Co i kiedy paruje z destylowanego zacieru. Jak oddzielać od siebie poszczególne frakcje tak, aby produkt był najwyższej klasy.
Awatar użytkownika

Autor tematu
bestia
30
Posty: 39
Rejestracja: sobota, 30 kwie 2011, 00:05
Krótko o sobie: Jestem atrystą i wynalazcą.
Ulubiony Alkohol: Własne wyroby
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Załączniki
Czy pogony można pić?

Postautor: bestia » czwartek, 12 maja 2011, 00:11

Witam. Jestem dość mało doświadczonym bimbrownikiem. Po destylacji zostaje mi słoiczek pogonu. Na logikę wydaje mi się że to rozcieńczony bimber wodą destylowaną. Pogon oddzielam na smak, jak alkohol smakowo ma poniżej 40%. Często szkoda mi ruszać pieczołowicie zrobionych likierów i robię sobie drinki z pogonu. Jest smaczny. Czy zagraża on zdrowiu?
Ostatnio zmieniony czwartek, 12 maja 2011, 08:50 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Kosmetyka tekstu
Z bimbrownictwem jest jak z prohibicją. Tyle że 90 lat temu. I znowu jesteśmy 100 lat za murzynami.


koncentraty wina
Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: pokrec » czwartek, 12 maja 2011, 22:17

Zależy, co uważasz za pogon. Bo ja raz pogon otrzymałem przy rektyfikacji na kolumnie. Wierz mi, nie dałbyś rady tego wypić. Ja tak dla testu wziąłem to do ust... i natychmiast wyplułem.
Generalnie pogony to alkohole wyższe, estry, jakieś amylowe syfy i takie tam przyjemności dla wątroby i nerek. Generalnie fuzle. One nie są obojętne dla zdrowia.
Jednak przy psoceniu na alembiku pogony ciężko oddzielić, bo "idą" cały czas w głównej masie i w czasie psocenia po prostu spada stężenie alkoholu w psocie. To wszystko.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

bwie
50
Posty: 90
Rejestracja: czwartek, 8 paź 2009, 19:18
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: bwie » piątek, 13 maja 2011, 16:00

bestia policz sobie kolego ile kosztuje Cię pieczołowicie zrobiony likier a ile mogą kosztować Cię nowe nerki, wątroba itd. itp. (zwłaszcza przy naszej fajnej służbie zdrowia i jeszcze fajniejszym NFZecie)

p.s. nie wiem jak wygląda (smakuje) pogon na potstilu, ale pogonu z kolumny to chyba byś nie wypił, ja kiedyś się za mocno sztachnąłem tym specyfikiem i przez najbliższe 20 minut miałem odruch :womit:

Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1066
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: Juliusz » piątek, 13 maja 2011, 18:57

Jest ogólnie przyjęta zasada, że (pomijając pierwsze krople z aparatu - to są trucizny) przedgony i pogony oddziela się i zatrzymuje do następnej destylacji. Nie zakładam, że destylujesz tylko raz (na pot still).

Te wczesne i bardzo późne odbiory (przedgon/pogon) zawierają nasz etanol. Te trzeba oszczędzać i dodawać do każdej pierwszej destylacji nastawu. Chodzi o to aby nie tracić etanolu.

Pijąc przedgony lub późne pogony narażasz się na drastyczne traktowanie wątroby. Pamiętaj Ona jest Twoim przyjacielem. Jak Ją nadużyjesz to Ona Ciebie znienawidzi i nawet może Ci zmarszczeć.

J
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne

Awatar użytkownika

Autor tematu
bestia
30
Posty: 39
Rejestracja: sobota, 30 kwie 2011, 00:05
Krótko o sobie: Jestem atrystą i wynalazcą.
Ulubiony Alkohol: Własne wyroby
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: bestia » sobota, 14 maja 2011, 12:18

Dziękuję za dobre rady. Będę ponownie destylował mój pogon. Moja aparatura składa się z garka, dwóch słoików na syfy i długiej wężownicy miedzianej umieszczonej w wiadrze z wodą. Przedgonu nie piłem . Zbieram do osobnego słoika.
Z bimbrownictwem jest jak z prohibicją. Tyle że 90 lat temu. I znowu jesteśmy 100 lat za murzynami.

Online
Awatar użytkownika

rozrywek
4000
Posty: 4259
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: rozrywek » sobota, 14 maja 2011, 23:56

Pogon jedno a przedgon drugie. Pytanie po co zbierasz przedgony? uważaj!!! To cię może kosztować wiele....... nie bądź pazerny, wylewaj świństwo do kibla, eliminujesz możliwość pomyłki.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1066
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: Juliusz » niedziela, 15 maja 2011, 03:33

Przedgon - pogon.

W czasie każdej fermentacji (wino, piwo, cukrówka) w nastawach powstają setki substancji - głównie oczywiście etanol.

Substancje te parują w różnych temperaturach. Z dużym przybliżeniem:

Przedgony (3% - rozpuszczalnik)
68C-72C paskudne aldehydy, metanol, kwasy organiczne, estry (niska temperatura wrzenia)

Główny gon (72% - cel destylacji)
72C-78C głównie alkohol spożywczy

Pogony (25% - do ponownej destylacji)
78,5C-90C estry, aldehydy (wysoka temperatura wrzenia)

Nagrzewając nastaw do destylacji temperatura wzrasta stopniowo i z chłodnicy wyciekają różne płyny (dobrze, że można je dzielić - jak wyżej).

Przedgony ponieważ są bardzo skondensowane (~3% odbioru) zawierają wysoki procent substancji toksycznych dla naszego organizmu. Wątroba czy nerki radzą sobie jakoś z tymi toksynami ale tylko dla tego, że jest ich ciągle znikoma ilość. Jaki one mają aktualny, prawdziwy, długoterminowy wpływ na nasz organizm nie jest w zasadzie wiadome. Stąd zasada wylewania przedgonów lub używania jako rozpuszczalnik.

Pogony nie są zdrowsze jest ich około 25% całości destylatu. Nie wylewamy ich ponieważ jest w nich duży procent etanolu, jest tam jednak dużo zanieczyszczeń i dla tego pogony (jako odruch oszczędności) dodaje się do następnej destylacji - w prostej aparaturze destylujemy zawsze dwa razy. Dodam, że co 4-5 takich (drugich) destylacji z dodatkiem pogonów, dla zdrowia pogony z tej ostatniej (4tej - 5-tej) są wylewane do zlewu jako bezużyteczne paskudztwa - wzrasta w nich koncentracja toksyn.

J
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne

Awatar użytkownika

Autor tematu
bestia
30
Posty: 39
Rejestracja: sobota, 30 kwie 2011, 00:05
Krótko o sobie: Jestem atrystą i wynalazcą.
Ulubiony Alkohol: Własne wyroby
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: bestia » poniedziałek, 16 maja 2011, 08:13

Pogon jedno a przedgon drugie. Pytanie po co zbierasz przedgony? uważaj!!! To cię może kosztować wiele....... nie bądź pazerny, wylewaj świństwo do kibla, eliminujesz możliwość pomyłki.
Pogonu nie wylewam. Nie pomylę się bo oznakowuję go trupią czachą. Przydaje mi się spirytus nie spożywczy w moich pracach w moim laboratorium. Przechowuję go w szklanych buteleczkach po kroplówkach dla koni.
Z bimbrownictwem jest jak z prohibicją. Tyle że 90 lat temu. I znowu jesteśmy 100 lat za murzynami.


afrowawa
20
Posty: 26
Rejestracja: środa, 29 cze 2011, 11:18
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: afrowawa » sobota, 30 lip 2011, 16:25

Juliusz pisze:Przedgony (3% - rozpuszczalnik)
68C-72C paskudne aldehydy, metanol, kwasy organiczne, estry (niska temperatura wrzenia)

Główny gon (72% - cel destylacji)
72C-78C głównie alkohol spożywczy

Pogony (25% - do ponownej destylacji)
78,5C-90C estry, aldehydy (wysoka temperatura wrzenia)


Ale to się chyba tyczy destylacji na refluxie? Bo jak ja destylowałem na pot stillu (nie dzieliłem na frakcje, po prostu cały towar destylowałem 3 razy) to pobierałem wszystko od 78 do 98, jedynie przy 3 destylacji wylałem do kibla to co poleciało pow. 96 jako pogon... Główny gon od 72? U mnie to co leciało przed 78-80 waliło tak naftą, że mozna było :womit: Nic nie kumam już...

Awatar użytkownika

lucas070707
100
Posty: 130
Rejestracja: czwartek, 29 lip 2010, 19:47
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: lucas070707 » sobota, 30 lip 2011, 16:47

To są temperatury parowania danych substancji a nie całego roztworu. A to duża różnica.
Na dobrej kolumnie jesteśmy w stanie to w dużym stopniu rozdzielić a na pot-stillu wszystko leci, tylko w różnym stężeniu w danym momencie destylacji.

Awatar użytkownika

radius
7000
Posty: 7010
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: radius » niedziela, 31 lip 2011, 07:21

@afrowawa, rzeczywiście to co napisali poprzednicy odnosi się do temperatur odnotowywanych na kolumnie destylacyjnej. Destylując na pot stillu musisz zapomnieć o dzieleniu frakcji obserwując wskazania termometru. Ten wskaże ci tylko ile jeszcze alkoholu pozostało w nastawie. Przy tej metodzie destylacji po prostu odlej pierwsze, najbardziej śmierdzące 100ml (przedgon), następnie zbieraj wszystko co ma większą moc niż 50% (twój gon właściwy) a wszystko co słabsze (możesz ciągnąć nawet do 5%) zbieraj do ponownego przerobu jako pogon.
Tak więc nie kieruj się wskazaniami termometru tylko alkoholomierza i swojego nosa i podniebienia, a jak dorobisz się kolumny to gwarantuję, że będziesz kumał o co chodzi z obserwacją wskazań termometru na niej.
SPIRITUS FLAT UBI VULT


afrowawa
20
Posty: 26
Rejestracja: środa, 29 cze 2011, 11:18
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: afrowawa » niedziela, 7 sie 2011, 10:42

Przy ostatnim pędzeniu (moim 1) destylowałem zacier 3 razy, tzn. po pierwszej destylacji odlałem pierwszą 50 i wlałem potem do destylatora wszystko od 80 d0 96, tak samo na 3 destylacje wlałem wszystko poza ślepotką, czyli generalnie zrobiłem to z deka bez sensu i lepiej destylować 2 razy odlewając ślepote i pogony? :ugeek:

Awatar użytkownika

radius
7000
Posty: 7010
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: radius » niedziela, 7 sie 2011, 11:36

Jeszcze raz :!:
Przy pierwszej destylacji odlej pierwszą setkę (przedgon), następnie zbieraj wszystko co mocniejsze niż 50%, a resztę też zbieraj tylko do osobnego naczynia (pogon).
Przy drugiej destylacji rozcieńcz to co zebrałeś mocniejsze niż 50% w stosunku pół na pół z wodą i destyluj. Nie dodawaj pogonów :!:
Nie odlewając już tej przysłowiowej "setki", zbieraj wszystko co mocniejsze niż 50%, a resztę znowu do osobnego naczynia jako pogon.
I tak sobie zbieraj te pogony z każdej destylacji kolejnego nastawu, a jak ci się uzbiera kilka (kilkanaście) litrów, przedestyluj je dwukrotnie i odzyskasz z nich trochę dobrego alkoholu (po oczyszczeniu węglem).
Prościej już się nie da ;)
Pozdrawiam
SPIRITUS FLAT UBI VULT


afrowawa
20
Posty: 26
Rejestracja: środa, 29 cze 2011, 11:18
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: afrowawa » niedziela, 7 sie 2011, 23:25

Aha, czyli pierwszą 50/100 odlewać tylko przy pierwszej destylacji, a przy drugiej można sobie odpuścić? :)
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 8 sie 2011, 00:37 przez Wald, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Interpunkcja.

Awatar użytkownika

radius
7000
Posty: 7010
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: radius » poniedziałek, 8 sie 2011, 06:41

przy drugiej można sobie odpuścić?

No i sam odpowiedziałeś sobie na pytanie.
SPIRITUS FLAT UBI VULT


cognac
2
Posty: 2
Rejestracja: niedziela, 17 paź 2010, 21:12
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: cognac » czwartek, 13 paź 2011, 22:14

Małe pytanko,czy wylewanie przedgonów i pogonów,w takiej czy siakiej ilości, dotyczy także nastawów z czystego wina własnej produkcji?

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: Calyx » piątek, 14 paź 2011, 09:03

cognac pisze:Małe pytanko,czy wylewanie przedgonów i pogonów,w takiej czy siakiej ilości, dotyczy także nastawów z czystego wina własnej produkcji?


Pogony i przedgony występują zawsze w zacierach, nastawach
i czystych winach własnej produkcji. Oddzielać!

Pozdrawiam Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Brzydal
300
Posty: 328
Rejestracja: poniedziałek, 17 paź 2011, 12:51
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: Brzydal » czwartek, 27 paź 2011, 07:29

W tych kupnych też są. ;)
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein

Awatar użytkownika

Agneskate
200
Posty: 230
Rejestracja: sobota, 11 paź 2008, 20:16
Krótko o sobie: Cicha woda... ;P
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Kontakt:
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: Agneskate » czwartek, 27 paź 2011, 07:54

Stąd destylują po 6 razy. ;)
Pozdrawiam Aga

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Czy pogony można pić?

Postautor: Calyx » czwartek, 27 paź 2011, 10:03

Brzydal pisze:W tych kupnych też są. ;)


W "tych" kupnych jest najwięcej ;)
a nawet w śliwkowym, kupionym od sąsiada były.

Pozdrawiam :) Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Wróć do „Dzielenie frakcji podczas destylacji”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości