Dział dla tych, którym nie wyszedł idealnie klarowny trunek.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Neosternik
50
Posty: 52
Rejestracja: środa, 11 mar 2009, 19:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: psota
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Kontakt:
Załączniki
Dlaczego zmętniało??

Postautor: Neosternik » środa, 8 kwie 2009, 18:55

Witam was drodzy pociciele:)otoz jestem debiutantem tej zacnej sztuki i staram sie zgłebic tajniki tej bardzo starej Polskiej sztuki:)
Otoż moje pytanie jest następujące:podczas pocenia na kolumnie i refluxie zew.otrzymywalem trunek o mocy 95%,zupelnie krystaliczny,a gdy dolewalem przegotowanej wody aby uzyskac 50% nektar w butelce stał sie lekko mętnawy,sadzilem ze tak pewnie bedzie bo musi sie przegryźć no ale minely dwa dni i zmetnienie pozostalo.jaka moze byc przyczyna?czy mozna sie pozbyc zmętnienia przez filtrowanie?Jesli tak to przez co?Myślałem o filtrach do wody,ale czy to pomoze?
Pozdrawiam i Dziekuje za podpowiedzi jesli takowe będą.
:respect:


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: bogdan » środa, 8 kwie 2009, 20:38

Już masz odpowiedź. Twoja woda nawet po przegotowaniu zawiera za dużo minerałów.
Ja trochę z wodą eksperymentowałem i powiem Ci którą wodę możesz na pewno użyć do rozcieńczania psoty.
1. Woda Zywiec niegazowana za 4,60zł/5l
2. Woda Aleksandria dostępna np w Makro 1,70zł/5l

Koledzy z tego forum używają też wody zdemineralizowanej oraz destylowanej.
Czasami ma znczenie, co do czego lejesz. Stara zasada mówi, że należy lać psotę do wody, ja z wodą którą wyszczególniłem wyżej robie dowolnie i jest kryształ.


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

zbyszeek10
100
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2009, 19:28
Krótko o sobie: Hmmmmm.
Ci co mnie znają wiedzą.
:).
Ulubiony Alkohol: Swojej produkcji. Piwo
Status Alkoholowy: Winiarz
Kontakt:
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: zbyszeek10 » środa, 8 kwie 2009, 20:48

Witaj

Tak jak kolega Bogdan pisze zmień wodę a będzie dobrze.
Ja osobiście używam cisowianki i nałęczowianki.

destylat jest krystaliczny nawet przy około 30%

kolejność lania nie ma znaczenia (przynajmniej u mnie)

Pozdrawiam

ZBYSZEK :piwo:

Awatar użytkownika

jajek12
300
Posty: 344
Rejestracja: piątek, 7 lis 2008, 10:47
Krótko o sobie: Będę stillman'em :)
Ulubiony Alkohol: Bimbrozja
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: jajek12 » środa, 8 kwie 2009, 21:01

Witam
Hmmm.....Ilu forumowiczów tyle odpowiedzi i każda inna lub bardzo podobna. Musisz poeksperymentować(oczywiście wypowiedzi "psotników" będą bardzo pomocne). Ja po kilku doświadczeniach pozostałem przy wodzie demineralizowanej(żona kupuje do żelazka- 5 l w Tesco około 5 zł.). Ale przed dolaniem wody do destylatu lub odwrotnie- szkoły są rożne-proponuję schłodzić wodę w lodówce lub zamrażarce. Odkąd tak robię nie mam problemu z mętnieniem. Pozdro.
Jedzenie, picie, sen, miłość cielesna - wszystko z umiarem. Hipokrates

Awatar użytkownika

Autor tematu
Neosternik
50
Posty: 52
Rejestracja: środa, 11 mar 2009, 19:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: psota
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: Neosternik » czwartek, 9 kwie 2009, 05:38

Nie wiedzialem że może woda tak wplywac na "jakość" destylatu.
Bardzo wam dziekuje,przy następnym psoceniu napewno zastosuje sie do waszych wskazówek. :klaszcze:
Dziekuje

Awatar użytkownika

defacto
450
Posty: 464
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: defacto » sobota, 20 sie 2016, 06:50

Witam wszystkich
Również mam problem ze zmętnieniem psoty po dorobieniu.Kłopot w tym,że mętnieje po drugim dolaniu wody zdemineralizowanej.Po dolaniu 50/50 jest OK,lecz wolę troszkę mniej % i po kilkunastu minutach dolewam po raz drugi.Wtedy to właśnie następuje zmętnienie,gdy "zejdę" poniżej 50%. Problem wody ,czy aparatury-miedziana kolumna LM-VM.
Przy okazji chciałem zapytać szanownych forumowiczów jaka woda jest najlepsza do tego celu i czy jednorazowe,precyzyjne dorobienie psoty do ok 40% wykluczy ten problem?
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5323
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: Zygmunt » sobota, 20 sie 2016, 10:38

Mętnienie produktu może wynikać w zasadzie tylko z trzech rzeczy:

1. Przeciągnięty destylat- za dużo pogonów, które przy wysokim stężeniu etanolu są doskonale rozpuszczalne, ale po obniżeniu jego stężenia wywołanym dodatkiem wody wytrącają się i powodują mleczny kolor destylatu.

2. Woda o zbyt dużej mineralizacji- jeżeli woda użyta do rozcieńczenia ma mineralizacje na poziomie >300mg/l, minerały wytrącają się, ponieważ nie są rozpuszczalne w alkoholu. Uwaga na wodę demineralizowana ze stacji benzynowych albo do żelazek- nie jest przeznaczona do spożycia i jej użycie tez może powodować mętnienie- po prostu jest przechowywana w plastiku w cieple, a to zwykle jest równoznaczne z jej zanieczyszczeniem.

3. Plastik w linii odbioru destylatu- np. poprzez użycie do odbioru alkoholu węża PCV. Plastyfikatory z PCV są wypłukiwane i powodują mętnienie destylatu.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

olo 69
650
Posty: 692
Rejestracja: sobota, 8 maja 2010, 07:02
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: olo 69 » sobota, 20 sie 2016, 11:02

Przechowywanie spirytusu w niewłaściwym naczyniu np. słoiku z podgumowaną nakrętką będzie skutkowało też zmętnieniem po rozcieńczeniu.
Pozdrawiam,olo 69

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5323
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: Zygmunt » sobota, 20 sie 2016, 11:27

Masz rację, może zamiast plastik powinienem bardziej ogólnie napisać "tworzywa sztuczne". Oczywiście tylko te nieprzeznaczone do kontaktu z alkoholem, bo np. taki teflon jak najbardziej się nadaje. Są też materiały odporne na alkohol w niskich stężaniach, ale nieodporne na stężony- np. viton, używany czasami w elektrozaworach- nie powinno się go stosować przy odbiorze destylatu.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


boxer1981228
700
Posty: 708
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 16:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: boxer1981228 » sobota, 20 sie 2016, 11:59

olo 69 pisze:Przechowywanie spirytusu w niewłaściwym naczyniu np. słoiku z podgumowaną nakrętką będzie skutkowało też zmętnieniem po rozcieńczeniu.


Bardzo długo trzymałem gotowy spirytus w 3l słoikach po ogórkach i jakoś nie zauważyłem żeby mętniało bo zakrętka była podgumowana :o.

Box


lolek78
10
Posty: 16
Rejestracja: wtorek, 18 sie 2015, 13:18
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: lolek78 » sobota, 20 sie 2016, 22:58

Ja miałem taki przypadek z wodą "oaza" z biedronki i wyszła partia z mineralizacją ponad 500 a wcześniej miała 310. Teraz używam wody "primawiera" z kauflandu w 6l bańkach


krzysztof ebe
5
Posty: 7
Rejestracja: niedziela, 29 mar 2015, 08:32
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: krzysztof ebe » poniedziałek, 22 sie 2016, 18:17

Ja się zawiodłem na tej wodzie w 6l bańkach. Po rozcięczeniu wydobywał się ostry smak. Teraz używam przegotowanej kranówki odstanej 24h i jestem zadowolony :)

Awatar użytkownika

defacto
450
Posty: 464
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: defacto » czwartek, 15 wrz 2016, 21:22

Zygmunt pisze:
1. Przeciągnięty destylat- za dużo pogonów, które przy wysokim stężeniu etanolu są doskonale rozpuszczalne, ale po obniżeniu jego stężenia wywołanym dodatkiem wody wytrącają się i powodują mleczny kolor destylatu.

Witam.
Podpisuję się obiema rękami pod tym postem,gdyż wczoraj zadbałem o utrzymanie stałej temperatury.Z 25l nastawu odebrałem 2l serduszka 96+luksusowej jakości.Mieszam jak chcę,jakąkolwiek wodą i do zmętnienia nie dochodzi.W tym celu postanowiłem przetestować przy okazji kilka wód w tym zdemineralizowaną jaką używam najczęściej.Wody z Biedronki,Lidla,Kauflanda (mineralizacja powyżej 300 mg/l wszystkich związków) jak również kranówka nie spowodowały zmętnienia-dorabiałem do 40%.Tak że dziękuję za wskazówki i pozdrawiam.
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !


waldi48
30
Posty: 38
Rejestracja: poniedziałek, 2 wrz 2013, 20:15
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: waldi48 » piątek, 16 wrz 2016, 09:08

U ciebie zmętnienie mogły spowodować dwie rzeczy o których już tutaj napisano, mianowicie przeciągnięcie urobku lub jakiś element kolumny zasyfia, moja propozycja :
1-wymień wszystkie uszczelki na prawdziwe silikony
2-mało doceniany element odbioru (ja tak miałem), wymień wężyk sylikonowy na giętką rurkę miedzianą
Jak to zrobisz i będziesz restrykcyjnie odbierał to nawet po dodaniu wody z kranu nie ma prawa zmętnieć. Ja używan wody Oaza z biedronki 1.60 zeta za 5 l. i jest git.
Ostatnio zmieniony niedziela, 18 wrz 2016, 16:57 przez waldi48, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Bubo-bubo
100
Posty: 113
Rejestracja: niedziela, 14 cze 2015, 12:08
Krótko o sobie: Abstynent hipokryta.
Ulubiony Alkohol: Etylowy
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Dziupla
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: Bubo-bubo » piątek, 16 wrz 2016, 21:40

Ja u siebie zauważyłem na ściankach dam delikatny białawy nalot, który pojawia się po dłuższym czasie (kilka miesięcy). Woda jaką stosuję do rozcieńczania to Dobrowianka. Woda sama w sobie ma bardzo mało minerałów, jest neutralna smakowo, ale jednak coś się wytrąca.
Robię głównie smakówki więc nie wiem jak by było po dłuższym leżakowaniu cukrówki.
Jestem pesymistycznym optymistą z realistycznymi poglądami.

Awatar użytkownika

defacto
450
Posty: 464
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: defacto » niedziela, 29 sty 2017, 10:45

Witam wszystkich.
Dopadł mnie kolejny przypadek zmętnienia psoty, lecz zupełnie inaczej do tego doszło.
Pod koniec ubiegłego roku uzyskałem podczas zabawy 3l 96% produktu, z czego część po kilku dniach dorobiłem do żądanej 40% mocy. Próby organoleptyczne wyszły zdecydowanie na plus i po kolejnych dwóch dniach "odębiłem" całą zawartość szklanej damy, wsypując ok. 10gr płatków dębowych średnio palonych.
Po ponad trzech tygodniach, wystawiłem odębioną, pyszną psotę na zewnątrz, gdzie temperatura przez ostatnie dni oscylowała zdecydowanie poniżej zera. Przebywała tam 4dni.
Nadszedł dzień degustacji, wszyscy z niecierpliwością oczekują tego, na co czekaliśmy przez prawie miesiąc.
Wniosłem to i postawiłem na stole. Błyskawicznie balonik oszronił się, zakrywając całą prawdę.
Wlewając zimną psotkę do szklanki zauważyłem, że coś z nią jest nie tak. Po raz wtóry przetarłem szklankę i oczy ze zdziwienia mocniej się otwarły. Nastąpiła chwila konsternacji i ... zamurowało mnie- ale ze mnie :dupa: . Doszło do zmętnienia.
Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy to niska temperatura, więc chwyciwszy oburącz szklankę, zacząłem ją ogrzewać i po ok.20 minutach psota w magiczny sposób z mętnej przeszła w krystalicznie czystą :hmm:
Degustacja trwała do późnych godzin nocnych. Pojedlim, popilim :D i najważniejsze jest to, że brak jest jakikolwiek objawów syndromu dnia poprzedniego.
Nie zadam tego pytania, ale jeżeli zna ktoś odpowiedź, to czekam z wielką niecierpliwością.
Pozdrawiam
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !

Awatar użytkownika

Blażej
100
Posty: 109
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2016, 11:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: Blażej » niedziela, 29 sty 2017, 11:07

Ja używam biedronkowej wody 5l lub kranówki, której nie muszę przegotowywać bo jest bardzo dobrej jakości. Nigdy nic nie zmętniało w stężeniach 35-70% kolumna miedziana, uszczelki i wężyk silikon spożywczy, proces prowadzony zgodnie ze sztuką.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami"

Awatar użytkownika

kmarian
700
Posty: 741
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: kmarian » niedziela, 29 sty 2017, 12:23

Blażej pisze:... lub kranówki, której nie muszę przegotowywać bo jest bardzo dobrej jakości. ...
Bo Ty masz wodę w kranie ze "Złotej Studzienki" do św. Jana. Dobra jest ta woda, ale i destylat musi być przedni.

Awatar użytkownika

defacto
450
Posty: 464
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: defacto » niedziela, 29 sty 2017, 12:27

Również używam miedziaka z wężykami, uszczelkami silikonowymi i staram się proces prowadzić jak najlepiej. Produkt dorabiam najczęściej wodą demineralizowaną i do zmętnienia już raczej nie dochodzi. Natomiast wyżej opisywałem, że do zmętnienia doszło gdy temperatura produktu znacząco spadła i wyczyścił się, gdy nabrał temperatury pokojowej. A to moim zdaniem spora różnica.

Blażej pisze:Ja używam biedronkowej wody 5l lub kranówki, której nie muszę przegotowywać bo jest bardzo dobrej jakości.

Gdzie taka woda leci z kranu ?
Pozdrawiam
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !

Awatar użytkownika

kmarian
700
Posty: 741
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Dlaczego zmętniało??

Postautor: kmarian » niedziela, 29 sty 2017, 13:15

Kolego defacto. Zmętnienie wódki zmrożonej, jest mi zjawiskiem znanym. Sąsiad przywiózł z Ukrainy od swojego kuzyna pyszną wódeczkę i zawołał mnie bo coś w niej pływa. Butelka stała w garażu, temperatura około -10*C. Wyraźnie było widać w krystalicznym alkoholu pływające "jajo", coś jakby gęstsze, bardziej oleiste, lekko mętne i nie przy ściankach tylko właśnie w środku płynu.
Zapytany nieopatrznie przechodzący "specjalista od wódek" stwierdził, że "destylat jest przeciągnięty, wytrąciły się fuzle i tyle". Zakręcił butelką, nalał do szklanki i wypił. Na szczęście zostało jeszcze pół flaszki napitku, płyny się połączyły, tworząc białawy, opalizujący "kolor". W smaku trunek był dobry. :twisted:
Pytasz co mogło spowodować zmętnienie Twojego trunku? Właśnie pogony. Zbyt krótka stabilizacja, lub jej brak powoduje, że pogony lecą do urobku przez cały czas odbioru prawie od samego początku. 30 minut stabilizacji to jest minimum. Ja stabilizuje 60 - 90 minut, dopiero wtedy odbieram i nie mętnieje.


Wróć do „Mętny produkt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości