Otrzymywanie spirytusu z wykorzystaniem kolumn rektyfikacyjnych.

Autor tematu
krzysiek1404
50
Posty: 62
Rejestracja: sobota, 2 wrz 2017, 06:15
Krótko o sobie: majsterkowicz z dużą ilością czasu :D
Ulubiony Alkohol: dobry
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: krzysiek1404 » środa, 12 cze 2019, 16:55

Witajcie, uzbierało mi się około 10 litrów przedgonu i tak się zastanawiam, czy jak by to rozcieńczyć i wrzucić na rurki to czy by z tego coś było ?? Zawsze przedgon odbieram z zapasem więc pewnie oprócz śmierdziucha jest też tam pewnie sporo normalnego c2h5oh ?? Jeśłi ktoś ma doświadczenia to proszę o podpowiedź.


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4305
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: lesgo58 » środa, 12 cze 2019, 17:21

Możesz. Rektyfikujesz w sposób normalny. Tylko przygotuj się na większy odbiór przedgonów. Jeśli pracowałeś metodą 2.5 to byłoby lepiej. Jak masz bufor to możesz zastosować metodę 4.5.

Awatar użytkownika

Doody
1850
Posty: 1880
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: Doody » środa, 12 cze 2019, 17:32

Tak jak napisał Leszek, przedgon to dobry materiał wyjściowy do rektyfikacji na czysty spirytus. Z 10l powinieneś otrzymać około 7 -7,5l czystego produktu. Ja przedgony rektyfikuję jeszcze dwa razy, ale nie trzeba tego robić koniecznie. Ja rektyfikuję nastaw cukrowy, otrzymując surówkę, następnie rektyfikuję przedgon otrzymując drugą surówkę. Następnie rektyfikuję finalnie, mieszając i rozcieńczając otrzymane wcześniej surówki.
Pozdrawiam
Darek


Autor tematu
krzysiek1404
50
Posty: 62
Rejestracja: sobota, 2 wrz 2017, 06:15
Krótko o sobie: majsterkowicz z dużą ilością czasu :D
Ulubiony Alkohol: dobry
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: krzysiek1404 » środa, 12 cze 2019, 19:21

Dziękuję za pomoc, mam bokakoba wg projektu Radiusa, niestety bez bufora, normalnie robię na 2 razy (nie 2,5). Drugi raz rozcieńczam jak najmniejszą ilością wody, leję tyle żeby po odebraniu były grzałki przykryte, wychodzi ok 7 litrów spirytu i ok 14 litrów wody. Zawsze dzielę nastaw na dwa pędzenia, przy których odbieram przedgony. Zawsze odbieram trochę więcej niż powinno się odbierać, dodatkowo podczas całego procesu (mam głowicę LM i niżej VM ) z LM kapie kropelka co 8 - 10 sekund.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4305
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: lesgo58 » środa, 12 cze 2019, 19:29

W przypadku rektyfikacji przedgonów metoda 2,5 byłaby jak najbardziej na miejscu. Przemyśl to.

Awatar użytkownika

.Gacek
850
Posty: 881
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: .Gacek » środa, 12 cze 2019, 21:21

Przypomnę tylko, że rektyfikację metodą 2,5 możesz robić na raty. Jak uzbiera Ci się kolejne kilka litrów przedgonu puść drugi raz w wolnej chwili. Mimo, że mam o wiele mniejsze doświadczenie niż poprzednicy, to osobiście wyciągam połowę spirytusu z wsadu. Ni mniej mi więcej. Spirytus bez zapachu, zawsze 96,5%. Uważam, że warto zbierać przedgon.
Pozdrawiam Gacek.


W_TG
500
Posty: 500
Rejestracja: piątek, 27 gru 2013, 23:54
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: W_TG » czwartek, 13 cze 2019, 13:58

A ja myśle ze i pogon warto puścić raz jeszcze.
I tak robię, tym bardziej ze wolę dłużej pociągnąć przedgon jak i wcześniej traktować jako pogon.
Unikam niechcianych przypadkowych zapachów.
Mieszam obie frakcje razem i do kotła.
Z tych "odpadów" jeszcze mam dobry spirytus i trochę podpałki, rozpuszczalnika, zmywacza etc. zależnie od zastosowania
Alkohol nikomu nie rozwiązał problemów.
Ale wielu pomógł o nich zapomnieć.


Autor tematu
krzysiek1404
50
Posty: 62
Rejestracja: sobota, 2 wrz 2017, 06:15
Krótko o sobie: majsterkowicz z dużą ilością czasu :D
Ulubiony Alkohol: dobry
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: krzysiek1404 » czwartek, 13 cze 2019, 15:33

Pogon zawsze dodaję do kolejnego pierwszego pędzenia. Nastaw robię 50 litrów, dzielę na dwa po 25 litrów (niestety keg 30l :-( ) pogon z poprzedniego daję do kolejnego zawsze. Urobek z obu pierwszych pędzeń rozrabiam z wodą i pędzę już bez dodawania pogonów, któree zbieram i do kolejnego "pierwszego" pędzenia daję. Przedgony traktowalem jako odpad. Rozpałkę itp. Ale mi się nazbierało jak się okazało prawie 8 litrów,

Właśnie kapie dobro z przedgonów, poszło tym razem 2,5 litra śmierdzącego i teraz leci już czysty. Zobaczymy ile nakapie.

Awatar użytkownika

.Gacek
850
Posty: 881
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: .Gacek » czwartek, 13 cze 2019, 16:42

Ja pogon odbieram w jedną butelkę 0,7. Na resztę szkoda mi czasu i energii. Czasem idzie do następnej gonitwy a czasem obdarowuję nim podsklepową elitę ☺ Nikt nie zaczepia moich dzieci gdy wracają ze szkoły i zawsze grzecznie kłaniają się żonie.
Pozdrawiam Gacek.


Drupi
500
Posty: 532
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: Drupi » czwartek, 13 cze 2019, 18:13

Nowym użytkownikom forum trzeba wyjaśnić :chodzi o ten lepszy przedgon, nie rozpałkę która jest trucizną. Rozpałkę wylewamy.


aakk
200
Posty: 207
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: aakk » czwartek, 13 cze 2019, 18:25

Ktoś z Was stosuje OVM/OLM i może się wypowiedzieć? Po odebraniu "podpałki" można od razu przejść do odbioru z tych systemów. Dlatego w tym przypadku strat jest niewiele i jedynie co można odebrać do kolejnego gotowania to pogony..? Bez bufora przejście na LM w okolicach 98*C i odbiór już wszystkiego jako pogony czy jeszcze można tam odebrać nieco serca? Czy to już wszystko trzeba po prostu próbować i samemu ocenić czy jest dla mnie akceptowalne?

Awatar użytkownika

.Gacek
850
Posty: 881
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: .Gacek » czwartek, 13 cze 2019, 18:31

Pierwsze 50-100 ml zawsze idzie w kibel.
Pozdrawiam Gacek.


Drupi
500
Posty: 532
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: Drupi » czwartek, 13 cze 2019, 20:03

Adamkli - co ty piszesz . Jak masz OLM , to chcesz serce cukrówki odbierać z LM??? Sprzedawca nie dał ci instrukcji ? LM to przy cukrówce służy wyłącznie do odbioru odpadów, przedgonów, a na końcu pogonów. Dobre zawsze jest niżej z OLM po godzinnej stabilizacji połączonej z odbiorem przedgonów wcześniej wyłapanych z LM.
Ostatnio zmieniony czwartek, 13 cze 2019, 20:05 przez Drupi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

.Gacek
850
Posty: 881
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: .Gacek » czwartek, 13 cze 2019, 20:15

Drupi pisze:Jak masz OLM , to chcesz serce cukrówki odbierać z LM??? ... LM to przy cukrówce służy wyłącznie do odbioru odpadów, przedgonów, a na końcu pogonów.


Są jeszcze dwie opcje.
1. Ktoś chce zrobić rasowy bimber (wymagane drożdże babuni)
2. Ktoś chce zrobić owocówkę o aromacie "buraka cukrowego"... ☺

Edit:
@Drupi przeczytaj jeszcze raz co napisał @adamkli, chyba źle zrozumieliśmy o co chodzi...
Ostatnio zmieniony czwartek, 13 cze 2019, 20:23 przez .Gacek, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Gacek.


aakk
200
Posty: 207
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: aakk » czwartek, 13 cze 2019, 20:29

Czytałem że w ovm pod koniec procesu szybciej się pojawiają pogony (niż lm/logiczne.. ) dlatego w końcówce procesu przechodzi się na LM no ale skoro to są tylko pogony jak twierdzisz to jaki sens przechodzić na LM skoro można podstawić drugie naczynie i zebrać pogon z tego samego ujścia? Właśnie tu jeszcze czegoś nie rozumiem albo coś źle kumkam


Drupi
500
Posty: 532
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: Drupi » piątek, 14 cze 2019, 08:35

Jak pogony są ciężkimi frakcjami to wcześniej pojawią ci się w obniżonym ujściu, niż w LM. Żeby odebrać te nieco lżejsze pogony do dalszego oddzielnego przerobu, bardziej ekonomiczne jest odebrać te które dotrą do głowicy, wszystko poniżej jest większym " syfem" niż to co wyżej. Zaś na początku przy odbiorze przedgonów, jest odwrotnie, wszystko co wyżej jest gorsze, a co niżej to samo najlepsze, jeśli to wyżej było skrupulatnie odebrane, czyli odpady, przedgony.
Ostatnio zmieniony piątek, 14 cze 2019, 08:42 przez Drupi, łącznie zmieniany 1 raz.


arTii
600
Posty: 639
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: arTii » piątek, 14 cze 2019, 08:53

Drupi pisze:chodzi o ten lepszy przedgon, nie rozpałkę która jest trucizną. Rozpałkę wylewamy

Wsadzę kij w mrowisko :)
Dlaczego "Rozpałkę" wylewamy? Jak sama nazwa wskazuje należy jej użyć jako rozpałki - hmmmm... do Grilla? "truciznę"???
Ja używam tego jako odmrażacza do szyb w zimie - bardzo dobrze działa - wystarczy spryskać szyby i po temacie.
Ale nie o tym chciałem.
Tzw rozpałkę również zbieram a nie wylewam. Dlaczego? Czy ktokolwiek pokusił się o zbadanie składu chemicznego rzeczonego płynu?
Nie chcę wyjść na chytroka, ale w tejże rozpałce jest naprawdę niewiele niby trujących substancji. Chyba najwięcej jest tam acetonu, który jest trujący dokładnie w takiej samej dawce jak etanol :) Nie jest również kancerogenny. Tyle że śmierdzi i jest drażniący. Aldehyd octowy - toksyczny ale jest prouktem który równiez produkujemy sami po wypiciu etanolu, Mrówczan etylu - też średnio toksyczny (nie trujący), jedynie octan etylu bardziej toksyczny, ale on ma temperaturę wrzenia o ponad 1°C niższą od etanolu, więc stosunkowo łatwo go oddzielić.
Niemniej acetonu tez jest niezbyt duży procent. Najwięcej w tejże "rozpałce" jest etanolu.
Od jakiegoś czasu już zbieram te smrody i pokusiłem się kiedyś o rektyfikację tego. Na wszelki wypadek odebrałem jakieś 20% "smrodów" pomimo, że już nie czułem nieprzyjemnego zapachu, a pozostałe 80% było całkiem normalne - po prostu wypiłem.
Te 20% sobie leżało i czekało. Po jakimś czasie jak dolałem jeszcze trochę z bieżących gonitw, puściłem to ponownie.
I znów odebrałem 20% "smrodów" i 80% przyzwoitego spirytusu. Tym razem te 20% skoncentrowało się w 1 litrze śmierdziucha. Żeby nie kusiło mnie znowu, to dolałem to resztki (może kieliszek) zimowego płynu do spryskiwaczy - będzie na jakieś mycie/czyszczenie sprzętu :) - już jest zakolorowane na niebiesko :)
A te 80% jeszcze nie wiem na co przeznaczę - ale to właśnie może być na rozpałkę do grilla :)

Uważam że wylewanie pierwszych kapiących % jest pozostałością z destylatorów prostych, gdzie nie dało się oddzielić dobrego od niechcianego w takim stopniu jak teraz.
Ostatnio zmieniony piątek, 14 cze 2019, 09:01 przez arTii, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4305
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: lesgo58 » piątek, 14 cze 2019, 09:20

arTii pisze:Wsadzę kij w mrowisko :)

Nie bój żaby. Tak jak Ty to opisałeś ja i wielu innych kolegów robimy od lat.
Nawet jakiś czas temu opisywałem rektyfikację przedgonów - tych najbardziej skoncentrowanych. Tych potocznie nazwanych do wylania bądź na rozpałkę.
Odzyskałem sporo dobrego (i myślę całkiem zdrowego) spirytusu. Osobiście nie przeznaczam go do konsumpcji, bo mi starcza ten uzyskany w regularnych podstawowych rektyfikacjach. Używam go do dezynfekcji i odkażania sprzętu. Jako dodatek do spryskiwaczy szyb. Do mycia szyb w domu. Do produkcji mydła itp. Pachnie ten spirytus tak jak powinien pachnąć spirytus. Smakuje też nieźle.
Zaś po dodatkowym przefiltrowaniu węglem jest dla przeciętnego popijacza nie do odróżnienia od innych spirytusów.


aakk
200
Posty: 207
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: aakk » piątek, 14 cze 2019, 10:12

Czy dodawanie tych wszystkich smrodów do kolejnej destylacji i rektyfikowanie tego sposobem 2.5 oczyścić mi ten destylat tak aby otrzymany spirytus był bardzo dobrej jakości ( np do nalewek) czy lepiej to zbierać i oddzielnie zrobić rektyfikację tego?

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4305
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Czy można przedestylować przedgon??

Postautor: lesgo58 » piątek, 14 cze 2019, 10:41

I tutaj wstępujemy na grząski grunt.
Zasada ogólna to taka, że frakcje oddzielone podczas regularnej rektyfikacji "odrzucamy" i nie dodajemy ich nigdy do następnej regularnej rektyfikacji. Na tym etapie "walczymy" o jak najwyższą jakość gonu. Główną przyczyną jest to, że dodawaniem frakcji z poprzedniej rektyfikacji zwiększamy ilość tych frakcji w nowym nastawie czy surówce. Co poza wszystkim może właśnie powodować pogorszenie się jakości samego gonu.
Gotując same odpady godzimy się na to. Bo wiemy z czym mamy do czynienia. Później jeśli ktoś chce to użyć do picia - jego sprawa. I kwestia gustu.
W końcu nawet "szynki" (i nie tylko) robi się po części z MOM'u i innych świństw. I co niektórym smakują jak prawdziwe. A nawet jeszcze lepiej bo kosztują przysłowiowe grosze.


Wróć do „Destylacja metodą reflux ratio”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości