Fermentacja, otrzymywanie moszczu, filtracja, butelkowanie, przechowywanie, choroby i wady wina, pasteryzacja, szczepienie drożdżami, itp...

rozrywek
1250
Posty: 1278
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: rozrywek » czwartek, 15 lis 2018, 19:13

Grosze kosztuje, a naprawdę warto ją mieć. W forumowym sklepiku oczywiście jest, była nawet jako pierwsza pozycja w sprzedaży jako podstawa do lektury, o ile pamiętam.
W każdym razie ja polecam naprawdę wszystkim.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Autor tematu
Gammorin
20
Posty: 23
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Gammorin » niedziela, 18 lis 2018, 17:51

lewy87r pisze:Dobrze widzę 20kg owocow, 20l wody i 16kg cukru ? + 3kg

Tak, dokładnie tak jak napisałeś. Z tym, że potem jak drugi raz dodałem drożdże winne to dolałem trochę wody... Około 3l.

lewy87r pisze:Skąd wiesz, że wino jest słabe? (cukier ma wpływ na odczuwanie mocy trunku)

Słabe było, parę osób tak stwierdziło, ja tak samo, po opiniach się sugerowałem i tym co sam wypróbowałem.

lewy87r pisze:Jakie miało BLG na początku?

Na początku to nie wiem jaki był. Kupiłem cukromierz dopiero jak nastaw przestał pracować. Wtedy jak sprawdziłem to wskaźnik unosił się na poziomie między czerwonym a żółtym wskaźnikiem. Jak tak policzyć to było to na 17.

lewy87r pisze:Jakie ma teraz BLG?

Teraz to nie wiem, bo póki pracuje to nie tykam na razie nic... Ale wtedy, jak drugi raz przestało pracować, po dodaniu znów drożdży i tej wody co wspomniałem wyżej, to wskaźnik na cukromierzu podniósł się trochę, na 16 wtedy. Czyli wychodzi, że przerobiło trochę.

lewy87r pisze:wg. mnie to masz 2 opcje:
1. Faktycznie problem z przerobieniem cukru ze względu na zbyt dużą jego ilość... (mało prawdopodobne)
2. Najbardziej prawdopodobne jest to, że drożdże to co miały przerobiły "od ręki" (1-2tyg) dobiły do swojej mocy max (pewnie jakieś 12-15%), i jest cicha fermentacja gdzie sobie pyrkają... wino ma 12-15% i jest baaardzo słodkie.
Nie sugeruj się rurką jako wyznacznik pracy drożdży (mała nieszczelność przy rurce i nie ma bąbelków - co by się pokrywało z Twoimi wpisami - w sensie próbowałeś wina - albo przestawało pracować albo zaczynało - kwestia szczelności)

1. Według mnie to mogło być problemem, bo wychodzi na to, że jak dostało teraz powietrza i znów zaczęło pracować, i to jak szybko... Nie jestem specjalistą w tym, ale to jest moje osobiste zdanie, bo innego sensownego wytłumaczenia na taki stan rzeczy nie mam ;-).
2.Nie, nie, na pewno nie miało 12-15%. Było słabiutkie, po opiniach znajomych słyszałem, że bardzo kobiece winko, według mnie też takie było.
Ostatnio zmieniony niedziela, 18 lis 2018, 18:04 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.


Robert09
30
Posty: 40
Rejestracja: piątek, 21 wrz 2018, 10:39
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Robert09 » niedziela, 18 lis 2018, 19:47

Chociaż fachowcem nie jestem, to coś mi tu nie gra.... Cukru dałeś prawie 1:1 i wino nie ma 12% ? To co się z tym cukrem stało?


Autor tematu
Gammorin
20
Posty: 23
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Gammorin » poniedziałek, 19 lis 2018, 14:44

Robert09 pisze:Chociaż fachowcem nie jestem, to coś mi tu nie gra.... Cukru dałeś prawie 1:1 i wino nie ma 12% ? To co się z tym cukrem stało?

Po prostu wtedy nie przerobiło go... Za duże stężenie cukru było. Jak to chłopaki wyżej w tym wątku wspominali zrobiłem cukrówkę... Ale widać potrzebowało więcej czasu i powietrza. Zobaczymy co z tego wyjdzie w finalnym efekcie.


Autor tematu
Gammorin
20
Posty: 23
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Gammorin » środa, 26 gru 2018, 22:22

Witam, to znów ja. Pisałem wyżej, że mój nastaw około 11.11 zaczął pracować z częstotliwością jednego puknięcia co 20sec. Po paru dniach zwolnił do 30 sec i tak się utrzymuje do tej pory. To już jest grubo ponad miesiąc, bo dzisiaj jest 26.12 i nic nie zwolniło, trochę mnie to zaczyna niepokoić. Znajomy mówił mi, że po dodaniu drugi raz drożdży i napowietrzeniu wina ( wspominałem o tym wyżej w tym wątki) nastaw mógł zrobić restart... Pytanie czy to w jakiś sposób może zaszkodzić lub wpłynąć w jakiś negatywny sposób? Od tamtej pory co wspominałem wyżej nie odkorkowywałem nastawu, pomyślałem sobie, że póki pracuje to nie będę mu przeszkadzał.

Awatar użytkownika

dynio
200
Posty: 204
Rejestracja: środa, 13 cze 2018, 05:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: dynio » czwartek, 27 gru 2018, 11:15

To teraz trochę Ci wytłuszczę co zrobiłeś:
20kg jeżyn to ok. 15L soku (jeżyny mają 75% wydajności) po 50g cukru/L = 0,75 kg cukru
19kg cukru to 11,4L
15+11,4+20=46,4L twojego nastawu i 19,75kg cukru
to daje blg na poziomie ponad 40!!! (dla porównania blg startowe b.wydajnych winogron to 22:24)
pisałeś wcześniej że:
Gammorin pisze:Zakupiłem dzisiaj cukromierz. Zmierzyłem i wyszło 17 na tej podziałce,.

czyli twoje drożdże przerobiły do wtedy ponad 25 blg czyli wyprodukowały już przynajmniej 12% alko, teraz to twoje drożdże kończą swój żywot od stężenia %
i nie sugeruj się opisem że fermentują do 15 czy 18% - to są poziomy przy "idealnych warunkach dla pracy drożdży"

PS. Dla 20kg jeżyn żeby zrobić dobre wino (nie napój winno-podobny) np. 14% powinieneś dodać max 8,5L wody i 7kg cukru
"priusquam superbia ambulat" - pycha kroczy przed upadkiem


Autor tematu
Gammorin
20
Posty: 23
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Gammorin » czwartek, 27 gru 2018, 19:18

dynio, wiem, że dałem złe proporcje wody i cukru względem owoców, ale to mój pierwszy nastaw, także dopiero testuje i uczę się na błędach.
Czyli jeżeli dobrze rozumiem teraz powinienem czekać do końca fermentacji aż nastaw całkowicie wyhamuje? Martwiło mnie po prostu to, że od ponad miesiąca cały czas puka z częstotliwością co 30sec i w ogóle nie zwalnia.


Autor tematu
Gammorin
20
Posty: 23
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Cicha fermentacja

Postautor: Gammorin » poniedziałek, 20 maja 2019, 12:09

Witam ponownie. Mam pytanie odnośnie mojego nastawu z tego tematu. Czy jeżeli po około 10 miesiącach od zrobienia pierwszego nastawu wino nadal pracuje (już oczywiście po zlaniu) to czy w takim wypadku należy zatrzymać nastaw zabijając drożdże, czy pozwolić by dalej sobie pracował ? Nie chciałbym aby po zlaniu w butelki mi to wszystko wystrzeliło...


Wróć do „Wytwarzanie Wina”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości