Fermentacja, otrzymywanie moszczu, filtracja, butelkowanie, przechowywanie, choroby i wady wina, pasteryzacja, szczepienie drożdżami, itp...

Autor tematu
Gammorin
5
Posty: 7
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Cicha fermentacja

Postautor: Gammorin » piątek, 21 wrz 2018, 00:33

Witam, mam pytanie odnośnie cichej fermentacji wina. Robię wino z jeżyn.
27 lipca zrobiłem nastaw składający się z 20kg jeżyn, 20l wody ,16kg cukru i drożdży winnych. Burzliwa fermentacja przebiegała sprawnie, z czasem "bulgotanie" w rurce fermentacyjnej stopniowo spowalniało. Na początku było co parę sekund, a na koniec co parę minut.
2 września odcedziłem owoce, wywaliłem całą zbędą zawartość, umyłem gąsior i przelałem czyste wino z powrotem. Wcześniej podgrzałem w garnku trochę wina i rozpuściłem w nim 3 kg cukru, bo było go trochę mało, jak na moje kubki smakowe. Następnie poczekałem jak wszystko ostygnie i przelałem do gąsiora (wyczytałem, że tak się robi). No i od tej pory wino sobie co jakiś czas puknęło. Wczoraj zauważyłem, że stoi, ale w rurce było sporo natopionych muszek owocówek... Wyjąłem korek i wymyłem rurkę, jak zatkałem to znów zaczęło pracować, co jakiś czas. Dzisiaj jak sprawdziłem to znów stoi. Wydaje mi się, że ta wczorajsza praca mogła być spowodowana tym, że powietrze dostało się do balonu w tym czasie jak czyściłem rurkę.
Moje pytanie polega na tym, czy w tym momencie powinienem już przelewać wino, czy czekać jeszcze? Bo według mnie to trochę za szybko. Łącznie od 27 lipca do 21 września, nie ma nawet 2 miesięcy.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

fo11rest
20
Posty: 26
Rejestracja: niedziela, 2 wrz 2018, 09:51
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: fo11rest » piątek, 21 wrz 2018, 19:48

Sprawdź zawartość blg. Według mnie jak dostało się powietrze to zaczęło pracować. Ja bym dobrze napowietrzył te wino poprzez kilkukrotne przelewania i z powrotem do gąsiora.

Awatar użytkownika

Drożdż_Goerge
30
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 20 wrz 2018, 14:31
Krótko o sobie: Jestem
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Tarnów
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Drożdż_Goerge » sobota, 22 wrz 2018, 00:18

Co do muszek to dobrym sposobem jest zatkanie wylotu rurki fermentacyjnej kawałkiem waty.


Autor tematu
Gammorin
5
Posty: 7
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Gammorin » sobota, 22 wrz 2018, 00:32

fo11rest pisze:Sprawdź zawartość blg. Według mnie jak dostało się powietrze to zaczęło pracować. Ja bym dobrze napowietrzył te wino poprzez kilkukrotne przelewania i z powrotem do gąsiora.


W sensie zmierzyć ją cukromierzem, tak? Pytam, bo nigdy tego nie używałem...
A co napowietrzania to nie wiem, bo różne są opinie na ten temat. Jedne mówią, że warto to robić, inne, że lepiej nie. Dlatego też wole się dopytać ekspertów, co już mają wprawę w wytwarzaniu winka.

mod: nie cytuj całych postow


fo11rest
20
Posty: 26
Rejestracja: niedziela, 2 wrz 2018, 09:51
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: fo11rest » środa, 26 wrz 2018, 17:08

Kup np. taki do mierzenia zawartości cukru w płynie https://www.eurowin.pl/pl/p/Cukromierz-winomierz/222 .Mierz tak jak napisane to znaczy w określonej temperaturze aby był dobry wynik. Tak masz wysokie blg to znaczy że drożdże nie przerobiły cukru i trzeba napowietrzyć bo mogą mieć za ciężko i za mało tlenu do fermentacji.

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5119
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: radius » środa, 26 wrz 2018, 19:23

fo11rest pisze:drożdże nie przerobiły cukru i trzeba napowietrzyć bo mogą mieć za ciężko i za mało tlenu do fermentacji.

Tlen nie jest potrzebny do fermentacji, tylko do namnażania drożdży. Fermentacja jest procesem beztlenowym.
Warto przeczytać - tlen-drozdze-zacier-fermentacja-t1901.html
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Robert09
20
Posty: 24
Rejestracja: piątek, 21 wrz 2018, 10:39
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Robert09 » czwartek, 27 wrz 2018, 22:01

Jeszcze kilka różnych informacji i kupię sobie pompkę taką jak do natleniania wody w akwarium. A cukier mierzyć będę glukometrem dla cukrzyków. Ja prosiłbym o sprawdzone informacje a nie na zasadzie : "... pani, drugiej pani....". W wielu tematach forum czytam takie perełki. I jak tu się nauczyć? ;)

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5119
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: radius » piątek, 28 wrz 2018, 06:14

Robert09 pisze:Ja prosiłbym o sprawdzone informacje a nie na zasadzie : "... pani, drugiej pani...."

Nie rozumiem do czego się odnosisz :? Przecież to jest, cytując klasyka, "oczywista oczywistość" i podstawy procesu fermentacji :czytaj:
Publikacji naukowych nie będę zamieszczał, tyle sam możesz sobie poszukać :read:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3940
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: lesgo58 » piątek, 28 wrz 2018, 07:59

Robert09 pisze:Jeszcze kilka różnych informacji i kupię sobie pompkę taką jak do natleniania wody w akwarium.

Brawo - to nie jest wcale zły pomysł. Sam mam taką i używam z powodzeniem. Nie tylko do akwarium ale i do napowietrzania nastawów/win/miodów.
...A cukier mierzyć będę glukometrem dla cukrzyków.

Jeśli będziesz w stanie taki glukometr zaadaptować do naszych potrzeb to :poklon; . Ale w naszym przypadku (także u winiarzy) wystarczy zwykły cukromierz.
Ja prosiłbym o sprawdzone informacje a nie na zasadzie : "... pani, drugiej pani....". W wielu tematach forum czytam takie perełki. I jak tu się nauczyć?

Możesz mnie laikowi wytłumacz co autor miał na mysli pisząc o "perełkach" i niesprawdzonych informacjach?
Czyli co do każdej odpowiedzi na Twoje posty trzeba załączać materiały źródłowe?
I jak tu się nauczyć?

Ogarnij się trochę i nie bądź taki roszczeniowy. Bozia rączki upieprzyła, masz komputer? Znasz wujka Google? Umiesz korzystać z szukajki? To do roboty.
Jeśli to okaże się ponad Twoje siły to jest jeszcze inne wyjście. Monopolowy. Jedynym wysiłkiem z twojej strony będzie tylko sięgnąć do portfela.


fo11rest
20
Posty: 26
Rejestracja: niedziela, 2 wrz 2018, 09:51
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: fo11rest » piątek, 28 wrz 2018, 08:17

Tlen nie jest potrzebny do fermentacji, tylko do namnażania drożdży. Fermentacja jest procesem beztlenowym.
Warto przeczytać - tlen-drozdze-zacier-fermentacja-t1901.html


Zgadzam się, ale został nastaw dosłodzony i drożdże nie mają siły tego przerobić i ja bym napowietrzył.


Robert09
20
Posty: 24
Rejestracja: piątek, 21 wrz 2018, 10:39
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Robert09 » piątek, 28 wrz 2018, 16:24

lesgo58 wyluzuj i nie krzycz na mnie , i nie każ mi się oganiać. Ja mam nerwy na wodzy , nie podgrzewam atmosfery. Czytam na tym forum i większość opinii trafia do mnie, nie które jednak nie. Ponieważ są sprzeczne. Jeden pan pisze natleniaj, drugi nie natleniaj. W wielu miejscach dochodzi do wymiany poglądów i określeń- źle zrobiłeś, nie rób tak, po co to zrobiłeś, oddziel owoce, nie oddzielaj, ....itp ale bez argumentów. Więc początkujący w temacie co ma zrobić, jakie przyjąć kryteria, komu dać wiarę? Wszystko byłoby OK gdyby osoba napisała- ja zrobiłem,zrobiłbym... tak, czy tak. I druga sprawa, nie po to wchodziłem na to forum, abyś odsyłał mnie do wujka google. Żadna bozia nie upieprzyła rączek... Sam się ogarnij, a mnie do monopolowego nie odsyłaj tylko dlatego, że mam napisanych 12 postów, a Ty prawie 4 tys. Wyluzuj kolego, poczytaj jak sprzeczne są tutaj informacje i jeśli możesz- oceń je na podstawie swojego doświadczenia. Nie pouczaj, tylko doradzaj.... i jeszcze raz -wyluzuj. Spoko... Jeśli uważasz, że google dają więcej wiedzy niż to forum, to po co ono jest? Jeśli tak uczą medycyny, to nie dziwmy się, że mamy takich lekarzy jakich mamy. Widać, niektórym tutaj się wydaje, że ilość postów się liczy . Nie jestem chłopcem na posyłki do monopolowego. Nie oczekuję przeprosin. Mimo to pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

Awatar użytkownika

freek
50
Posty: 61
Rejestracja: niedziela, 3 wrz 2017, 15:10
Krótko o sobie: By żyć, trza pić :-)
Ulubiony Alkohol: Własny, domowy, nie za słaby.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Południe
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: freek » piątek, 28 wrz 2018, 22:34

Kolego Robert09 nie patrz w takim razie co pisze jeden czy drugi pan tylko przeczytaj temat , który już chyba Ci wskazywałem tzn podstawowe zasady wyrobu trunków domowych i znajdziesz tam info co i jak z winem. Jeżeli chodzi o napowietrzanie to jest ono wręcz musowe przy przygotowywaniu nastawu, z drugiej zaś strony jest absolutnie nie porządane po ustaniu fermentacji i kolejnych obciągach znad osadu.
Ps. Jeżeli mogę Ci doradzić to czytaj i czytaj tematy które Cię interesują, a poskłada Ci się w jedną całość, tzn będziesz wiedział co wyłowić i które informacje są ważne . Absolutnie nie sugeruj się jednym tematem i wywodami w nim chyba że pisali tam Ci którzy zęby na tym zjedli. A którzy to? Jak będziesz duzo czytał to od razu rzuci się w oczy.
Nie zrażaj się i powodzenia.

Awatar użytkownika

masterpaw2
1200
Posty: 1210
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: masterpaw2 » sobota, 29 wrz 2018, 03:01

fo11rest pisze:został nastaw dosłodzony i drożdże nie mają siły tego przerobić i ja bym napowietrzył.

Zanim zaczniesz bawić się w wujka "dobra rada", zwróć uwagę na proporcje jakie autor tematu zastował w swoim nastawie, po czym go jeszcze dosłodził :o , a będziesz wiedział dlaczego drożdżom sił zbrakło ;)
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)

Awatar użytkownika

.Gacek
50
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Działkowiec, pasjonat motoryzacji, silniki V6 i V8 pożerające ogromne ilości etyliny to muzyka dla moich uszu... A co do muzyki to pełna różnorodność od Pink Floyd, Led Zeppelin, Deep Purple po manieczki Westbama, Tomcrafta i dobry house. Uwielbiam zasypać licząc co ile sekund pyka woda w rurce fermentacyjnej...
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Landsberg
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: .Gacek » sobota, 29 wrz 2018, 07:10

Coś mi się wydaje, że teraz aby to wstało to albo bayanusy, albo restart na gorzelniczych... a później w rurę...
Pozdrawiam Gacek.


Autor tematu
Gammorin
5
Posty: 7
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Gammorin » sobota, 29 wrz 2018, 13:34

Witam panowie. W zeszłą sobotę, czyli 22 września wyciągnąłem korek i spuściłem 0,5l wina z balonu na spróbowanie. Ogólnie w smaku dobre, jedna osoba stwierdziła, że za słodkie, ale do mnie tam dobre było. Ale nie w tym rzecz. Po około 2-3 dniach, gdzieś tak około 26 września zauważyłem, że nastaw wznowił fermentację. Co jakiś czas przez rurkę fermentacyjną wyjdzie powietrze. Czyli odrobina powietrza w moim przypadku pomogła w tym momencie jak spuszczałem wino.
W poniedziałek pojadę i kupię cukromierz, jak mi radziliście. Jak już zmierzę nim to dam wam znać ;-).


Robert09
20
Posty: 24
Rejestracja: piątek, 21 wrz 2018, 10:39
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Robert09 » sobota, 29 wrz 2018, 14:08

Freek, dzięki za wsparcie i za sugestie. Czytam, wnioski wyciągam. Ruszył mi nerwa gościu , który uważa mój intelekt za "cieniutki" i sugeruje mi wycieczkę do sklepu monopolowego. Że rączki mi do d... przyrosły, odsyłanie do google i takie tam jego "mondrowanie" się. Ja szanuję wszystkich i nie życzę sobie rynsztokowych pouczeń. Forum jest fajne, kopalnia wiedzy. Fakt, czasem nie mogę ogarnąć różnych, nawet sprzecznych opinii. Wyraziłem się żartobliwie. A tu zaraz, że roszczeniowy, a za chwilę , kto wie, o syjonizm mnie ktoś posądzi :) Pozdrawiam również <hi>

Awatar użytkownika

masterpaw2
1200
Posty: 1210
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: masterpaw2 » sobota, 29 wrz 2018, 15:12

@Gacek, co do choroby ma jeszcze wstać??? W/w nastaw??? Kolega zrobił mega silną cukrówkę z dodatkiem jerzyn, 16kg cukru + ok 2kg w owocach + 20l wody. Zakładając, że objętość całego nastawu (brutto) to ~ 50l, to przy tej ilości zawartego w nim cukru około 18kg(na początku, przed dodaniem kolejnej partii 3kg) dała gęstość poziomie 30-32blg, niech to wszystko przefermentowało do zera to mamy 16/17% alko w nastawie........, co tu jeszcze stawiać??
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)

Awatar użytkownika

robert4you
400
Posty: 436
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: robert4you » sobota, 29 wrz 2018, 15:29

Wstanie jedynie kolega jak wytrzeźwieje po spożyciu tego ulepka. Niestety w tej branży chciwość nie popłaca.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Piję bo nie muszę!


Autor tematu
Gammorin
5
Posty: 7
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Gammorin » sobota, 29 wrz 2018, 17:03

masterpaw2, nie, to była wartość netto, bo gąsior jest większy niż 50l. Tak więc to co napisałem wyżej, czyli 20l wody, 20kg owoców i 16kg cukru +3kg po przelaniu to wartość rzeczywista. No właśnie wiem, że dałem dużą ilość cukru, dlatego też mnie wtedy to zdziwiło, że zbyt szybko przestało fermentować.

robert4you, o jakiej chciwości kolego piszesz?

Awatar użytkownika

masterpaw2
1200
Posty: 1210
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: masterpaw2 » niedziela, 30 wrz 2018, 00:49

masterpaw2 pisze:Kolega zrobił mega silną cukrówkę z dodatkiem jerzyn, 16kg cukru + ok 2kg w owocach + 20l wody. Zakładając, że objętość całego nastawu (brutto) to ~ 50l

Brutto, czyli łączna objętość całego nastawu (owoce, woda i cukier).
robert4you, o jakiej chciwości kolego piszesz?

Alkoholowej ;), większości z nas na początku wydaje się, że im więcej wpakujemy cukru do nastawu (owocowego oczywiście) tym będzie lepiej - więcej alko, a to nie do końca o to chodzi.....
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


Wróć do „Wytwarzanie Wina”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości