Kłopoty z budową i eksploatacją aparatury, wybór właściwego sprzętu. Podstawowe pytania początkujących.

Autor tematu
Woodworm
100
Posty: 125
Rejestracja: piątek, 16 sty 2015, 22:00
Załączniki
Głowica Nixona

Postautor: Woodworm » niedziela, 1 gru 2019, 21:07

Czołem

Czy prawidłowym jest aby tamka głowicy Nixona nie opróżniała się do zera?
Chodzi o to, że półnypel jest minimalnie wyżej wspawany i nawet po odkręceniu zaworku zostaje kilka ml w tamce


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

.Gacek
1000
Posty: 1048
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Głowica Nixona

Postautor: .Gacek » niedziela, 1 gru 2019, 21:53

Według mnie nie powinno tak być. Przy tak małej pojemności jeziorka powinno się odbierać przedgon kropelkowo, to jest opróżnić całość do "ostatniej kropli". Zasada ta tyczy się wszystkich głowic tego typu czyli aabratki i bokakoby. Uważam, że przy dużych jeziorkach np w głowicach typu ufo czy puszkowych tam gdzie przedgon odbieramy zrzutami po 150 czy 200 ml ta zasada też powinna mieć miejsce. Choć tutaj z racji pojemności niechciane frakcje mogą się wymieszać i mimo woli opróżnić.
Jakie korzyści da nam zostawienie którejś z frakcji jeżeli nie możemy jej do końca odebrać?
Co innego jest gdy z jeziorka do zaworka prowadzi kilkucentymetrowa rurka. Zauważyłem, że przy takim zabiegu mogę lepiej kontrolować odbiór, który jest bardziej ustabilizowany. Przy takim zabiegu moje nastawy zaworkiem są bardziej powtarzalne.
Choć to tylko rozważania to byłoby fajnie gdyby moją teorię potwierdził któryś z producentów aparatów do destylacji.
Pozdrawiam Gacek.


Autor tematu
Woodworm
100
Posty: 125
Rejestracja: piątek, 16 sty 2015, 22:00
Załączniki
Re: Głowica Nixona

Postautor: Woodworm » poniedziałek, 2 gru 2019, 21:15

Drugie pytanie, wlewam bardzo powoli po ściance od strony górnej półki 200ml wody.
Ile powinno wylecieć przez półnypel a ile spłynąć w dół przyjmując, że leje tak powoli, że nie przebiera tamki
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 2 gru 2019, 21:16 przez Woodworm, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

.Gacek
1000
Posty: 1048
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Głowica Nixona

Postautor: .Gacek » poniedziałek, 2 gru 2019, 23:00

W zależności od tego jak jest zbudowana głowica opcji jest kilka. Ilu konstruktorów i założeń do czego mają służyć tyle rozwiązań.
Jeżeli przyjmiesz, że głowica ma być uniwersalna tj do produkcji spirytusu jak i destylatów owocowych czy zbożowych musi zostać zbudowana tak abyś odebrał z niższej półki 100% skroplin ze skraplacza czyli 200ml. Z tego co kojarzę to mówi się na takie półki "zero reflux" i bardzo często jest wykorzystywana jako OLM przy kolumnach półkowych. Ich uniwersalność polega na pełnozakresowym odbiorze destylatu ale technicznie półki muszą na siebie "mocniej zajść" i wysokość między nimi też musi zostać w jakiś sposób zachowana, tutaj z tego co zrozumiałem z anglojęzycznych stron jest węższy przekrój dla par co powoduje, że dla danego przekroju rury w kolumnie nie można grzać z maksymalną mocą przyjętą dla danej średnicy.
Półki w głowicy do spirytusu już rządzą się innymi prawami. Jeżeli przyjmujemy, że produkujemy spirytus to musimy założyć jakiś reflux ratio czyli tzw RR. Standardowo przyjęło się, że jest to 1:4, lub po korekcie odbioru (95,5*-96* w kegu) 1:6 bodajże. Bardzo ładnie opisał to nasz kolega lesgo58, tam należałoby szukać precyzyjnych odpowiedzi. W takim przypadku półka górna oraz dolna (odbiorcza) może zostać zbudowana równo w osi kolumny (bez "zachodzenia") , i tutaj nie ma wpływu czy mamy zrobiony języczek na dolnej półce czy może otwór z rurką przelewową. W takiej budowie aby pary mogły przechodzić z maksymalną "mocą" ku górze półki mogą być zbudowane w większej odległości od siebie.
Są przypadki gdzie konstruktor kolumny zbudował głowicę z jedną półką, ale takie rozwiązanie miało jeszcze inaczej zbudowany skraplacz. Był przeciwprądowo - współkierunkowy :mrgreen: jeżeli można to tak nazwać. "Nos" skraplacza skierowany był na półkę. Destylat z tego był całkiem niezły.

Edit :
Zapomniałem dodać, że woda i spirytus zachowują się na półkach całkiem inaczej. Woda mocniej płynie po ściankach a spirytus jest bardziej "kierunkowy".
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 2 gru 2019, 23:04 przez .Gacek, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Gacek.


Wróć do „Problemy i pytania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość