Technologia najprostszych nastawów opartych na cukrze.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Trener
900
Posty: 912
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:
Załączniki
Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: Trener » wtorek, 14 paź 2014, 00:33

Do eksperymentu zainspirował mnie post kolegi klepa post109670.html#p109670.
Czym jest ów "cukier inwertowany", w zawiły sposób tłumaczy Wikipedia.
Wikipedia pisze:Cukier inwertowany – produkt hydrolizy sacharozy na mieszaninę glukozy i fruktozy, w wyniku której następuje zmiana kierunku skręcenia płaszczyzny polaryzacji światła (inwersja) przechodzącego przez roztwór. Proces ten zachodzi pod wpływem inwertazy, enzymu wytwarzanego np. przez drożdże i pszczoły (cukier inwertowany jest głównym składnikiem miodu). Hydroliza sacharozy zachodzi także w środowisku kwaśnym.

W całym eksperymencie badanie polaryzacji światła możemy sobie darować. Za to najważniejsze dla naszych celów jest ostatnie zdanie oraz kwestia, jak na uzyskane w ten sposób cukry proste (glukoza i fruktoza) zareagują drożdże.

Doświadczenie rozpocząłem od zagotowania 10 litrów wody, rozpuszczenia w nich 7 kg cukru oraz dodania 20 gramów kwasku cytrynowego.

Kwasek.jpg

Następnie całość gotowałem pod przykryciem przez ponad pół godziny w temperaturze 100*C.

Temp inwert.jpg

Podobno wystarczy gotować w 90*C, ale chciałem mieć pewność, że rozpadnie się cała sacharoza.
W trakcie gotowania zmierzyłem kwasowość za pomocą papierka lakmusowego. Kolor odpowiadał wartości pH między 2-3.

pH1.jpg

Po przegotowaniu i przestygnięciu całość przelałem do pojemnika 30L i dopełniłem wodą. Kwasowość spadła do wartości około 5,

pH2.jpg

natomiast Blg startowe wyniosło dokładnie 22.
Nastaw zaprawiłem paczką Drożdży Szlacheckich Typu Vodka.

Po eksperymencie spodziewałem się dwóch rzeczy:
Po pierwsze, przyspieszenia przebiegu fermentacji. Jednakże na tę chwilę nic na to nie wskazuje. Czwartego dnia fermentacji cukromierz wskazuje 12 Blg (bez odgazowania próbki).
Jeśli chodzi o czas fermentacji, planuję przeprowadzić niedługo kolejny test – równoczesna fermentacja dwóch nastawów o identycznym Blg startowym, inwertowanego i zwykłego cukrowego.

Po drugie ciekawił mnie zapach. Każdy wie jak "pięknie pachnie" cukrówka podczas oraz po zakończeniu fermentacji. Niektórzy stosują wężyki połączone z rurkami fermentacyjnymi, by wyprowadzać aromaty za okno. Sam nieraz wynosiłem cukrówki z kuchni na balkon, bo nie dało się znieść tego mdłego zapachu, roznoszącego się po całym mieszkaniu.
Jednak tym razem nastaw stoi sobie w kuchni (okno zamknięte bo zimno) i wcale go nie czuć… Co więcej, dopiero po zdjęciu pokrywy, z fermentatora wydobywa się delikatny i nawet przyjemny zapach taniego szampana. Efekt zapachowy jest lepszy nawet od tego, który da się osiągnąć po dodaniu do nastawu węgla aktywnego w płynie dodanie-wegla-aktywnego-do-zacieru-t9448.html.
Czy choćby tylko dla tego jednego efektu, warto się z inwertowaniem cukru trochę pomęczyć? Niech każdy odpowie sobie sam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

http://prezentdlakobiety.eu/ - Najlepsze Pomysły Na Prezenty Dla Naszych Drugich, Lepszych Połówek


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

stuf
50
Posty: 71
Rejestracja: piątek, 6 wrz 2013, 15:33
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: stuf » wtorek, 14 paź 2014, 07:48

Trener a zawsze stosowaleś te drożdże ? Bo ja kiedyś jak stosowałem T3 to faktycznie waniało. Od ponad 2 lat stosuje Alcotec Vodka Star i nie czuje nic. Gdyby nie szum fementacji to bym zapomniał o wsadzie :D
Ja nie wiem co piszę.. Chyba mi się to śniło !

Awatar użytkownika

ramzol
1100
Posty: 1109
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: ramzol » wtorek, 14 paź 2014, 07:57

Pierwsze pytanie; Jak to będzie wyglądać ze strony ekonomicznej i jakiej jakości produkt otrzymamy?
Jeżeli możesz to napisz jakie koszty poniosłeś i gdzie kupiłeś.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Trener
900
Posty: 912
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: Trener » wtorek, 14 paź 2014, 08:47

@stuf te drożdże stosuję już od jakiegoś czasu. Wcześniej nastawiałem na wielu innych, więc mam porównanie (choć z Alcotec nie miałem przyjemności, więc nie omieszkam ich w najbliższym czasie przetestować).
@ramzol nie bardzo rozumiem pytanie. Koszty jakie poniosłem, to zakup 7 kg najzwyklejszego cukru (w dowolnym spożywczaku), kwasku cytrynowego oraz paczki drożdży turbo. Dodatkowym kosztem było zagotowanie wody z kwaskiem i cukrem, w celu rozbicia wiązań sacharozy na cukry proste oraz utrzymywanie tej mieszaniny w temperaturze 100*C przez pół godziny.
Co do jakości spirytusu, czas pokaże, choć dokładne porównanie przeprowadzę dopiero podczas drugiej próby - przy sprawdzaniu prędkości fermentacji dwóch podobnych nastawów (inwertowanego i zwykłego).
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

http://prezentdlakobiety.eu/ - Najlepsze Pomysły Na Prezenty Dla Naszych Drugich, Lepszych Połówek

Awatar użytkownika

ramzol
1100
Posty: 1109
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: ramzol » wtorek, 14 paź 2014, 09:01

Sory myślałem, że kupiłeś gotowy (pokarm dla pszczół) i na tym kombinujesz.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

stuf
50
Posty: 71
Rejestracja: piątek, 6 wrz 2013, 15:33
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: stuf » wtorek, 14 paź 2014, 09:36

@Trener nie chciałbym żebyś miał potem pretensję - zapach - powonienie, podobnie jak smak, jest kwestią raczej indywidualną. Warto wspomnieć, że ja trzymam zacier w dość wysokim pomieszczeniu (4mb). Ale za jedno mogę ręczyć głową... są po stokroć lepsze smakowo jak zapachowo od T3.
pzdr.
Ja nie wiem co piszę.. Chyba mi się to śniło !

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: gr000by » wtorek, 14 paź 2014, 11:03

Drożdże typu Vodka dają bardzo delikatny zapach podczas fermentacji. Na próżno szukać porównania do innych drożdży, T3 przy nich to śmierdziele, 48'mki i MegaPack przypominają trochę zapach szampana, a Vodka to taki bardzo delikatny szampan. Zapach podczas fermentacji jest również połączony z ilością przedgonu i pogonu - im mniej pachnie podczas fermentacji, tym mniej syfu do odrzucenia. Powodzenia w eksperymencie. Przy obecnym nastawie dodałem 50g kwasu cytrynowego na 150l nastawu, 40kg cukru, 23 BLG i 1 paczkę MegaPacka - chcę porównać tempo samoczynnego klarowania się nastawu po zakończeniu pracy, bez dodatku kwasu ostatnimi czasy mam problem z klarowaniem (trwa długo). Cukier rozpuściłem we wrzątku z dodatkiem kwasu, więc częściowa hydroliza mogła zajść - ocenię to podczas przeróbki termicznej :D.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

stuf
50
Posty: 71
Rejestracja: piątek, 6 wrz 2013, 15:33
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: stuf » wtorek, 14 paź 2014, 11:30

@gr000by troszke odbiegnę od tematu.. czy na klarowanie nie jest dobry przypadkiem bentonit ? Podobno jest tani jak barszcz i bardzo wydajny. W 24 h potrafi zrobić kryształ... to tylko pogłoski jakie słyszałem.
Ja nie wiem co piszę.. Chyba mi się to śniło !

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: gr000by » wtorek, 14 paź 2014, 11:54

Bentonitu nie lubię, jak już stosuję środku wspomagające to używam turboklary dwuskładnikowe, zmniejszając dawkę - zwykle 1 opakowanie na 50-75l nastawu cukrowego. W zimie zwykle wystarcza zostawienie otwartego okna i zdanie się na klarowanie grawitacyjne w niskiej temperaturze.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

stuf
50
Posty: 71
Rejestracja: piątek, 6 wrz 2013, 15:33
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: stuf » wtorek, 14 paź 2014, 14:59

@a co z nim nie tak ? Pytam bo się grubo nad nim zastanawiałem.
Ja nie wiem co piszę.. Chyba mi się to śniło !

Awatar użytkownika

Autor tematu
Trener
900
Posty: 912
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: Trener » wtorek, 14 paź 2014, 18:35

gr000by pisze:Drożdże typu Vodka dają bardzo delikatny zapach podczas fermentacji. Na próżno szukać porównania do innych drożdży.

Tak do końca to się z tym nie zgodzę. Po drożdżach typu Vodka również wynosiłem nastawy na balkon, choć faktycznie nie śmierdziały aż tak bardzo rozpuszczalnikiem jak choćby T3 i pokrewne. Obecny nastaw jest niewyczuwalny.
stuf pisze:Alkotec...są po stokroć lepsze smakowo jak zapachowo od T3.

Jeśli są faktycznie tak bezwonne jak twierdzisz, być może zawierają w składzie jakiś enzym rozkładający sacharozę podczas fermentacji (coś jak Turbo dedykowane do zbożówek).
stuf pisze:@gr000by troszke odbiegnę od tematu.. czy na klarowanie nie jest dobry przypadkiem bentonit ? Podobno jest tani jak barszcz i bardzo wydajny. W 24 h potrafi zrobić kryształ... to tylko pogłoski jakie słyszałem.

Tematy o klarowaniu znajdziesz tu klarowanie-nastawu-bentonitem-t4756.html oraz tu klarowanie-nastawow-od-a-do-z-t675.html.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

http://prezentdlakobiety.eu/ - Najlepsze Pomysły Na Prezenty Dla Naszych Drugich, Lepszych Połówek

Awatar użytkownika

olo 69
650
Posty: 684
Rejestracja: sobota, 8 maja 2010, 07:02
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: olo 69 » wtorek, 14 paź 2014, 19:19

Ostatnio nie robiłem, bo miałem spory zapas glukozy.
Wcześniej inwertowałem cukier w ten sposób, że wlewałem 5 litrów ciepłej wody, dodawałem 15 ml 30% kwasu siarkowego oraz dosypywałem 13 kg cukru.
Mieszałem i powoli włączałem grzanie gazowe. Z czasem gotowałem już na max. możliwości taboretu 7,5 kw.
Gdy temp. dochodziła do 90C wyłączałem grzanie, zostawiałem tak pod przykryciem na 15-20 minut, następnie schładzałem, wlewałem do beczki i dodawałem stosowną ilość wody i paczkę turbo drożdży. Cukier inwertowany po gotowaniu powinien mieć delikatny słomkowy kolor.
Trzeba kontrolować temp. podczas grzania, gdy dojdzie do 90C, to zostawić na minimalnym grzaniu albo lepiej wyłączyć. Zbyt długie gotowanie spowoduje, że zrobi Wam się karmel. Do tego nie dopuszczajcie, bo będziecie mieli mniejszy uzysk, a smak wódki też może być lekko zmieniony na niekorzyść.
W moim wypadku w porównaniu ze zwykłym cukrem, drożdże na inwertowanym szybciej kończyły pracę.
Wódka otrzymana z takiego cukru inwertowanego niczym nie różni się od tej otrzymanej z glukozy.
Pzdr.
Pozdrawiam,olo 69

Awatar użytkownika

Autor tematu
Trener
900
Posty: 912
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: Trener » wtorek, 14 paź 2014, 19:46

olo 69 pisze:Wcześniej inwertowałem cukier w ten sposób, że wlewałem 5 litrów ciepłej wody, dodawałem 15 ml 30% kwasu siarkowego oraz dosypywałem 13 kg cukru.

olo 69 pisze:Trzeba kontrolować temp. podczas grzania, gdy dojdzie do 90C, to zostawić na minimalnym grzaniu albo lepiej wyłączyć. Zbyt długie gotowanie spowoduje, że zrobi Wam się karmel.

Jeśli da się więcej litrów wody niż kilogramów cukru, wtedy nawet długie gotowanie w 100*C raczej nie spowoduje problemów z karmelem.
olo 69 pisze:W moim wypadku w porównaniu ze zwykłym cukrem, drożdże na inwertowanym szybciej kończyły pracę.

Co do prędkości fermentacji, bez drugiego testu się nie obejdzie. Cukier z Makro użyty do testów nie był najwyżej jakości (dziwny zapach po otwarciu paczki, spowodowany być może niewłaściwym magazynowaniem lub transportem). Nie wykluczam też, że jest w nim coś co szkodzi drożdżom.
Kolejny test będzie na sprawdzonym cukrze z Biedronki.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

http://prezentdlakobiety.eu/ - Najlepsze Pomysły Na Prezenty Dla Naszych Drugich, Lepszych Połówek

Awatar użytkownika

Autor tematu
Trener
900
Posty: 912
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: Trener » wtorek, 16 gru 2014, 11:19

Tym razem przeprowadziłem tzw. test „minimum”, w którym czynności opisywane w pierwszym poście, odwróciłem praktycznie o 180 stopni.

Czyli:
- nalałem do gara (na oko) 7-10 litrów ciepłej kranówki i postawiłem na ogniu
- od razu wsypałem łyżkę kwasku cytrynowego oraz mieszając
- rozpuściłem w garnku 7 kg cukru
- podgrzewałem całość przez kilka minut pod przykryciem (w moim przypadku do 84*C).

Następnie zawartość gara przelałem do 30 litrowego fermentatora i uzupełniłem do pełna zimną kranówką. Po przestygnięciu całości, zadałem paczkę Drożdży Szlacheckich Typu Turbo 48 (poprzednio były Typu Vodka).
Efekt tego okrojonego eksperymentu jest praktycznie taki sam jak poprzedniego. Drożdże czują się w nastawie świetnie, a zapachu fermentacji w ogóle nie czuć.
Jak poprzednio nastaw stoi w kuchni przy zamkniętym oknie, a wchodząc do mieszkania nie czuje się dosłownie nic. Bez inwertowania cukru, ten sam nastaw byłoby (delikatnie mówiąc) czuć nie tylko w całym mieszkaniu, ale i na klatce schodowej.
Poza tym można ostrożnie wywnioskować, że rozpad sacharozy na fruktozę i glukozę następuje bardzo szybko oraz nie wymaga wcale bardzo wysokich temperatur. W kolejnych próbach, temperatury te będę dalej stopniowo obniżał.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

http://prezentdlakobiety.eu/ - Najlepsze Pomysły Na Prezenty Dla Naszych Drugich, Lepszych Połówek


tosiek71
10
Posty: 11
Rejestracja: niedziela, 15 mar 2015, 12:44
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: tosiek71 » czwartek, 2 kwie 2015, 22:09

Przeglądam forum od niedawna i muszę przyznać, że trafiam na rzeczy o których dotąd nie słyszałem (czytałem). Zaintrygował mnie temat z tytułu wątku i przy najbliższej okazji przetestuję ten sposób. W związku z faktem iż upłynęło nieco czasu od jego napisania, ciekaw jestem czy są do niego jakieś świeższe spostrzeżenia i uwagi :?:

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3745
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: lesgo58 » piątek, 3 kwie 2015, 12:38

Raczej nic nowego nie będzie. Sposób jest dokładnie opisany. Jedynym problemem jest upierdliwość w przygotowaniu inwertu. Ale i to jest rzeczą względna.
Temat jak najbardziej wskazany dla hobbystów.

Awatar użytkownika

olo 69
650
Posty: 684
Rejestracja: sobota, 8 maja 2010, 07:02
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: olo 69 » piątek, 3 kwie 2015, 16:44

Przy obecnej aparaturze, różnica w smaku destylatu otrzymanego z cukru inwertowanego czy też zwykłego cukru jest praktycznie żadna.
Na inwertowanym łatwiej się pracuje drożdżom, ale my musimy się dużo więcej napracować, aby go przygotować.
Warto spróbować, ale ja temat odpuściłem.
Pozdrawiam,olo 69

Awatar użytkownika

drgranatt
800
Posty: 809
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: drgranatt » piątek, 3 kwie 2015, 18:07

Jeśli ktoś naraz miałby poddać inwertowaniu kilkadziesiąt kg to może okazać się upierdliwe a jeżeli tylko kilka to myślę, że gra warta zachodu.
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html

Awatar użytkownika

klepa
300
Posty: 346
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: klepa » piątek, 3 kwie 2015, 19:10

Moje 3 gr.:
Jak ktoś lubi spiryt i ma rurę, to inwertowanym nie powinien w ogóle zaśmiecać sobie głowy. Jeżeli ktoś nie ma rury, a interesują go te wszystkie kalwadosy, poskręcane śliwowice, a już w szczególności Łatwy Kwaśny... Po jaką cholerę zasmradzać to "białą śmiercią" z buraków, jesli pod ręką jest przepis na glukozę z fruktozą, które nie tylko są identyczne z naturalnymi ale nawet od naturalnych... trochę identyczniejsze... ;)

Awatar użytkownika

arbaletnik
400
Posty: 414
Rejestracja: środa, 29 sty 2014, 10:57
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: podlaskie
Załączniki
Re: Cukier inwertowany – rozkład sacharozy na glukozę i fruktozę

Postautor: arbaletnik » piątek, 3 kwie 2015, 20:46

Ja ostatnio też wykorzystałem ten temat, inwertowałem chyba w najprostszy z możliwych sposób, zaoszczędzając czasu i energii. Po prostu po przegotowaniu nastawu wykorzystałem dunder. Do wiaderka dodałem kwasku cytrynowego 40 gram dodałem 7 kg słodkiej łyżeczki do tego dunder o temp. ok. 90 st. do 20 L Ciągle mieszając przez kilka minut rozpuściłem cukier, potem woda na dopełnienie, turbo drożdże.
Po 24 godzinach start fermentacji i muszę przyznać , że o ile dunder był o nieciekawym zapachu, to to co wydobywa się z fermentatora to czysty CO2. Nigdy tak wcześniej nie miałem- zero zapachów.
Oczywiście wszystko zamiarem przepuszczenia przez kolumnę.
Gdy wszyscy myślimy tak samo, nikt nie myśli. W.Lipman


Wróć do „Nastawy cukrowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości