Technologia najprostszych nastawów opartych na cukrze.

Lukaschels
10
Posty: 15
Rejestracja: środa, 8 lip 2020, 16:30
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: Lukaschels » poniedziałek, 12 paź 2020, 08:53

zrobiłem jak autor postu, temperatura wody 22 stopnie, dobrze napowietrzona, a jednak drożdże miały ponad 24 godzinny lag, nigdy tak długo nie czekałem na start


Rabat 3%
Koncentrat wina Cabernac/Shirley Nonne Noir
Cena: 157.00 zł   Dostawa za 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Autor tematu
tomhas
200
Posty: 213
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: tomhas » poniedziałek, 12 paź 2020, 13:21

Lukaschels pisze:drożdże miały ponad 24 godzinny lag
hmm dziwne, a co to za drożdże?


Lukaschels
10
Posty: 15
Rejestracja: środa, 8 lip 2020, 16:30
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: Lukaschels » poniedziałek, 12 paź 2020, 13:26

dwie paczki coobry 8, możliwe że trochę ich było za mało bo według przepisu powinno być na 60 litrów ja dałem na 90.
ale wcześniej z taką samą ilością cukru i wody przy wcześniejszym rozpuszczeniu cukru pracowały bardzo mocno już po kilku godzinach

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka


Autor tematu
tomhas
200
Posty: 213
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: tomhas » poniedziałek, 12 paź 2020, 17:00

Ważne, że ruszyły i pracują :) Zdaj relację z przebiegu fermentacji.


Lukaschels
10
Posty: 15
Rejestracja: środa, 8 lip 2020, 16:30
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: Lukaschels » wtorek, 27 paź 2020, 09:12

Całość zakończyła się po 2 tygodniach, cukrówka miała bardziej wina i nie było praktycznie zapachów.
Czy sam destylat był ostatecznie lepszy, nie wiem mam ciągle zbyt małe doświadczenie. Za to przedgonów zebrałem ok 400 ml mniej niż zwykle, a sam zapach pierwszych 50 ml przedgonu wydawał się mniej intensywny

Awatar użytkownika

defacto
1000
Posty: 1048
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: defacto » czwartek, 29 paź 2020, 17:43

Serwus.
Tydzień temu nastawiłem wino hibiskusowe, któremu kończy się pierwsza partia cukru - 13Blg.
Myslalem, co by drugą partię cukru uzupełnić w sposób, w jaki temat ten przewiduje. Oczywiście chcę to zrobić powoli, tak żeby nie dopuścić do nadmiernej erupcji CO2 . Co myślicie. Da radę?
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:

Awatar użytkownika

freek
100
Posty: 133
Rejestracja: niedziela, 3 wrz 2017, 15:10
Krótko o sobie: By żyć, trza pić :-)
Ulubiony Alkohol: Własny, domowy, nie za słaby.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Południe
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: freek » czwartek, 29 paź 2020, 17:58

Defacto, nie robiłem tak ale myślę, że jak miód na lenia grzybki jedzą to tutaj wygłodniałe sie chwycą mocno za białe co nie co. Próbuj i opisuj.
Swoją drogą to można by było cukier wsypać do nastawu na wino na raz, a nie dzielić na partie ze względu na wysokie blg - gdyby eksperyment sie udał oczywiście.


Autor tematu
tomhas
200
Posty: 213
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: tomhas » czwartek, 29 paź 2020, 18:16

defacto pisze: Da radę?

Jaką masz temp otoczenia?

Awatar użytkownika

defacto
1000
Posty: 1048
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: defacto » czwartek, 29 paź 2020, 18:43

Nastaw pracuje w temperaturze pokojowej :read: i raczej osłonięte jest od nagłych przeciągów, zmian temperatury etc
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


Autor tematu
tomhas
200
Posty: 213
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: tomhas » czwartek, 29 paź 2020, 18:58

Da radę.

Awatar użytkownika

defacto
1000
Posty: 1048
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: defacto » niedziela, 1 lis 2020, 18:52

Serwus.
Dałem się skusić i mam to, co chciałem.
Przed dodaniem cukru, mierzyłem Blg płynu- wyniosło 0. Ruch w rurce powodowany był jak sądzę, resztkowym cukrem pochodzącym od rodzynek. Tak czy inaczej nastaw stoi, co gorsza pozbawiłem go poduchy CO2 i teraz pewnie patologii spodziewać się można ;/
Cóż, zaczekam jeszcze 12h jeśli nie ruszy, syropu cukrowego dolać zmuszony będę. U mnie to nie zadziałało :bezradny:
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


rozrywek
2000
Posty: 2185
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 2 lis 2020, 20:42

Dlaczegóż pozbawiłeś to oto poduchy co2?
Trza było poczekać. Ale nie gorączkuj się. Dwutlenek szybko się wytwarza.
Higienę zachowałeś to dolej syropku i wolniutko powinno ruszyć.
Oczywiście cudów się nie spodziewaj. Nie będzie z kopyta.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

defacto
1000
Posty: 1048
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: defacto » wtorek, 3 lis 2020, 09:44

Serwus
650g cukru na dnie fermentora nie ruszone. Do tej reszty z paczki, dolałem troszkę nastawu, rozpuściłem i jako żywo dolałem. Miło mi było po 20 minutach dla ucha miły bulgot usłyszeć. Głodne bestie czekały. Na szczęście, patologii na powierzchni nie stwierdzono.
rozrywek pisze:Dlaczegóż pozbawiłeś to oto poduchy co2?

Napewno nie zrobiłem tego celowo. Samo otwarcie fermentora i skromny podmuch świeżego powietrza może to spowodować. Nie wiem, czy liczyć mam na ten cukier z dna, niemniej szykuje się kolejna partia cukru. Tym razem już wcześniej rozpuszczę go :ok:
Będzie to ostatnia partia.
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


Wróć do „Nastawy cukrowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości