Pomysły na poprawę smaku bimbru, przepisy smakowe, domowe sposoby na wyrób markowych wódek...
Awatar użytkownika

Autor tematu
kmarian
650
Posty: 654
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Czeremcha

Postautor: kmarian » czwartek, 14 wrz 2017, 06:26

Krucho z owocami tego roku, rozglądać się zacząłem za owocem alternatywnym. Akurat pod dostatkiem jest czeremchy, dlatego się nią zainteresowałem.
Mam tendencję do "przesadyzmu", myślę jednak, że 10 litrów tej nalewki jest OK. Tak jak i aronia dobra będzie do kupażu.
Szukająć danych o tych owocach trafiłem tu - http://www.bimber.info/forum/viewtopic. ... =czeremcha


Rabat 3%
Prezent Lokomotywa + wagon cysterna 500 ml
Cena: 297.00 zł   Dostawa za 7zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

masterpaw2
1200
Posty: 1210
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Czeremcha

Postautor: masterpaw2 » piątek, 15 wrz 2017, 21:38

Dokładnie, tego roku z owocami szału nie ma :problem:, ale.........., jest czeremcha :)
Pierwszy zbiór już za mną, chyba się trochę rozpędziłem 10l już sobie leżakuje, i kto tu mówi o przesadyźmie ;).
Mam pytanie odnośnie ilości owocu do maceracji, czy zasypujemy cały słój i uzupełniamy alko (wydaje mi się, że może być zbyt esencjonalne), czy lepiej 3/4 słoja owoców i alko do pełna.
Aronii daję pół słoja, alko do pełna i wychodzi :ok:
Jak radzicie z czeremchą?
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


dzozef
100
Posty: 136
Rejestracja: poniedziałek, 19 gru 2016, 21:43
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: woj.mazowieckie
Załączniki
Re: Czeremcha

Postautor: dzozef » piątek, 15 wrz 2017, 21:55

Ja znalazłem przepis w książce "Nalewki staropolskie".
Składniki:
owoce czeremchy
wódka 40%
cukier kryształ rafinowany
Dojrzałe owoce czeremchy rozsypać na ściereczce i pozostawić w temperaturze pokojowej na 3 dni. Czystymi, przebranymi owocami napełnić słój o pojemności 1l do trzech czwartych wysokości, wsypać 80g cukru i zalać do pełna wódką ze spirytusu. Szczelnie zamknąć, odstawić na 2 miesiące w chłodne i ciemne miejsce. Następnie przefiltrować przez bibułę i przelać do czystych butelek. Nalewka powinna dojrzewać przez 5-6 miesięcy w chłodnym miejscu.

Ja robiłem według tego przepisu z tym że na ściereczce leżały tylko jeden dzień i użyłem większego słoika. Za wódkę też oczywiście psota rozcieńczona do 40%. Dzisiaj degustowałem po ponad 2 tygodniach maceracji. Efekt fajny. W zapachu czuć migdał, po wypiciu też go czuć w pierwszym momencie ale po chwili przechodzi w smak czeremchy. Jak na razie bardzo ciekawie. Z niecierpliwością czekam jeszcze trochę, do równych 4 tygodni i dopiero będę zlewał.
Ważna uwaga o której pisał na początku kmarian - owoce po zalaniu powiększają swoją objętość!!!
POWODZENIA !!!

Awatar użytkownika

masterpaw2
1200
Posty: 1210
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Czeremcha

Postautor: masterpaw2 » piątek, 15 wrz 2017, 23:13

Właśnie też to zauważyłem, chleje ta czeremcha gorzałkę strasznie aż do rozpuku :pije:
Wrzuciłem (próba koloru) kilkanaście sztuk do małego słoiczka i zalałem przedgonem, nawet to wydoiła :shock:, faktycznie dość znacznie przybiera na objętości.
Także postanowione : na 10l słój daje max 7l czarnuszki i resztę gorzałki, syrop cukrowy po maceracji do smaku. Osobiście nie lubię zbyt słodkich nalewek i rzadko a w zasadzie nigdy nie trzymam się przepisu w kwestii cukru.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


dzozef
100
Posty: 136
Rejestracja: poniedziałek, 19 gru 2016, 21:43
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: woj.mazowieckie
Załączniki
Re: Czeremcha

Postautor: dzozef » sobota, 16 wrz 2017, 18:14

Trzeba się zawczasu zastanowić jak potem odebrać to co wypiła. Zwykłe zlanie spowoduje spory ubytek. Może wycisnąć w takim lejku do moszczu?
Kmarian zasypywał cukrem. W moim przepisie tego kroku nie ma. Obawiam się że kolejny cukier może "przesłodzić". W tej chwili jest akurat jak dla mnie.


wawaldek11
1800
Posty: 1822
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Czeremcha

Postautor: wawaldek11 » sobota, 16 wrz 2017, 21:37

Jak nie cukier to redestylacja. Niezjadliwe owoce ponalewkowe poddaję destylacji i mam ciekawe destylaty. Ale większość pojemników jest z opisem "MIX", bo do kociołka 50l trzeba uzbierać trochę wsadu ;)
Pozdrawiam,
Waldek


dzozef
100
Posty: 136
Rejestracja: poniedziałek, 19 gru 2016, 21:43
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: woj.mazowieckie
Załączniki
Re: Czeremcha

Postautor: dzozef » sobota, 16 wrz 2017, 22:32

To jest dobry kierunek. Destylowałem już nastaw z kompotów i soków. Całkiem ciekawy destylacik wyszedł. Może teraz czas nas destylaty ponalewkowe. Dzięki za podpowiedź !!!


wawaldek11
1800
Posty: 1822
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Czeremcha

Postautor: wawaldek11 » sobota, 16 wrz 2017, 22:43

Z owoców ponalewkowych trunek jest szlachetniejszy - nie powinno być przed i pogonów - wszak owoce zalewamy dobrym alko.
Z oryginalnych destylatów, to sobie wspominam z orzecha włoskiego i pędów sosny :mrgreen:
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Autor tematu
kmarian
650
Posty: 654
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: kmarian » niedziela, 17 wrz 2017, 11:30

Jeśli chodzi o ilości w słoju to ja wsypuję owoców około 4/5 słoja i zalewam alkoholem, około 1 cm nad owoce. Czeremcha powiększa swoją objętość opijając się spirytusem (~68%), trzeba na ogół dolać płynu by owoce były przykryte. Jednak po około 3 dniach, czeremcha traci na objętości i wtedy dodaję owoców do pełna. Maceruję maksymalnie możliwą ilość owoców, uzyskując wytrawny nalew z którym potem mogę zrobić co zechcę.
W drugiej kolejności zasypuję cukrem, owoce "puszczając" sok zmniejszają swoją objętość, prawie do wielkości pestki powleczonej skórką. Zlanego słodkiego syropu jest o wiele mniej niż poprzednio alkoholu. W słoju jest teraz mniej niż 3/4 objętości dość "mocnych" owoców, które zalewam wodą z zapasem około 2 cm powyżej - znów trochę nabierają wody. Po kilku dniach zlewam i .... no właśnie, delektuję się bo jest bardzo smaczne.

Pozostałe owoce w słoju znów zalewam wodą prawie do pełna, teraz już tylko dla odzyskanie alkoholu. Po kilku dniach zlewam płyn, owoce wyciskam ile się da. Nazbiera się więcej to poddam procesowi odzyskania alkoholu.
Lepszą jest metoda destylacji z owocami, nie mam jeszcze takiej możliwości.

Awatar użytkownika

masterpaw2
1200
Posty: 1210
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: masterpaw2 » niedziela, 17 wrz 2017, 12:32

kmarian pisze:Maceruję maksymalnie możliwą ilość owoców, uzyskując wytrawny nalew z którym potem mogę zrobić co zechcę.

Nie wychodzi Ci zbyt esencjonalna/wytrawna nalewka z takiej ilości owoców? Czy po prostu później ją rozcieńczasz do smaku?
No chyba, że lubisz taki skondensowany napitek, wszak każdy ma swoje gusta, ważne by nam smakowało :ok:
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


dzozef
100
Posty: 136
Rejestracja: poniedziałek, 19 gru 2016, 21:43
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: woj.mazowieckie
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: dzozef » niedziela, 17 wrz 2017, 12:54

kmarian pisze:Pozostałe owoce w słoju znów zalewam wodą prawie do pełna, teraz już tylko dla odzyskanie alkoholu. Po kilku dniach zlewam płyn, owoce wyciskam ile się da.


Możesz opisać w jaki sposób wyciskasz owoce? Masz sprawdzony sposób? :?:

Awatar użytkownika

Autor tematu
kmarian
650
Posty: 654
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: kmarian » niedziela, 17 wrz 2017, 14:06

Z tym wyciskaniem to jest taka sztuka dla sztuki. Nie wiele się przy tym wyciskaniu odzyskuje soku, ale zawsze coś i sumienie czyste. Robię to ręcznie w worku z tetry (zszyta pielucha), takim jak serowy. Tam to właściwie tylko pestki się ocierają o siebie, ale trochę się wyciśnie. Poza tym to już takie dość wodniste jest.

Jeśli chodzi o nalewkę to TAK. Faktycznie jest esencjonalna, rzekłbym "gęstawa" a nawet gęsta. Można ją nieco rozcieńczyć wg gustu alkoholem łub wodą.
Nie mam praktyki z czeremchą, mogę powiedzieć jak robiłem z czarną porzeczką. Po zmieszaniu z uzyskanym syropem cukrowym, rozcieńczam wodą przed leżakowaniem (żona nie lubi zbyt mocnego trunku).

Parę razy za bardzo rozwodniłem i teraz jestem z tym ostrożny. "Łatwiej grubawego pocienkować, niż cienkawego pogrubasić." :twisted:

Awatar użytkownika

masterpaw2
1200
Posty: 1210
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: masterpaw2 » niedziela, 17 wrz 2017, 14:12

Co prawda nie jestem Maniek, ale ja do wyciskania używam rękawu cóś ala nylonowo stylonowego
PicsArt_09-17-03.09.05.jpg

Świetnie się sprawdza do wstępnej filtracji, jak i do wyciskania owoców po maceracji.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)

Awatar użytkownika

Autor tematu
kmarian
650
Posty: 654
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: kmarian » czwartek, 21 wrz 2017, 08:57

Myślę, że taki rękaw jest lepszy niż mój "worek serowy". Gdzie coś takiego można nabyć?

Awatar użytkownika

masterpaw2
1200
Posty: 1210
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: masterpaw2 » czwartek, 21 wrz 2017, 10:21

Kupowałem to u znajomego, deptana.pl.
Tylko nie wiem czy ma to wystawione na swoich aukcjach. W razie gdybyś nie znalazł to dzwoń do niego.
Edit.
Dzwoniłem, ma to w ciągłej sprzedaży. Są to worki do serów ;), na metry, 2 PLN /m.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


darekbimbrownik
30
Posty: 31
Rejestracja: sobota, 17 sty 2015, 13:43
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: darekbimbrownik » czwartek, 21 wrz 2017, 14:26

Panowie, troszkę inny temat. Macie na zbyciu trochę owoców? Chętnie odkupię (inne również), bo w tym roku dopiero posadziłem drzewko i przez długo jeszcze nic nie będę miał. Można na priv pisać. Co do wyciskania reszty soku/alko z owoców używam małej prasy 1,8 L. Sporo soku jeszcze wychodzi...

Awatar użytkownika

masterpaw2
1200
Posty: 1210
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: masterpaw2 » czwartek, 21 wrz 2017, 16:49

@darekbimbrownik, jeśli chodzi o owoce czeremchy, to wystarczy udać się do jakiegoś pobliskiego lasu i z pewnością znajdziesz.
Co do innych owoców , to radzę odwiedzić jakąś giełdę/rynek hurtowy i się jeszcze w co nieco zaopatrzysz :ok:
Poszukaj w necie gdzie jest jakaś najbliżej Ciebie.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


darekbimbrownik
30
Posty: 31
Rejestracja: sobota, 17 sty 2015, 13:43
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: darekbimbrownik » piątek, 22 wrz 2017, 07:22

Dziś jadąc do pracy rzucił mi się w oczy krzak z małymi czarnymi owocami. Nie zdążyłem mu się przyjrzeć, ale w sobotę to zrobię, 2,5km ode mnie :) Jeśli to nie czeremcha to i tak zaleję 8-)
Co do targu z dzikimi owocami to raczej słabo, ale na OLX może coś ciekawego będzie

Awatar użytkownika

masterpaw2
1200
Posty: 1210
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: masterpaw2 » piątek, 22 wrz 2017, 10:50

Jeśli była to czeremcha, to z całą pewnością nie był to osamotniony krzaczek i w pobliżu znajdziesz jej dużo więcej :ok:
Tylko nie bądź pan desperat i nie zalewaj wszystkiego co się nawinie, bo możesz się później mocno zdziwić :o
Lepiej 10 x sprawdzić czy dany owoc się nadaje, niż raz zrobić wtopę.

Ps. Do nalewek alternatywą mogą być też niektóre mrożone, albo suszone owoce. Ja niestety przespałem w tym roku czarną poprzeczkę (a bardzo mi smakuje), więc będę się mrożonką posiłkował.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)

Awatar użytkownika

siara76
50
Posty: 59
Rejestracja: poniedziałek, 22 lut 2016, 14:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: śląsk
Załączniki
Re: Czeremcha - przepisy

Postautor: siara76 » piątek, 22 wrz 2017, 12:19

Ja byłem wczoraj w lesie i co? I wielkie nic wszystkie krzaki czeremchy już bez owoców ptakom chyba też doskwiera brak owoców. Na szczęście w zeszłym tygodniu udało mi się zebrać ze 3 litry.


Wróć do „Przepisy smakowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości