Zbiór podstawowych wiadomości dla początkujących destylerów.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Emiel Regis
1700
Posty: 1723
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: Emiel Regis » niedziela, 15 gru 2013, 09:10

To, że wysoka temperatura fermentacji jest przyczyną wytworzenia przez drożdże większej ilości frakcji, które nazywamy przedgonami i staramy się ich pozbyć, jest już informacją nienową, choć trafić na nią niełatwo.
Nastaw fermentowany podczas upałów lub mocno dogrzewany (ew. samoczynnie przegrzany) daje destylat w smaku bardziej ostry.

Jakiś czas temu odkryłem jeszcze inny czynnik na etapie fermentacji, który ma negatywny wpływ na jakość gotowego produktu- jest to kilkutygodniowe przetrzymywanie przefermentowanego nastawu/zacieru.
Zauważyłem od jakiegoś czasu pogorszenie jakości swoich wyrobów i nie mogłem zrozumieć o co chodzi. Miało to związek z tym, że chcąc zapełnić destylatem zbożowym beczkę dębową 60l prowadziłem równolegle fermentację w kilku pojemnikach, nie zawsze mając czas na szybką destylację po skończonej fermentacji.
Efekty są takie, że gotowy destylat zbożowy ma w sobie jakieś dziwne wtrącenia spalenizny, coś jakby nuta popielniczki. Przypalenie nie wchodzi w rachubę, pierwszy odpęd przeprowadzam za pomocą pary.

Jeśli chodzi o owocówki, to długo przechowywany w pulpie nastaw daje obce, nieprzyjemne aromaty i posmaki, w ekstremalnej sytuacji potrafiące zagłuszyć całkowicie aromat surowca bazowego.

Wnioski; lepiej destylować nastaw jeszcze pracujący i ew. użyć dundru do następnego nastawu niż przetrzymywać przepracowany nastaw czy zacier.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Szlumf
1800
Posty: 1837
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: Szlumf » niedziela, 15 gru 2013, 11:32

Wielokrotnie o tym pisano ale dbajcie o odkażanie wszystkiego co ma styczność z nastawem/zacierem. Właśnie zaoctowałem 50l cukrówki. Przyczyna to prawdopodobnie użycie mieszadła tylko przepłukanego po wcześniejszych działaniach.


woytek..hun
20
Posty: 21
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 20:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: gdzieś w Bieszczadach
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: woytek..hun » poniedziałek, 16 gru 2013, 17:19

Dokładnie tak jak pisze Emiel Regis. Niedawno destylowałem nastaw z jabłek z przepisu Kucyka. Z braku czasu po skończonej fermentacji destylacje musiałem odłożyć. Destylowałem dopiero 4 czy 5 tygodni później. W tym czasie nastaw był dwukrotnie zlewany znad sadu. Po destylacji otrzymałem destylat o dominującym zapachu... uwaga...śliwek. Druga destylacja nie wiele pomogła, dopiero trzecia baaardzo wolna uwolniła destylat od tego zapachu.

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: gr000by » poniedziałek, 16 gru 2013, 17:30

Od siebie dodam nagminne używanie drożdży Turbo (a dokładniej SpiritFerm Turbo Fruit, bo o nie właśnie chodzi) do nastawów owocowych zgodnie z przepisem podanym przez producenta. W ten sposób można zrobić bimber o posmaku owocowym, a nie owocówkę/bimber owocowy. Paczka tych drożdży dobrze spisuje się w 50l nastawu (i więcej, najlepiej zacząć od 70-80l), na dodatek w temperaturze poniżej 20*C (optimum to 15-17*C), o mniejszej ilości cukru w stosunku do owoców nie wspominając.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Odp: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: Pretender » poniedziałek, 16 gru 2013, 21:26

Podpiszę się pod stwierdzeniem Emiela, z tym, że moje śliweczki może mają obcych zapachów i smaków, ale nie są zbyt śliwkowe, niestety. Owoce trzymane długo w nastawie. Nastaw w smaku śliwkowy, destylat już nie.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Emiel Regis
1700
Posty: 1723
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: Emiel Regis » poniedziałek, 16 gru 2013, 23:09

Jeszcze kwestia dodatku cukru i projektowania mocy nastawu.
Nastaw z dużą zawartością cukru, projektowany na wysoki % daje destylat bardziej ostry. Zachęcam do projektowania nastawów na 12, na najlepiej na 8-10%
Roboty ciut więcej, ale efekty wyśmienite.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM


mikolaj1234
50
Posty: 68
Rejestracja: środa, 8 gru 2010, 10:55
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: tequila, sake, żołądkowa
Kontakt:
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: mikolaj1234 » wtorek, 31 gru 2019, 20:03

Mam pytanie do kol. Emiel Regis dot. mocy nastawu cukrowego. Zauważyłem że na drożdżach reklamowanych jako te które dają delikatny i lekki smak czyli te z rodziny „Pure” Vodka itd. przepis na nastaw zalecany jest z 6 kg cukru na 25L wody. Natomiast są drożdże które mają tabelę od 6 do 9 kg cukru na 25 L wody. Czy w przypadku
tych „mocnych” drożdży i użycia np. 8 kg cukru na 25 L wody finalny produkt będzie także ostry po przepuszczeniu przez kolumnę ? Czy w przypadku kolumny nie ma to większego znaczenia jeżeli chodzi o smak czy nastaw jest słabszy czy mocniejszy?


aakk
700
Posty: 701
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: aakk » wtorek, 31 gru 2019, 20:12

Uważam że przy każdych drożdżach ma to znaczenie. Niższy blg startowy, niższa temperatura startowa, spokojniejsza femnetacja - mniej fuzli ( czy jak to się zwie.. ) więc i finalny produkt łagodniejszy.
Wykonam kolumnę aabratek w dowolnej konfiguracji. Rura 60,3 - 101,6mm, zbiorniki 30-300L. Ponadto każdy podzespół kolumny.
Zapraszam do kontaktu :freak:

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1050
Posty: 1070
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: Góral bagienny » wtorek, 31 gru 2019, 20:15

Aleś odkopał temat :klaszcze: :D Kolego czym nastaw lepiej zrobiony tym lepszy trunek.
Nastawy robione z blg początkowym 20 i poniżej będą na pewno lepsze w smaku i aromacie niż o blg wyższym.
Ale ja destyluje na pot-still i koledzy długorurowcy :D mogą mieć odmienne zdanie.
Pozdrawiam Góral :)
Ps. sprawdz kiedy kolega Emiel Regis był aktywny ;)
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1301
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: mtx » wtorek, 31 gru 2019, 23:31

Góral bagienny pisze:Ps. sprawdz kiedy kolega Emiel Regis był aktywny ;)

I mimo to, nadal jest modem, co dla mnie jest jawną kpiną. Swoją drogą do dziś zachodzę w głowę jakim w ogóle cudem nadano mu tą funkcję...

Awatar użytkownika

Skir
200
Posty: 244
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: Skir » środa, 1 sty 2020, 19:51

Ktoś nowy się pojawi to szuka i odgrzebuje :). Ja też :). Ale przy okazji pytanie: mam dwie beczki, w jednej ŁZWJ a w drugiej cukrówki. No i o drugą chodzi: mimo że robię według przepisu, to fermentacja nigdy nie kończy mi się zgodnie z wytycznymi (od 5 do 10 dni). Beczka stoi w piwnicy, gdzie jest kaloryfer a temp około 17-19 stopni. Puścić na kolumnę po 10-14 dniach, czy czekać aż zupełnie przestanie fermentować?
I love the smell of bimber in the morning.

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1301
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: mtx » środa, 1 sty 2020, 21:02

Skir pisze:No i o drugą chodzi: mimo że robię według przepisu, to fermentacja nigdy nie kończy mi się zgodnie z wytycznymi (od 5 do 10 dni). Beczka stoi w piwnicy, gdzie jest kaloryfer a temp około 17-19 stopni.

Na jakich drożdżach w instrukcji są podane takie temperatury pracy? ;)
Puścić na kolumnę po 10-14 dniach, czy czekać aż zupełnie przestanie fermentować?

W tym przypadku nieprzerobionego nastawu nie ma sensu gotować bo ilość towaru będzie niska, a i straty w nieprzerobionym cukrze będą znaczne. Owiń beczkę kocem, wrzuć do niej grzałkę akwariową ustawioną na 25*C to nastaw przerobi szybciej i co ważne do końca :ok:

Awatar użytkownika

Skir
200
Posty: 244
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: Skir » środa, 1 sty 2020, 22:15

Alcotec Turbo 48 przy skrajnej opcji 10 dni podaje 18- 24 stopni. Wiem, że lepiej grzałkę lub w innym miejscu, ale często mnie nie ma parę dni i grzanie odpada.
Drożdżaki z ŁKZWJ sobie radzą, a cukrowate gorzej. :). Pytanie czy 2tygodniowy proces fermentacji może mieć negatywny wpływ na smak? Na razie trudno mi porównać, bo ponoć trzeba 3 miesięcy na wyrównanie i ułożenie smaku, a moje cukrówki są jeszcze zbyt młode. :). Dla porównania przerobilem ŁKZWJ na spirytus ( dwukrotna, rygorystyczne rektyfikacja) . Cukrówki mają dużo mniej zapachu (praktycznie zero) ale też mniej delikatny smak.
Ostatnio zmieniony środa, 1 sty 2020, 22:51 przez Skir, łącznie zmieniany 3 razy.
I love the smell of bimber in the morning.


mikolaj1234
50
Posty: 68
Rejestracja: środa, 8 gru 2010, 10:55
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: tequila, sake, żołądkowa
Kontakt:
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: mikolaj1234 » czwartek, 2 sty 2020, 12:38

Dziękuje za odpowiedź. Czy koledzy dlugorurowcy również zgadzają się z tym co pisał kolega Góral bagienny ? Czy przy kolumnie nie ma to większego znaczenia ?

Awatar użytkownika

psotamt
750
Posty: 773
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: psotamt » czwartek, 2 sty 2020, 14:19

mikolaj1234 pisze:Czy koledzy dlugorurowcy również zgadzają się z tym co pisał kolega Góral bagienny ?
Zgoda w całej rozciągłości.
„Stary mąż młodej kobiety podobny jest do introligatora — oprawia książkę, którą inny czyta.”
– Bolesław Prus
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


forma
250
Posty: 294
Rejestracja: sobota, 20 gru 2008, 12:51
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: forma » czwartek, 2 sty 2020, 21:27

Ogólnie przyjęte było, żeby ostatnią gonitwę nie robić na wysokim stężeniu. (Rozrabiamy z woda,zbieramy przedgony,dolewamy wodę i znowu zbieramy przedgony.) Teraz przy świętach pozwoliłem sobie nie rozcieńczać ponownie destylatu. W ostatniej fazie rektyfikacji rozcieńczyłem destylat do 50 % i po długiej stabilizacji około 4 h po odebraniu przedgonów spirytus był słabej jakości bardzo słabej. Więc dolałem wody rozrobiłem do ok 25 % wsadu i uzyskałem swój standard. Jest jedno ale !!! Najlepszy destylat moim zdaniem jaki do tych czas zrobiłem, to było gotowanie czystego spirytusu raz tak zrobiłem postanowiłem że inwestuje w płaszcz i ...... stanęło na niczym. Ale kupię płaszcz i do tematu wrócę. Widzę w tej metodzie potencjał....
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


mikolaj1234
50
Posty: 68
Rejestracja: środa, 8 gru 2010, 10:55
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: tequila, sake, żołądkowa
Kontakt:
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: mikolaj1234 » piątek, 3 sty 2020, 17:03

Rozumiem iż nastaw z drożdży typu „pure” z 6 kg cukru na 25 litrów będzie ogólnie lepszy i delikatniejszy niż w tych samych proporcjach z drożdży turbo 24h tak ?

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1050
Posty: 1070
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: Góral bagienny » piątek, 3 sty 2020, 17:07

Bardzo dobrze rozumiesz :ok:. Staraj się robić nastawy jak wino a będziesz Pan zadowolony :ok:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


mikolaj1234
50
Posty: 68
Rejestracja: środa, 8 gru 2010, 10:55
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: tequila, sake, żołądkowa
Kontakt:
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: mikolaj1234 » poniedziałek, 6 sty 2020, 13:24

Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie temperatury nastawu cukrowego w momencie wysypywania drożdży. Kupiłem kilka rodzajów drożdży i zauważyłem ze instrukcje są różne. Np na T3 jest napisane zeby ostudzić nastaw do 25 stopni i dodać drożdże i fermentować w temp. 20-25 st. Na T48 zeby ostudzić do 30 st. Na alcotec nie podają w ogóle w jakiej temp. dodawać drożdże tylko zalecenia temp. fermentacji. Największa zagadkę mam z drożdżami Prestige Black Label. W instrukcji anglojęzycznej jest napisane iż nastaw w trakcie dodania drozdzy nie powinien przekraczać 39 st. A w instrukcji niemiecko języcznej nie powinien przekraczać 30 st. Czy stosować się do tych instrukcji do konkretnych drożdży czy lepiej dodawać wszystkie do nastawu w temp. 25 i fermentować w temp 20-25 st. Powiem szczerze ze może banał ale mam zagwostke w tym temacie dlatego ze po dodaniu drozdzy temp nastawu rośnie o kilka stopni i z 25 może zrobić się 29. Dodam iż chce robić nastaw z6 litrów cukru lub 7 kg glukozy i dopełnić do 25-26 litrów wody.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1050
Posty: 1070
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Czynniki mające negatywny wpływ na nasze zaciery/nastawy

Postautor: Góral bagienny » poniedziałek, 6 sty 2020, 13:39

Zadawaj drożdże w temp. poniżej 30st. i wszystko będzie ok :ok:
Ja daję w przedziale 25-27 st. i dość szybko startują.
Nastawy stoją w temp. około 21st.
Pozdrawiam Góral :)
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


Wróć do „Pierwsze Kroki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości