Wszystko o polepszaniu destylatów węglem.
Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: Trener » środa, 16 paź 2013, 12:17

Dla mnie stripping to odessanie całego alkoholu z nastawu bez patrzenia na jakość i temperatury. Być może to ja źle używam tego sformułowania.
Nastawów na drożdżach piekarniczych jeszcze nie robilem, ale nastawy owocowe po klarowaniu puszczałem już przez kolumnę i nie było żadnych problemów.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4305
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: lesgo58 » środa, 16 paź 2013, 12:42

Trener pisze:Lesgo, kilku miesięcy to to u mnie nie ustoi, ale podsunąłeś mi pomysł na nowy eksperyment ;)

Nikt Ci nie każe odstawiać litra :D . Zostaw tylko setkę. Zdziwisz jakie potrafią być różnice po kilku miesiącach z różnych nastawów. A nawet jakie potrafią być różnice gdy weźmiesz kilka próbek z tej samej destylacji. Ja kiedyś porównałem próbki wzięte przy 92*C , 94*C i 96*c w kegu. I to z drugiej rektyfikacji. Po tych próbach dzielę teraz każdy destylat na trzy części . Jeden do bezpośredniego rozrabiania/dorabiania i spożycia, drugi do nalewek, a trzeci jako wzmocnienie do niektórych nastawów owocowych zamiast cukru.

Awatar użytkownika

szfagir
350
Posty: 379
Rejestracja: poniedziałek, 26 lis 2012, 11:16
Ulubiony Alkohol: S.W.Ó.J.
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gród Kraka
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: szfagir » środa, 16 paź 2013, 12:58

Trener myślę, że definicję strippingu mamy dobrą z różnicą na wypełnienie:)
Poza tym, jak będziesz prowadził doświadczenia w taki sam sposób to i efekt będzie osiągnięty:)

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: Trener » środa, 16 paź 2013, 13:07

Lesgo, pomysł w sumie dobry :) Myślę, że po setce dam radę zachować ;) A i ten z dzieleniem na trzy też bardzo fajny :)
Przy okazji mam prośbę. Mógłbyś zdefiniować termin "stripping"? Wolę żebyś teraz mnie poprawił niż ktoś inny za kilka miesięcy :)

Szfagir, zaraz się dowiemy :)
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4305
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: lesgo58 » środa, 16 paź 2013, 13:22

Stripping (ang.) to po prostu odpęd. Stosuje sie go zazwyczaj przy destylacji nastawu celem otrzymania surówki do dalszej obróbki.
A tym, że ktoś Ciebie zechce poprawić za jakiś czas... - to zbytnio bym się nie przejmował. Tutaj wszyscy się uczymy w myśl zasady "...jak się nie przewrócisz - to się nie nauczysz..." - i błędy każdy popełnia. To jest tylko forum, a nie katedra naukowców.

Awatar użytkownika

szfagir
350
Posty: 379
Rejestracja: poniedziałek, 26 lis 2012, 11:16
Ulubiony Alkohol: S.W.Ó.J.
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gród Kraka
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: szfagir » środa, 16 paź 2013, 13:23

W temacie topic9284.html lesgo opisuje jak wygląda u niego odpęd. Każdy operator jest inny, nawet jak mają takie same sprzęty. Ja prowadzę stripping wszelkich nastawów przy pustej rurze i grzeje ciągle pełna mocą. Drugie gotowanie przy smakówkach idzie tylko przez miedź. Pogony przygotowane na spirytus idą przez 50cm Cu i 100cm KO (skłaniam sie powoli do zakupu kolejnych sprężynek KO i podmiany Cu na KO przy pogonach wszak pogony są już oczyszczone z syfu przy wcześniejszym graniu smakówek). Odnośnie grunwaldu robiłbym stipping na pustej rurze, a drugie granie 50cm Cu i 100cm KO. Jeśli mnie ktoś wyprowadzi z błędnego założenia o pienieniu nastawu przy grzaniu na fulla, oraz że mogę śmiało lecieć cukrówkę na pełnej mocy przez miedź przy odpędzie, a następnie drugie granie na samym KO to myślę, że się na to skuszę.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4305
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: lesgo58 » środa, 16 paź 2013, 13:38

Co znaczy grzanie na full?
Jeśli grzejesz z normalną mocą roboczą to nie musisz się obawiać pienienia cukrówki. Przy owocówkach to już osobna historia. Tu już ryzykujesz, że grzejąc za mocno - może Ci się pienić. Ale od czego mamy Antypianę, albo nawet najprostszy Espumisan.
Wracając do odpędu. Nie gra roli jak Ty to wykonasz. Zadaniem odpędu jest uzyskanie surówki poprzez odparowanie maksymalnej ilości alkoholu z nastawu. I czy to wykonasz na pustej rurze czy wypełnionej to nie ma żadnego znaczenia. Tu już każdy powinien kierować się własnym doświadczeniem i oczekiwaniami jakie ma w stosunku do zrobionego nastawu.
Ostatnio zmieniony środa, 16 paź 2013, 16:46 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: Trener » środa, 16 paź 2013, 13:58

Dzięki Lesgo :)
Pewnie masz rację, że to tylko forum, aczkolwiek wolę się upewnić. Szczególnie po doświadczeniach z jakże "szacownym gronem naukowym Prof i dr hab'ów". Które to grono z niekłamaną wręcz lubością i szczerym zachwytem nad właśną "nieomylnością i wszechwiedzą", potrafi wytknąć nawet najmniejszą nieścisłość danemu prelegentowi. I z niebywałą wręcz rozkoszą wdeptać go w ziemię. Zaznaczę, że nie wszyscy tacy są, ale niestety wielu z tych, których miałem mierną przyjemność poznać. I do dziś nie wiem, czy bardziej tych ludzi nie lubię, czy też bardziej mi ich żal.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1714
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: Emiel Regis » środa, 16 paź 2013, 16:02

:?
Mamy tu jakieś grono zjadaczy użytkowników?
Był tu jeden jegomość lubiący rozróby, ale odkąd udziela się pod innym nickiem, jakby złagodniał.

Swoją drogą jak myślisz, co jest lepsze dla forum- wytykanie błędów, czy klepanie się po plecach zezwalając na wypisywanie co tam komu ślina na język/palce przyniesie?
Inna sprawa w jakiej formie to wytykanie ma miejsce, z tym wdeptywaniem w ziemię to pojechałeś po bandzie.

@szfagir
Dobrze odgazuj nastaw, nie powinieneś mieć problemów.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: Trener » środa, 16 paź 2013, 16:47

Z tym wdeptywaniem miałem na myśli stricte "brać uniwersytecką", a nie forumową :) I chodziło mi głównie o formę. Na Forum z czymś takim się dotąd nie spotkałem. I całe szczęście bo pewnie już dawno by mnie tu nie było.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

szfagir
350
Posty: 379
Rejestracja: poniedziałek, 26 lis 2012, 11:16
Ulubiony Alkohol: S.W.Ó.J.
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gród Kraka
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: szfagir » środa, 16 paź 2013, 17:28

lesgo58 pisze:Co znaczy grzanie na full?

Dla mnie to grzanie pełną moca, co przekłada się na 4kW


lesgo58 pisze:Jeśli grzejesz z normalną mocą roboczą to nie musisz się obawiać pienienia cukrówki. Przy owocówkach to już osobna historia. Tu już ryzykujesz, że grzejąc za mocno - może Ci się pienić. Ale od czego mamy Antypianę, albo nawet najprostszy Espumisan.

Emiel Regis pisze:@szfagirDobrze odgazuj nastaw, nie powinieneś mieć problemów.

Myślę, że ten Espumisan może być dobrym rozwiązaniem, przynajmniej przy cukrówce:)

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5492
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: radius » środa, 16 paź 2013, 20:17

szfagir pisze:Myślę, że ten Espumisan może być dobrym rozwiązaniem, przynajmniej przy cukrówce:)

Wręcz odwrotnie :!: ;)
Cukrówka po sklarowaniu nie będzie się pienić, bo nie ma w niej składników, które by pienienie powodowały.
Co innego owocówka. Tu zawsze będą jakieś cząstki stałe, powodujące pienienie i espumisan w tym wypadku jest dobrym rozwiązaniem :ok:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

szfagir
350
Posty: 379
Rejestracja: poniedziałek, 26 lis 2012, 11:16
Ulubiony Alkohol: S.W.Ó.J.
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gród Kraka
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: szfagir » czwartek, 17 paź 2013, 05:29

Dzięki radius za doprecyzowanie:)
Teraz gdy mój głód wiedzy został zaspokojony mogę spokojnie czekać na wyniki eksperymentu Trener'a :)

Awatar użytkownika

ta_moko
500
Posty: 535
Rejestracja: piątek, 7 gru 2012, 21:23
Lokalizacja: Południe kraju
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: ta_moko » czwartek, 17 paź 2013, 10:19

Ile tego espumisanu przy owocówkach? Keg 30l, 25l wsadu, zawsze odciśniętego z pulpy, bo grzeję na grzałkach.
Alkoholu tak naprawdę boją się tylko ludzie, którzy mają coś złego do ukrycia... Ludziom pięknym od wewnątrz alkohol nie szkodzi... - Piotr Skrzynecki

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4305
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: lesgo58 » czwartek, 17 paź 2013, 12:27

Ja wrzucam 5 szt i nie zauważyłem żeby coś złego się działo. Ale ja grzeję małą mocą.

Awatar użytkownika

szfagir
350
Posty: 379
Rejestracja: poniedziałek, 26 lis 2012, 11:16
Ulubiony Alkohol: S.W.Ó.J.
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gród Kraka
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: szfagir » czwartek, 17 paź 2013, 12:54

Tutaj jest wskazówka. Co prawda dotyczy to fermentacji wina, ale myślę że ma się to analogicznie gdyż przed destylacją mamy tak winko :)

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: Trener » czwartek, 24 paź 2013, 21:35

Wyniki eksperymentu czas ogłosić. Wielkich niespodzianek nie będzie :)
Na pierwszy ogień w kegu wylądowało 25L wyklarowanej cukrówki z węglem. Co ciekawe, po klarowaniu Turbo Klarem, cały czarny osad siadł na dnie, a cukrówka przybrała całkowicie bezbarwny odcień wody. Pomimo identycznego klarowania, cukrówka bez węgla, pozostała żółta.
Po standardowym odbiorze przedgonów, a nawet po odebraniu około pół litra z obniżonego VM, zacząłem wolno odbierać konkursowe pół litra. Gdy butelka była już pełna, powąchałem, spróbowałem i... podstawiłem jeszcze jedną połówkę :) Pomyślałem - ideał :) Resztę odessałem do kolejnego psocenia.

Następnego dnia do kega trafiła żółta cukrówka bez węgla. Nastąpił ten sam proces technologiczny i odbiór pół litra spirytusu. Reszta stripping.

Aby wyłonić zwycięzcę, kosztowałem obu rektyfikatów, zarówno w postaci czystej, jak i rozrobionej zwykłą kranówką do 40%.
Nastaw z węglem wydawał się być o wiele delikatniejszy w smaku. Nastaw bez węgla był ostrzejszy, a w zapachu wyraźnie czuć było bimbrowe nutki. I pewnie można by było tak zakończyć… ale coś mnie tknęło i postanowiłem porównać oba rektyfikaty z przegonionym wcześniej dwa razy spirytusem.
Wtedy nastąpił tzw. efekt WOW :) Nagle ten lepszy rektyfikat z węglem, wydał mi się jeszcze zbyt ostry w smaku i nie dorównywał temu po dwóch przebiegach również zapachem.

Werdykt jest następujący: wygrywa destylat podwójnie rektyfikowany :)

A tak na poważnie, to węgiel aktywny jest generalnie świetny :ok: Obniża poziom niechcianych aromatów podczas fermentacji, poprawia smak przefermentowanej cukrówki, zmienia jej kolor po wyklarowaniu i naprawdę pozytywnie wpływa na smak i zapach produktu po jednokrotnej rektyfikacji. Aczkolwiek do jakości produktu po podwójnej rektyfikacji trochę mu jeszcze brakuje :)
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4305
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: lesgo58 » piątek, 25 paź 2013, 07:25

bez względu na to czy zastosujesz do fermentacji wegiel czy nie to i tak po pierwszym odpędzie nigdy nie uzyskasz akceptowalnego spirytusu. Tu niestety kłania się niedoskonałość ( jeśli ona w ogóle istnieje ) naszych maszynek i doświadczenie operatora. 2-3 krotna rektyfikacja jest obowiązkiem jesli chce się uzyskać naprawdę czysty spirytus.
Z kolei dodatek węgla może pomóc dla tych co pędzą destylat na bazie cukrówki i mają prosty sprzęt. No i nie bardzo mają ochotę na wielokrotną destylację.


ar2rion
2
Posty: 4
Rejestracja: czwartek, 9 kwie 2015, 20:53
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: ar2rion » czwartek, 13 lip 2017, 16:58

Czy ktoś próbował, dodać węgiel do nastawu z glukozy? Czy ma to w ogóle sens?

Awatar użytkownika

JanOkowita
1750
Posty: 1759
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Dodanie węgla aktywnego do zacieru?

Postautor: JanOkowita » czwartek, 13 lip 2017, 17:47

Wystarczyło poszukać: topic14988.html
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


Wróć do „Węgiel aktywny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości