Jak działają różne rodzaje drożdży. Które wybrać do naszego nastawu. Warunki prowadzenia fermentacji.
Online
Awatar użytkownika

Autor tematu
Erazer
150
Posty: 191
Rejestracja: sobota, 8 lut 2020, 19:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Fermentacja ciągła

Postautor: Erazer » sobota, 20 lut 2021, 13:38

Mam pytanie odnośnie wykorzystania drożdży po zakończonej fermentacji zacieru - czy ktoś z was wykorzystuje dedykowane drożdże do zacierów zbożowych np. USW-6, M-1, GR-2 albo jeszcze inne, a po zakończonej fermentacji zbiera osad drożdżowy z dna fermentora i wykorzystuje owe grzybki do następnej fermentacji??
Czy takie drożdżaki z "odzysku" sprawują się równie dobrze jak świeże z nowo otwartego opakowania??

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2273
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: Doody » sobota, 20 lut 2021, 14:53

Jeżeli fermentujesz samą brzeczkę to możesz wykorzystać gęstwę do kolejnych fermentacji. Jeżeli fermentujesz z młótem to raczej odzyskujesz alkohol z całej objętości zacieru.
Ostatnio zmieniony sobota, 20 lut 2021, 14:54 przez Doody, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Darek

Online
Awatar użytkownika

Autor tematu
Erazer
150
Posty: 191
Rejestracja: sobota, 8 lut 2020, 19:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: Erazer » sobota, 20 lut 2021, 15:04

Tak tak, nie napisałem, oczywiście chodzi o brzeczkę


michal278
1500
Posty: 1539
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: michal278 » sobota, 20 lut 2021, 18:33

Na forum piwnym jest temat. Z czasem wiem od kolegów że drozdze tracą moc. Z drugiej strony masz takiego wujka jessiego LKZWJ , gdzie raz się dodaje drożdze, a proces trwać może i ponad rok.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


rastro
1400
Posty: 1402
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: rastro » sobota, 20 lut 2021, 19:33

Chyba nie tyle tracą moc co zaczyna dawać o sobie znać dodatkowe życie i zmienia się znacząco profil. W przypadku LKZWJ też chyba tak jest, ale to dodatkowe życie jest wręcz i zmiana profilu w kierunku wytwarzania kwasów jest pożądana.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


michal278
1500
Posty: 1539
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: michal278 » niedziela, 21 lut 2021, 12:14

O nie wiedziałem o tym Rastro. Tak w wujku chodzi o zakwaszanie i by drozdze zaczęły się adoptować do nowych warunków. Nie wiem jak jest w gęstwie po piwie. Ale koledzy max wybijali trzy warki na tej samej gestwie.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Online
Awatar użytkownika

Autor tematu
Erazer
150
Posty: 191
Rejestracja: sobota, 8 lut 2020, 19:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: Erazer » niedziela, 21 lut 2021, 13:41

Dobrze, więc osad drożdżowy można wykorzystać do kolejnej fermentacji po pierwszym zlaniu znad osadu brzeczki, a jeśli zacier klarujemy po fermentacji jakimiś klarami, to kolejny osad także warto wykorzystać? Czy raczej nie będzie odpowiedniej jakości?
Po pierwszym zlaniu znad osadu na dnie fermentora mamy w większości martwe drożdże, po klarowaniu czyli drugi osad chyba jest lepszej jakości,nie?


arTii
1200
Posty: 1200
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: arTii » niedziela, 21 lut 2021, 15:06

Ale martwe komórki drożdży są pożywką dla żyjących drożdży, więc ten osad z martwych drożdży wcale zły nie jest przy cukrówce...
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.



Zamówienia i zapytania o sterownik MOONSHINER RGAP: email: moonshiner.rgap (małpa) gmail.com
Dostępne również termometry WiFi z wyświetlaczem LCD


michal278
1500
Posty: 1539
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: michal278 » poniedziałek, 22 lut 2021, 10:17

ArTi mowa jest o zacierze. W cukrowce też niezbyt są porządane bo mogą dawać niechciane związki. Jeśli się szuka mega czystego produktu finalnego to unika się oprócz dedykowanych drożdży z pożywką wszystkiego innego.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


Marcel_7
2
Posty: 4
Rejestracja: poniedziałek, 18 sty 2021, 03:54
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: Marcel_7 » poniedziałek, 22 lut 2021, 23:06

No dobra, zostańmy na chwilę przy cukrówce, bo łatwiej :D . Objętość cukru z wodą - 25L, 8kg cukru, drożdże turbo (na opakowaniu napisane jest że nastaw gotowy w ok. 5 dni - piąty dzień jest dziś i jeszcze bulgocze nie tak rzadko). Załóżmy że pobieram litr nastawu jak jeszcze bulgocze, nie z dna, nie z wierzchu tylko ze środka - no i wtedy dolewam do następnej cukrówki 24 L + ten 1 L. Czy wtedy z drożdżami po dłuższym czasie będzie się coś dziać (jak definiować ten dłuższy czas ?). Aha no i wydaje mi się że z 1 L nastawu to te drożdże w miarę szybko powinny się zabrać za robotę prawda ? Czy może wypadałoby pobrać więcej ? :scratch:


kondon
150
Posty: 150
Rejestracja: poniedziałek, 30 wrz 2019, 01:14
Ulubiony Alkohol: Nie ważne co, ważne z kim
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: kondon » wtorek, 23 lut 2021, 18:40

arTii pisze:Ale martwe komórki drożdży są pożywką dla żyjących drożdży, więc ten osad z martwych drożdży wcale zły nie jest przy cukrówce...

Martwe komórki drożdży gromadzą też w sobie szkodliwe dla fermentacji substancje. Gdzieś czytałem, że przy restarcie należy dodać ściany komórkowe drożdzy, po czym zlać znad osadu i dopiero robić restart.

@Marcel_7 Drożdże dla cukrówek to przede wszystkim pożywki, tak więc przy gotowych turbo ciężko będzie coś sensownego w ten sposób zdziałać.

@Erazer Jeśli miałbym celować w oszczędność przy drożdżach, to robiłbym raczej matkę drożdżową z mniejszej ich ilości i pozwolił im się porządnie rozmnożyć przed dodaniem.


michal278
1500
Posty: 1539
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: michal278 » wtorek, 23 lut 2021, 20:21

Marcel takie zabawy to można próbować ale nastaw musi być jałowy, zbiornik jałowy no i raczej w formie galonu bo łatwo zakazić cukrówke. Jeśli szukasz oszczędności to drożdze babuni. Mi by było szkoda czasu na takie zabawy. Zobacz 20 zł drożdze na 100l nastawu, a nawet 150-200l tylko czas wydłużony fermentacji. Ile tych nastawów w roku robisz? 10-20x 100l? Szkoda czasu.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


rozrywek
2000
Posty: 2355
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: rozrywek » środa, 24 lut 2021, 00:48

Marcel 7.
Pobierzesz litr jeszcze pracującego nastawu.

Drożdźy turbo.

Nie napowietrzysz nastawu aby się zaczęły mnożyć odpowiednio i założysz temat

.dlaczego nastaw nie pracuje.

Nawet nie podałeś z jakiego blg nastawu zamierzasz wxiąć próbkę.

Pomysł jest i owszem.
Ale i czas i praca nad tym i to co uzyskasz nie ma sensu.
Litr nastawu z pracującymi grzybkami?

To już wolałbym dobrą matkę podzielić i o nią odpowiednio zadbać.
Lepszy efekt.


Ale jeśli chcesz żukiem po wybojach siè turlać na benzynie 78 oktanów. To turlaj się.

Twoja wola panie.

Jak mam wlać oleju rzepakowego i dowalić denaturatu to wolę podjechać na Orlen i zatankować.

Temat ma sens. Ale z głową. I nie przy turbo.
Ostatnio zmieniony środa, 24 lut 2021, 00:59 przez rozrywek, łącznie zmieniany 1 raz.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

dziad borowy
100
Posty: 107
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 13:40
Krótko o sobie: siedzę na forum a tam sobie kapie!!!
Ulubiony Alkohol: Skotch Rill wel kancioczek
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: dziad borowy » środa, 24 lut 2021, 06:28

czytałem kiedyś o sposobie ciągłej fermentacji w produkcji masowej. Nowy Nastaw fermentuje się do ok 10 blg. Następnie odlewa połowę do dalszej fermentacji a kadź główną uzupełnia nowym nastawem i tak w nieskończoność. No prawie... bo do momentu gdy coś pójdzie nie tak i zakazi się pierwsza kadź jakimś dzikim szczepem.
My tu sobie siedzimy , a gorzałka w lesie


rastro
1400
Posty: 1402
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: rastro » środa, 24 lut 2021, 07:50

No tak, temat raczej powinien brzmieć "fermentacja z wykorzystaniem gęstwy" czy jakoś tak. Na skalę przemysłową stosuje się fermentacje ciągłą... ostatnio w temacie bibliotecznym pojawiła się pozycja gdzie to było z grubsza opisane - ale w tej metodzie też dodaje się świeże drożdże. W ciągu technologicznym jest tzw. kadź drożdżowa ciągle zasilana melasą i intensywnie napowietrzana dalej trafia to do szeregu fermentatorów - pierwszy jest zasilany melasą i gęstwą z kadzi drożdżowej a pozostałe kaskadowo z pierwszego zbiornika fermentacyjnego. Pewnie może to być cokolwiek innego niż melasa, ale w domowych warunkach raczej tego typu proces nie ma zastosowania.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


michal278
1500
Posty: 1539
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: michal278 » środa, 24 lut 2021, 08:10

Rastro melasa jest pewnie bo to idealne i tanie podłoże do hodowli mikroorganizmów. Zresztą kiedyś rumiarze kupowali melasę nawet na stronie mikroorganizmy.pl czy jakoś tam.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


rastro
1400
Posty: 1402
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: rastro » środa, 24 lut 2021, 08:27

Melasa pewnie dlatego że tego typu gorzelnie były lokalizowane w pobliżu cukrowni cukrowni - w ten sposób był budowany ciąg technologiczny cukier -> spiryt -> pasza ;)
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


michal278
1500
Posty: 1539
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: michal278 » środa, 24 lut 2021, 08:53

No ja niedaleko mam gorzelnie rolniczą ale chyba robią z kukurydzy. Cukrowni nie ma i nie było. Ale jaki ciąg mają technologiczny to nie wiem. Pozdrawiam.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


rastro
1400
Posty: 1402
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: rastro » środa, 24 lut 2021, 08:54

Gorzelnia rolnicza najpewniej prowadzi fermentacje i destylację okresową.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Online
Awatar użytkownika

Góral bagienny
1300
Posty: 1304
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Fermentacja ciągła

Postautor: Góral bagienny » środa, 24 lut 2021, 16:05

Tak wracając do tematu to paczka bayanusów potrafi przerobić i z pół tony owoców ;)
Po tygodniu pracy wlewamy litr nastawu do nowego nastawu i pracują :D
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


Wróć do „Drożdże i fermentacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość