktyce w jego opanowaniu. Efekty są , które opiszę na końcu posta ale po kolei.

1. Czytanie forum. Hm , powiem tak, jestem nieco zawiedziony. Niestety moje wrażenia są takie, że większość forumowiczów [ wyraźnie zaznaczam - nie wszyscy ], zwłaszcza tych bardzo doświadczonych w kwestii psocenia z nastawów cukrowych uznaje jako jedyną słuszną metodę psocenia na kolumnach z głowicami abratka itp. w celu uzyskania czystego absolutu. Tym samym psotników , którzy z różnych względów pracują na sprzęcie typu ZP traktuje się [ lekko przejaskrawię celowo ] jak głupoli co kupili nie wiedząc co , nie sprawdzili , nie doczytali a teraz się skarżą na to co im wychodzi. Pewnie trochę w tym racji jest, jednak ciągłe czytanie o tym , że oddaj ten wieszak, albo trzeba było najpierw czytać potem kupować itp. trochę irytuje. Na prawdę nie każdy może sobie pozwolić na sprzęt , który jest na topie. Skutek jest taki, że naczytawszy się masę godzin tak naprawdę nie dowiedziałem się za dużo jak sobie poradzić z tym sprzętem co mam. Nie twierdzę , że nic. Ale samo podejście , o ! - cytuję " najpierw poszukaj na forum potem pytaj " - nie tak to powinno działać moim skromnym zdaniem. Dla przykładu : mam jeszcze drugie hobby - żeglarstwo. Kupiłem łajbę za kasę na jaką mnie było stać. Jestem członkiem forum żeglarskiego, na którym również zadaję mnóstwo pytań, gdyż cały czas [ od 6 lat pływam ] uczę się tego "fachu" co rusz spotykam na wodzie nowe dla mnie sytuacje. I wiecie co ? Jak zapytam na forum żeglarskim o jakiś problem na mojej starej łajbie za kilka tysi, to nie czytam ciągle odpowiedzi typu : " wywal tą starą krypę i kup porządny sprzęt za 100 ileś tam tysięcy bo to co masz do niczego się nie nadaje". Albo: " zanim spytasz o oczywistą rzecz, poczytaj forum - wszystko jest opisane". Ludzie po prostu odpowiadają mi bo większość z nich też kiedyś miało starszą, gorszą łajbę i pomagają bazując na swoich doświadczeniach.
Reasumując. Mając jakiś problem zadaję pytanie we właściwym temacie i oczekuję podpowiedzi forumowiczów , a nie odsyłaczy do miliona wątków bo odpowiedź potrzebna mi jest teraz a nie za dwa tygodnie jak się przekopię przez połowę forum i nie piszę po to , żeby uzyskać rady typu wywal bo to dziadostwo.
No - wyżaliłem się :) . A tak na marginesie może administratorzy forum założyli by odrębny dział dla tych co mają starszej generacji sprzęty typu ZP gdzie mogliby sobie wymieniać doświadczenia nie narażając się ciągle na wspomniane wyżej złote rady - sprzedaj, wyrzuć, kup lepsze itd.

No to przechdzę dalej.

2. Korekty w sprzęcie. A więc rozwierciłem otwór wlotowy do rury jeszcze nie na maksa ale jest już lepiej. Wywaliłem jeszcze połowę zmywaków tych co było przy poprzednim opisie - czyli zostało gdzieś 1/4 zmywaka. I tyle.

3.I najważniejsze do czego doszedłem. Nie będę opisywał po kolei co zmieniałem w kolejnych psoceniach ale pokrótce opiszę co osiągnąłem w ostatnim psoceniu.
Dla przypomnienia co by nie trzeba było szukać we wcześniejszych moich postach. Szybkowar 15 l + 60 cm dł. rurka fi 28 mm [ wewnętrzna ] 4 ZP + chłodnica. Wypełnienie rurki: na dole zwój drutu miedzianego wypełniający około 1/2 średnicy rurki o długości około 20 cm + 1/4 zmywaka nie ciętego a rozciągniętego mniej więcej tak aby sięgał ZP. Na górze rurki termometr - czujka włożona w małą rurkę wspawaną w główną - nie ma styku bezpośredniego z parami tylko przez ściankę tejże wspawanej rurki.
I teraz krótko o procesie i co uzyskałem.
Nastawy robię ciągle tak samo z tych samych drożdży kupionych w markecie - jakieś turbo 48 H pure i coś tam - nie chce mi się iść do komórki po opakowanie. Na paczkę 7 kg cukru rozpuszczone w 6 l wody plus dolewka do łącznej pojemności 25 l. Pracuje około 5-6 dni temp. 25-26 st. [ włożona grzałka z termostatem ] plus jakieś 2-3 dni na samoistne klarowanie.
Pierwsze puszczenie spraktykowałem , że najlepiej bez ZP , po odłożeniu standardowej setki , resztę zbieram do końca - jak leci 10% przerywam. Najlepiej dlatego , że najszybciej - 10-12 l nastawu około 6 h. Z całości uzyskuję około 6-7 l psoty. Moc jest rożna ale większość ma około 50-60%.
Drugie psocenie - Do gara trafia urobek z pierwszego rozcieńczony do około 20-30%. I tak : Sprzęt na gaz , zalanie wodą chłodnicy i ZP i palnik na maksa. Grzeje się toto około godziny. Gdy temperatura na górze kolumny zaczyna mi szybko rosnąć od 30 st. w górę w tempie błyskawicznym natychmiast otwieram przepływ wody i zmniejszam gaz do minimum. Wcześniej czytałem , że o połowę ale u mnie to za mało. Temperatura leci w dół na łeb na szyję do nawet 30 kilku stopni ale nauczyłem się czekać. W tym czasie stopniowo zmniejszam przepływ wody zaworkiem przez ZP aby tylko leciutko kapało z rurki i czekam. Trwa to około godziny jak się wolniutko grzeje i temperatura na górze kolumny powoli rośnie. W tym czasie oczywiście nic nie kapie.Kiedy temperatura osiągnęła - ostatnio , bo za każdym razem minimalnie się różni - temperatura dnia - 76,9 st. zaczyna powolutku kapać tak gdzieś kropla na 1-1,5 s. Naprawdę wolno. Odebrałem około 200 ml , które odstawiłem jako syf i przedgon. Po czym resztę odbierałem do probówek z ciągłym pomiarem mocy i zapachu. I tak selekcjonowałem urobek pod tym kątem. Cała operacja trwała około 12 h !. Uzbierałem 200 ml wspomnianego przedgonu, 500 ml urobku o mocy 95% [ o ile oko na alkoholomierzu się nie myli - mam raczej dobry z termometrem w środku więc mierzone w 20 st C.] 1000 ml o mocy 80%, później już moc zaczęła spadać lawinowo i od 70% do 40% zbierałem razem - było 500 ml o uśrednionej samoistnie mocy 50%, resztę zebrałem do momentu aż leciało 10% - było tego jeszcze 400 ml - chyba pogony.

Jak pisałem kilka miesięcy temu, moim problemem było to , że nie mogłem sobie poradzić z zalewaniem kolumny i co trochę wywalało mi ciurkiem przez chłodnicę jak z kranu. Jak kapało - procent ~70-80%, jak lało ciurkiem spadało do 40-50%. Jak spłynęło to znowu kapało ładnie przez kilkanaście minut dobre i za chwilę to samo. Nie mogłem ustabilizować kolumny. Ani zmianami w przepływie wody przez ZP ani gazem. Wiem już , że błędem było kręcenie obydwoma parametrami na raz.
Pozostał mi jeszcze jeden problem. Przy bardzo wolnym przepływie wody przez ZP odnoszę wrażenie, że reflux mi się zatrzymuje, gdyż pod wpływem temperatury par woda w ZP się nagrzewa , po czym odparowuje, tworzą się pęcherze powietrza i przepływ się zatrzymuje choć kapie ciągle tak samo, temperatura stoi i procenty się nie zmieniają. Muszę lekko przytkać wylot wody z chłodnicy aby ruszyć wodę w ZP co niestety na kilka minut destabilizuje kolumnę ale wraca do normy i dalej jest ok. Wydaje mi się , że to z powodu różnicy w średnicy przepływu wody przez ZP i chłodnicę z jednego kranu. Krótko mówiąc fizyka. Jak woda na ZP leci małym przekrojem a przez chłodnicę dużo większym to w końcu przepływ przez ZP ustaje. Rozwiązaniem będzie chyba puszczenie wody na chłodnicę i ZP z osobnych kranów ale na razie nie mam jak. Muszę pomyśleć.
Uf, no to tyle.

Po za zruganiem mnie o krytykę forum , jeśli post przejdzie kontrolę :) poproszę o opinie na temat sposobu prowadzenia psocenia jak również efektów , które osiągnąłem na moim wieszaku. Dodam, że " spiryt " zarówno 95 jak i 80 % pachnie spirytem - stwierdzenie mojej drugiej połówki co bimbrem gardzi :) po rozcieńczeniu do około 40-50 % ma leciutki smaczek [ dla mnie ma mieć ] ostatnie " dobre " 500 ml po zaprawieniu syropem z sosny poszło na degustację i stwierdzono dobry bimberek. Póki co dobroć odstawiłem w słoikach zakrytych gazą do odetchnięcia , zobaczę za kilka dni co i jak.

Pozdrawiam wszystkich psotników.

P.s. Mam nadzieję , że nikt się nie obrazi za moje uwagi o forum. Nie miałem zamiaru nikogo urazić, jedynie chciałem zaznaczyć, że każdy ma prawo produkować, choćby nie stać go było na super sprzęt i można takiemu pomóc uzyskać coś dobrego na tym co ma bez krytyki i wyśmiewania. Ja nie dążę do "absolutu" badanego w laboratoriach jakby to były zawody kto zrobi bardziej czyste chemicznie. Mnie ma to smakować. Jeszcze raz przepraszam jeśli ktoś poczuł się dotknięty.


johnex
200
Posty: 214
Rejestracja: sobota, 20 sie 2011, 21:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: johnex » wtorek, 22 maja 2018, 11:35

O gustach się nie dyskutuje jak ci smakuje no to NA ZDROWIE. Jak chcesz tak prowadzić proces to prowadź. Dla mnie jest on nie do przyjęcia z powodu dwóch rzeczy. Po pierwsze wydajność. W prawidłowo przefermentowanym nastawie 25l (w tym 7 kg cukru) masz teoretycznie 4,1 l czystego etanolu czyli 4,3 spirytusu 96%. A ty uzyskujesz finalnie:
200 ml wspomnianego przedgonu, 500 ml urobku o mocy 95% [ o ile oko na alkoholomierzu się nie myli - mam raczej dobry z termometrem w środku więc mierzone w 20 st C.] 1000 ml o mocy 80%, później już moc zaczęła spadać lawinowo i od 70% do 40% zbierałem razem - było 500 ml o uśrednionej samoistnie mocy 50%, resztę zebrałem do momentu aż leciało 10% - było tego jeszcze 400 ml

Czyli sumarycznie 2,6l o mocy 70% ( w tym czystego etanolu 1,8l). Wychodzi STRATA 2,3 LITRA CZYSTEGO ETANOLU!!!!!!

Drugie ale to CZAS. Z tego co zrozumiałem to pierwszy odpęd prowadzisz 2 x po 6h i dodatkowo 12h odpęd drugi. Człowieku to wychodzi 24h siedzenia przy kolumnie aby uzyskać 1,1 l spirytusu!!!!! Litr na aabratku uzyskujesz średnio w godzinę.
No ale o gustach się nie dyskutuje jeden chce jeździć drezyną a inny Pendolino.
Prawo pędzenia bimbru jest Prawem Człowieka!!!


Tomasz-T54
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 20 paź 2017, 19:43
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: Tomasz-T54 » wtorek, 22 maja 2018, 13:35

Przepraszam zapomniałem dodać że po rozcieńczeniu urobku do drugiego gotowania rozdzielam na dwa razy wiec uzyskaną ilość należy podwoić. Niestety czas też.

Awatar użytkownika

Licho
100
Posty: 110
Rejestracja: niedziela, 25 lut 2018, 18:57
Krótko o sobie: Emigrantka zarobkowa
Ulubiony Alkohol: Jałowcówka
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Biała Chrobacja/Wallonia
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: Licho » wtorek, 22 maja 2018, 17:01

Ja też mam rurkę calową 30cm i 4 palce, ale u mnie 10 litrów na szybkowarze trwa ok 3,-3,5 godziny i mam od 95% ok. 1,2 litra alko. do zatrzymania kapania, a po zmniejszeniu wody jeszcze ok 200ml do 30% +100ml przedgonu.
Ale ja przerobiłam to tak z oryginału (to znaczy mąż przerobił wedle wskazówek):
Piko CM.jpg

1. Odcięcie całego dna, wstawienie kształtki (łączki) mosiężnej 3/4" czy jakoś tak... po zeszlifowaniu gwintu na czerwony silikon. Wypełnienie SPKO od plipka 20cm. do szczytu, również między palce. Niżej do dołu samego sprężynki miedziane też od niego. Zakręcam to "korkiem" ze zmywaka stalowego.
2. Owinięcie wężykiem silikonowym (trochę za krótki jeszcze, ale zmienię na do samego dołu) deflegmatora. Odejście od dolnego palca do góry i potem przeplatanka w dół i połączenie z chłodnicą. (miałam rozdzielone obiegi, ale tyle wody szło na palce i "płaszcz", że starczyło i dla chłodnicy, więc zmieniłam).
3. Papuga. Rurka szklana z opakowania po %mierzu, smoczek dziecięcy, rurka akwariowa. Podstawa to pokrywka po kawie wypełniona kamykami, piaskiem i zalana klejem z pistoletu.
Dokładniejsze i kilka foto jest w jakimś moim poście, całkiem niedawno.

I działa jak złoto.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Licho nie śpi,
Licho czuwa,
Licho psoci,
jak się uda...

Awatar użytkownika

Ozzy
30
Posty: 30
Rejestracja: środa, 31 sty 2018, 14:16
Krótko o sobie: Początkujący producent i koneser napoi wysokoprocentowych.
Ulubiony Alkohol: Whyski
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Niepołomice
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: Ozzy » wtorek, 22 maja 2018, 19:54

Wrzucam efekty mojej pracy :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Z poważaniem i respektem , dla wszystkich doświadczonych kolegów i koleżanek.


johnex
200
Posty: 214
Rejestracja: sobota, 20 sie 2011, 21:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: johnex » wtorek, 22 maja 2018, 20:36

@Tomasz-T54 kup 0,5 litra sprężynek od Plipka (zadzwoń do nich może w tej cenie wyślą 0,4 stalowych i 0,1 miedzianych). Zmień wypełnienie z tej 1/4 zmywaka zrób podtrzymki do sprężynek. Z 4 cm sprężynek będziesz miał więcej półek niż z tego swojego zmywaka. Przy tempie w jakim prowadzisz proces na zakup zaoszczędzisz na rachunkach za wodę i gaz.
@Ozzy nie zniechęcaj kolegi wrzucając zdjęcia destylatu o temperaturze ponad 30oC. No chyba, że uzyskałeś destylat ponad 100%
Prawo pędzenia bimbru jest Prawem Człowieka!!!


Tomasz-T54
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 20 paź 2017, 19:43
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: Tomasz-T54 » wtorek, 22 maja 2018, 22:24

Tak na szybko, bo właśnie skończyłem drugie psocenie drugiej połowy pierwszego psocenia ale zupełnie inaczej niż poprzednie psocenie pierwszej połowy pierwszego psocenia :) haha - fajnie zamieszałem. Ale do rzeczy. Proces 12 godzinny , który opisałem jest jedynym przypadkiem gdy nie przelewa mi się destylat przez kolumnę. To jest problem , na który nikt jeszcze nie podał mi recepty. Dzisiaj psociłem ze zmianą sposobu chłodzenia. Puściłem wodę przez chłodnicę na Zp i do zlewu w jednym obiegu [ wcześniej miałem dwa osobne ]. Efekt, znowu co kilkanaście minut wypluwanie cieczy z kolumny przez chłodnicę z bardzo wyraźnym spadkiem % i temperatury na górze kolumny. Ni jak nie da się tego opanować. Myślę, że ani te sprężynki od Plipka ani nic innego tego nie zmieni poza bardzo powolnym pędzeniem przy tej średnicy rury i bardzo różnej średnicy wejścia do rury przez pokrywkę a samej rury [ rura 27 mm a wejście aktualnie około 8 mm ] Jestem zdania, że tylko wyrównanie wspomnianych średnic pomoże w uzyskaniu właściwego refluxu. Dodam tylko, że efekty dzisiejszego psocenia mimo tych dziwactw z kapaniem kontra pluciem są zaskakująco dobre pod względem smakowym choć procentowo poniżej moich oczekiwań i poprzedniego psocenia. Ale może lepiej mniej i słabsze ale lepsze? Oczywiście odrzuciłem sporo [ około 250 ml przedgonów śmierdzących rozpuszczalnikiem o mocy około 90 % i 1000 ml pogonów bardzo słabych i ze smrodkiem typowego bimbru. ] ale serca uzyskałem 3000 ml o mocy 75 % i na prawdę delikatnym smaku , nie piekące i o tej mocy dające się wypić ;)
Na dziś kończę , chyba założę osobny temat p.t. Moja historia pędzenia :)

Dobranoc :)

Awatar użytkownika

Licho
100
Posty: 110
Rejestracja: niedziela, 25 lut 2018, 18:57
Krótko o sobie: Emigrantka zarobkowa
Ulubiony Alkohol: Jałowcówka
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Biała Chrobacja/Wallonia
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: Licho » środa, 23 maja 2018, 16:02

T-54 Czytałeś jak temu zaradzić w moim poście. Większość kłopotów zniknie po zakupie sprężynek i połączeniu gar-rura bez takich strat średnic. :P
Licho nie śpi,
Licho czuwa,
Licho psoci,
jak się uda...


Tomasz-T54
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 20 paź 2017, 19:43
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: Tomasz-T54 » środa, 23 maja 2018, 18:01

Podpowie mi ktoś gdzie kupić takowe sprężynki , żeby to były TE właściwe. Na znanym portalu aukcyjnym znalazłem ale czy aby napewno to te, żeby nie kupił badziewia jakiegoś. Kolego Licho - z otworem mam już dogadane ze znajomym siedzącym w nierdzewce eliminację tego problemu. Przy okazji czy taką moją kolumienkę warto wogóle przy okazji przedłużyć trochę i ewentualnie o ile? Średnica wew. to około 27 mm.

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5170
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: radius » środa, 23 maja 2018, 19:39

Kolego Tomaszu. "Licho" to nasza koleżanka zagraniczna :D
SPIRITUS FLAT UBI VULT


dzozef
100
Posty: 137
Rejestracja: poniedziałek, 19 gru 2016, 21:43
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: woj.mazowieckie
Załączniki
Re: Jak otrzymać spirytus luksusowy /neutralny na Zimnych Palcach(ZP) / CM -poradnik

Postautor: dzozef » środa, 23 maja 2018, 19:44

Tu masz przykładowy link do sprężynek jednego z dwóch wiodących producentów http://allegro.pl/destylator-bimber-sprezynki-pryzmatyczne-1l-i7346186080.html


Wróć do „Destylacja metodą reflux ratio”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości