Technologia najprostszych nastawów opartych na cukrze.

psotnikpiotr
100
Posty: 136
Rejestracja: niedziela, 18 lis 2018, 17:06
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) Staram się żyć zgodnie z naturą. Stawiam na to co swoje, bo swoje to lepsze i zdrowsze.
Ulubiony Alkohol: Oczywiście, że własny (piwo, wino i co ino)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Kraina karpia (Dolny Śląsk)
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: psotnikpiotr » piątek, 24 maja 2019, 06:23

@Góral bagienny będzie to wszystko puszczane przez pott stilla więc aromaty żytka i rodzynek powinny dość dobrze przejść do destylatu. Końcowy rezultat napewno opiszę :)
,, Bimber przyczyną ślepoty'' a co tam swoje w życiu widziałem :freak: :odlot:


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

johnex
350
Posty: 389
Rejestracja: sobota, 20 sie 2011, 21:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: johnex » piątek, 24 maja 2019, 07:09

psotnikpiotr pisze:Drożdże, które dałem były sporo po terminie ok. 8 miesięcy (więc długo). Śmiało można dawać drożdże po upływie czasu przydatności.

Termin przydatności to jedno ale według mnie najważniejsze jest przechowywanie drożdży. Co ciekawe na żadnym opakowaniu drożdży nie znalazłem informacji o warunkach przechowywania. Dopiero na stronie alcoteca przy produktach przemysłowych w karcie specyfikacji dla alcotec48 znalazłem informację:
Shelf life
24 months if stored at < 10°C (50°F)
12 months if stored at < 20°C (68°F)
6 months if stored at < 30°C (86°F)
Opened sack can be kept up to 3 months in a refrigerator, reseal well.


http://alcotec.pl/assets/documents/37048-alcotec-48-specification.pdf

Czyli nawet drożdże będące w terminie a przechowywane w wysokiej temperaturze mogą nie podjąć pracy.
Mój jedyny nastaw który zatrzymał się na plusowym blg był na drożdżach, które trzymałem latem w szafce kuchennej (czyt. w wysokiej temperaturze). Od tamtej pory wszystkie swoje "odczynniki" - drożdże, enzymy,pożywki itd. trzymam w lodówce.
Prawo pędzenia bimbru jest Prawem Człowieka!!!


psotnikpiotr
100
Posty: 136
Rejestracja: niedziela, 18 lis 2018, 17:06
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) Staram się żyć zgodnie z naturą. Stawiam na to co swoje, bo swoje to lepsze i zdrowsze.
Ulubiony Alkohol: Oczywiście, że własny (piwo, wino i co ino)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Kraina karpia (Dolny Śląsk)
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: psotnikpiotr » piątek, 24 maja 2019, 10:20

A moje drożdże były przechowywane w kuchni (temp. ok 22°-23°C) Na przyszłość wszystko będę trzymał w lodówce...
,, Bimber przyczyną ślepoty'' a co tam swoje w życiu widziałem :freak: :odlot:

Awatar użytkownika

Góral bagienny
250
Posty: 279
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Góral bagienny » piątek, 24 maja 2019, 16:33

Kolego Psotnik :D Ja też jestem Pot-stillowcem z wyboru a dziś dotarł do mnie alembik 20 l dlatego BARDZO interesują mnie takie eksperymenty Pozdrawiam :)
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


psotnikpiotr
100
Posty: 136
Rejestracja: niedziela, 18 lis 2018, 17:06
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) Staram się żyć zgodnie z naturą. Stawiam na to co swoje, bo swoje to lepsze i zdrowsze.
Ulubiony Alkohol: Oczywiście, że własny (piwo, wino i co ino)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Kraina karpia (Dolny Śląsk)
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: psotnikpiotr » piątek, 24 maja 2019, 17:18

Ahhh.. Kolego zazdroszczę tego cudu techniki :)
Ja narazie nie mogę sobie pozwolić na taki luksus.
Jak narazie to wystarczają mi zbożówki na pott stillu ;)
,, Bimber przyczyną ślepoty'' a co tam swoje w życiu widziałem :freak: :odlot:


psotnikpiotr
100
Posty: 136
Rejestracja: niedziela, 18 lis 2018, 17:06
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) Staram się żyć zgodnie z naturą. Stawiam na to co swoje, bo swoje to lepsze i zdrowsze.
Ulubiony Alkohol: Oczywiście, że własny (piwo, wino i co ino)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Kraina karpia (Dolny Śląsk)
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: psotnikpiotr » sobota, 25 maja 2019, 15:24

Witam. Oto fotki moich nastawów.
1. Nastaw już w/w z rodzynkami i żytem.
2.Nastaw z 3kg cukru + żyto z poprzedniego nastawu oraz dodałem ok. 3l dundru z poprzedniego nastawu. Jestem ciekaw tego drugiego nastawu dunder powinien zakwasić nastaw. Co koledzy o tym myślą? Tylko proszę mnie odrazu nie karcić, że marnuje zboże (przecież mogło być zatarte). Chciałem spróbować coś bez zacierania.

Pozdrawiam :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
,, Bimber przyczyną ślepoty'' a co tam swoje w życiu widziałem :freak: :odlot:

Awatar użytkownika

Góral bagienny
250
Posty: 279
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Góral bagienny » sobota, 25 maja 2019, 16:13

Jeżeli jakieś smaki zboża pozostaną w destylacie to nie jest marnotrawstwo :)
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

Kamal
1800
Posty: 1844
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Kamal » sobota, 25 maja 2019, 23:17

Jakie marnotrawstwo :-P, poprostu ziarno bez zacierania zmodyfikowałeś :)
K.
Obrazek

Awatar użytkownika

FRUTTI
30
Posty: 45
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2018, 10:34
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem;)
Ulubiony Alkohol: koniak/calvados
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: FRUTTI » wtorek, 11 cze 2019, 21:05

Pochwale się i ja swoimi eksperymentami. Ostatnio poprosił mnie znajomy o zrobienie mu 10l czystego bimberku z jakimś posmakiem. Dostał 5l ginu, a drugie 5l to wódka wytrawna to znaczy do gotowania cukrówki dodawałem goździki i liście laurowe na 25l zacieru 15 goździków i 5do 8 liści, efekt jaki otrzymałem to szok wódeczka delikatna, nuty dodatków wyczuwalne ale nie przesadnie. Pozdrawiam z krainy dżemów ;)


psotnikpiotr
100
Posty: 136
Rejestracja: niedziela, 18 lis 2018, 17:06
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) Staram się żyć zgodnie z naturą. Stawiam na to co swoje, bo swoje to lepsze i zdrowsze.
Ulubiony Alkohol: Oczywiście, że własny (piwo, wino i co ino)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Kraina karpia (Dolny Śląsk)
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: psotnikpiotr » niedziela, 16 cze 2019, 10:02

Witam wszystkich :)
Ostatnio zlalem z nad osodu swój nastaw na zbożu z dodatkiem rodzynek, wcześniej nie było czasu. Otóż bardzo przyjemny zapach oraz smak (delikatne winko zarazem mocne). Zapowiada się niezły trunek końcowy. Owy destylat będzie gościł na weselu szwagierki :)

PS. Zapomniałem dodać nastaw będzie destylowany na pottstillu.

Pozdrawiam serdecznie
Piotr
,, Bimber przyczyną ślepoty'' a co tam swoje w życiu widziałem :freak: :odlot:

Awatar użytkownika

Góral bagienny
250
Posty: 279
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Góral bagienny » niedziela, 16 cze 2019, 10:10

Witam :D
Samo się sklarowało czy użyłeś czegoś?
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

marcingrzesik
10
Posty: 11
Rejestracja: sobota, 11 maja 2019, 21:27
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: marcingrzesik » niedziela, 16 cze 2019, 11:58

Parę już się robi
Malina z cytryną
Kokos i rozmaryn
Banan, płatki Jack Daniels i herbata Earl Grey
Nektarynka
Wisnia
Slwiwa
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Sent from my LYA-L09 using Tapatalk


psotnikpiotr
100
Posty: 136
Rejestracja: niedziela, 18 lis 2018, 17:06
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) Staram się żyć zgodnie z naturą. Stawiam na to co swoje, bo swoje to lepsze i zdrowsze.
Ulubiony Alkohol: Oczywiście, że własny (piwo, wino i co ino)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Kraina karpia (Dolny Śląsk)
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: psotnikpiotr » niedziela, 16 cze 2019, 18:40

Nie dodaję żadnych specyfików do klarowania. Robię to naturalnie (czas robi swoje).
,, Bimber przyczyną ślepoty'' a co tam swoje w życiu widziałem :freak: :odlot:

Awatar użytkownika

FRUTTI
30
Posty: 45
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2018, 10:34
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem;)
Ulubiony Alkohol: koniak/calvados
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: FRUTTI » środa, 26 cze 2019, 05:25

psotnikpiotr koniecznie opisz wrażenia organoleptyczne, kiedyś robiłem podobnie, chodź nie do końca. Zacierałem na szybko ziarno i spaprałem sprawę blg5 wiec dodałem cukru trochę wody i drożdżaki. Po 2 tygodniach destylacja na pot sttstillu bez klarowania, efekt końcowy bajka wyszła wódeczka delikatna z wyraźnym aromatem zboża. Myślę że zboże było dużo wyraźniejsze bo zostało zalane wrzątkiem , taka herbata ;) pozdrawiam z krainy dżemów!
Ostatnio zmieniony środa, 26 cze 2019, 07:46 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.


psotnikpiotr
100
Posty: 136
Rejestracja: niedziela, 18 lis 2018, 17:06
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) Staram się żyć zgodnie z naturą. Stawiam na to co swoje, bo swoje to lepsze i zdrowsze.
Ulubiony Alkohol: Oczywiście, że własny (piwo, wino i co ino)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Kraina karpia (Dolny Śląsk)
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: psotnikpiotr » środa, 26 cze 2019, 07:53

Witam.
W najbliższym czasie przepuszczę nastaw.. Narazie jest z tego całkiem niezłe winko. A powiedz mi @frutti raz destylowaleś czy dwa?
,, Bimber przyczyną ślepoty'' a co tam swoje w życiu widziałem :freak: :odlot:

Awatar użytkownika

FRUTTI
30
Posty: 45
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2018, 10:34
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem;)
Ulubiony Alkohol: koniak/calvados
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: FRUTTI » środa, 26 cze 2019, 08:27

Warto zostawić sobie buteleczkę do leżakowania.
Destylowałem 2 razy , wszystko puszczam podwojenie. Destylowałem kilka razy jednokrotnie z delikatnym refleksem, smakowo wychodzi podobnie. Ale co do samego oczyszczenia destylatu nie jestem przekonany.

Awatar użytkownika

Kamal
1800
Posty: 1844
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: Kamal » środa, 26 cze 2019, 11:38

Przy destylacji jednokrotnej, trzeba powoli odbierać i sumiennie przyciąć gony. W zamian mamy więcej troszkę aromatu surowca.
K.
Obrazek


KarolinaZawierucha
10
Posty: 11
Rejestracja: piątek, 7 cze 2019, 12:49
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Kontakt:
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: KarolinaZawierucha » środa, 26 cze 2019, 14:51

Ostatnio zlałam po 2 miesiącach swój nastaw na samym zbożu z dodatkiem rodzynek , przepuszczany tylko raz. Bardzo dobry zapach i smak i moc.
Wszystko do domowego wyrobu wędlin - www.domowaspizarnia.pl :D


psotnikpiotr
100
Posty: 136
Rejestracja: niedziela, 18 lis 2018, 17:06
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) Staram się żyć zgodnie z naturą. Stawiam na to co swoje, bo swoje to lepsze i zdrowsze.
Ulubiony Alkohol: Oczywiście, że własny (piwo, wino i co ino)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Kraina karpia (Dolny Śląsk)
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: psotnikpiotr » środa, 26 cze 2019, 15:22

Dziękujemy koleżance za opis wyrobu końcowego :D
Widzę, że rodzynki i zboże razem dają ciekawe smaki :)
Koleżanko czy mogłabyś troszkę bardziej opisać swój nastaw? Chodzi mi o proporcje.
,, Bimber przyczyną ślepoty'' a co tam swoje w życiu widziałem :freak: :odlot:

Awatar użytkownika

FRUTTI
30
Posty: 45
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2018, 10:34
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem;)
Ulubiony Alkohol: koniak/calvados
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Cukrówki "smakowe" - z dodatkami.

Postautor: FRUTTI » środa, 26 cze 2019, 15:59

Każdy ma swój własny styl gotowania. Najważniejsze żeby gotować pod siebie.
@PSOTNIKPIOTR puść sobie partie 1 raz a drugą 2razy i porównaj.
Dwa razy puszczane na poczatku będzie malo wyrazisty, ale czas zrobi robi swoje. Zobacz że np ŁKNWJ jest proponowana podwójna destylacja. W końcu robimy to dla siebie! Pozdrawiam z krainy dżemów!


Wróć do „Nastawy cukrowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości