Technologia najprostszych nastawów opartych na cukrze.

Autor tematu
Pivoman
2
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 10 gru 2013, 18:22
Załączniki
Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: Pivoman » wtorek, 17 gru 2013, 10:51

Właśnie klaruję swoją pierwszą cukrówkę na Turbo drożdżach. Po 14 godzinach działania Turbo Klaru nastaw ma kolor żółtawo-zielonkawy, czy to prawidłowa barwa?
Zapach jest mocno alkoholowy, żadnego smrodu nie czuć.

Obrazek


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: gr000by » wtorek, 17 gru 2013, 11:12

Jak najbardziej, wszystko w porządku. Jak się całkowicie sklaruje to zlewaj znad osadu i destyluj.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

radius
5500
Posty: 5521
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: radius » wtorek, 17 gru 2013, 18:55

A tak powinien wyglądać nastaw dobrze sklarowany :)
DSC01342.JPG

Na dnie widać warstwę drożdży i bentonitu :ok:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Autor tematu
Pivoman
2
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 10 gru 2013, 18:22
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: Pivoman » wtorek, 17 gru 2013, 23:03

Dzięki Panowie za info... Mija 26 godzina i nastaw dalej mętnawy, tak na 10 cm w miarę a potem lipa, zobaczyć dno nie ma szans :roll:. Czekać z tym dalej czy raczej nic więcej już się nie wyklaruje?

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: gr000by » wtorek, 17 gru 2013, 23:12

Jesteś pewien, że drożdże zakończyły pracę i BLG nastawu to -4? Jak nie to ta mętność pochodzi od pracujących jeszcze drożdży. A jak nastaw ma -4 BLG to wystaw go na zewnątrz na noc, a wyklaruje się do rana.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


marceli
10
Posty: 18
Rejestracja: wtorek, 19 lis 2013, 14:24
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: marceli » wtorek, 17 gru 2013, 23:31

gr000by pisze:Jesteś pewien, że drożdże zakończyły pracę i BLG nastawu to -4? Jak nie to ta mętność pochodzi od pracujących jeszcze drożdży.

A pomyślałeś o tym, że mimo zakończenia pracy drożdży i zejścia Blg do "magicznych" -4 znaczący wpływ na jakość działania środka klarującego może mieć stopień odgazowania nastawu :?:
Jak pewnie wiesz Co2 w nastawie najbardziej utrudnia działanie wszelkich wspomagaczy klarowania...

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: Trener » wtorek, 17 gru 2013, 23:52

marceli pisze:A pomyślałeś o tym,

A Ty pomyślałeś o tym, że takie osobiste "wycieczki" pod adresem kogoś kto chce pomóc i ma w temacie spore doświadczenie, mogą być uznane za niegrzeczne i odebrane jako niemiłe?
Wystarczyło napisać np. mniej więcej coś takiego: "Powodem może być jeszcze CO2".
Ps. Z tego co się orientuję, "Co" to Kobalt.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4343
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: lesgo58 » środa, 18 gru 2013, 07:43

No to ja Wam opowiem jeszcze jedną historię obalającą pewien mit.
Na początku używałem wspomagacze do klarowania. Z różnym skutkiem. Stosowałem się do wszystkich wskazówek. Efekty niestety nie były powtarzalne. Raz wyklarowało po jednym dniu innym razem po kilku dniach itp.
Po jakimś czasie zrezygnowałem ze wspomagaczy z z powodu otrzymywanej nie najlepszej jakości końcowego produktu. i zacząłem klarować tylko i wyłącznie grawitacyjnie. Oczywiście z zachowaniem wszelkich reguł tj. zlanie z nad wstępnego osadu , odgazowywaniem itp. Efekty były takie sobie. Ale to normalne przy klarowaniu grawitacyjnym trzeba trochę odczekać. U mnie tak do 4-5dni. W zimę 2-3 dni.
I teraz niespodzianka. Któregoś dnia zostawiłem nastaw sobie samemu. Po skończonej fermentacji wystawiłem tylko na dwór i zapomniałem zlać bo się spieszyłem . Tym bardziej go nie odgazowywałem- bo niby po co skoro na dnie jest osad.
Po 48 godzinach wszystko było prawie w całości klarowne - tylko przy dnie było jeszcze trochę mętne. Więc na drugi raz postanowiłem zrobić jeszcze jedną próbę. Po skończonej fermentacji zostawiłem nastaw tak jak za pierwszym razem - dodatkowo tylko go odgazowałem myśląc, że w ten sposób przyśpieszę klarowanie. Jakie było moje zdziwienie, gdy nawet po 4 dniach dalej było mętne. Nie tak na początku, ale zawiesina ciągle była. Pomyślałem - jaki osioł ze mnie dlaczego najpierw nie zlałem znad osadu?
Nie dało mi to spokoju więc zrobiłem jeszcze jedną próbę. Przy następnym nastawie po skończonej fermentacji już zlałem jak Bozia przykazała i ostro wymieszałem próbując go odgazować. A było to mieszanie solidne. I znowuż zdziwienie - po kilka dniach nastaw tylko w części się sklarował. Dalej był mętny.
Tak więc powróciłem do pierwszej wersji i po skończonej fermentacji wystawiam go na dwór. I robię to w miarę delikatnie aby go nie zmącić.
Efekt - w zimie po 2-3 dniach mam wystarczająco klarowny aby dać na rurki. A po tygodniu jest czysty jak kryształ. W lato trwa to trochę dłużej. Tak ze 2 dni dłużej.
Od tamtego czasu klarowanie jest przewidywalne i powtarzalne.
Nie uważacie, że dziwne to wszystko. Do dzisiaj nie umiem sobie tego wytłumaczyć.
U dołu próbki efektów o których opisywałem - są to nastawy po skończonej fermentacji bez zlewania i odgazowywania.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony środa, 18 gru 2013, 09:30 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

ta_moko
500
Posty: 535
Rejestracja: piątek, 7 gru 2012, 21:23
Lokalizacja: Południe kraju
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: ta_moko » środa, 18 gru 2013, 09:02

Lesgo, a może to wpływ księżyca? :D Wszak w naszym hobby odgrywa on wielką, magiczną rolę. ;)
Alkoholu tak naprawdę boją się tylko ludzie, którzy mają coś złego do ukrycia... Ludziom pięknym od wewnątrz alkohol nie szkodzi... - Piotr Skrzynecki

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: gr000by » środa, 18 gru 2013, 09:14

marceli pisze:
gr000by pisze:Jesteś pewien, że drożdże zakończyły pracę i BLG nastawu to -4? Jak nie to ta mętność pochodzi od pracujących jeszcze drożdży.

A pomyślałeś o tym, że mimo zakończenia pracy drożdży i zejścia Blg do "magicznych" -4 znaczący wpływ na jakość działania środka klarującego może mieć stopień odgazowania nastawu :?:
Jak pewnie wiesz Co2 w nastawie najbardziej utrudnia działanie wszelkich wspomagaczy klarowania...

Nie pomyślałem, bo nigdy, przenigdy nagazowanie nie miało wpływu na klarowanie moich nastawów. Jeżeli klarowałem TurboKlarem, to nie było możliwości, żeby nastaw był nagazowany (mieszanie podczas dodawania środka), a jak zostawiałem go w spokoju na kilka dni do samoczynnego sklarowania to odgazowywał się sam i też nie było problemów. Największym problemem są kończące pracę drożdże i zdania nie zmienię. Ważny jest też wpływ temperatury na klarowanie, tak jak wspomniał @lesgo58. Ale nagazowanie to problem najmniejszy ze wszystkich.
I następnym razem oszczędź sobie wycieczek po adresem osobistym, tak jak radzi @Trener.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4343
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: lesgo58 » środa, 18 gru 2013, 17:01

Nastawy po 24 godzinach od wystawienia...
Przypominam że nie dodałem żadnego wspomagacza do klarowania.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

herbata666
1050
Posty: 1050
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: herbata666 » środa, 18 gru 2013, 18:53

Ja robię podobnie (czyli nic), jak widzę, że przestaje chodzić to zakręcam pojemnik i zakładam rurkę i za 2-3 dni (nieraz i tydzień) zaczynam gotować. Dodam, że nie wystawiam beczek na dwór tylko stoją w pomieszczeniu, gdzie pracowały (21C), a dlatego, bo wstawiam od razu 220l więc ciężko było by to przenieść. Odpuściłem sobie turbo klarowiny i inne kocie żwirki (roboty więcej, a efekt ten sam).


Ps
Miałem dwie takie beczki (50 litrów) co stały z 1,5 miesiąca to w nich nastawik był jak woda czysty.
Ostatnio zmieniony środa, 18 gru 2013, 19:51 przez gr000by, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: interpunkcja

Pozdrawiamy
SztukaDestylacji
501-050-098

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1714
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: Emiel Regis » piątek, 20 gru 2013, 07:18

ta_moko pisze:Lesgo, a może to wpływ księżyca? :D Wszak w naszym hobby odgrywa on wielką, magiczną rolę. ;)

Z rozmów jakie prowadziłem ostatnio z ludźmi nastawiającymi cydr od kilkudziesięciu lat metodami swoich przodków okazuje się, że fazy księżyca są ściśle powiązane z ich działaniami.
Żeby sprawdzić ten wpływ na przedmiot tematu proponuję obserwować czas klarowania grawitacyjnego w podobnych warunkach, ale próbka A w pierwszej kwadrze, próbka B w ostatniej kwadrze księżyca.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4343
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: lesgo58 » piątek, 20 gru 2013, 08:06

Kurde o tym nie pomyślałem.
Coś musi w tym być, bo rzeczywiście zauważałem delikatne różnice w szybkości klarowania. Nie były to różnice ewidentne, ale były. Czasami 1 dzień innym razem nawet 2 dni. Ale, że mi się nigdy nie śpieszy to zbytnio nie przywiązywałem do tego żadnej wagi.
Zauważyłem jeszcze jedno, że nastaw prawie wyklarowany potrafił ( mimo niezmiennych warunków) przy przetrzymaniu go kilka dni dłużej w fermentatorze powrócić do delikatnego zmętnienia. Zdarzyło się to zaledwie kilka razy. Ale taki fakt miał miejsce.
Musze zrobić takie próby - tylko, że będzie problem z utrzymaniem takiej samej temperatury.

Awatar użytkownika

magius
50
Posty: 65
Rejestracja: niedziela, 18 maja 2014, 17:46
Krótko o sobie: Mały, pokręcony...
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: magius » sobota, 14 cze 2014, 12:30

Witam
A co powiedzie o takiej barwie nastawu z cukru na drożdżach T48?
WP_20140614_002.jpg

Nastawiony został 29 maja o 19:15 dokładnie. Nie był jeszcze klarowany, bo obecnie czekam aż zakupy z allegro przyjdą.
Czy różnica barw mówi o tym, że górna część już się wyklarowała pod wpływem grawitacji a dolna jeszcze nie?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4343
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: lesgo58 » sobota, 14 cze 2014, 13:37

Wszystko OK. Tak ma być.
Górna część już zaczyna być klarowna. Jakbyś dał sobie czas to zobaczyłbyś, że stałaby się przezroczysta. Ale do odpędu na kolumnie wystarczy już taka "klarowność".

Awatar użytkownika

magius
50
Posty: 65
Rejestracja: niedziela, 18 maja 2014, 17:46
Krótko o sobie: Mały, pokręcony...
Załączniki
Re: Czy to prawidłowa barwa nastawu?

Postautor: magius » sobota, 14 cze 2014, 15:04

Posiadam pot stilla, więc poczekam aż przesyłka do mnie trafi i wyklaruję środkiem, który został zakupiony :)


Wróć do „Nastawy cukrowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości